misty_zwany_krawcem
18.08.07, 19:41
koniec rundy IV okazał się sromotnym laniem jakie misie sprawiły bykom. Czy jednak jest to już nokaut?
Twierdzę, że jednak nie.
Byki podniosły się desek w 9 sekundzie odliczania. Trener byków napredce zaaplikował swojemu zawodnikowi trochę "wspomagania".
Więc na "koksie" bo na koksie byki walczą dalej.
Wynik meczu po 4 rundach to 2:2. W kolekturach bukmacherzy faworyzują zdecydowanie misie, stosunkiem 2:1, jednak taka dawka koksu może dać misiom chwilową przewagę.
Dlatego dwie następne rundy obstawiam na Byki.
Od czwartku jestem posiadaczem długich na W20 i na S&P.
W przyszłym tygodniu może być jeszcze chwilowy powrót minipaniki
(nawet dla potwierdzenia tego scenariusza byłoby to wskazane)... i bedzie to ostatnia szansa dla spóżnialskich byków na załapanie się na długie. Na co gorąco namawiam bo jak wyżej napisałem i czego nie kryje, mam w tym interes :))