Dodaj do ulubionych

NASDAQ - ratunek dla misiów !!!

20.05.07, 00:37
Nasdaq to jedyny amerykański indeks który jeszcze nie zwariował a znalazł się
właśnie w górnym ograniczeniu kanału. Czy w odróżnieniu od 2001 r. i
internetowej bańki, nauczony doświadczeniami tamtego okresu indeks Nasdaq tym
razem zachowa się jako jedyny przyzwoicie i odbije się od górnego
ograniczenia kanału czym da sygnał do spadków dla pozostałych indeksów ?
Myślę, że tak. Jak dołożą się do tego jeszcze Chiny to pozostałe amerykańskie
indeksy w zastraszającym tempie będą robić korektę korygująca ostatnie
euforyczne wzrosty.
Obserwuj wątek
    • radiotrwam Daj indeksom szansę niech sobie powariują ,zadbaj 20.05.07, 08:19
      o uciechy doczesne......
      - chciałem zadać pytanie z innej beczki :
      W okresie kiedy zniknąłeś z mostku oficerskiego flagowego okrętu.
      Okręt ten całkiem dzielnie pruł fale przez morza i oceany (tak by powiedział
      F. Kiepski). Okręt ten zawinął do bogatego portu i sprzedał swoje towary w
      cenach nawet powyżej 18 zł.A dzielna załoga szalała zadowolona w portowych
      tawernach.
      - byłes tam z nimi ???
      • gorbibanki Do Radiotrwam 20.05.07, 10:02
        Jestem tylko zwykłym majtkiem który nie wiedzieć czemu myślał, że jest
        kapitanem a nawet jednym z współwłaścicieli okrętu :) Lamenty majtka ignorowane
        przez rok cały w końcu dotarły do decydentów w dość specyficznych
        okolicznościach. Najdziwniejsze jednak było to, że zostały one wysłuchane a
        okręt oddany do remontu przed kolejną wyprawą. Wyprawa okazała sie tak
        pomyślna, że powrócono do korzeni i wysłano go ponownie na najbardziej znany
        szlak. Powinien dotrzeć do portu przeznaczenia w ciągu tygodnia. O bogactwach
        jakie stamtąd przywiezie będzie można oczywiście przeczytać u nieprzychylnych
        statkowi kronikarzy :)
        • radiotrwam Re: Do Radiotrwam 20.05.07, 11:45

          :)
          - ostatnio wszedł jednak w strefę burzy i sterem odbił nieco na południe.
          Marynarzom jeszcze szumi w głowach grog z portowych tawern ....
          Dlatego najbliższy tydzień może być z dużymi wrażeniami żołądkowymi
          Po przejściu szkwału nowa wyprawa moze osiągnąć 30 st. szerokości północnej.
          Uważaj jednak na samozwańczego kapitana silvera , bo on statek gotowy
          poprowadzić na rafy ,a skarby zagarnąć samemu.
    • tom8010 Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 20.05.07, 10:29
      Gorbi spokojnie, zainwestuj lepiej w melisę a nie kontrakty zobaczysz, że
      lepiej na tym wyjdziesz. Widzę, że strasznie się napaliłeś na te spadki.
      Popatrz ile osób już pisało o mega krachach łącznie ze mną i jak na tym
      wyszedłem?? Grałem tylko z góry do dołu a jak mocno rosło to zamykałem eski i
      jak na tym wyszedłem?? Dostałem tylko po łapkach. Kiedyś ktoś bardziej
      doświadczony z tego forum powiedział mi, że wiedza przeszkadza i szczerze
      powiem, że miał racje a Ty widzę że jeszcze do tego nie doszedłeś. Zgodzę się,
      że perspektywy nie są najlepsze a każde kolejne newsy z makro punktują dla
      misiów ale co z tego?? giełda to giełda, jakby wszystko było takie
      schematyczne to każdy by wygrywał. Tutaj kasę się zarabia na tym, że
      przejmujesz ją od innych a za wiedze bezpośrednio Ci nie płacą, to może być
      tylko pochodna Twoich zysków. Jak myślisz ile osób z obecnie grających zna się
      na ekonomii i umie interpretować dane makro?? Babcia która całe życie pracowała
      w jednej fabryce na taśmie, taksówkarz??? Zwykli ludzie wpadli w manie
      chciwości i pompują kasę na giełdę ile wlezie. Popatrz z punktu widzenia
      grubasów: po co od razu odcinać sobie zyski z powodu danych jak można jeszcze
      troszkę pociągnąć ten wózek i wyciągnąć od żuczków kaskę?? Zawodowiec już nie
      raz pisał, że informacje są w rynku a dane na krótka metę to możesz sobie
      wsadzić wiesz gdzie. Jak chcesz grać na terminowym to słuchaj się bardziej
      doświadczonych i zobaczysz, że lepiej na tym wyjdziesz; mówię to z autopsji.
      Myślisz, że jestes cwańszy niz wszyscy i przechytrzysz rynek?? to mysl tak
      dalej ja juz sie z tego wyleczyłem i wróciłem do szeregu. swojej kasy tak łatwo
      nie oddam a Ty jak chcesz.

      Pozdrawiam i powodzenia życzę
          • prenditore Re: Jescze raz o LOP 20.05.07, 11:53
            Ponieważ ciągle się nie rozumiemy, wklejam fragment dotyczący LOP;

            Kolejna tabela prezentuje schemat relacji między trzema parametrami - ceną,
            wolumenem i liczbą otwartych pozycji i sposóbu interpretowania rynku.


            Cena Wolumen Otwarte Pozycje Interpretacja
            Rośnie Rośnie Rośnie Silny rynek
            Rośnie Spada Spada Słabnięcie rynku
            Spada Rośnie Rośnie Słaby rynek
            Spada Spada Spada Umacnianie się rynku



            Wzrost wolumenu oraz liczby otwartych pozycji, jest zawsze wskaźnikiem
            potwierdzajacym trend. W trendzie wzrostowym będzie to świadczyło o wyjątkowej
            sile rynku byka, w trendzie spadkowym będzie to wyraz siły bessy.

            Wzrost liczby otwartych pozycji w trendzie zwyżkującym ma zawsze silną wymowę
            wzrostową. Na rynek napływa nowy kapitał otwierający długie pozycje.
            Analogicznie, podczas bessy wzrosty otwartych pozycji oznaczają, że pojawia się
            nowe pieniądze ze strony tych, którzy "graja na krótko"

            Jeśli podczas wzrostu rynku następuje spadek LOP, może to oznaczać, ze
            dotychczasowi posiadacze długich pozycji zamykają kontrakty i wychodzą z rynku,
            zaś ci, którzy sa po krótkiej stronie rynku mogą być zmuszeni do zamykania
            swoich pozycji (stratnych). W tej sytuacji może to być oznaka nadchodzącego
            osłabienia rynku.

            Podczas spadkowego rynku spadek LOP, zakłada, że rynek opuszczają posiadacze
            krótkich pozycji, już wcześniej zarobieni, zaś posiadacze długich pozycji
            zmuszeni są wychodzić ze strat. Prawdopodobne jest wówczas zmniejszenie się
            presji wszystkich sprzedajacych kontrakty, a tym samym możliwe wzrosty
            • prenditore Re: Jescze raz o LOP 20.05.07, 11:59
              Za szybko puściłem.

              W piątek nastąpił wzrost indeksu, ale spadł wolumen obrotu na kontraktach i
              spadł LOP.

              Zobaczymy w tym tygodniu, czy AT jest coś warta.
              Jeżeli popatrzycie na dwutygodniowy wykres Swiecowy WIG20, to widać, że w ciągu
              tygodnia następował spadek indeksu, wzrosty były zaś tylko w piątki.
              Jest to chwyt psychologiczny, aby nie płoszyć jeszcze ulicy i widać, że
              uprawiany skutecznie.
              • gorbibanki Re: Jescze raz o LOP 20.05.07, 12:15
                Ja już w niedzielę 6 maja pisałem, że wykres WIG 20 i kontraktów na WIG 20
                wskazuje, że najlepiej otworzyć krótką w poniedziałek 7 maja po PCRO. Ja
                osobiście się bałem a nawet gdybym otworzył to tak bujało, że na pewno zamknęło
                mi by gdzieś po drodze na stop lossie.
                Ktoś doświadczony popatrzył wtedy na wykresy tak samo jak ja i otworzył tą
                krótką, wyłączył komputer i nie zagląda na bieżace notowania i czeka tylko na
                komunikat, że indeks powrócił do wsparcia na 3150. Też chciałbym zostać takim
                profesjonalistą ale nie wiem czy życia mi wystarczy :)
            • js.2 Re: Jescze raz o LOP 20.05.07, 12:34
              prenditore, sprecyzuj najpierw o jakich trendach piszesz. Takich 15 min czy 1
              godzinnych. Mnie osobiście takie ruchy nie interesują ale skoro rozpatrujesz
              piątkową sesję to wyglądało to mniej więcej tak :

              - 9,00-10,00 indeks rośnie LOP bez zmian - neutralnie
              - 10,00-11,30 indeks spada LOP lekko rośnie - zapowiedź bessy
              - 11,30-13,15 indeks spada LOP spada - zapowiedź hossy
              - 13,15-15,20 indeks rośnie LOP spada - zapowiedź bessy
              - 15,20-15,35 indeks spada LOP spada - zapowiedź hossy
              - 15,35-16,10 indeks rośnie LOP spada - zapowiedź bessy

              Jakie wnioski można z tego wyciągnąć ?

              Dla mnie piątkowy spadek LOP oznacza jedno - jutro weekend.

    • prenditore Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 20.05.07, 17:19
      Mam dla Ciebie Gorbi jedną radę;
      Poczekaj, aż kontrakt wyjdzie na poziomy dotąd nie notowane(powyżej 3672) i
      wtedy weź jedną!! krótką i na miłość boską nie stawiaj stopa. Zabezpiecz
      kontrakt depozytem pozwalającym przetrzymać wachnięcia nawet o 300pkt i
      zapomnij o nim.
      Warunek, żeby seria nie wygasała za tydzień, czy dwa.
      Wtedy masz 100% szansę na zarobek, tylko zamknij go w porę.
      Nawet gdyby rosło po otwarciu, to nie należy wpadać w panikę, bo rynek na pewno
      cofnie sie sporo.
      Mamy końcówkę hossy a nie jej początek i dlatego takie zagrywki teraz są
      bezpieczne.
          • prenditore Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 20.05.07, 17:54
            Kontraktów nikt nie podaje na talerzu jak danie w restauracji. Element ryzyka
            istnieje zawsze, ale można go ograniczyć do minimum.
            Nadchodzący tydzień wyjaśni pewne kwestie.
            Dodam od siebie:
            Jeżeli na Swiecie bite są kolejne rekordy na indeksach, a u nas w tym czasie
            łamane są kolejne wsparcia na WIG20, to mówi samo za siebie.
            • fular1 Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 20.05.07, 18:02
              oo. i z tym sie zgodze. a moze polska bedzie teraz wskaznikiem niczym obligacje
              ?? moze cos wietrzymy ?? he he.

              a tak powazniej, oczywiscie. nie chce miec akcji, kiedy teraz spadamy, swiat
              jest w niebie.... a potem do nas zajrzy... nie chce miec wtedy akcji. chyba ze
              znow wyjdziemy przed orkiestre ?
              • zawodowiec4 Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 20.05.07, 18:12
                Ta sobie poczytałem tą dyskusję i wybacz Prendi ale Ty po prostu nie masz
                systemu grania. Piszesz, żeby Gorbi nie ustawiał stopa ? A jak kontrakt pójdzie
                w górę 300 pkt to Ci wykasuje cały depozyt. A stopy sa po to aby nie było
                takiej sytaucji. Stop powinien być zawsze, rzeczywisty (konkretne zlecenie) lub
                mentalny (czyli ustalenia jak prowadzę daną transakcję). Ty próbujesz trafić w
                górkę - proszę bardzo, jak lubisz Twoja sprawa. Ale nie sugeruj innym,
                niedoświadczonym aby wchodzili w cokolwiek bez stopa lub planu gry.
      • siurak20 Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 20.05.07, 20:43
        Koncowke hossy to wielu widzialo juz w 2005. Niektorzy tez ladowali wtedy
        krotkie. Pozniej byl maj polamane wsparcia i rekordy, potem luty i znow
        rekordy. Rownie dobrze i teraz moga byc rekordy.

        Ludzie z watkow o IBS czy TUP pisza: kup trzymaj wiecej nie spadnie, fundamenty
        sie wybronia, korekty to trzepanie leszczy, wzrosty to wchodzenie grubych itd.
        Niektorzy tutaj mysla podobnie tylko w druga strone. Postaw krotkie trzymaj
        koncowka hossy spadki to wywalanie przez grubych wzrosty to podpuchy i zagrywki
        funduszy. Czym sie roznia te 2 podejscia?
    • js.2 Re: NASDAQ - ratunek dla misiów !!! 21.05.07, 23:54
      Gorbi, moje uznanie dla Ciebie przeradza się już w podziw.
      Co Ty w sobie masz ??
      Ledwie dojrzałeś możliwość zwały na NQ a już mamy czteroletnie szczyty.
      Wykorzystaj swój dar. Na giełdzie marnuje się Twój talent.
      • gorbibanki Do JS2 23.05.07, 14:41
        Jeżeli jestem dla Ciebie "taki wiarygodny" to sprzedaj szybko samochód w
        komisie i wchodź w krótkie bo mnie wyszło, że na naszej giełdzie będzie jutro
        ponad 3% wzrost a żdko mi sie zdarza zebym ja widział wzrosty a zwłaszcza
        takie :)
        • js.2 Re: Do JS2 23.05.07, 14:52
          Jak piszesz "żadko", na jak piszesz.....

          Twój postulat spełniłem wczoraj, bez sprzedaży samochodu, ale zawsze coś.....
          • gorbibanki Re: Do JS2 24.05.07, 08:22
            Oczywiście to był sarkazm bo ja z każdym dniem widzę coraz większy krach. Moim
            przekleństwem jest jednak "paradoks szachisty" a Nasdaq jest dobrym przykładem
            żeby to zoobrazować. Tak jak szachista widzę kilka ruchów naprzód. Wiem co się
            wydarzy i nie zaprzątam sobie głowy co będzie po drodze. A po drodze odbywają
            sie różne dziwne ruchy, które szanowne forum permanentnie wykorzystuje żeby mi
            udowodnić, że jestem paranoikiem. Widziałem, że Nasdaq odbije się od oporu i
            pozostanie w kanale. Ale oczywiście Wy wytykaliście mi że po moich słowach
            zaczął rosnąć. Ale ja nawet nie twierdziłem, że od razu spadnie tylko, że
            utrzyma się mimo wszystko w kanale. Ja mówiłem o przyszłości, okilku ruchach
            naprzód a nie o tu i teraz.
            • js.2 Re: Do JS2 24.05.07, 08:30
              Gorbi, Ty sam nie wierzysz w to co piszesz.
              Skoro jesteś przekonany do swoich analiz, wykorzystaj to i postaw na to
              pieniądze, zamiast przekonywać innych do swoich racji.
              Na czym Ci bardziej zależy, na zarabianiu pieniędzy, czy na tytule forumowego
              wieszcza ?
              • stefekmaly Re: Gorbi - the genius 24.05.07, 08:53
                Gorbi - piszesz coraz większe głupoty. Człowieku, zastanów się na sobą.
                Ja np. wiem, że umrę więc co ? Mam nie zaprzątać sobie głowy tym co będzie
                pomiędzy teraz a moją śmiercią ?
              • gorbibanki Re: Do JS2 24.05.07, 09:02
                Chciałbym to wykorzystać tylko mam beznadziejdzie słabą psychikę. Jeżeli
                jeszcze dotąd nie zauważyłeś to ja właśnie na forum szukam potwierdzenia swoich
                teorii. A gdy w 99% jestem wyzywany od paranoików to jak ja mam sie czuć
                pewniej ??? Gdyby wszyscy mnie zapewnili że mam rację to bym dał czadu. Ale
                niestety to Polska. Polak nawet jak wie, że ten drugi ma rację to zamiast go
                wspomóc, to ze złości, że to nie on wymyślił obrzuca go błotem.
                • js.2 Re: Do JS2 24.05.07, 10:25
                  Gorbi, to jest forum, na którym można wymienić poglądy i własną ocenę obecnej
                  sytuacji, a Ty oczekujesz towarzystwa wzajemnej adoracji wspierającego Twoje
                  analizy.
                  Ktoś ma podejmować decyzję za Ciebie ?
                  Podaj nr telefonu i niech każdy przysyła SMS-y z ostatnimi transakcjami a Ty
                  będziesz tylko wystawiał zlecenia.
                  • siurak20 Re: Do JS2 24.05.07, 10:43
                    heh a wiesz co mi sie w Gorbim najbardziej podoba :) Przewiduje rzeczy jak np
                    odbicie nasdaq od oporu, wie ze nastapi to kiedys a w miedzyczasie rynek moze
                    jeszcze pojsc do gory. No i zeby na tym zarobic to stawia krotka od razu jak to
                    przewidzi i z takim stopem ze go wywali wzrost o 15 pkt w ciagu dnia.

                    JAKI TO MA SENS GORBI!!!???
                    • gorbibanki Do Siuraka 24.05.07, 10:58
                      Ktoś w końcu zrozumiał na czym polega mój problem :) Wiem, że to bez sensu ale
                      boję się , że mi okazja przejdzie koło nosa. Powiedz mi jaką masz receptę żeby
                      temu zaradzić ?
                  • js.2 Re: Do JS2 24.05.07, 10:45
                    I jeszcze jedno.
                    Może nie warto silić się na analizy, skoro delikatnie mówiąc, do
                    najtrafniejszych nie należą.
                    Lepszym pomysłem jest próba oceny sytuacji na podstawie innych, bardziej
                    trafnych opinii.
        • stefekmaly Re: Do JS2 23.05.07, 14:53
          Aż pali mnie ciekawość jak to szanowny kolega wyliczył. Najprościej tak
          wychodzi (3% wzrostu) dzieląc szerokość mojego parapetu przez 2 i wyciagając
          pierwiastek kwadratowy. Czy tak to kolega wykombinował ?
          A z drugiej strony cały czas zastanawia mnie głębokość i trafność analiz
          Gorbiego.
          • gorbibanki Re: Do Stefka 23.05.07, 15:00
            Z autopsji kolego, z autopsji :) Aż mi się 11 maja 2006 przypomniał. Na świecie
            rozpoczynał się już krach a u nas było wesołe 3,5% na plusie :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka