MG: Wzrost PKB spowolni do 5,3-5,4 proc. w 2007

15.02.07, 09:59
PKB nie ma co "spowalniać" do 5% bo w rzeczywistości wynosi nie więcej niż 2%.
Reszta to PKB napędzany WZROSTEM długu publicznego. Rzeczywisty obraz
polskiej gospodarki ukaże się w całej okazałości kiedy będzie trzeba zahamować
zadłużenie.Okaże się wtedy ,że Polska jest po prostu BANKRUTEM.
Pierwsze/pózne/ sygnały zaniepokojenia płyną już z UE.
    • wieslaw1 MG: Wzrost PKB spowolni do 5,3-5,4 proc. w 2007 15.02.07, 10:26
      Jest więc jeszcze czas by zreformować finanse,gornictwo itd i gdy minie dobra
      koniunktura lądowanie nie bylo zbyt twarde.
      • kronopio77 I to są pierwsze efekty (nie)rządów PiSdzielców 15.02.07, 12:08
        .
        • kolargolo Re: I to są pierwsze efekty (nie)rządów PiSdzielc 15.02.07, 12:11
          nie tylko PiS mial w tym udzial, SLD rzadzilo przez 8 lat od 1989 r. i tez nic
          z tym nie zrobili. Tylko ze takiej okazji jak PiS teraz to SLD nie mialo nawet
          w 1994 roku. I dlatego mam nadzieje ze PiS zniknie tak jak SLD.
    • kasia481 "Reszta" to nadmuchiwany długiem balon.. 15.02.07, 11:28
      ...który jak pęknie to pokaże prawdziwe oblicze polskiej gospodarki.
      To,że Polska to BANKRUT jest dla mnie jasne od dawna.
      • rakkar5 Re: "Reszta" to nadmuchiwany długiem balon.. 15.02.07, 11:47
        Od dawna, czyli od kiedy?
        • kasia481 Jak byś czytał posty na forum to byś wiedział 15.02.07, 11:50
          Pozdrawiam
    • qweqwe30 Tytuł artykułu jest nie po polsku!!! 15.02.07, 12:07
      Tytuł artykułu jest nie po polsku!!!
      Re: MG: Wzrost PKB spowolni do 5,3-5,4 proc. w 20

      Tenże wzrost "spowolni _SIĘ_" co najwyżej, a najlepszym rozwiązaniem jest "wzrost zwolni".
      • m15 to już nie kryzys argentyński tylko wzrost 15.02.07, 12:11
        zastanów się gazeto,może jednak jakaś katastrofa jednak nas dopadnie,wszak za
        rządów pisu nie może być wzrostu -to takie niezgodne z waszą linią programową,a
        może dziennikarz jest renegatem?
    • corgan1 to manipulacja danymi 15.02.07, 12:31
      w Rzeczospolitej na ten sam temat ukazał sie artykuł i w nim

      "Narodowy Bank Polski zakłada realny wzrost PKB w tym roku na poziomie 5,7
      proc."


      "Dane [za 2006] okazały się dużo lepsze, niż przewidywano. Teraz niektórzy
      ekonomiści zastanawiają się, czy i tegoroczne założenia nie są zbyt ostrożne. -
      Z miesiąca na miesiąc rośnie konsumpcja; według naszych prognoz może osiągnąć
      nawet poziom 5,2 proc., a całoroczny wzrost PKB wynieść 6 proc. - ocenia
      Ryszard Petru, główny ekonomista Banku BPH. Jego zdaniem znacznie lepsze od
      prognozowanych w ustawie budżetowej na ten rok będą również wskaźniki dotyczące
      płac i zatrudnienia. Ten pierwszy, oceniany w ustawie na poziomie 5,3 proc.,
      może wynieść 6,5 proc., zaś wzrost zatrudnienia zamiast 1,4 proc. dojść do
      poziomu 4 proc. "

      "Bardziej ostrożny w swych prognozach jest Mateusz Szczurek z ING Banku
      Śląskiego. Jego zdaniem wzrost gospodarczy nie będzie w tym roku wyższy niż 5,4
      proc. PKB,"

      Nie wątpię że MG mogo prognozować wzrost PKB do 5,3% ale ja Jowisza - oni
      zawsze zakładają wolniejszy wzrost niż może byc w rzeczywistości a "spadek" z
      5,8% na 5,3% to chyba nie jest istotny spadek, prawda żeby mówić o spowolnieniu!
    • mlody-inwestor Co ty bredzisz ?! 15.02.07, 13:06
      kina9 napisał:

      > PKB nie ma co "spowalniać" do 5% bo w rzeczywistości wynosi nie więcej niż 2%.
      > Reszta to PKB napędzany WZROSTEM długu publicznego. Rzeczywisty obraz
      > polskiej gospodarki ukaże się w całej okazałości kiedy będzie trzeba zahamować
      > zadłużenie.Okaże się wtedy ,że Polska jest po prostu BANKRUTEM.
      > Pierwsze/pózne/ sygnały zaniepokojenia płyną już z UE.

      Jakim wzrostem dlugu ?! Przeciez dlug w porownaniu z ekipami SLD nam spadl. Nieznacznie ale spadl. A z drugiej strony, zobacz jak zadluzone sa stany zjednoczone...
    • mlody-inwestor Brawo PiS ! 15.02.07, 13:10
      I tak bedzie to wiekszy wzorst niz w niemczech, francji czy wloszech.
      Srednia dla Euroladnu to z tego co pamietam 2.8%, tak wiec nie ma sie czego wstydzic.

      Nalezy goraco pogratulowac rzadom PiS ! Dla gospodarkiw tym kraju nie zrobili praktycznie nic - i dobrze. Brak intrwencjonizmu panstwa pozwala na swobodny rozwoj rynku.
    • travel_wawa A na Słowacji zbliża się do 10%. Wiwat Kaczory! 15.02.07, 13:35
      Przecież musimy wygrać konkurencję w kategorii "Szary koniec Unii Europejskiej"
    • olex5 w ciagu 3-4 lat spadnie do poziomu 3-3,5% 15.02.07, 14:02
      w ciagu 3-4 lat spadnie do poziomu 3-3,5% co oznacza dla Polski kryzys
      gospodarczy na miare Argentyny.Wszystkie swiatowe instytuty gospodarcze to
      zapowiadaja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja