siłą rozpędu

07.12.06, 14:54
Dzisiejsze wzrosty pokazują na rozpęd którego nabrały byki. Nie wymagają nawet
zbyt intensywnego podciągania a jedynie obrony zdobytych szczytów.
Nie sądzę aby dane z usa mogły znacząco zmienić ten obraz. Ogólnie kraje em
cieszą się ostatnio z dużych wzrostów - co widać na przykładzie choćby Turcji
(odrabia straty do innych indeksów)
Troszkę znów przeszkadza miedź - ale nie wydać by byki się tym przejmowały.
Skalę naszego entuzjazmu niech zobrazuje porównanie wzrostów w europie
cywilizowanej ekonomicznie - czyli twardziej stąpającej po ziemi - a naszej.
Prendi: czy nadal uważasz że arbi musi zrobić zwałę?
elamigo
    • tut666 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 14:58
      jakiego impulsu trzeba aby wzrosty zostały zachamowane? co sądzicie o styczniu?
      kolejne rekordy czy zwała wywołana sprzedażą przez omijaczy podatków jak to
      czasem bywa?
      • elamigo1 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:24
        podatki nie będa miały znaczenia.
        Impuls: chwilowy to by była naziemna próba jądrowa przprowadzona w Madison
        Square Garden przez rząd Korei Pn. I tak po chwili by znów zaczęło rosnąć bo
        przecież odbudowa to ogrone zyski spółek... U nas zwałę może wywołać zapowiedź
        nacjonalizacji spółek giełdowych - ale ten fakt już jest również zdyskontowany -
        przecież kursy spółek sa niezależne od ich wyników finansowych czy perspektyw.
        Wystarczy że zadeklaruja że będzie dobrze lub że powołają firmy typu "szałas
        development"
        • marcopolo80 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:28
          A na kiedy przewidujecie korektę? Styczeń? Jak to wyglądało w poprzednich
          latach?
          • zawodowiec4 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:34
            Znam dokładną datę i godzinę rozpoczęcia korekty ale wybacz. Nie podam jej na
            forum bo nic na tym nie zarobię.
            • g80 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:37
              zrobimy zrzutke :-p
            • rrj Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:38
              A maks będzie na parzyste czy nieparzyste?
              • zawodowiec4 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:41
                He, he, cwaniaczki.
              • elamigo1 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:42
                mnie wróżka powiedziała, że jak jej nie zapłacę to ona to wszyskto zwali. Mam
                jej zapłacić jutro. Zapłacić?
                • js.2 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:46
                  spróbuj zwalić wróżkę
                  • elamigo1 Re: siłą rozpędu 07.12.06, 15:57
                    chyba powinienem. Ciągle mówiła coś bessa bessa bessa. Czasem nawet bessa do
                    nogi, a ja się w tym czasie od jakiegoś kundla opędzałem więc jej zbyt dobrze
                    nie słyszałem, ale chyba nie udzielała porady uczciwie. Jeszcze jej syn coś
                    mówił o silniku swojej bmwicy, że wzmocniony Turbo Injection ma wpływ na
                    prowadzenie czy coś takiego. Zagłuszał czarownicę całkowicie.
    • prenditore Re: do Amigo 07.12.06, 17:06
      Arbitraż musi zamknąć pozycje, a jest tego dużo, bo częściowo wzrost indeksu im
      zawdzięczamy.
      Dlaczego musi? Ponieważ zarabiają na różnicy pomiędzy kontraktami i indeksem.
      Gdyby zostali z bardzo drogimi akcjami, a kontrakty / tu straszne straty/
      rozliczono by i tak przy wygasaniu, ryzykują, że przy sypnięciu się akcji na
      dół poniosą dodatkowe straty, a nie na tym rzecz polega.
      Koniec roku zmniejsza ilość rolowanych pozycji.
      GTI musiałoby mieć masę kasy na odbiór tysięcy koszy akcji WIG20.
      Sytuacja robi się naprawdę ciekawa, gdyż LOP urósł znowu.
      Przyszły tydzień, a szczególnie jego końcówka, będzie swgo rodzaju testem,
      którego do tej pory na GPW chyba jeszcze nie było.
      Wydaje mi się, że GTI zapędza się w kozi róg. Prawdopodobnie spowodowało mocne
      wzrosty, licząc na napływ nowych środków, które pozwolą rozbroić tykającą bombę.
      Jeżeli mają dość kasy, to spadki nie będą mocne, ale jeśli zbiegłoby się to z
      korektą, to pójdzie potężny strzał na dół.
      Moim zdaniem GTI stawia wszystko na jedną kartę, ale i tak nie ryzykują swoją
      kasą.
      Obecnie wzrosty robione są dla samych wzrostów, bez szczególnych podstaw, a
      wspomagają je różne idiotyczne rekomendacje.
      Czy ktoś pamięta w ostatniej fazie bessy rekomendację dla KGHM po 6zł?
      Teraz jest podobnie. Rozgrzany Bioton reklamuje się po 3,9, rozgrzane państwowe
      PKOBP po 53zł, a KGHM przy spadających cenach miedzi po 122.
      W maju, gdy tona miedzi była po 8800$ za tonę wyszły jednocześnie dwie
      rekomendacje; jedna po 110 a druga bodajże po 140 i narobiły zamieszania.
      Weszliśmy w ostatnią euforyczną fazę hossy.
      Kupować i do góry, kupować i do góry. Klapki na oczach i do góry.
      To będzie trwało, aż nastąpi samozapłon po przekroczeniu masy krytycznej.
      Ale kiedy to nastąpi? Jeśli będziemy codziennie szli do góry po 1% , to do
      końca przyszłego tygodnia, a może i szybciej.
      • prenditore Re: do Amigo 07.12.06, 17:25
        Chciałem tylko dodać, że rekomendacja dla KGHM po 6 zł wyszła, gdy kurs akcji
        oscylował między 10 a 17zł.
        Tu mamy również przegięcia , ale w drugą stronę.
      • elamigo1 Re: do Amigo 07.12.06, 17:47
        Masz dużo racji. Słuszne argumenty. Problem polega na tym że arbi wcale nie
        MUSI. Powinien by zrealizować większy zysk. Pod warunkiem, że nie ma
        przygotowanej w zanadrzu strategii. Pod warunkiem że część pozycji arbitrażu to
        nie są pozycje naszych funduszy. Pod warunkiem że nie ma już gotowych umów
        pakietowych na zakup akcji i/lub kontraktów. Pod warunkiem że fudnusze
        faktycznie nie mają masy kasy.
        Pod warunkiem że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Warunki mógłbym wyliczać
        przez całą wysokość monitora i każdy z nich mógłby okazać się równie ważny.
        Owszem masz rację - jeśli ktoś został zapędzony w kozi róg. Jeśli fundusze są
        faktycznie zmuszane do zakupu akcji to pamiętaj, że nawet najbardziej agresywne
        z nich mają otwartą furtkę trzymania do10% aktywów w gotówce. Przelicz ile to
        może wynosić i wyjdzie że kilka miliardów podaży ze strony arbi tfi mogą
        wchłonąć jak gąbka. Nawet nie bekną po posiłku. Niskie obroty wskazują na
        windowanie kursów ale niekoniecznie na akumulację akcji. Celem GTI jest
        maksymalizacja wielkości aktywów - zarówno poprzez wzrost wyceny, jak też
        poprzez wzrost wpłat - a to się osiąga podsycając żądzę. Na tym etapie arbi było
        potrzebne - było narzędziem do celu wywołania euforii. Uczciwie zarobili swoje
        pieniądze i nic nie stoi na przeszkodzie by nie zniechęcać ich na przyszłość i
        grzecznie odebrać od nich akcje. Kontrakty wygasają więc problem zniknie jeśli
        akcje zostaną zakupione w pakietach odpowiadających zerowej lub minusowej bazie
        z dnia rozliczenia. TFI kupując akcje zyskują możliwość zakupu dużej ilości
        papierów bez widnowania ich ceny bezpośrednio na rynku. Obiecując transakcje
        pakietowe arbi - gwarantują sobie że te akcje nie trafią na rynkek wywołując zwałę.
        Element który może wywołać zwałę to zminusowanie bazy. TRWAŁE. Wówczas arbi
        zrealizuje wyższy zysk zamykając na rynku.
        Czy po tym scenariuszu nadal uważasz że sostali zapędzeni w kozi róg. Ja to
        rozważam w kategoriach owszem to możliwe że tkwią w ślepej uliczce i będzie
        zwała. Szczególnie w dzień trzech wiedźm. Jednak istnienie innych rozwiązań tego
        problemu, przy ewidentnej manipulacji kursami spółek nakazuje mi zachować dużą
        ostrożność w formuowaniu wniosków.
        Owszem jest szansa na zwałę. Ale jeśli arbi siedzi w kozim rogu to dlaczego
        jeszcze niedawno powiększał pozycje? Jeśli gti się zapędziło to po co sterują
        kursami na bicie rekordów. Na zebranie kasy od wpłacających zostało za mało
        czasu. Inwestorzy z większą ilością kapitału polujący na efekt mikołaja kupują w
        październiku i listopadzie a nie w grudniu.
        Jeśli będzie silna presja przełamująca to będzie zwała. Na razie tej presji nie
        widać nawet na horyzoncie. Na dodatek istnieje możliwość że nasze tfi są tak
        mocne że próbują wyrolować arbi. To też możliwe.
        Pamiętasz co pisałem o grupach interesów?
        elami
      • rrj rekomendacje 07.12.06, 18:04
        Te rekomendacje wystawia jedno biuro. Jak poszukasz, kto za nim stoi to ci
        wiele wyjaśni :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja