Nareszcie rośnie - .........

29.08.07, 10:47
Rośnie. Znowu nikt nie będzie pisał.
Ale już jutro albo pojutrze......
    • elamigo1 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:18
      musi rosnąć by mogło spadać...
      spox
      jescze se pospada.
      ja się napawam czerwienią na midwigu:-)
      aż miło popatrzeć;-)
      czerwień działa kojąco na nerwy.
      niestety by się udzieliło szerszemu rynkowi musimy poczekać do 14,30
      a właściwie do 14,33
    • citro1 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:21
      Mozna powiedzieć klasyka!
      niskie otwarcie,trzepnięcie słabych( czytaj nerwowych ) byczków i na północ.
      Ważne,że się coś dzieje, jest ruch w interesie. Misie miały z rana swoje parę
      minut.Dzisiaj nie ma żadnych danych więc powinno być spokojnie do końca,a jak
      będzie zobaczymy.
      Srednioterminowcy mogą olać te ruchy
      • violinist4 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:24
        łoj !
        toż to się na mini-rzeź miśków zapowiada !
        • citro1 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:37
          No i tak się zarabia :))
          Większość nie może mieć racji ( potwierdza się to kolejny raz)
          • stefekmaly Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:40
            Ty to Citro jesteś gość. Kurczę.
            • citro1 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:48
              Stefek giełda to w 90% psychologia.Na rynku nie chodzi o rację ,tylko o
              zarabianie- czyż nie??
              Większośc tu piszących lubi mieć rację,ale czy potrafi przekuć to na zyski - mam
              duże watpliwości
              • stefekmaly Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:57
                Wiem, wiem Citro. Czegoś się nauczyłem od takich jak Ty. Psychologia
                to mój konik więc strasznie mi pasuje takie podejście do giełdy.
                Proszę o jeszcze.
                A co do tych piszących a nie zarabiających - sądzę podobnie (pisałem
                o tym w wątku o kwękających teoretykach). Oni ładnie piszą ale
                zarabiać nie potrafią. Jedna z głównych przyczyn to ich straszliwa
                awersja do ryzyka. Poddają się emocjom (mimo, że piszą co innego) i
                za cholerę nie sprzedadzą na oporze ani nie kupią na wsparciu. Bo
                przecież, jako kwękający, opór i wsparcie mogą paść. Oni po prostu
                nie rozumieją (znając doskonale całą teorię) czegoś takiego jak
                stosunek zysku/straty do ryzyka. Np. grając na spadek nie otworzą na
                oporze krótkiej z dość ciasnym stopem - jak jednak pójdzie w górę to
                mało stracą ale jak pójdzie w dół (a na to jest większa szansa bo
                opór) to od cholery zarobią.
                Itd. To niby proste ale bardzo skomplikowane.
      • tom8010 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:50
        citro1 napisał:

        > Mozna powiedzieć klasyka!
        > niskie otwarcie,trzepnięcie słabych( czytaj nerwowych ) byczków i
        na północ.
        > Ważne,że się coś dzieje, jest ruch w interesie. Misie miały z rana
        swoje parę
        > minut.Dzisiaj nie ma żadnych danych więc powinno być spokojnie do
        końca,a jak
        > będzie zobaczymy.
        > Srednioterminowcy mogą olać te ruchy

        zobaczymy jak przejda pierwsza linie oporu na godzinowym. ja tam juz
        sobie odpoczywam.
        • citro1 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 11:54
          Ja też odpoczywam - taki ruch na sesji mi wystarczy,oby częściej:)
    • violinist4 Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 12:06
      a jak rada powie obniżamy, bo jarek ma wybory.. (?)
      • misty_zwany_krawcem Re: Nareszcie rośnie - ......... 29.08.07, 14:05
        panowie, prosze piszcie coś więcej o spadkach bo mi mój wskaźnik nastroju wchodzi w obszar wykupienia i jeszcze da sygnał sprzedaży...
        A wolałbym żeby jeszcze trochę porosło :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja