Miedzy ustami a brzegiem pucharu

19.05.07, 09:16
Najlepsi sa animatorzy (sprzedaja bilety a ich prowizje to zabezpieczenie sie
przed ekstra emocjami, oprocz tego interweniuja gdy zle przewidzieli
prowizje). Na drugim miejscu jest Hugo - dla niego to przede wszystkim emocje
ograniczone prowizjami a powinno byc na odwrot (kupuje bilety i najwiecej
zarabia na pojedynczym - niewiadomo - wiarygodny posrednik czy kombinator).

Nie mozna byc lepszym od animatorow - jesli znasz algorytm obliczania zlecenia
'bezsensownego' (nie warto dzwonic po uzupelnienie depozytu) i grasz dluzej
niz animatorzy (zlecenia takie o ktorejs znikaja) to nie znasz jeszcze
prawdziwych emoacji i nie masz wolumenu do ich unikniecia.

Nie mozna byc lepszym od Hugo - jesli masz inne emocje i inny wolumen to
jestes na rynku gdy nie ma Hugo, a wtedy interweniuje ja (a mi na razie sie
wszystko podobalo).


A ty Hugo pomysl o przyspieszeniu - im bardziej zbliza sie 'data wykonania'
tym bardziej gramy inaczej (z jednej strony) i co jest lepsze - kiwanie sie z
instrumentem (sprzedawcy nieudacznicy juz sa na innej serii kontraktow) czy
wspolne decydowanie kiedy idziemy na inna serie (z drugiej strony).


Innymi slowy oczeukje conajwyzej 10 gwozdzi a bramkarzem (w okresie
przejsciowym) bedzie Fantomas (niektorzy wybrali split zamiast kontraktow).
    • frolama Re: Miedzy ustami a brzegiem pucharu 19.05.07, 12:41
      Niewątpliwie reptrezentujesz znacznie bardziej rozwiniętą formę życia odemnie.
      Gdyż nie zrozumiałem zawartego w twych słowach przesłania. Przyjacielu - czy w
      twojej galaktyce, jest giełda ?
      • misty_zwany_krawcem Re: Miedzy ustami a brzegiem pucharu 19.05.07, 13:26
        ostatnio oglądałem ciekawy program o możliwościach porozumiewania się z obcą cywilizacją. Największym problemem zdaniem autorów jest poziom komunikacji, na którym znajduje się ludzkość. Jest on na bardzo niskim poziomie i z tego powodu porozumienie takie jest niemożliwe. Co dziwne ich zdaniem najwyższy poziom komunikacji na ziemi reprezuntują nie ludzie a humbaki (wieloryby).
        Może więc to przesłanie jest skierowane do humbaków? :))
        • siurak20 Re: Miedzy ustami a brzegiem pucharu 19.05.07, 13:46
          hugo humbaki... no jakies podobienstwo jest. Mysle ze warto nawiazac kontakt z
          ta istota. Moze zna jakies wyzsze formy analiz gieldowych albo powie co w
          poniedzialek up up up.

    • kalinka55 Re: Miedzy ustami a brzegiem pucharu 19.05.07, 15:13
      Up,Up,Up.Chyba na forum Bankiera?
    • js.2 Re: Miedzy ustami a brzegiem pucharu 20.05.07, 10:46
      niezły odjazd.
      Hugo też wąchał klej ?
      • prenditore Re: Miedzy ustami a brzegiem pucharu 20.05.07, 11:24
        Porozumiewanie się z obcymi z kosmosu, czy z ludźmi pierwotnymi jest bardzo
        proste. Oglądając filmy od razu widać, że wszyscy mówią po angielsku.
        Nawet pod Stalingradem ten język był nad podziw powszechny.
        • radiotrwam Hugo przecież to jest nasz swojak zza buga..... 20.05.07, 11:57
          - widziałem go w niedzielę rano u solorza na polsacie. Dzieciaki grały w takie
          fajne komputerowe gierki sterowane klawiszami z telefonu.
          Przesłaniem chyba jest aby zainwestować w solorza (elektrim)i nowatorskie
          technologie sterowane klawiszami telefonu ( tpsa )
Pełna wersja