pytanie laika o fundusze...

21.04.07, 08:25
na finansach nie znam sie niestety zupełnie, a szkoda, bo co miesiac zostaja
mi nadwyżki, które chciałabym jakos zainwestować;
nie są to jakies zawrotne sumy, ale powiedzmy kilkaset zł/m-c, które moge
przeznaczyc na jakies dluzsze inwestycje, ktore dałyby zysk wiekszy niz w lokacie
i czy teraz warto zaczynac inwestycje, skoro jest taki wzrost wartosci
jednostek (a moze jesli chce oszczedzac systematycznie, to nie ma to az
takiego znaczenia)?
    • stockciarz Re: pytanie laika o fundusze... 21.04.07, 10:21
      W niedługim czasie spodziewana jest korekta na rynku. Wg mnie spora. Wtedy
      rozpocznij jakiś program systematycznych wpłat do jakiegoś akcyjnego funduszu
      na 5 lat. Większość funduszy takie posiada. Zadeklaruj niewielką kwotę a
      wpłacać możesz więcej jak możesz. W ten sposób płacisz mniejsze prowizje.
      Podszkolisz się w tym czasie uzbierasz kapitalik i potem zdecydujesz.
      • mdminvest Re: pytanie laika o fundusze... 21.04.07, 11:50
        ale mnie dobijają tekie teksty - spodziewana jest korekta w niedługim czasie- buhehehe


        korrekta bedzie w poniedziałek moze w piatek 2008 kto to wie na pewno nie Ty ani ja :)

        Rzdzisz mu czekać 5lta na korekte?? czy dwa???

        Fundusze zwiększaja srodki kapitałowe to o czymś świadczy...:)

        a co do pytania:

        w internecie jest mase informacji na ten temat.

        W banku pracuja mili ludzie na pewno wszystko Ci wytłumacza
      • ryszard51 Re: pytanie laika o fundusze... 26.04.07, 16:06
        czy korekta to synonim bessy?
        • pamparampa Re: pytanie laika o fundusze... 26.04.07, 22:25
          korekta to tylko upuszczenie powietrza z wielgachnego balona, tak zwana realizacja zysków...
    • untochables Re: pytanie laika o fundusze... 21.04.07, 12:01
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44442
      tu mozesz coś wiecej o funduszach poczytać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja