Dodaj do ulubionych

Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka

04.01.07, 11:32
Go dollar go!
Obserwuj wątek
    • glomek Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka 04.01.07, 11:39
      nie podoba mi sie zamieszanie wokol kandydatury na szefa NBP, nie jestem
      fanem kandydata - w sumie nic o nim nie wiem

      ale pisanie "Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka" jest lekka
      przesada jezeli chce sie zachowac obiektywizm. po pierwsze
      stwierdzenie "zloty spada" bedzie uzasadnione gdy na przestrzeni kilku
      tygodni (a nie wahania kursu w ciagu dnia, na koniec ktorego jeszcze sie
      okazac moze ze zl skoczyl w gore) nasza waluta straci kilka %.
      po drugie jak wszystko we wszystkich naukach humanistycznych tak tez zwiazek
      przyczynowo skutkowy miedzy ogloszeniem kandydata a zmiana kursu jest
      przypuszczeniem, niektore przypuszczenia zgodne z wieloma empirycznymi
      przykladami sa bardziej prawdopodobne, inne mniej prawdopodobne, ale to
      wszystko przypuszczenia. nie mozna mowic o dowodach, o potwierdzaniu i
      falsyfikowaniu hipotez w ekonomii.

      przypuszczenie zawarte w tytule artykulu jest narazie tak slabe ze ja nie
      podpisalbym sie pod nim, tylko spokojnie poczekal co dalej.
      • mark6 Złoty nigdy nie spada. 04.01.07, 12:23
        Analiza zachowania PLN w ciągu oststnich lat udowadnia ,że złoty zawsze trzymał
        się dobrze niezależnie od wydarzeń politycznych czy "osiągnęć" gospodarczych.
        Smieszne są komentarze tzw."ekspertów" próbujących w jakiś sposób tłumaczyć
        zachowanie naszej waluty. Jak nie bredzą o zaufaniu lub nie, do określonych
        zmain w polityce ,to majaczą o zaufaniu spekulantów do naszej gospodarki/
        która nota bene jest bankrutem/.
        Prawda jest inna.Złoty dobrze się trzyma z powodu przede wszystkim sprzedaży
        polskich papierów skarbowych w które zagraniczna chołota chętnie inwestuje z
        powodu atrakcyjnego oprocentowania oraz zabezpieczenia wspomnianych inwestycji
        w polskich rezerwach walutowych / uzyskanych w dużym stopniu ze sprzedaży
        majątku narodowego/. Gdy te rezerwy znikną to i zniknie "zaufanie " do polskiej
        gospodarki a złoty spadnie "na pysk" niezależnie od tego czy np. ministrem
        finansów będzie Zyta czy też sam Ojciec Święty.
        Czy i kiedy Polska zostanie"wydojona" z rezerw?
        Że rezerwy znikną nie ma watpliwości. Rośnie koszt obsługi zadłużenia i będzie
        on z roku na rok coraz większy/ wzrost PKB to pobożne życzenie /
        Przy zachwianiu cen na surowce z polskiego eksportu pozostaną śmieci/
        opłacalność eksportu poza wspomnianymi surowcami ,jest ZEROWA/
        Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce pozostaną historią/ kto chce
        pracować za 1000PLN Netto?/ i przeniosą się do takich krajów jak Rumunia czy
        Bułgaria/ tam też mają "wykształconych" pracowników/.
        Dotacje WYKORZYSTANE z UE będą malały/ nowi członkowie też chcą co nieco/
        ETC ETC ETC
        Ważnym przyczynkiem do spadku wartości złotego będzie odejście/ WRESZCIE/
        Wielkiego Ekonomisty, Największego Myśliciela Europy, który jeżeli już dbał o
        czyjeś interesy, to były to interesy NIEpolskie.
            • jolka_z_dywit Re: Bełkot?W którym miejscu? 04.01.07, 16:12
              Każdy poważny inwestor zawsze musi dobrze przyjrzeć się miejscu, w którym
              zamierza inwestować. A najpopularniejszą drogą do rozpoznania jest rating.
              Jednym ze składników ratingu jest stabilność polityczna.

              Tak więc widząc niebezpieczne zachowania polityków (np. wstawienie niewłaściwej
              osoby na stołek prezesa NBP), taki np. Standard&Poor's z miejsca obniża rating.
              A to sprawia, że część inwestorów wybiera sobie pod inwestycję Słowację, zamiast
              Polski.

              Efekty takich posunięć są odroczone w czasie, dlatego analitycy muszą
              przewidywać zmiany na rynku szybciej. Tak więc świat finansowy zawsze z miejsca
              reaguje na sygnały typu "PiS ogłosił, że odzyskał dla Polski kolejny urząd",
              albo "PiS znalazł kolejnego Johna Doe na jedno z ważniejszych stanowisk".


              O Boże, Andrzeju Lepperze i Maryjo Święta...co ja wypisuję...przecież jestem
              tylko zwykłą jolką....och...już wracam do dojenia krów. Aha i dodam jeszcze, że
              Balcerowicz musi odejść, bo on w ogóle krów doić nie umie!
              • kasia481 Droga Jolka. Mimo olbrzymiego szacunku do Ciebie 04.01.07, 16:55
                .. niestety nie mogę się z Tobą zgodzić.W Polsce obojętnie jaki byłby aktualny
                rating ,wartość złotego pozostawała BEZ ZMIAN zarówno w krótkiej jak i dłuższej
                perspektywie./ nie mówię o okresie kilku dni/.Poważne zdarzenia polityczne
                jak np. wygrane Kaczorów mimo,że miało to być katastrofalne dla gospodarki,
                odejścia czy przyjścia Zyty odtrąbione przez "ekspertów'" jako "koniec świata",
                kompletna destabilizacja areny politycznej, NIE MIAŁY ŻADNEGO ZNACZENIA DLA
                KURSU ZŁOTEGO.
                Dlaczego tak było i jest starałam się powyżej wyjaśnić. Dla zachodniego
                inwestora są ważne REZERWY WALUTOWE Polski- i jest to jedyny GWARANT
                wypłacalności.
                Swoją drogą Polska to ciekawy ewenement na mapie gospodarczej świata
                - im większy dług publiczny/ czekająca katastrofa gosp./ tym większy PKB
                - im większymi biedakami jesteśmy/ pokrywamy deficyt pożyczkami,obligacjami/
                tym posiadamy silniejszą walutę dobijającą eksport JEDYNY MOTOR NAPĘDOWY
                POLSKIEJ GOSPODARKI

                Jolka trzymaj się. Zawsze z ciekawością czytam Twoje uwagi a idiotami,którzy
                próbują z Tobą " polemizować" , się nie przejmuj.Tym przygłupom nic do mózgu
                nie trafia. Ani to ,że 20 milionów żyje poniżej minimum,kilka milionów zdycha z
                głodu a ca 2miliny młodzieży jest na żebrach.Są to OFICJALNE DANE GUS-u
                poddawane przez tych osłów w wątpliwość, chętnie akceptowane kiedy GUS mówi o
                dynamicznym wzroście PKB.
                Serdecznie Pozdrawiam
                PS
                Jeżeli reprezentujesz Samoobronę to gratulacje dla Lepeera
                Bezpartyjna
            • durjasztakats Re: Bełkot?W którym miejscu? 05.01.07, 11:57
              kasia481 napisała:

              > Czy tylko na takie argumenty ciebie stać ty " ekspercie" gospodarczy?

              Upieram sie jednak, że to bełkot:

              1)"Złoty trzymał się w ostatnich latach dobrze niezależnie od osiągnięć
              politycznych i "gospodarczych""

              - ogólnie tak dzięki stabilnej sytuacji makroekonomicznej, co nie przeszkadzało
              mu osłabić się w niewiele ponad miesiąc w marcu-kwietniu 2005 r. o ok. 8-9% w
              stosunku do starego koszyka euro i dolara. W kwietniu-maju 2006 r. złoty
              osłabił się o 6%. Osłabienie złotego w lutym 2006 r. to ewidentnie m.in reakcja
              na możliwość rozwiązania Sejmu. Poza tym, gdyby Prezes NBP zaczął wygadywać lub
              wyprawiać jakieś idiotyzmy reakcja na pewno by była. Dotychczasowi Prezesi tego
              nie robili. Przypomnij poza tym ile kosztował złoty jeszcze na wiosnę 2004 r.
              Jeśli się sytuacja pogorszy (wzrośnie silnie deficyt w bilansie płatniczym,
              będzie rosnąć nadal zadłużenie publiczne (nie tylko zagraniczne) i deficyt
              budżetowy, to zapewniam , że złoty zareaguje. Problemy z kursem forinta na
              Węgrzech już od końca 2005 r. są tego najlepszym przykładem.

              2)"Hołota" zagraniczna (pisze się przez samo "h"), kupuje papiery i dlatego
              złoty jest mocny".

              Zgadza się, ale kupuje właśnie dlatego, że poza atrakcyjną rentownością (liczą
              też na umocnienie złotego) uznają że ryzyko makroekonomiczne w Polsce jest
              teraz niewielkie. Poziom rezerw dewizowych jest tylko jednym z elementów oceny
              tego ryzyka. Inwestorzy decydując się na zakup polskich papierów dłużnych czy
              akcji biorą pod uwagę także prowadzoną politykę gospodarczą i politykę w ogóle -
              w tym oceniają kompetencje osób, które sa za to odpowiedzialne.

              3) . Gdy te rezerwy znikną to i zniknie "zaufanie " do polskiej
              gospodarki a złoty spadnie "na pysk" niezależnie od tego czy np. ministrem
              finansów będzie Zyta czy też sam Ojciec Święty.

              Po pierwsze, żeby rezerwy zniknęły - to NBP musiałby chcieć je użyć - czyli
              sprzedawac je interweniując w obronie kusru złotego. mamy przecieć kurs płynny.

              Zakładając jednak, że NBP interweniuje i traci rezerwy - nie widzisz związku
              pomiędzy tym co może stać się z rezerwami a kwalifikacjami osób, które mają
              nimi (w szerokim tego słowa znaczeniu zarządzać)? Gdyby premierem został A.
              Lepper, a rządy przejęła Samoobrona, to z pewnością "hołota zagraniczna"
              ruszyłaby wymieniać akcje obligacie i co tam jeszcze ma na walutę i uciekać z
              Polski. Prezes NBP zarządza rezerwami bezpośrednio, więc jeśli będzie to robił
              żle (np. realizował pomysły Samoobrony na ich wykorzystanie)to rzeczywiście
              stopnieją bardzo szybko.

              4)No i największe idiotyzmy:

              "Rośnie koszt obsługi zadłużenia i będzie
              on z roku na rok coraz większy"

              - ale rośnie też eksport, coraz większe są też transfery z UE.

              "wzrost PKB to pobożne życzenie"

              - to ciekawe, autor żyje chyba w jakimś innym kraju niż ja. Myśłałem, że w 2006
              r. PKB wzrośnie o ok. 5,5%. Większośc ekspertów przewiduje, że przez conajmniej
              2 lata bedzie przynajmniej 4,5%

              "Przy zachwianiu cen na surowce z polskiego eksportu pozostaną śmieci"

              - autor nie zauważył, że nie żyjemy już w latach 80-tych. Struktura polskiego
              eksportu się dramatycznie zmieniła. Myślałem, że produkujemy te wszystkie
              telewizory, Fiaty, Ople, statki i co tam jeszcze. Ale może to tylko propaganda.

              "opłacalność eksportu poza wspomnianymi surowcami ,jest ZEROWA/"

              - niech sobie autor poczyta statystyki GUS-U i NBP. To dlaczego eksport rośnie
              jak na drożdżach a firmy notują ostatnio najlepsze wyniki finansowe w historii
              potransformacyjnej? Polecam także lekturą szczegółowych badań koniunktury (GUS,
              NBP).


              "Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce pozostaną historią"

              - pozostaną jeśli rządzący podzielą zdanie autora i stweirdzą, że bez względu
              na to jaką prowadzą politykę i kogo wyznaczą na odpowiedzialne stanowiska w
              gospodarce i tak jakoś to będzie.

              "Dotacje WYKORZYSTANE z UE będą malały" Według nowej perspektywy finansowej na
              lata 2007-2013" mamy dostać kupę pieniędzy i tego nikt nie zmieni - chyba że
              sami nie zdołamy wykorzystać.


        • karol63 Re: Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka 04.01.07, 12:13
          ...tak,tak odpowiedzialnośc jest wielka i taki sam wybór z 3 możliwości.Gdzieś
          z 10 lat wstecz jednego z członków rady zapytano o charakter pracy osoba ta
          odpowiedziała że trzeba i musi codziennie przeczytać sporo gazet a było to przy
          okazji podwyżek w RPP.Dodać należy że p.Balcerowicz z całym tym towarzystwem
          prawie zawsze chybili cel inflacyjny a odpowiedzialność to oni mają przed
          Bogiem.Pani Walca skończyła prawo a szefowała 9 lat to są nadania polityczne a
          nie fachowe, zawsze tak było i będzie.Swoją drogą prawidłowy kurs złotego to
          gdzieś 4.50.Obieg złotego i jego kurs w polsce wyznaczają dziś międzynarodowe
          korporacje,duzo by o tym pisac.......
          • anvill Re: Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka 04.01.07, 14:15
            hihih człowieku ty nie wiesz co piszesz. to jaest tak jak z obecną władzą coś
            niby wiedzą używają mądrych słówek. deprecjonują dokonania innych tekstami typu
            Waltz jest absolwentem prawa - jest ale jest przede wszystkim profesorem na sgh
            i co tam wykłada też trzeba powiedzeć. piszesz o chybionym celu inflacyjnym -
            buchchcha to mnie juz rozwaliło bo pokazało że nie rozumiesz słów których
            używasz
          • durjasztakats Re: Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka 04.01.07, 14:16
            Karolu, w jakimś sensie polityczne są, ale jak sie okazało dotąd wybierano
            osoby, co do kórych można było sądzić i które czynem potwierdziły, że nie
            ulegają naciskom politycznym zarówno z prawa jak i z lewa i dbały o
            niezależność NBP. Może z obecnym kandydatem będzie podobnie, ale jednak jego
            dotychczasowa kariera zawodowa na razie takich zapewnień nie daje.

            10 lat temu nie było RPP - powstała w 1998 r.

            Chybiali cel inflacyjny - ale od dołu, gorzej gdyby go przekraczali.

            Pani Waltz była prawnikiem, ale miała doktorat i zajmowała się prawnymi
            aspektami działalności banku centralnego. Teraz jednak chyba łatwiej było
            wybrać kompetentnego i "nieuwikłanego" kandydata niż w 1991-2 roku.

            Prawidłowy kurs złotego? 4,50 (za euro?) ? Firmy w badaniach koniunktury
            podają, że graniczny kurs przy którym opłaca się eksportować to już poniżej 4
            zł.

            Obieg złotego i kurs wyznaczają międzynarodowe korporacje?

            Kurs wyznacza rynek - nawet wielkie banki inwestycyjne z Londynu nie są w
            stanie ruszyć na dłużej kursem złotego, jeśli będą działać wbrew tendencjom
            rynkowym.




      • speed666 A co na to zwolennicy PiSu 04.01.07, 12:10
        Zastanawiam sie, ile jeszcze bzdurnych decyzji musi podjac mlaskajacy Prezydent,
        ilu jeszcze niekompetentnych ludzi trzeba wprowadzic na ministerialne,
        prezesowskie czy doradcze (Marcinkiewicz doradca w banku, to chyba najwieksza
        bzdura, jaka mogla sie pojawic przez ostatnie kilkadziesiat lat, wystarczy
        spojrzec na jego dokonania jako premiera czy prezydenta W-wy by zauwazyc, ze nic
        nie zrobil poza kreowaniem swojej osoby i usmiechami, coraz czesciej wychodza
        zreszta te kwiatki, zwlaszcza w stolicy), by wielbiciele - wyznawcy PiSu
        przekonali sie o mialkosci tej formacji. Brak zaplecza kadrowego, wieczne gafy,
        prezydent, ktory gardzi ludźmi, premier, który ma ego wieksze niz Mount Everest
        i ktory trzyma sie wladzy tak mocno, ze przyjmie do rzadu i koalicji kazdego
        przestepce, nieudacznika, populiste itp. JAK DLUGO JESZCZE TEN NISZCZACY POLSKE
        UKLAD BEDZIE TRWAL? Polska nie zasluzyla sobie na to.
        • mike-great Nie uważasz, że już nie liżemy d... Rosji? Np. 04.01.07, 12:21
          Nie uważasz, że już nie liżemy d... Rosji? Np.

          speed666 napisał:

          > Zastanawiam sie, ile jeszcze bzdurnych decyzji musi podjac mlaskajacy Prezydent
          > ,
          > ilu jeszcze niekompetentnych ludzi trzeba wprowadzic na ministerialne,
          > prezesowskie czy doradcze (Marcinkiewicz doradca w banku, to chyba najwieksza
          > bzdura, jaka mogla sie pojawic przez ostatnie kilkadziesiat lat, wystarczy
          > spojrzec na jego dokonania jako premiera czy prezydenta W-wy by zauwazyc, ze ni
          > c
          > nie zrobil poza kreowaniem swojej osoby i usmiechami, coraz czesciej wychodza
          > zreszta te kwiatki, zwlaszcza w stolicy), by wielbiciele - wyznawcy PiSu
          > przekonali sie o mialkosci tej formacji. Brak zaplecza kadrowego, wieczne gafy,
          > prezydent, ktory gardzi ludźmi, premier, który ma ego wieksze niz Mount Everest
          > i ktory trzyma sie wladzy tak mocno, ze przyjmie do rzadu i koalicji kazdego
          > przestepce, nieudacznika, populiste itp. JAK DLUGO JESZCZE TEN NISZCZACY POLSKE
          > UKLAD BEDZIE TRWAL? Polska nie zasluzyla sobie na to.
          • anvill Re: Nie uważasz, że już nie liżemy d... Rosji? Np 04.01.07, 14:41
            Mam wrażenie że że Rosja nie pozwalała sobie już nawet d. lizać od wielu lat a
            to że pieski (ew. kaczki) szczekają wcele nie zmienia kierunku jazdy karawany.
            Rosja nie jest latwym partnerem do rozmów bo bardzo lubi posługiwać się
            szantażem i nawet ostra gra w Unii na nic się zda bo szybciej nas z Unii
            wyrzucą niż Francja czy Niemcy i inni wielcy zdecydują sie na pogorszenie
            stosunków z Rosja - tak się składa że Polska nie ma alternatywy niż dobre
            stosunki z Rosją i co gorsze Unia niby taka wielka też jej nie ma bo Rosja ten
            gaz i rope moze z równym powodzeniem wysyłać do Chin a wstrzymując import
            towarów z Unii rozłoży jej gospodarke w sporej czesci. Polacy mają manie
            wielkosci, która nie jest uzasadniona niczym bo ani ta Polska tak wielka nie
            jest ani rozwinięta - trzeba zdać sobie sprawe że jesteśmy małym/srednim
            krajem, ubogim i zacofanym gospodarczo do tego stosunki polityczno-społeczne
            obecnie wprowadzane i stające się normą stawiają nas na równi z republikami
            bananowymi.
            Taka polityka Kaczyńskich - mówie tutaj o obszczekiwaniu wszystkich na około -
            jest dobra jedynie dla nich bo leczy ich kompleksy - bo jeśli mogą poszczekiwać
            to znaczy że są wielcy - podobnie ich wyborcy widzą że obszczekują to dobrze bo
            mają wrażenie wielkości Polski i leczą swoje polskie kompleksy.
        • siurak20 Re: A co na to zwolennicy PiSu 04.01.07, 12:24
          Marcinkiewicz doradca w banku to zly pomysl? to co powiesz na Marcinkiewicz
          prezes banku :)

          > JAK DLUGO JESZCZE TEN NISZCZACY POLSKE
          > UKLAD BEDZIE TRWAL? Polska nie zasluzyla sobie na to.

          Zgodnie z kacza teoria to ze nie podobaja Ci sie twarde rzady PiS oznacza ze
          sam jestes czescia ukladu i czujesz sie zagrozony. Calkiem mozliwe ze jestes
          tajnym wspolpracownikiem wojskowych sluzb informacyjnych.
      • perro69 ciekawa teoria ;) 04.01.07, 13:21
        spadek wartości o 2 grosze to wg ciebie nie osłabienie?... no to może
        wzmocnienie? złoty polski wzmocnił się gdyż jego wartość spadła o 2 grosze??
        hihihi... widzę, że o ekonomii masz takie samo pojęcie jak kandydat skrzypek -
        jego jedyne osięgnięcie w poko bp to wymuszenie autolustracji kadry
        kierowniczej ;))))
        • palestrina2005 Re: ciekawa teoria ;) 04.01.07, 14:23
          Widzę że jesteś tak mało inteligentny że nie rozumiesz skrótów myślowych...
          Tak mało różniące się od zera wahnięce nie jest ani osłabieniem ani
          wzmocnieniem - można powiedzieć że złoty stoi w miejscu i nie ma istotnych
          ruchów ani w górę ani w dół

          To tak jak w statystyce - o różnicach pomiedzy np. dwoma grupami można mówić
          tylko wtedy gdy różnice te są istotne statystycznie...
          • perro69 Re: ciekawa teoria ;) 04.01.07, 14:59
            skróty myślowe to domena członków rządu, gdzie nam do nich, prostaczkom ;)
            bardzo ładny wywód, szkoda że obarczony błędem logicznym ;)ale co tam +2 czy -
            2, kogo to obchodzi? ważne, że jest dobrze... nam ;) ciemny lud kupuje wszystko
            co mu podsuwamy, myślący wyjeżdżają i nie przeszkadzają w tworzeniu 4rp... hej
            caramba, how do you do qrwa? jest git? ....i don't think so....
            • palestrina2005 Re: ciekawa teoria ;) 04.01.07, 16:21
              To wahanie - 2 gr to wahanie w cenie o zaledwie pół procenta.....
              Jeśli to dla Ciebie istotne wahanie - Twoja sprawa... Ale takie wahania są
              codziennie... Dla mnie to brak istotnych zmian w kursie.
              To że PLN osłabia się lub wzrasta widac w dłuższej perspektywie...
              Gdyby naprawdę byla reakcja polityczna to PLN spadłby o przynajmniej 10 gr.
    • adondek Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka 04.01.07, 14:10
      Balcerowicz... czy to ten facet , który wyrzucał z pracy w NBP za ujawnianie
      przekretów jego przydupasów? Dodajmy ,ze wyrzucał posilkujac sie nieobowiazujaca
      do 10 lat pragmatyką służbową.
      PS A jak wam sie wydaje ,czy mial na tyle godnosci zeby płacic odszkodowania ze
      swojej kieszeni?
    • mirexx Złoty spada na wieść o kandydaturze Skrzypka 04.01.07, 14:28
      Nie ma co się dziwić- mierny ale wierny z tego Skrzypka.
      Swego czasu był taki, co śpiewał na dachu, że niby gdyby był bogaty
      to by ........... jabadibu?
      Po jakim czasie, albo, kiedy my zaczniemy sobie piosnkę nucić?
      Pod takimi rządami to już winniśmy. przynajmniej będziemy przygotowani do drogi.
    • kielcik Kolejny Gen-Sek PiS-u na kluczowym stanowisku 04.01.07, 16:15
      Co prawda nie ma doswiadczenia w bankowosci, ale jest wierny braciom... "NBP
      zdobyty" i ma komisarza politycznego. Czy Kaczynscy zawlaszcza w ten sposob
      cale panstwo ? To jakis powrot do orwellowskiego "1984", tylko w podwojnej
      wersji, bo mamy na karku dwoch "Wielkich Braci".
    • gobi03 strzały znikąd ?? 04.01.07, 16:21
      Czy to ten?
      "Absolwent Politechniki Śląskiej w Gliwicach oraz mgr nauk ekonomicznych Szkoły
      Głównej Handlowej w Warszawie. Uzyskał dyplom MBA na University of Wisconsin -
      La Crosse, z rozszerzonym programem w zakresie finansów oraz dyplom Business
      Management Uniwersytetu Georgetown. Ponadto ukończył studia podyplomowe na
      Akademii Ekonomicznej w Krakowie w zakresie Zarządzania Aktywami i Pasywami w
      Polskim Systemie Bankowym oraz na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu
      Śląskiego w Katowicach. Odbył praktyki w biurze kongresmena w Kongresie Stanów
      Zjednoczonych w Waszyngtonie (praca legislacyjna w zakresie bankowości i
      finansów) oraz przy Misji Polskiej ONZ w Nowym Jorku (programy finansowe UNDP).
      Ukończył m.in. kurs doradców inwestycyjnych.
      *** W latach 1993-1997 pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, w której zajmował
      się kontrolą finansową struktur administracji rządowej i samorządowej oraz
      sektora bankowego. W latach 1997-2000 pełnił funkcję Zastępcy Prezesa Zarządu
      Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie,
      odpowiedzialnego za Departament Kapitałowy, Departament Współpracy z Zagranicą
      oraz Departament Ochrony Wód i Gospo-darki Wodnej. W roku 2001 zajmował się
      m.in. doradztwem finansowym oraz przeprowadził kilka wykładów z zakresu
      zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim, w Wyższej Szkole Zarządzania i
      Marketingu w Warszawie oraz na SGGW"
      z witryny manager.money.pl
      • yeellow Re: strzały znikąd ?? 04.01.07, 17:11
        ten sam. Zapomnieli tylko dodac, ze jedynym powodem tej nominacji jest fakt, ze
        facet od lat jest przydupasem Kaczynskiego. Bo reszta jego cv jest smieszna,
        takich "specow" mamy w Polsce tysiace. Wszystkie jego posady byly polityczne, a
        dorobek niewielki. Funkcja szefa NBP jest na tyle szczegolna, ze warto wybrac z
        najlepszych. A nie miernego, lecz wiernego.
        • piskoala BMW 04.01.07, 17:45

          P i S

          to są potężne marki

          bierny, mierny ale wierny

          ----
          viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka