Mega fuzja a Kghm

20.11.06, 10:54
Jak byście zareagowali gdyby wasi najwięksi konkurenci, bedący nr1 i nr2 na
świecie, połączyli siły?
Wzrostem?
NO to włąśnie kghm rośnie. Fakt, że bez obrotów.
Freeport i Phelps zamierzają się połączyć... by sprostać rosnącej konkurencji
i rosnącm problemom przemyslu...
No jeszcze to można interpretować tak, że im bardziej mają monopol tym
bardziej może rosnąć cena. Tyle tylko że nasza fabryka jest poza tym układem.
ciekawe.
    • zawodowiec4 Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:03
      Nasz rynek jest zaściankowy, nie wiem czy ktoś kuma co się dzieje (stało). Ja
      natomiast jestem troche smutny bo tak sie stało, że mam Freeport i pewnie
      dzisiaj troche na tym dealu stracę. Takie życie.
      • elamigo1 Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:29
        zaściankowy:-)
        trafnie ujęte.
        Udało mi się wyjść z krótkiej. Uff. Bez większego bólu, nawet na niezłym plusie
        (choć biłem się z myślami czy nie przesunąć stopa) . Teraz spróbuję trochę
        zarobić właśnie na zaściankowości - to chyba jedyne wyjście przy takim kasynie.
        Kasyno u nas, kasyno w usa.
        Teraz więc ani misio ani byczo. skorelowałem pozycje - pociągnę sobie na delcie.
        Na razie nie najgorzej ale płynność powoduje lawinowy przyrost siwych włosów na
        mojej głowie - mimo zajęcia już zarobionej arbitrażowej pozycji. Nie wiem czy te
        siwe włosy są warte mojego 1% w trzy tygodnie.
        • plessok Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:34
          nie-jak podaje DM BZ WBK w tygodniu kończącym się w środę 15 listopada,
          fundusze zagraniczne wycofały z polskiej giełdy 5 mln USD netto- nie zasianek
          ale dziura zabita deskami
          • zawodowiec4 Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:36
            E tam. 5 mln USD. Co to jest ? Tyle to ja mam w kieszeni.
            • plessok Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:39
              ja mam jednego dolara ale jak dopisze zera to mam znacznie wiecej bo przeciez
              zera sa nic nie warte...
            • prenditore Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:39
              Może 5mln$ to niewiele. /tyle w kieszeni nie możesz mieć, bo by ją Ci
              potargało/, ale kropla do kropli i okaże się, że na giełdzie zostaną tylko
              nasze fundusze. I wtedy przebijemy te 2500 z maja.
              • elamigo1 Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 11:48
                wg. analizy z sobotniego parkietu to tych naszych funduszy trochę na tej
                giełdzie jest. Problemem jest tylko to, że same nie są w stanie podbijać ceny w
                niekończoność. Kolejnych kilka dużych emisji na pierwotnym mogą zarżnąć ten
                rynek. A takie są przecież plany.
                • plessok Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 13:04
                  a jeszcze jak ministerstwo odkupi obligacje w srode za 25mld zl
                  • druop22 Re: Mega fuzja a Kghm 20.11.06, 14:37
                    ludzie jaraja sie wielkoscia dywidendy Kghm ;)
                    na forach obstawiaja nawet 20zl! Tylko nikt sobie nie zdaje sprawy ze kolejny
                    rok z firmy skarb panstwa wypompuje kazda zlotowke, aby latac dziury w budzecie,
                    a jak to sie odbije na firmie ktora nie inwestuje i przejada zysk z okresu
                    hossy na biezaco?? to chyba ludzie powinni wiedziec nawet w naszym (ladne)
                    zascianku ;)
                    Inni sie lacza, kombinuja jak tu ciac koszty/maxymalizowac zysk, jak sobie
                    zapewnic dostep do plytko polozonych, bogatych zloz a inni sie nie przejmuja bo
                    i tak za conajwyzej 4 lata nie beda juz pracowac w Kghm...

                    Inna sprawa nasi inwestorzy ktorzy robia zakupy w listopadzie jak dzien prawa
                    do dywidendy moze byc np. w lipcu ;))
                    a poza tym na samej dywidendzie sie nie zarabia, tylko na wzroscie kursu
                    papieru ..
    • elamigo1 a tu dlaczego dawni wrogowie się łączą 20.11.06, 15:15
      biznes.interia.pl/news?inf=818804
      po prostu przeraża ich perspektywa rynku. A u nas kghm rośnie...
      ale jaja.
      • zawodowiec4 Re: a tu dlaczego dawni wrogowie się łączą 20.11.06, 16:20
        Dziwna sprawa. Rośnie i Phelps i Freeport. Oczywiście Phelps wyszedł sufitem
        (wzrost 29%) ale Freeport nie spada (mimo, że na otwarciu był około 2% w
        plecy). To świadczy o straszliwym optymiźmie amerykanów. Oceniają tę fuzję jako
        super deal. Najczęściej jest tak, że firma przejmująca spada a przejmowana
        idzie do góry - nie tak jak u nas kiedy to przejmująca z reguły zawsze idzie w
        górę - amerykanie sa bardziej kumaci w fuzjach. U nas pewnie Freeport też by
        wylazł sufitem po takiej informacji.
        Ale optymizm w USA ciągle na obrotach turbo.
        • elamigo1 Re: a tu dlaczego dawni wrogowie się łączą 20.11.06, 16:34
          mimo turbo optymizmu zamknąłem długą zgodnie z zamierzeniem zostawiając na dobie
          dzisiejszym saldzie ciut ponad 10 punktów na długiej i 6 na skorelowanej (którą
          trzymam)
          To nie jest kwestia kumania w sprawie fuzji. Nie każda fuzja przynosi zamierzony
          efekt - niektóre wręczo odwrotnie. Tu akurat mam małe przekonanie czy fuzja
          przyniesie redukcję kosztów - co najwyżej wzmocni pozycję. Ale zarządy wyraźnie
          mogą sobie na tym zarobić. Akcjonariusze dlugoterminowi liczący na dywidendy -
          niekoniecznie.
          Po piątku i reakcji na 2,5% w tokio widzę że nie ma newsa który mógłby ich
          zatrzymać. To może jeszcze trwać i trwać. Cały świat daje im sygnały że nie
          wierzą w ich wzrosty ala oni na to leją. Ma rosnąć - bo dzisiaj jest
          poniedziałek. Albo że dzisiaj jest widno od rana.
          Swoją drogą tanieje im ropa i ida święta. Co by im miało popsuć humory?
          trochę są niepewni - ale jak się tylko pojawi kolejny leading news to
          zdyskontują go 10krotnie.
          tu kończę.
          • gorbibanki Amigo 21.11.06, 08:54
            Niezależnie że nie ma uzasadnienia do wzrostów a mimo to nadal rośnie uważam,
            że każdy inwestor który posiada akcje poiwinien wystawić tak zwaną strategiczną
            krótką na wszelki wypadek. Dlatego więc poczekam na odpowiedni moment i poziom
            i uruchomię długoterminową krótką.
            • prenditore Re: Amigo 21.11.06, 09:11
              Cały czas uważam, że krótka pozycja jest obecnie bezpieczniejsza na rynku, co
              nie powinno przeszkadzać w tymczasowym podczepianiu się pod długie.
              • gorbibanki Re: Amigo 21.11.06, 09:14
                Pierwszą długą pod którą się podczepię będzie CEZ o ile będą notowane jego
                kontrakty.
                • prenditore Re: Amigo 21.11.06, 09:35
                  Skorzystałem z okazji i puściłem krótką po 3172. Nie mogłem się oprzeć.
                  • zawodowiec4 Re: Amigo 21.11.06, 09:41
                    Nie ma strategicznych pozycji - sa tylko właściwe albo błędne. A wchodzenie w
                    shorty (lub w longi, wszystko jedno) bo ktos się nie może oprzeć to typowa
                    amatorszczyzna. Jak każdy deal bez planu.
                    • prenditore Re: Amigo 21.11.06, 09:45
                      Plan jest, ale nie do opowiadania na forum.
                      • zawodowiec4 Re: Amigo 21.11.06, 09:50
                        To bądź konsekwentny i napisz, skoro już napisałeś, że wchodziłeś, jaki jest
                        ten plan.
                    • gorbibanki Zawodowiec 21.11.06, 09:50
                      I tu się mylisz bo to przecież standard, że otwiera się krótką, zabezpieczającą
                      pozycję na akcjach.
                      • zawodowiec4 Re: Zawodowiec 21.11.06, 09:53
                        A z czego wynika, że należy zając strategiczna krótką ? Z tego, że tak ci sie
                        wydaje ? A może z tego, że miedź przestała spadać ?
                        • gorbibanki Re: Zawodowiec 21.11.06, 09:57
                          W mądrych książkach piszą,że jeżeli ktoś posiada akcje (zwłaszcza dla
                          dywidendy) to wcześniej czy później powinien otworzyć strategiczną pozycję
                          krótką na której się wogóle nie spekuluje tylko zabezpiecza się nią akcje. Taki
                          Zawodowiec jak Ty a tego nie wie ???
                      • prenditore Re: Zawodowiec 21.11.06, 09:57
                        Chyba muszę wyjaśnić zawodowcowi o co chodzi.

                        Skok WIG20 prawie 1% do góry po otwarciu i to przy lekko zniżkującej miedzi i
                        pewnej niepewności na innych rynkach, może spowodować powolne obsuwanie się
                        indeksu na dół. Moim zamierzeniem było wejść w krótkie na poziomie 3179, ale
                        wejście o 7 pkt niżej nie jest tragiczne.
                        Oczywiście istnieje ryzyko popełnienia blędu, ale uważam, że pewniejsza jest
                        krótka na tym poziomie niż długa.
                        Dzisiejsza sesja pokaże, czy miałem rację.
                        • zawodowiec4 Re: Zawodowiec 21.11.06, 10:16
                          I to rozumiem prenditore. Plan jest a czy dobry to oczywiście się okaże, jak
                          zawsze.
                          Gorbi, też te książki czytałem tyle, że ja otwieram jakąkolwiek pozycję (w tym
                          i, jak to nazywasz, strategiczną) nie dla samej pozycji bo tak mi sie wydaje
                          ale z jakichś powodów. Np. zabezpieczam portfel jak mam podstawy sądzić, rynek
                          spadnie bo np. wyceny są za wysokie itp. Zawsze jest powód. Nigdy nie ma
                          sytuacji, że robię to bo tak w książce napisali.
                          • gorbibanki Re: Zawodowiec 21.11.06, 10:21
                            Może się nie wyraźnie wysłowiłem ale właśnie chodzi o taką sytuację gdy
                            inwestor stwierdza, że przyszedł czas aby zabezpieczyć swój portfel akcji przed
                            spadkami i otwiera krótką której nie sprzedaje spekulacyjnie.
                            • zawodowiec4 Re: Zawodowiec 21.11.06, 10:48
                              Już dobrze, Gorbi. Jesteś wspaniały. Zwracam honor.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja