Dodaj do ulubionych

BIO - początek końca...?

25.04.07, 10:23
Hejka!

Jak uważacie, czy BIO ma jeszcze jakiekolwiek szanse na odbudowanie zaufania
Inwestorów? Nie przypuszczałam, że tak mogą potoczyć się losy tej spółki.
Jakie są Wasze opinie na temat BIO i jego możliwości w niedalekiej i dalekiej
przyszłości?

PS. Człowiek z nudów na BIO i na GPW szuka innych gier ;) Mniej stresujących:
travian.interia.pl/?uc=pl4_46386 Jak ma ktoś ochotę pograć, niewiele
czasu zabiera w odróżnieniu do innych gier. Podałam link referujący, dzięki
któremu mam szanse otrzymania 1 złotej monety do gry.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 10:35
      To może być początek końca spadków na tej tak pogardzanej ostatnio spółce.
      Jest taka faza, która się nazywa "Totalna rezygnacja". Tą fazę możemy mieć na
      Biotonie. Hordy zrezygnowanych inwestorów wywalają go łopatami przerażeni tym
      razem brakiem newsów.
      Moje dyletanckie zdanie jest takie, że może się zbliżać koniec spadków (co
      wcale nie oznacza, że nie zobaczymy kolejnego spektakularnego zjazdu).

      Ja powoli myślę nad zakupem tej pogardzanej spółki. Ale ja mam czas. I nie
      jestem nerwowy (denerwują mnie tylko wrzaskliwe naganiackie posty niektórych
      tutejszych pseudo speców).
      • hurtor Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 10:37
        Hejka!

        No dzisiaj jakiś zryw trwa na BIO, nic z tego już nie rozumiem, co o tym myślisz?

        Pozdrawiam!
        • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 10:51
          Patrząc na niskie obroty to pewnie, jak sama napisałaś, "zryw". Nie
          podniecałbym się. Kiedyś Harryportier pisał, że w takiej sytuacji trzeba czekać
          co zrobią giganci. A patrząc na dzisiejsze obroty to chyba nie giganci tu
          walczą.
          Ciężko tu coś wyrokować. Ale pewnie za jakiś czas po obrotach zobaczymy co się
          naprawdę dzieje na tej spółce.
          • gadzik1 Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 12:27
            totalne rezygnacja, to bedzie jak spadki potrwają 6-12 miesiecy.
            Pewnie gdzies w okolicach 1 zł
            • hurtor Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 14:29
              Hejka!

              No jak dzisiaj to leszcze nakręcają kurs, to ja już nic nie rozumiem, przecież
              leszczom lepiej idzie podbijanie kursu niż grubasom uwalanie.
              • plessok Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 21:50
                jak bede mial 75 mieszkancow to wplynie na twoje konto 20 zlotych monet,narazie
                mam 16:)
                • plessok Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 22:02
                  z racji ze ostatnio siedze po nocy to bez problemu bedziesz miec te zlote
                  monety,ale jedno ale,musze za to dostac kawe:)
                  • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 22:33
                    Hejka!

                    :) Dopsz... :)
    • hurtor Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 14:43
      Hejka!

      2.02!

      Dzisiaj piękny obrazek, kiedy Leszcze napędzają kurs BIO lepiej niż Grubasy
      uwalają... Beka :P Jeszcze chwilkę popracują, to i na widły wejdziemy. Pewnie
      zakupy pod przejęcie pierwszej włoskiej spółki - lepiej późno niż wcale :D
      • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 14:46
        Wzrost robi wrażenie ale obroty beznadziejne. Uważaj bo to może być podpucha.
        • hurtor Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 14:50
          Hejka!

          Ale ja nie mam na co uważać, ja mam średnio 2.30 za papier, także czy małe czy
          duże obroty, strata mniejsza. Poza tych chyba większość ma średnio 2.30 za papier ;)
          • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 14:52
            Aha. No to nie uważaj.
            • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 16:02
              No, widzę, że jedna z piszczących panienek (bez urazy Honorciu - tym razem
              jestem dla Ciebie naprawdę życzliwy a pisząc o piszczących panienkach mam na
              mysli....piszczące panienki, które niegdyś były na czele peletonu fanów biotka)
              wróciła na nasze wspaniałe forum z wątkiem o niezwykle cennej spółce bioton.
              Wow ! Nadzieja wstąpiła w serce dzielnej kobiety ale kto wie ? Może tym razem
              to była zmyłka leszczy i właśnie rozpoczęła się zwyżka tego doskonałego
              waloru ? Niezbadane sa wyroki boskie. Podążąjąc śladem mego poprzednika stefka
              burczymuchy wielkiego zwracam uwagę na wolumen, który porażający nie jest ale i
              mały też nie. Cholera wie co dalej ale.....piszczące panienki - może nadchodzi
              wasz czas ?
            • gregpk Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 16:04
              przeciez to ewidentna podpucha, no a leszcze sie ciesza

              popatrzcie szerzej na wykres - trend ewidentnie spadkowy, i powinno przy 1,3
              troszke zatrzymac sie a dalej to juz moze 'groszowka'
              • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 25.04.07, 16:15
                O przepraszam ale na naszej giełdzie (ja ją nazywam wiochą) to raczej nie ma
                nic ewidentnego. A bioton to spółka nieobliczalna. Często idzie odwrotnie do
                trendu rynku głównego więc przewidując spadki inwestycja w bioton może mieć
                sens.
                Ale póki co proponuje dzisiejszy wzrost traktować faktycznie jako podpuchę.
    • hurtor Re: BIO - początek końca...? 26.04.07, 09:35
      Hejka!

      Otwarcie ładną luką... Hmm... :) Dzisiaj się pokisimy, czy Leszczę będą miały
      drugi dzień zabawy? Hmm?

