zawodowiec4
24.11.06, 09:55
No i mamy. Potężny atak na dolara - leci na ryja i to nieźle. Opór na parze
USD/Euro złamany. Jak to nie jest fałszywe wybicie to może być dzisiaj panika
w USA - ucieczka od amerykańskich aktywów, w tym i początek długo
oczekiwanej korekty na akcjach w USA. Świat zaczyna już chyba to dyskontować -
europa spada, my też.