drapak.pl 22.11.06, 09:46 Zupełnie jak w maju. Pewnie znowu będzie zwała bo to nawet lepszy prognostyk niż Gorbi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stefekmaly Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 09:51 Gorbi to żaden prognostyk. To jakiś niezdrowo podniecony młody chłopiec. Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 09:55 Moja prognoza nadal aktualna. Zaczęło się walić od miedzi a ostateczny sygnał miała dać Ameryka. To nie moja wina że Amerykanie zgłupieli i rośnie u nich wbrew logice. Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 09:57 Stefek, nie bądź niegrzeczny, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
plessok Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 09:59 cosik rosnie ale przelozenia na walucie nie ma i to mnie martwi Odpowiedz Link Zgłoś
plessok Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 10:01 rynkiem rzadzi psychologia wiec jeszcze zwaly nie bedzie jedynie trend horyzontalny bardzo wskazany do konca roku-nie po to fundusze pracowaly i nie po to sa reklamy zeby ktos im popsul strategie na kilka lat Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 10:04 A ja chciałabym powtórki z maja. Dynamiczny zjazd na 2500 i znowu do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
plessok Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 10:04 a tak poza tym osoby co rozprowadzaja jednostki funduszy inwestycyjnych- doradzcy finansowi- w rzeczywistosci nie maja pojecia o analizie,wiec jedyna analiza dla klienta to tylko wzrost indeksu poparty wykresikiem logarytmicznym- zwala nie w tym momencie i na pewno nie przed swietami Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 10:10 Dziwi mnie w związku z tym fakt, że ludzie płacą sute prowizje za zakup jednostek w bankach gdy mogą jednostki nabyć na darmo przy minimalnym wysiłku - przyswojeniu podstaw. Mam nadzieję, że nie masz racji i zwała przed świętami będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
stefekmaly Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 10:03 Nie jestem niegrzeczny. Jestem ubawiony postami tego podnieconego chłopca. Teraz sie okazuje, że to Amerykanie są głupi. Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 10:52 Przyznasz, że wzrosty po ostatnich tragicznych danych w Ameryce są niewytłumaczalne w sposób stricte ekonomiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:12 Te wzrosty są, idąc tokiem Twojego rozumowania, niewytłumaczalne od wielu miesięcy (tak gdzies od początku bessy w nieruchomościach). Ale taka jest giełda - w krótkim i średnim terminie tylko psychologia. Jak ktoś tego nie rozumie to nie ma tu czego szukać. Proponuję najnowszą książkę Georga Sorosa ("Nowy okropny świat" - polski, zresztą beznadziejny tytuł). On tam to nareszcie nieźle tłumaczy (wciąż uczy się pisać i robi to coraz lepiej, chociaż gdyby miał takie tempo jak w nauce pisania przy swoich inwestycjach giełdowych to wciąż byłby biedny). I oczywiście Kostolany "Psychologia giełdy". Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:18 Co nie zmienia faktu, że kiedyś musi się zawalić bo wynika to nawet z matematycznego prawa serii. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:22 Powiem nawet, że jestem pewien, że umrę. Tylko co z tego wynika ? Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:21 A poza tym przecież pamiętacie,że to ja byłem największym krzykaczem że będzie rosło. Skoro doszedłem w końcu do wniosku, że skończyły się powody do wzrostów to muszę być konsekwentny tak jak wtedy a nie zmieniać codziennie zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
citro1 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:32 Witam! O tak Gorbi,masz rację.Krzykaczem to TY jesteś,może nie największym ,ale jesteś. Więcej nie piszę ,bo podpadnę u Drapaka i mnie wykończy jak Eliota:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:38 Ale w odróżnieniu od innych krzykaczy ja się znam na ekonomii :) Mam nawet dyplom :) Odpowiedz Link Zgłoś
citro1 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:46 Na ekonomii może się znasz / jak tak mówisz / ale czy na giełdzie i inwestycjach?? Tu już mam duże wątpliwości. Podstawy masz dobre,ale od teorii do praktyki droga daleka i kręta. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:50 Na szczęście dyplomów z giełdy nie dają. Gdzieś czytałem (chyba w Parkiecie), że jak zapytano jakiegoś bogatego amerykańskiego inwestora co kończył to powiedział, że targ rybny na jakiejś tam ulicy w Nowym Jorku czy innym Londynie. I to jest właśnie to. Ci z dyplomami często marnie kończą (vide LTCM - sami nobliści tam byli). Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:52 Dla jasności. Sam mam dyplom z ekonomii. Tyle, że leży sobie gdzieś na dnie szuflady, nawet nie wiem gdzie. Na giełdzie mi zupełnie niepotrzebny. A nawet przeszkadzałby. Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Do Zawodowca 22.11.06, 11:55 Dobrze to ująłeś :) W sytuacji nietypowej na giełdzie dyplom przeszkadza :) Postaram się o nim zapomnieć jak najszybciej :) Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Do Zawodowca 22.11.06, 11:57 Giełda to taka permanentna sytuacja nietypowa. Odpowiedz Link Zgłoś
citro1 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:57 Oooo!! to gdzie mi tam do Was z moim 16-to kartkowym zeszycikiem z oślimi rogami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:59 Citro, na tym polega Twoja przewaga nad facetami z dyplomami. Idę o zakład, że oni nie mają zeszytu. A co dopiero 16 stronicowego w piękną kratkę. Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:53 Nic się nie dzieje bez przyczyny :) KPWiG opóźnia się z nadaniem mi numeru i uruchomieniu kontraktów i w ten sposób uratowali mi tyłek przed pierwszą stratą na krótkich :) A z Talexem to wszyscy wiedzą, że to wspaniała spółka tylko musi nadejść jej czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 12:23 > Witam! > O tak Gorbi,masz rację.Krzykaczem to TY jesteś,może nie największym ,ale jesteś > . > Więcej nie piszę ,bo podpadnę u Drapaka i mnie wykończy jak Eliota:)) Eliot się obraził jak panienka na wydaniu i straszył mnie prokuratorem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
citro1 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 12:27 A Ty się tak wystraszyłaś i prysnęłaś na wyspy. Uważaj ,bo Ziobro Cie dopadnie i tam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 12:55 Na Wyspach to ja tyram już hohoho, a może i dłużej... Wolę liberalne piekło od socjalnego raju. Zwłaszcza w katotoruńskim wydaniu (Zbyszek, wybacz jeśli czytasz :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: Znowu pełno reklam Arki 22.11.06, 11:37 arka zauważyła silny związek pomiędzy intensywnością reklam, aktualną dynamiką ceny jednostek i napływem środków do funduszy. Im więcej widać reklam tym bardziej widać na co idą opłaty dystrybucyjne i tzw " koszty marketingu". To może być całkiem duża część opłat za zarządzanie które pobierają funsusze. Najśmieszniejsze jest to, że za reklamy telewizyjne w rzeczywistości płacą klienci arki - co pomniejsza ich stopę zwrotu z inwestycji. Niektóre towarzystwa osiągaja podobne wyniki ale trochę bardziej szanują pieniądze swoich klientów. Moim zdaniem pachnie mi to polityką" nachapać się ile się da to jak się zaczną umorzenia to i tak część ludzi zostanie. Jenak największy problem w pozyskiwaniu "gorących pieniedzy furnuszowców" polega na tym, że gorące pieniądze równie gorąco odchodzą jak się sprawy mają źle. Co powoduje konieczność wyprzedaży aktywów i obniżanie ich wyceny. Przykład tego był w maju - gdzie arka traciła stosunkowo najwięcej. Wynikało to po części ze struktury aktywów a po części właśnie z umorzeń gorących jednostek. No ale każde towarzystwo ma swoją grupę docelową. Tak jak nie każdy by kupił akcje elektrimu tak nie każdy wejdzie w arkę. Znajdzie się wielu co to jednak zrobi. Mogą mieć rację a mogą nie mieć. Jak na giełdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowasek reklamy reklamy 22.11.06, 12:03 Fajna sprawa; Kiedy w czerwcu wchodziłem do funduszu, pewna pani ostrzegała mnie przed mozliwością dalszych spadków ( wtedy była większa szansa na zarobek) o ryzyku itd...Natomiast teraz kiedy mam wolne środki zachęcała mnie do ulokowania w funduszu... przecież to paranoja jakaś , jak oni mogą tak ludzi naciągać... A DLACZEGO WTEDY NIE ZACHĘCAŁA, kiedy była możliwość zarobienia większego niż potencjalna strata ... Oczywiście to jest pojedyńczy przypadek, który dotyczy arki . Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 nieprawda 22.11.06, 12:34 Akurtat w maju była mniejsza szansa na zarobek niż dzisiaj. Mieliśmy zagrożenie wyłamaniem się z trendu wzrostowego. To dzisiaj widzisz że była większa szansa na zarobek - wtedy nie było to takie oczywiste. Nie znam motywacji tej Pani. Istotne jest to że rzeczywiste szanse na zarobek nie różnią się istotnie od rzeczywistych szans na stratę - licząc potencjalną wartość zarobku i potencjalną wartość straty. Zupełnie inaczej oceniają to inwestorzy przed podjęciem decyzji. Dla nich ta różnica jest większa niż w rzeczywistości - szczególnie jeśli oceniają historyczne wyniki wyceny. Skuteczna spekulacja na funduszach powinna opierać się na poszukiwaniach długoterminowych trendów. Akurat w maju ten trend był bardziej zagrożony niż jest dzisiaj - choć faktycznie ryzyko nagłego spadku wycen może się wydawać większe dzisiaj - przy szczytach hossy i narastających zagrożeniach gospodarki globalnej. Zarówno maj był złym momentem do inwestowania jak i chwila obecna. Z dwojga złego dzisiaj jest znacznie lepsze od maja. Przynajmniej mamy średnioterminową konsolidację a wówczas mieliśmy spadki. Oczywiście sama decyzja inwestycyjna nie powinna być podejmowana pod wpływem bieżącego nastroju a przemyślanego planu czy strategii. Dostosowywanie strategii do bieżacych wydarzeń jest dobre w filmach z Rambo - niekoniecznie w inwestowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: nieprawda 22.11.06, 12:40 To jak w AT. Uznaje się, że ryzyko jest mniejsze np. po wybiciu sie kursu powyżej oporu. Niby jest gorzej bo drożej ale ryzyko mniejsze. Inaczej w AFund. Lepiej kupować na spadkach. A ponieważ inwestowanie w fundusze to z reguły realizacja długoterminowej strategii "Kup i trzymaj" oraz inwestowane fundamentalne więc pani w maju się pomyliła. Poddała się emocjom (tak samo jak dzisiaj). Odpowiedz Link Zgłoś
nowasek do elemigo 22.11.06, 12:48 w poście jest czerwiec nie maj|!!!!! a to zmienia sytuacje bo juz odbiliśmy od dna 2500.... Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: do nowasek. 22.11.06, 14:20 owszem była fala korekcyjnego odbicia - wówczas tak to wyglądało. Sygnał sprzedaży nie był jeszcze zanegowany. Odbicie nastąpiło dopiero w połowie czerwca a negacja sygnału sprzedaży pod koniec czerwca. Jeśli pani przekonywała 30 czerwca - to faktycznie zmienia obraz. Zanegowanie sygnału sprzedaży przyszło (to AT więc może być dyskusyjne) dopiero w 4 tygoniu czerwca, a sygnał kupna wygenerowany dopiero przy 2900 - i później przez 3 miesiące nie było w stanie się odbić od tego poziomu i naprawdę wielu analityków prorokowało wybicie dołem z kanału konsolidacji. To DZISIAJ się łatwo o tym mówi - na podstawie oceny PRZESZŁYCH notowań. Niestety rynek nie pozwala nam na inwestowanie po cenach w sytuacjach które widać na wykresach z przeszłości. Prawa strona wykresu - tu spróbuj swych sił w ocenie czy "Pani" dobrze doradza czy źle. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
nowasek do elemigo 22.11.06, 14:50 Pisząc tego posta chciałem naświetlić pewien problem związany ze sprzedażą funduszy w "okienku".Gdzie nie porusza się kwestii związanej ze strategią inwestowania jak również horyzontem czasowym inwestycji . Najcześciej mozesz sie dowiedzieć jakie dany fundusz miał osiągniecia w przeszłości to smutne ale chodzi tylko o zebranie kasy od klienta... P.S.Z miłą chęcią przeczytałbym Twojego e-booka na temat funduszy inwestycyjnych Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: do elemigo 22.11.06, 15:08 "się" pisze. Dzisiaj walnąłem pół rozdziału (niestety rozdziały są krótkie - za to ich dużo) Niestety problemem nie jest wygenerowanie wystarczającej ilości tekstu. Problemem jest zrobić to łopatologicznie ale z Jajem - i tak by się fundamentaliści ekonomiczni nie czepiali- stosuję niektóre oproszczenia logiczne które po przeczytaniu okazują się owszem czytelne dla laika - ale dla ekonomisty zakrawają na grzechy terminologiczne. Trudno to pogodzić nie pisząc podręcznika akademickiego - a tego właśnie chcę uniknąć. To nie ma być podręcznik akademicki a coś co się będzie przyjemnie czytało a i co da duży pożytek z przeczytania. W e-booku również o dystrybutorach funduszy - owszem są pełni grzechu ale niech ten co jest bez grzechu pierwszy rzuci kamieniem... Lub niech najpierw zobaczy deskę w swoim oku zanim się przyczepi żdźbła w cudzym... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: nieprawda 22.11.06, 14:10 Mówiąc o czerwcu - ocena czy "Pani" dobrze mówiła zależy więc do horyzontu inwestycyjnego - i tu racja zaw4 - przy długoterminowym inwestowaniu należało akumulować na spadkach. Jednak mówiąc o szansach na zarobek (w perspektywie tych 6 miesięcy) mówimy o spekulacji na funduszach. Tu lepiej nie chwytać spadających noży. Emocje tych Pań to inna para kaloszy. Doradcy Inwestycyjni są od podejmowania decyzji za klienta - "Pani" od funduszy powinna przedstawić szanse i zagrożenia, możliwe scenariusze a decyzję klient powinien podjąć sam. Może zasugerować emocjie - pod warunkiem że jasno precyzuje że to są jej odczucia i nie jest to autorytatywne prognozowanie rynku. Jeśli klietn nie potrafi to powinien dać sobie spokój z oceną czy jet tanio czy drogo czy szanse są większe czy mniejse - i po prostu uczestniczyć w w swoim planie oszczędzania. Odpowiedz Link Zgłoś