rudyrlis
13.04.07, 15:49
Zaczyna mnie to juz strasznie meczyć. Wczoraj kupowalem ze strachem dzisiaj
oddalem za wczesnie-tez ze strachem, po to tylko zeby dalej obserwowac jak
potencjalnie trace. Odnosze wrazenie jakbysmy jezdzili 2-ma windami na jendje
linie nosnej.
My do gory stany na dol
Stany na dol my do gory
Czy bedzie wreszcie chociaz jakas porzadna korekta ktora pozwoli obkupupic sie
w akcje i byc spokojnym na dluzej.