      Niebawem pierwsze przejęcia spółek włoskich i ukraińskiego Indaru. Będzie miło...
      • kazweg46 Re: BIO - początek końca...? 27.04.07, 19:37
        Lubię jak jest miło,na razie się szarpiemy.
    • pklark Re: BIO - początek końca...? 28.04.07, 22:06
      Ja na BIO w kwietniu ze 3 razy zarobilem na szybko ,zauważylem ,że jak spada na
      1.96-1,98 to potem odbija na 2,02-2,03 - zarobek marny ale zawsze na
      +..........ogólnie to nie jest zla spólka tylko przestala byc modna a i ze
      strony zarządu jakos cicho ,ja też uważam ,że ona jeszcze pójdzie w ok.3 pln -
      pytanie tylko kiedy ? i czy przedtem nie spadnie na 1,5 ........
      • misty_zwany_krawcem Re: BIO - początek końca...? 28.04.07, 23:20
        wszyscy znają wskaźniki Biotonu ale nikt jakoś o nich nie wspomina. Z racji tego że czytam właśnie Beniamina Grahama pozwole sobie wam je przypomnieć. Wartość księgowa 0,31.... cena/zysk 181 !!!!!
        Nawet na warunki polskiej giełdy te akcje są koszmarnie drogie !!!
        W czasie hossy jakoś to jeszcze uchodzi ale w czasie bessy, prawdziwej bessy nie korekty spółki takie wracają bardzo szybko na swoje właściwe miejsce czyli w przypadku Biotonu na 0,30 gr. Ja za tyle mogę ją kupić.
        • js.2 Re: BIO - początek końca...? 29.04.07, 00:49
          Duża część akcjonariatu Biotonu to dzieci hossy i spekuła co jakiś czas
          przypominająca sobie o spółce, dlatego kurs zachowuje się często odwrotnie do
          rynku.
          Indeksy spadają Bioton rośnie, i na odwrót.
          Ostatni przykład Euro hossa.
          Gdy akcjonariusze Biotonu zobaczyli że ich spółka kisi się od dłuższego czasu w
          okolicach 2 zł, a w tym czasie różnej maści Budobzdety rosną po kilkanaście %
          dziennie, zaczęli wyprzedaż akcji żeby zdążyć załapać się na szczycie na nowe
          cenne akcje.
          Kurs Biotonu zjechał do 1,9 a Euro hossa okazała się nietrwała i gdy zaczęły
          się spadki Budośmieci skruszony akcjonariat powrócił z trochę cieńszymi
          portfelikami do swej ukochanej spółki.
          Stąd ostatnie wzrosty.

          Przy takim akcjonariacie prognozowanie kursu to jak wróżenie z fusów.
          Równie dobrze za tydzień może być 2,5 albo za 7 dni 1,5
          Jak dla mnie, w dłuższej perspektywie, ta druga wartość wydaje się bardziej
          realna
          • kazweg46 Re: BIO - początek końca...? 10.05.07, 21:33
            Informacja z Rosji----zrobi się ciekawie ????
    • hurtor Re: BIO - początek końca...? 18.05.07, 13:39
      Hejka!

      Hmm, dobra informacja:

      MSCI zaprasza
      (08:55 18.05.2007 piątek)

      Indeksy Awans polskich firm

      Bioton, Echo i PBG to spółki, których akcje po sesji 31 maja wejdą do uznawanego
      na całym świecie indeksu MSCI Emerging Markets (i jego subindeksów obejmujących
      nasz kraj).

      Dla polskich firm będzie to duży awans, oznaczający większe zainteresowanie ich
      akcjami ze strony inwestorów zagranicznych. Już na sesji 31 maja należy
      oczekiwać ponadprzeciętnego popytu na te papiery. Kupować będą wtedy przede
      wszystkim ci inwestorzy, których portfele wiernie naśladują indeks MSCI EM i
      wszystkie jego subindeksy uwzględniające firmy z GPW.

      Obecnie w tym prestiżowym wskaźniku rynków wschodzących znajdują się 852 spółki
      z 25 krajów. Warszawską giełdę reprezentują na razie 22 przedsiębiorstwa z PKO
      BP na czele.

      Grzegorz Uraziński

      Tekst z kolumny nr 1 Gazety Giełdy Parkiet

      -------

      Hmm, co o powyższym sądzicie? Przy wejściu do MSCI inne polskie spółki raczej
      sporo zyskały niż straciły, a nasz BIO jest mocno wyprzedany, zatem może być
      wesoły rajd na północ począwszy od 31.05. Poza tym do końca czerwca 2007 mają
      być przejęte dwie włoskie spółki i 100% Indaru ukraińskiego. Coś mi się wydaje,
      że powoli zbliża się dobry okres dla BIO.

      PS. Jak Wam się podoba proponowana przeze mnie gra po godzinach - Travian? :)
      Pytanie do tych, co się zarejestrowali z mojego linka referującego:
      travian.interia.pl/?uc=pl4_46386
      Pozdrawiam!
      • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 18.05.07, 14:06
        Informacja w tej fazie rynku bez żadnego znaczenia.
        To było dobre w dynamicznej fazie hossy a teraz ? Posłuży co najwyżej do
        wywalenia akcji po wyzszej cenie. Tyle, że ja nie sądzę aby była ta wyższa
        cena - emerging markets sa w fazie szczytowej więc skład indeksu może być
        równie dobrze uzupełniany podczas spadków tych spółek (czyli obecni
        akcjonariusze tych spółek nie skorzystają na tym zbyt dużo - ich spółki bedą
        tylko wolniej spadały).

        Proponuję powoli zacząć przestawiać mózgi: dobra informacja to brak reakcji lub
        wywalanie akcji po ciut wyższej cenie; zła informacja to mocne wywalanie akcji

        • hurtor Re: BIO - początek końca...? 18.05.07, 14:11
          Hejka!

          Zapomniałeś o jednym, GPW rządzi się swoimi prawami. Jeszcze się taki mądry nie
          znalazł, co wiedziałby, co może nastąpić i żeby się to sprawdziło. Bliżej
          psychologom niż ekonomistom do tego sukcesu.

          Pozdrawiam!
          • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 18.05.07, 14:26
            Staram się to jakos ocenić a nie szukać wszędzie głosów poparcia dla trzymanego
            od miesięcy gniota.
            • aloha11 Re: Honorcia reaktywacja....... 18.05.07, 19:37
              Witam Honorcię!!!!!!!


              Mario
              • hurtor Re: Honorcia reaktywacja....... 20.05.07, 23:55
                Hejka!

                ;) Cześć ;)

                Pozdrawiam!
            • tamoio77 Re: BIO - początek końca...? 18.05.07, 22:03
              Czy ktos wie gdzie tu przylozyc linie wsparcia?
    • plessok pytanie o bioton 27.05.07, 18:26
      moze mi ktos przypomniec,w zasadzie powiedziec,w zeszlym roku byl split czy pp



      ponizej podaje przedostatni artykul w parkiecie o biotonie:::
      Prognozę zysku Biotonu poznamy dopiero za miesiąc
      Michał Chmielewski

      Mimo znacznego wzrostu przychodów i zysku w pierwszym kwartale inwestorzy
      pozbywali się
      papierów producenta insuliny. Dlaczego? Przecież kolejne kontrakty Bioton ma
      już w kieszeni
      W pierwszym kwartale grupa Bioton poprawiła sprzedaż o 38,8 proc. w stosunku do
      tego samego okresu roku poprzedniego i osiągnęła 59,3 mln zł przychodów.

