Inwestycje w akcje

17.12.06, 22:44
Napiszcie dlaczego nie można potraktować kupna akcji jako inwestycji
długoterminowej?
    • siurak20 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 22:46
      kto mowi ze akcji nie mozna kupic dlugoterminowo?
      • artiug4 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:12
        wielu kontraktowców na tym forum krytykuje długoterminowe trzymanie akcji
        • js.2 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:22
          Żle zrozumiałeś.
          Czym innym jest inwestycja długoterminowa z założenia a czym innym "z
          konieczności"
        • webcam Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:26
          artiug4 napisał:

          > wielu kontraktowców na tym forum krytykuje długoterminowe trzymanie akcji

          Sprzedając akcje w odpowiednich momentach, a następnie odkupując je w jeszce
          odpowiedniejszych, zarobiłbyś więcej niż w wersji "kup i trzymaj". Tylko trzeba
          odnaleźć te odpowiednie momenty.
          • siurak20 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:31
            a na odnajdywaniu tych momentow ludzie traca wiecej kasy niz jak by
            poprostu "siedzieli na dupie" :)

            Ale "siedzenie na dupie" zgodnie z zalozona dlugoterminowa inwestycja a kup i
            trzymaj to dwie rozne rzeczy. To pierwsze to trzymanie sie pewnej strategii i
            nieulaganie emocjom, ktore czesto doradzaja zle. To drugie to nieucinanie
            strat, i zmiana zalozonej strategii z krotkoterminowej na dlugoterminowa -
            czekanie az sie odbije :)
            • artiug4 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:33
              Siurak20 która strategia jest lepsza?
              • siurak20 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:50
                to w duzej mierze zalezy od osoby ktora sie ta strategia ma poslugiwac.
                Czy strategie kilkuletnie sa lepsze niz kilkudniowe spekulacje... tego nie
                wiem. Napewno emocje sa rozne, czas ktory trzeba poswiecic na obserwacje
                notowan tez jest rozny. I zasobnosc portfela tez ma tu troche do powiedzenia.
                Jesli bedziesz spekulowal w ciagu dnia to napewno musisz miec duzo czasu i
                gapic sie w notowania. Duzo zalezy od emocji, pojedyncza strata na transakcji
                tez jest stosunkowo mniejsza. Przy inwestycjach np kilkuletnich nie trzeba sie
                caly czas gapic na wykresy, emocje tez odgrywaja role (jak zawsze) ale juz nie
                tak duza. Za to pojedyncza strata bedzie napewno wieksza. itd itd...
          • artiug4 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:31
            miałem na myśli z założenia długoterminową
            • js.2 Re: Inwestycje w akcje 17.12.06, 23:44
              Lepsza jest córka sąsiadki od matki sąsiadki.
              Strategię wybierz taką która Tobie bardziej odpowiada, w której lepiej się
              czujesz i w której będziesz więcej zarabiał
              • js.2 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 00:04
                P.S
                Tylko wybierz przed zakupem akcji, a nie zamieniaj wtopy w inwestycję
                długoterminową
              • artiug4 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 00:04
                Nie chcę wielkiego ryzyka zyski nie są najważniejsze
                • js.2 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 00:08
                  To tak jak u mnie.
                  Olewam giełdę i zyski. Chodzi o to by było o czym pisać na forum :)
                • siurak20 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 00:15
                  tu trzeba wziac pod uwage poszczegolne spolki. Jedne sa bardziej ryzykowne od
                  drugich. Do tego zarzadzanie pieniedzmi. Tych 'mniej ryzykownych' trzymamy w
                  portfelu wiecej niz tych drugich. Jesli znudzi Ci sie stabilnosc to kupujesz za
                  wszystko elektrima i albo masz po tygodniu 10% w przod albo 10% w tyl.
                  • artiug4 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 01:44
                    Ja wolę spółki mniej ryzykowne ...wolę mniej zarobić niż dużo stracić
    • gadzik1 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 07:29
      wielu polecjacych dlugi termin mowi, ze warto bo srednio akcje rosną 10 proc rocznie (to przyklad tylko) ale tak mowia gdy rosnie juz od dluzszego czasu. Te glosy sa bardzo slabe, jak rok, dwa lub dluzehj spada.
      Bo trudno ludzi przekonac, gdy ich portfel jest 30, 40, albo 50 procent wiecej w plecy.
      Inwestowanie dlugoterminowe ma sens, jesli faktyczny cel jest 10-15 lat. a nie jak zaczyna spadac, a my nie chcac sie pozbywac papierow przedluzamy sobie "horyzont inwestycji"

      zerknij jeszcze tu (uwaga dane z poczatku roku):
      bossa.pl/edukacja/strategie/buy_and_hold.html
      • milfi Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 17:48
        > Inwestowanie dlugoterminowe ma sens, jesli faktyczny cel jest 10-15 lat. a nie
        > jak zaczyna spadac, a my nie chcac sie pozbywac papierow przedluzamy sobie "hor
        > yzont inwestycji"

        Bessa w Japonii twała około 14 lat, ciekawe kto wytrzymał??

        Sprawa jest tak prosta jak kopnięcie psa.
        Lepsza strategia to tak, która jest lepsza dla Ciebie.
        Tylko pamiętaj, że pies może nie być szczepiony i gryzie, czasem bardzo mocno.
        • artiug4 Re: Inwestycje w akcje 18.12.06, 19:52
          Właśnie tych ugryzień giełdowego psa obawiam się najbardziej Japonia pokazała
          jak bardzo mogą one być bolesne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja