elamigo1
07.12.06, 14:54
Dzisiejsze wzrosty pokazują na rozpęd którego nabrały byki. Nie wymagają nawet
zbyt intensywnego podciągania a jedynie obrony zdobytych szczytów.
Nie sądzę aby dane z usa mogły znacząco zmienić ten obraz. Ogólnie kraje em
cieszą się ostatnio z dużych wzrostów - co widać na przykładzie choćby Turcji
(odrabia straty do innych indeksów)
Troszkę znów przeszkadza miedź - ale nie wydać by byki się tym przejmowały.
Skalę naszego entuzjazmu niech zobrazuje porównanie wzrostów w europie
cywilizowanej ekonomicznie - czyli twardziej stąpającej po ziemi - a naszej.
Prendi: czy nadal uważasz że arbi musi zrobić zwałę?
elamigo