      Spółka nie zaksięgowała na razie 30 mln zł, na jakie opiewa jeden z dwóch
      kontraktów zawartych z dystrybutorami w Rosji na dostawy insuliny w ramach
      przetargu federalnego (został podpisany w lutym). Wartość drugiego to również
      prawie 30 mln zł. - Pieniądze z tych umów zaksięgujemy dopiero po ich
      realizacji. Będzie to możliwe już niedługo, bo nasza insulina została wpisana
      na listy refundacyjne w Rosji - tłumaczy Adam Wilczęga, prezes Biotonu.

      Jednocześnie zapowiada, że do czerwca spółka zawrze jeszcze kolejne kontrakty
      ogólnorosyjskie. - Wciąż rozmawiamy z siedmioma dystrybutorami, którzy mają
      prawo do realizacji państwowych zamówień - mówi A. Wilczęga. Poza tym cały czas
      Bioton startuje w przetargach lokalnych. - O wszystkich umowach w Rosji
      poinformujemy za około miesiąc. Wtedy też będziemy mogli przedstawić prognozę
      zysku na cały 2007 r. - dodaje A. Wilczęga.

      W czerwcu prognoza zysku

      Tymczasem w pierwszych trzech miesiącach 2007 r. producent insuliny wypracował
      na czysto 11,2 mln zł. To o 31,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Wynik grupy
      został pomniejszony o stratę 3,4 mln zł, jaką wygenerowała singapurska spółka
      zależna SciGen. Jednak zdaniem zarządu, na koniec roku jej wynik powinien
      oscylować w okolicach zera.

      Poza tym na ostateczną kwotę zysku netto powinna wpłynąć znacznie większa
      sprzedaż niż w roku ubiegłym. - Podtrzymuję prognozę osiągnięcia 400 mln zł
      przychodów - powiedział wczoraj A. Wilczęga. Już w pierwszym kwartale spółka
      odnotowała wzrost sprzedaży insuliny i antybiotyków w Polsce. W tym roku chce
      sprzedać w kraju lek przeciw cukrzycy za 160 mln zł (20 proc. więcej niż w 2006
      r.). Na wzrost sprzedaży wpłynie też dalsza ekspansja eksportowa.

      Pewne przejęcia

      Do końca pierwszego półrocza Bioton ma nadzieję przeprowadzić transakcję
      przejęcia pełnej kontroli nad ukraińską spółką Indar, w której obecnie posiada
      prawie 30 proc. udziałów. Dzięki temu stanie się głównym graczem na wartym
      około 30 mln USD rynku naszego wschodniego sąsiada.

      W najbliższych tygodniach polska firma powinna też sfinalizować zakup dwóch
      włoskich producentów leków. W obu właśnie zakończono due diligence. Na razie
      zarząd nie podał wpływu tej akwizycji na wyniki Biotonu. Zdaniem analityków,
      włoskie fabryki mogą być wykorzystane do produkcji innych leków
      biotechnologicznych, które znalazły się w portfelu Biotonu po przejęciu
      szwajcarskiego przedsiębiorstwa BioPartners. Sprzedaż pierwszego z nich -
      hormonu wzrostu pod nazwą handlową Valpropin - rozpocznie się na rynku
      brytyjskim już w tym kwartale. Jednak najważniejsze dla Biotonu może okazać się
      zaangażowanie się w budowę Laboratorium Frakcjonowania Osocza i starania, by
      zostać jedyną lub główna spółką zajmującą się produkcją preparatów
      krwiopochodnych w Polsce. Zdaniem A. Wilczęgi, w drugiej połowie roku powinno
      dojść do sprzedaży zakładu LFO, który obecnie Bioton dzierżawi.

      Mimo dobrych wyników i obietnic prezesa kurs Biotonu spadł wczoraj o 4 proc.,
      do 1,9 zł.
      • ksawon Re: pytanie o bioton 27.05.07, 19:04
        W zeszłym roku był zarówno split jak również pp.
    • bpaczek Re: BIO - początek końca...? 28.05.07, 17:34
      No to ryzyk-fizyk. Ja widzę ubite dno, na MACD i STS sygnały kupna, a nuż...
      a widelec :-) Spekulacja ma swój urok...
      • hurtor Re: BIO - początek końca...? 29.05.07, 10:40
        Hejka!

        Tak tylko dla przypomnienia:

        MSCI zaprasza 08:55 18.05.2007
        piątek

        Indeksy Awans polskich firm
        Bioton, Echo i PBG to spółki, których akcje po sesji 31 maja wejdą do uznawanego
        na całym świecie indeksu MSCI Emerging Markets (i jego subindeksów obejmujących
        nasz kraj).

        Dla polskich firm będzie to duży awans, oznaczający większe zainteresowanie ich
        akcjami ze strony inwestorów zagranicznych. Już na sesji 31 maja należy
        oczekiwać ponadprzeciętnego popytu na te papiery. Kupować będą wtedy przede
        wszystkim ci inwestorzy, których portfele wiernie naśladują indeks MSCI EM i
        wszystkie jego subindeksy uwzględniające firmy z GPW.


        Obecnie w tym prestiżowym wskaźniku rynków wschodzących znajdują się 852 spółki
        z 25 krajów. Warszawską giełdę reprezentują na razie 22 przedsiębiorstwa z PKO
        BP na czele.

        Grzegorz Uraziński

        Tekst z kolumny nr 1 Gazety Giełdy Parkiet
        • daisy2005 Re: BIO - początek końca...? 29.05.07, 18:11
          Witaj Honorcia,

          Wróciłaś na forum Gazety, cieszę się, choć chyba tylko z tego powodu, bo sama
          widzisz, co się dzieje z Biotonem.A czy to poczatek końca? Zobaczymy, ale sam
          fakt, że spada, mimo iz za 2 dni wchodzi do indeksu MSCI tez o czymś świadczy.
          To juz nie ta spółka, która mi dała zarobić w ubiegłym roku i to sporo.Obecnie
          jestem na minusie....

          Ciekawe, czy jest jeszcze na tym forum Byczysko i czy trzyma nadal Bioton?

          Pozdrawiam serdecznie wszystkich, bo dawno tu nie byłam.
          Aśka

          • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 08:07
            Hejka!

            Tak jak już pisałam na Forum AKCJA:

            Powoli zaczyna się show, który nas wybije poza 3 zł na stałe... Następny rajd 1
            czerwca 2007, a potem po przejęciu Włoch i Ukrainy, następnie prognozy na ten
            rok 1 lipca 2007, że mamy pełno kontraktów, bo jesteśmy o 20% tansi niż inni w
            Rosji i jazda dalej...

            Zawarcie aneksu do umowy pożyczki dla SciGen Ltd
            (Emitent - PAP - wtorek, 29 maja 19:32)

            Podstawa prawna: Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i
            okresowe

            Raport bieżący nr 21/2007

            BIOTON S.A. ("Spółka") informuje, że w dniu 28.05.2007 r. Spółka, jako
            pożyczkodawca, zawarła z SciGen Ltd z siedzibą w Singapurze ("SciGen"), jako
            pożyczkobiorcą, aneks nr 8 do umowy pożyczki z dnia 31.07.2006 r., opisanej w
            raporcie bieżącym 100/2006 z dnia 31.07.2006 r. ("Aneks", "Umowa Pożyczki").

            Na mocy Aneksu podwyższono wartość Umowy Pożyczki o 4.900.000,00 USD do łącznej
            kwoty 30.800.000,00 USD, co wg tabeli kursów średnich NBP nr 102/A/NBP/2007 z
            dnia 28.05.2007 r. stanowi równowartość, odpowiednio, 13.852.300,00 PLN i
            87.071.600,00 PLN.

            Środki pieniężne zostaną przekazane SciGen w transzach do końca lipca 2007 r.

            Zawarcie Aneksu związane jest z finansowaniem inwestycji Grupy Kapitałowej
            BIOTON S.A. w Izraelu i Indiach oraz rozpoczęciem budowy fabryki form gotowych
            insuliny w Hefei w Chinach, należącej do spółki Hefei-SciGen-Bioton
            Biopharmaceutical Company Ltd, w której Spółka posiada 24 %, a SciGen 51 % udziałów.

            Pozostałe postanowienia Umowy Pożyczki nie uległy zmianie.

            Umowa Pożyczki (wraz ze wszystkimi zmianami) została uznana za znaczącą ze
            względu na fakt, że jej wartość przekracza 10 % kapitałów własnych Spółki.
            -------

            Jeżeli chodzi o brak brania akcji pod MSCI, to dopiero będą brać po wejściu, bo
            dopiero wtedy inni inwestorzy dowiedzą się o istnieniu BIO, ich danych
            finansowych, o planach i co już zrobili. Sama pomyśl, czy Ty znasz jakąś firmę
            np. na giełdzie chińskiej, przecież jesteś inwestorką? To dlaczego mieliby
            wiedzieć, że jest takie coś jak BIO?
            • siurak20 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 08:22
              jedno pytanie

              skoro polacy nie chca kupowac bioakcji to dlaczego mieli by chciec zagraniczni
              inwestorzy :)
              • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 08:27
                Hejka!

                ...bo Polacy to spekulanci nastawieni na szybki zysk.
                • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 09:54
                  Jak będą kupować to będzie widać. Na razie to jest gniot na maksa i tyle.
                  Zaklinanie kursu nic nie da - pobożne życzenia są po prostu śmieszne na
                  początku a po jakimś czasie (po miesiącach siedzenia w tym gniocie) po prostu
                  żenujące.
                  Bioton jest spółką jak wszystkie inne - to żadne złote jajko, biznes jak
                  biznes. Powiem więcej - jest wiele znacznie lepszych spółek na naszej giełdzie.
                  Zamiast siedzieć na tym gniocie trzeba było myśleć i szukać szans również gdzie
                  indziej.
                  A co do samego biotona - na razie sobie spada, jest przy wsparciach i nie ma
                  co gadać o ataku na szczyty ale raczej o obronie tych wsparć. Obroni sie to
                  może będzie warto kupić. Zobaczymy. A ględzenie o wielkim zblizającym się
                  popycie bo akcje wchodzą do jakiegos indeksu....he, he. Kiedys też weszły. I
                  co ? Spadło sobie z 3,20 na 1,88.
                  • plessok Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 09:58
                    mam zamiar zrobic pewna operacje przez wejscie w bioton przy udziale mniejszej
                    czesci kapitalu do kotraktow roznic kuroswych,wlasnie zaczynam analize tej
                    spolki oraz czytanie wszystkiego co sie tyczy spolki-moze masz i racje zeby
                    pomyslec o czyms innym-pomysle
                  • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 10:07
                    Hejka!

                    Pieprzysz za przeproszeniem, jak mały Kaziu po dużym mleku...

                    Ostatnio jak wchodził do indeksu, to kurs poszybował z troszkę ponad 2 zł na
                    3.27 (coś koło tego). A spadł, bo należała mu się korekta, to po pierwsze, a po
                    drugie prognozy nie zostały spełnione.
                    Myślisz, że Templeton wchodząc za 2.80 czy coś koło tego, nie wiedział, że ta
                    spółka to szajs, jak o niej piszesz? A może ostatnia akwizycja BIO, za którą BIO
                    zapłaciło akcjami za 2.24, to Ci co wymienili 100% spółki za akcje BIO, to też
                    idioci i tak sobie oddali spółeczkę za tak marny papier?
                    A może wejście do MSCI, do prestiżowego indeksu, w którym jest 12 (?) tylko 12
                    polskich spółek, to też tak po prostu, bo lubią mieć szajs w swoim indeksie?
                    Przecież nikt Ci nie każe kupować BIO, idź zarabiaj na innych spółkach.
                    BIO to inwestycja długoterminowa, BIO jest w fazie inwestowania w rozwój firmy,
                    stawia fabryki, przejmuje kolejne rynki, kiedyś to "złote jajo" da zarobić.

                    Poza tym kto powiedział, że mamy tylko BIO?

                    Pozdrawiam ograniczonego człowieka, takiego jakim jesteś... Skoro możesz obrażać
                    BIO, a ja czuje się akcjonariuszką tej spółki, to i mnie obrażasz.
                    • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 10:31
                      To forum to najczęściej ciekawa wymiana poglądów. Często są to też różnego
                      rodzaju porady. Moja porada co do biotonu jest następująca:
                      Sprzedaj tą spółkę i spójrz na giełdę z perspektywy nieposiadania tej spółki.
                      Widziałem sporo twoich postów na temat biotonu. Ty cierpisz na chorobę
                      zwaną "Nie moge żyć bez biotonu. To jest najlepsza spółka na świecie. Bedę
                      miała ją zawsze. Wszyscy, którzy uważają inaczej to idioci. Każdy spadek jej
                      kursu to tylko korekta" Itd. Twoja psychika jest zatruta tym papierem i nie
                      jestes w stanie dokonać prawidłowej analizy. Cały czas masz jakąś nadzieję,
                      piszesz o newsach tej spółki, przekonujesz innych, że to fajna spółka - szukasz
                      poparcia dla twojej błędnej od miesięcy koncepcji. Typowa psychologiczna
                      zagrywka tkwiącego po uszy w błędzie gracza (nie inwestora - na to miano musisz
                      jeszcze popracować czyli przeżyc pierwszą porządną bessę).

                      A prawda jest prozaiczna. Bioton, jaj wszystkie spółki, podlega modom, ma swoje
                      trendy itd. Jak znowu bedzie modny to skoczy na 3 zł, 10 zł albo i wyżej. Jak
                      nie będzie modny to sobie poleci na 1 zł, 0,5 zł albo i niżej. Nie ma rzeczy
                      niemożliwych. Był kiedys w trendzie rosnącym, teraz jest w spadkowym. Kiedyś
                      (może jutro) będzie znowu w trendzie rosnącym. Itp, itd. Spółka jak spółka -
                      nieraz warto ją mieć a nieraz nie warto. Tyle.

                      Ale nigdy ale to nigdy nie warto się przywiązywać do żadnej spółki.
                      • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 10:43
                        Hejka!

                        Hmm, jak sam zauważyłeś, to forum to zlepek poglądów, do których ja również mam
                        prawo Koguciku, to po pierwsze.
                        Po drugie nigdy nikogo nie naganiałam i nie namawiałam na zakup jakiejkolwiek
                        spółki, więc sobie wypraszam.
                        Po trzecie, niech Cię mój portfel nie boli, bo to nie Twoja sprawa i nie
                        naganiaj mnie na sprzedaż spółek z mojego portfela - masz w tym jakiś interes?
                        Po czwarte nie życzę sobie, żeby taki wypacynkowany laluś zwracał się do mnie w
                        taki sposób.

                        Nazywam się inwestorką, myślę że słusznie, bo każdy kto inwestuje, to inwestor -
                        odsyłam do słownika języka polskiego. Jednak słuszności i trafności w Twoim
                        pseudonimie nie widzę, z Ciebie taki zawodowiec jak z mysiej pipki organki -
                        swoje chore ego podbudowujesz właśnie takimi pseudonimami.

                        Sam się zagmatwałeś, każesz mi sprzedać BIO, ale potem piszesz, że może już
                        jutro wzrośnie, a może nie... Rzeczywiście mądre podejście, ja Ci powiem nawet
                        więcej: BIO może wzrośnie, może spadnie, a może pozostanie bez zmian - Panie
                        zawodowcu.

                        Nie pozdrawiam, bo mam szacunek do własnej osoby. EOT z tym Panem. Możesz sobie
                        pisać do woli, ode mnie to ostatnie słowa, jakie przeczytałeś, a kierowałam do
                        Ciebie.
                        • zawodowiec4 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 10:49
                          Cóż, o twoim poziomie świadczy wielokrotne używanie argumentum ad personam.
                          Chciałem dobrze ale osób o pewnym stanie umysłu nie da się niczym zadowolić.
                          Potrzebna jest pomoc specjalisty tyle, że pacjent musi też tego chcieć.
                          Bez odbioru.
                          • js.2 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 11:31
                            zawodowiec4, nie masz racji.
                            Do leczenia obłędu i ciężkich defektów umysłowych, nie jest potrzebna zgoda
                            pacjęta.
                            • bartekost23 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 11:37
                              jestem poczatkujacy i napewno nie znam sie na gieldzie tak jak wiekszosc z was
                              mam takie jedno spostrzezenie na biotonie kazdego dnia sa wystawiane duze
                              pakiety na sprzedaz bardzo czesto powtarzaja sie pakiety po 400 000 oraz 200 000
                              100 000 czy to takie postepownaie nie ma na celu trzymania kursu na jednym po
                              ziomie czy moze zbicie kursu nizej aby zebrac akcje taniej.
    • crazystork Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 11:43
      A co z wejsciem na MSCI?
      • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 11:47
        Hejka!

        A co ma być? :) Jutro wchodzi...
        • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 15:11
          Już czaję. Hurtor to od hurtowni. Sądząc po stylu to pewnie przekupa, która
          prowadzi hurtownię a wygospodarowane nadwyżki pakuje w GPW w nadziei na szybkie
          zyski. Tyle, że na razie sponsoruje sprzedających spółkę Bioton. Taki sobie
          pomysł ale czego tu wymagać od hurtora hurtownika, chłe, chłe.
          • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 16:13
            Hejka!

            Jak Ci powiem, że to moje inicjały, to dalej będziesz się nabijał?
            Żałosne...
            • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 17:46
              Coś długie te inicjały.
              Dla mnie to ty kitujesz. Na pewno masz hurtownię a jak nawet nie masz to
              będziesz miała. Hurtownia pasuje jak ulał do takich typków jak tu przez ciebie
              prezentowany.
              • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:02
                Hejka!

                Ty masz problemy z rozróżnianiem płci, jestem kobietą, nie mów do mnie per typek...
                No chyba, że masz problemy jakieś emocjonalno-intymne typu duża klata mały członek?
                Dobrze że jeszcze na świecie są normalni faceci, bo na takich jak Ty, to nawet
                nie ma co patrzeć. Ale życzę Ci, żebyś sporo zarobił na GPW, może jakaś naiwna
                blondyneczka się skusi na jedną noc...

                Pozdrawiam Mały Członeczku, sorry Człowieczku...
                • plessok Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:10
                  pewno Ty jestes nieposkromiona blondyneczka bez Pana u boku,czasem tak bywa jak
                  ma sie wszystkich w nosie...
                • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:12
                  Ty idź się leczyć. Boże, co za babsko beznadziejne. Zakompleksione,
                  sfrustrowane aż szkoda gadać. Współczuję twojemu facetowi jeśli go w ogóle
                  masz. Zero kobiecości a kupa chamstwa rodem z bazaru (czyli prawie hurtownia)
                  albo i gorzej. A fu.
                  • plessok Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:13
                    jesli nie ma to z mila checia na kawe sie wybiore,dzieki temu moze uda sie
                    uformowac ta boska istote co diabla za piecem siedzi
                    • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:15
                      Ty Plessok lepiej uważaj bo Ci to babsko arszenik do kawusi wsypie.
                      • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:17
                        A tak w ogóle to myślałem, że to ja tu robię za zgryźliwca maksymalnego.
                        Myliłem się - to babsko bije wszystkich na głowę. Chyba spod znaku skorpiona
                        jest czy jak ?
                        • lebronx Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 20:39
                          Tak czytam te wasze ostatnie posty i wniosek nasuwa się jeden: niezwykle
                          pouczająca, merytoryczna dyskusja inwestorów. Pozostaje tylko czerpać pełnymi
                          garściami i kodować. Co za kraj...
                          • aloha11 Re: hurtor 30.05.07, 21:03
                            Dobrze Honorcia, dowalasz w pieknym stylu takim frajerom jak stefanek.
                            Dla takich, dla których zarobienie podczas jednej tylko sesji 4 kół to tylko
                            "cienkie pierdnięcie" także nie mam szacunku.


                            Mario
                            • stefekmaly Re: alosza the best guy in the village 30.05.07, 21:15
                              Ona nie dowala. Ona sie pogrąża nie mając świadomości tego.
                              Podobnie jak ty bredząc coś o czterech kołach - chyba twojego zdezelowanego
                              grata. Nie wiem czy wiesz ale dżentelmeni o pieniądzach nie mówią. To raz. A po
                              drugie dżentelmeni nie kłamią.
                              I po trzecie - dżentelmeni aż tak nie rozśmieszają jak ty. Cztery koła, chłe,
                              chłe.
                            • hurtor Re: hurtor 30.05.07, 22:56
                              Hejka!

                              Mój kochany mario, Bosz, co się z Tobą działo? :)

                              Wiesz, to wszystko w tym wątku, co Ci pseudo Panowie napisali, można określić
                              szybko, prosto i jasno: "Psy szczekają a karawana jedzie dalej!" :)

                              Pozdrawiam serdecznie!
                  • tinki_winki Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 21:57
                    stefekmaly napisał:

                    > Ty idź się leczyć. Boże, co za babsko beznadziejne. Zakompleksione,
                    > sfrustrowane aż szkoda gadać. Współczuję twojemu facetowi jeśli go w ogóle
                    > masz. Zero kobiecości a kupa chamstwa rodem z bazaru (czyli prawie hurtownia)
                    > albo i gorzej. A fu.
                    Stefek wiedziałem ze nie lubisz kobiet.Co tam bedziesz dyskutował z tymi
                    homofobami.
                    BUŹKI
                    • js.2 Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 22:34

                      22-02-2007
                      Hejka!

                      2.42! Ja wiedziałam, że tak będzie, tylko nie wiedziałam kiedy, to nastąpi. 5
                      zł bądź 3Q 2007 - bez zmian u mnie. Nie popełniam dwa razy tych samych błędów -
                      MSP mnie nauczył. 135 mln obrotów w 1h 30m. Aż boję się, ile będzie na koniec
                      dnia i kolejna biała świeca, a wyniki muszą być rewelką, może te 100 baniek
                      jednak zrobili?

                      Pozdrawiam!
                      Honorcia


                      - Wyniki były „rewelka” i po 2 sesjach bioton kosztował 2,11 zł. To się nazywa
                      wyczucie rynku !
                      ----------------------------------------------

                      24-02-2007
                      Hejka!

                      Soros nie czepiaj się proszę i nie naśmiewaj. Powiedziałam wyraźnie, że
                      sprzedaję albo na 5 zł albo na 3Q 2007, bez względu na poziom. Być może 5 zł
                      nie będzie na 3Q, a może będzie więcej, a może będzie dzień po mojej sprzedaży,
                      tak czy siak będzie. Dobrze, że nie napisałam, że 10

                      Pozdrawiam!
                      Honorcia

                      - Tu się zgadzam. Mogłaś przecież napisać 100 zł i jeszcze bardziej się
                      ośmieszyć.

                      ----------------------------------------------------------------------

                      08-03-2007
                      Hejka!

                      Tylko wiara wygra! I nie mówię tutaj o Bogu Każdy ma swój rozum...ja jestem
                      wyjątkową Blondynką...ale i tak sprzedam za 5 zł BIO Nie wiem, może mam coś z
                      głową, ale mnie nie stresuje nagła utrata pieniążków, chociaż je potrzebuję,
                      myślicie, że jest coś ze mną nie tak?

                      Pozdrawiam!
                      Honorcia

                      - Tak myślimy, przynajmniej ja.

                      -----------------------------------------------------------------------

                      10-05-2007
                      Hejka!

                      Ja tylko trzymam BIO, bo jakbym trzymała inne spółki, które miałam ciutkę
                      dłużej, to miałabym już Willę

                      Pozdrawiam!
                      Honorcia

                      - Byłby to pierwszy przypadek na giełdzie, że ktoś inwestując 1500 zł ( sama o
                      tym pisałaś, mogę wkleić posta) dorobił się willi. Chociaż tu mogę się mylić. Z
                      klocków Lego też można wybudować willę.

                      -------------------------------------------------------------
                      - Czy wkrótce znów możemy się spodziewać teatralnych gestów jak poniżej ?

                      19-01-2006
                      Ale masz rację, dam Tobie i innym Twojego pokroju powód do zadowolenia.
                      Odchodzę z Forum Gazeta.pl, brak tutaj jakiejkolwiek ochrony (ze strony
                      Administracji) normalnych ludzi przed takimi jak Ty wiesio.
                      Poziom tego Forum totalnie się stoczył, można powiedzieć, że BESSA pojawiła się,
                      ale tutaj na Forum Gazeta.pl.

                      Żałuję tego bardzo, bo to pierwsze Forum, jakie odwiedziłam i mam sentyment. Ale
                      co za dużo, to nie jest zdrowe. Pozdrawiam i dziękuję tym, z którymi można było
                      podyskutować i potrafili uszanować nawet tych najmniejszych graczy - Wy
                      będziecie wiedzieli, że do Was to kieruję, a nie wymieniam ze względu na
                      szacunek, by nie atakowali Was przeze mnie.

                      Przenoszę się na swoje podwórko. Żegnam i przepraszam tych, których kiedykolwiek
                      uraziłam
                      • hurtor Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 22:50
                        Hejka!

                        A zaprosisz mnie na kawę?

                        Musiałam Ci utkwić w pamięci skoro tak się postarałeś, by wyciągnąć moje posty,
                        niektóre nawet z rok temu :)

                        Zaimponowałeś mi ;)

                        Wyciągnij jeszcze te posty, w których pisałam o BIO jak był rok temu za 9 zł i
                        powiedziałam, że będzie niebawem bardzo wysoko, wtedy wszyscy krzyczeli, że BIO
                        to balon i spadnie znowu na 3 zł. Jak mi przykro, że się pomylili i że BIO
                        poszedł w krótkim czasie na ponad 35 zł, zrobił nową emisję i poszedł na 3.27
                        (okolice 40 zł przed emisją).

                        Jeszcze chcesz coś dodać, jak wyciągać posty, to wszystkie, a nie tylko te,
                        które jeszcze się nie spełniły, a spełnią. Bo jeszcze BIO będzie za 10 zł, tak
                        uważam i żaden z Was mnie z tego nie wyciągnie - trudno, możecie to nazywać
                        chorobą czym tak chcecie - ale to moja choroba i moje pieniądze i nic Wam do tego.

                        PS. Dla tych co pisali, że nie mam faceta - tak nie mam, jak tak Was niektórych
                        czytam, to jestem z siebie dumna, bo jakbym trafiła na takie charaktery, jak Wy,
                        to musiałabym przez całe życie się wstydzić przed ludźmi, których znam.
                        Przekonujecie mnie i uświadamiacie, że faceci to naprawdę świnie, czasami trzeba
                        dodać drugi epitet - parszywe :) ...ale najgorsze jest to, że mi się to podoba
                        :P Honorcia Ty masochistko jedna, niu niu niu :)

                        To jak, umówisz się ze mną? Czy będziesz się źle czuł w towarzystwie kobiety,
                        która więcej zarobiła na GPW niż Ty?

                        Pozdrawiam serdecznie!
                        • js.2 Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:13
                          Przykro mi.
                          Tam gdzie pijam kawę bazarowych przekupek nie wpuszczają.
                          Może wino pod sklepem ?
                          • plessok Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:20
                            ja z mila checia sie umowie...
                            • js.2 Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:23
                              plessok, trochę mnie zaskoczyłeś.
                              Mam nadzieję że nie ze mną chcesz się umówić.
                            • hurtor Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:30
                              Hejka!

                              Honorcia się słodko uśmiechnęła do plessoka :)

                              Jesteś przemiły, może to dziwnie zabrzmi w ustach kobiety, ale powiem Ci w
                              sekrecie, że mało który mężczyzna może się poszczycić takim zachowaniem
                              (wystarczy spojrzeć i poczytać okoliczne wypowiedzi).

                              Ja sobie cenię takie zachowanie... Mężczyzna powinien umieć się zachować, nawet
                              jak kobieta coś powie nie tak jak trzeba, niestety takich tylko ze świecą szukać :(

                              Jak Ci na imię? :)

                              PS. Możesz mnie również spotkać na Forum GPW AKCJA - www.akcjagpw.fora.pl -
                              jeżeli nie przeszkadza Ci fakt, że jestem tam kobietą z uprawnieniami ;)
                          • hurtor Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:25
                            Hejka!

                            Dostałam kosza :( ...tylko nie mów, że moje miejsce zastąpi stefekmaly?
                            Nie ma nic gorszego dla kobiety, jak być porzuconą dla innego faceta... :(
                            Powiedz, że to nie jest prawda, nie rzucasz mnie dla niego?

                            PS1. Może przemyślisz, spodobam Ci się, urodę mam taką delikatną, jak przekupka
                            :) ...innym myślę, że się podobam, mam pusto w głowie :P ...Wy faceci takie
                            lubicie, jak są głupsze od Was - a jak nie byłabym głupsza, to jestem świetną
                            aktorką :) ...zagram dla Ciebie, żebyś nie czuł się jakoś nieswojo przed
                            kochankami, znaczy kolegami :)

                            PS2. A stefekmaly ma małego, że się tak afiszuje? Chyba tak, bo go zabolało, a
                            Wy faceci się unosicie i denerwujecie, jak powie się Wam prawdę, a on się
                            zdenerwował, wręcz podniecił :)

                            Pozdrawiam, przemyśl i daj znać...
                            • js.2 Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:35
                              Przemyślałem,
                              Podtrzymuję wino pod sklepem, Chociaż może lepiej za sklepem, Mniejszy obciach
                              gdyby zobaczył mnie ktoś ze znajomych.

                              Będziesz miała okazję nauczyć mnie jak przez 1,5 roku z 1500 zł zrobić 500 zł i
                              to przy TAKIM naganianiu.
                              • hurtor Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 23:42
                                Hejka!

                                Mój kolega obok stoi i powiedział coś bardzo mądrego - że też sama na to nie
                                wpadłam :P ...mianowicie: "Kobieto! Puchy marny! :P Szanuj się i z tymi ... nie
                                wdawaj się w dyskusje" - później jeszcze coś dodał :D ...ale nie powiem, bo
                                faceci to Koguciki :P ...i jeszcze by się krew polała :D

                                Zatem, uwaga, zaczynam się szanować i nie rozmawiać z takimi "miłymi Panami".

                                PS. A dodał jeszcze jedno zdanie, zagroził, że muszę to napisać :P
                                "Co to za faceci, co kobiecie odmawiają?! Mają jakieś problemy z określeniem
                                swojej seksualności - może wolą chłopców?" - troszkę zmieniłam, jak poszedł od
                                kompa :) - nie lubię wulgarności ;)
                      • stefekmaly Re: ciekawe cytaty.? 30.05.07, 22:51
                        Widzę, że kobieta od hurtowni to raczej niezła starucha na tym forum. Jest
                        wielce prawdopodobne, że trzymała Bioton od rekordowych notowań aż do dzisiaj.
                        Spadek z 3,25 na 1,87 czyli 42%. Ładnie.
                        Teraz rozumiem doskonale tę frustrację.
                        Była willa a jest domek z klocków Lego - dobre.
    • siurak20 Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 23:50
      jak to milo wieczorem otworzyc piwo i rozerwac sie czytajac co tu
      natworzyliscie przez caly dzien. Dajcie juz Honorci spokoj bo sie tu wszyscy
      rzucili na kobiete.. fakt smiesznie bylo ale narazie wystarczy.

      a Ty Honorciu nie lacz wszystkich nickow z dlugoscia czlonka :)
      • hurtor Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 23:51
        Hejka!

        Dopsz Panie siurak20 :D ...a czy to 20, to to o czym myślę :P

        PS. Zawsze mi to mówią, ale jestem troszkę zboczona :P ...ale tylko troszkę ;)
        • plessok Re: BIO - początek końca...? 30.05.07, 23:59
          nie mysl tyle bo cie zjedza motyle,a w ogole zle to wplywa na inwestycje,poza
          tym czemu ty jeszcze nie spisz
          • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 06:22
            Hejka!

            ...hmm, nie mogę spać. Poza tym już się wyspałam, idę troszkę popracować :)
        • siurak20 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 00:02
          zgadnij.. na podpowiedz dodam ze niedlugo 21.
          • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 06:21
            Hejka!

            Od razu wiedziałam, że urodziny :) Wszystkiego najlepszego niebawem zatem :)
    • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 08:52
      Hejka!

      To już dzisiaj po sesji wejdziemy do MSCI :) Jak miło...
      • plessok Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 08:55
        co jakis czas wchodza do roznych indeksow nasze spolki i wielkie nic-co do
        biotonu to jest szansa na wzrost o ile rozpczna finalizowac produkcje
        preparatow krwiopochodnych-tutaj mozna upatrywac wielka szanse


        mam juz 20 ludzikow,rozrasta sie moja populacja,za nie dlugo zrobie najazd
        • plessok Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 08:56
          ja mam zamiar od strony medycznej przeanalizowac bioton-wlasnie wyciaglem
          ksiazki z farmakologii i bede to analizowac
          • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 09:06
            Hejka!

            Ja nie wierzę, że BIO nie osiągnie sukcesu, uważam nawet, że już osiągnął wiele,
            a wiele przed nim. To bardzo dobra firma i śmieszą mnie Ci, którzy tutaj
            zabierają głos i psioczom na BIO.

            No bo w jakim celu zabierać głos o spółce, której się nie posiada - co ich to
            obchodzi? Albo mają mocno wtopione w BIO i się wkurzają, że zostali "wydymani" :)

            Bo po ich stylu wypowiadania się, wywnioskowałam, że raczej nie udzielają się w
            tym wątku nie posiadając BIO albo z czystego, życzliwego serca i podejścia do
            tych co mają.

            Pozdrawiam serdecznie!
          • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 09:17
            Hejka!

            Dzisiaj pewnie Polaczki też będą zbierać BIO, w sumie ostatnia szansa, jaka
            szkoda, że nie udało się wywołać paniki i odkupić BIO za 1.60. Oj, jak mi
            przykro i mogą brać za ponad 1.80. No nic, kto kupi ten kupi, kto nie kupi ten
            nie kupi :D

            Pozdrawiam serdecznie!
    • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 09:31
      Hejka!

      No zabijać się teraz o akcje BIO, zabijać...

      Faceci mnie śmieszą, są tak dumni, że nie potrafią przyznać racji kobiecie.
      Zabijajcie się po PKC, zabijajcie... A jutro poważni inwestorzy się dobiorą...
      Na dzień dobry prawie 3% w góre i około 500k po PKC.
      I jak Wam jest teraz przyjemnie?

      Żałosne samce...
      • plessok Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 10:14
        troche szacuneczku do innych,poza tym co to za sukces-raptem pare procent-jak
        bedziesz miec na otwarciu 20procent,ale dzien wczesniej powiesz jaka spoleczka
        to mozesz rzec ze jestes dobra w te klocki-przytrafilo ci sie kiedys cos
        takiego,powiem wiecej-na na zamknieciu sesji 100 procet wzrostu:))))
        • hurtor Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 10:36
          Hejka!

          Mam taki do każdego szacunek, jak do mnie mają... Przykro mi, potrafią tylko
          skomleć i ubliżać, a jak co do czego, to nie potrafią przyznać się do błędu.
          Teraz już sobie przypomniałam, dlaczego z tego forum odeszłam rok temu :) ...w
          sumie nie wiem, po co tutaj wróciłam, jest tak samo beznadziejnie, jak było...

          Pozdrawiam starą ekipę z moich czasów, wracam na swoje Forum :) Jak ktoś ma coś
          do mnie jeszcze, to zapraszam na moje podwórko: www.akcjagpw.fora.pl

          Trzymajcie się... BIO jest naprawdę dobrą spółką, nie dajcie się tym, którzy ją
          oczerniają, bo jeżeli o niej mówią, to sami ją mają, bo Polak jest tak leniwy,
          że nigdy nie komentowałby czegoś, z czym nie jest związany.

          Pa :)
          • stefekmaly Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 10:50
            Nareszcie właściwa decyzja. Wypad z baru.
            Koszmarny ale krótki epizod z psychopatyczną babą. Ufff.......
          • soul.brother Wstrętne babsko - naganiaczka BIO 31.05.07, 11:25
            Na tym forum udzielają się kulturalni inwestorzy. Osoby o twojej mentalności,
            zachęcam do korzystania z forum Onetu…

            • stockciarz Re: brother 31.05.07, 11:40
              soul.brother napisał:

              > Na tym forum udzielają się kulturalni inwestorzy. Osoby o twojej mentalności,
              > zachęcam do korzystania z forum Onetu…
              -------------------
              Jeśli malego stefka też masz na mysli to nie wiesz co znaczy wyraz "kulturalny"
              I rada dla Honorci: Jeżeli wdajesz się w dyskusję z półgłówkiem to ryzykujesz
              opinię, że on robi to samo.
              • aloha11 Re: stockciarz 31.05.07, 12:03
                ale chwasty trzeba wyrywać........no nie?


                Mario
                • stockciarz Re: 31.05.07, 12:07
                  aloha11 napisał:

                  > ale chwasty trzeba wyrywać........no nie?
                  > Mario
                  W necie znalazły (te chwasty) wyjątkowo korzystne i bezpieczne warunki. Dlatego
                  tak się plenią na różnych forach :-)
    • racheela Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 14:55
      weszłam na wątek myśląc, że poczytam coś o biotonie. Myliłam sie.
      Co za dziecinada, wy naprawde inwestujecie czy gracie na onecie?
      • aloha11 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:07
        racheela o biotonie to można tu było coś ciekawego poczytać jakiś rok temu.
        Teraz to już w większosci postów prawi się tylko o zwale, która zresztą jakoś
        nie chce nadejść lub odpowiada w sposób bardziej lub mniej grzeczny na zaczepki
        jakiegoś tam stefanka z małym.
        Widac, że dawno Cie tu nie było. PZDR



        Mario
        • aloha11 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:13
          Co do spółki, to biorąc pod uwagę zbyt duże sponiewieranie jej kursu ostatnimi
          czasy myślę, że warto na nią zwrócić uwagę.


          Mario
          • racheela Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:20
            mam biotonka, faktycznie sponiewierany strasznie.
            • aloha11 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:24
              nie i nigdy nie miałem. IBS /na maxa prawie/ Warimpex no i Lubawa mnie korci.


              Mario
              • racheela Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:33
                IBS masz cały czas? rok temu tez miales przeciez:)
                • aloha11 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:38
                  mam, tylko troszkę więcej:-)

                  Mario
        • racheela Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:17
          cześc mario:)) (miło Cie widzieć)
          zauważyłam, ze wiele sie zmieniło, chociaż o tej zwale to juz ponad rok temu
          pisali. No i mieli maj 2006, zeby nie czuli sie za bardzo zawiedzeni.
          • aloha11 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:22
            maj hahahah, przecież można było przeżyć go całkiem całkiem na mastersie.
            Pamiętasz, pisywałem troszkę o tym ale mnie chcieli zaszczuć te niedźwiadki
            paskudne.


            Mario
            • racheela Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:32
              masters? własnie mialam Cie o niego pytac... jestem ciekawa czy miales albo
              masz go teraz. Bo ze kiedys o nim wiele pisales to pamietam. Na mastersie,
              mozna powiedziec, zrobilam interes zycia ;) kupilam po 0,32 i jeszcze tego
              samego dnia zaczal szalec. Wskoczylam doslownie w ostatniej chwili. A co było
              potem to wiemy....
              • aloha11 Re: BIO - początek końca...? 31.05.07, 15:36
                nie mam podobnie jak próchna, snw, fon i jeszcze kilku innych.
                Jestem jak ten Mario Bross, zawsze zalatany więc nie moge nigdzie zagrzać
                dłużej miejsca.

                Mario

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka