inwestowanie czy etat ?

23.09.07, 20:07
Witam inwestorów,
Mam pytanie trochę odbiegające od meritum. Wim że inwestowanie wymaga dużo
czasu i energii. Dlatego zastanawia mnie ilu inwestorów pracuje na etatach a
może są tacy którzy żyją tylko z inwestowania ?
    • stefekmaly Re: inwestowanie czy etat ? 23.09.07, 20:33
      Jest tu paru takich (chyba dwóch - Citro i zawodowiec4). Reszta to
      inwestorzy gawędziarze i przyglądacze (jak np. ja).
      • fular1 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 11:12
        wydaje mi sie iż Citro sobie na gieldzie hula i jeszcze pracuje. ale moge sie mylic.
        • soul.brother Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 15:16
          trochę dziwne pytanie, wszystko zależy od tego jakim kapitałem dysonujesz i jaki
          "etat" jest rozważany...
          Przy okazji... Ostatnio odwiedzałem jeden z nadmorskich kurortów i dowiedziałem
          się ze najnędzniejszy pensjonat kosztuje tam bańkę z hakiem, a rentowność wynosi
          mniej niż 10%. wiec dopóki nie nastąpi trwałe odwrócenie trendu, tego typu
          inwestycje to kompletna porażka :D
    • pklark Re: inwestowanie czy etat ? 23.09.07, 22:14
      Ja sem leszczyk giełdowy ......ale z tego co juz zaobserwowałem
      POWAŻNE inwestowanie na giełdzie wymaga
      cięzkiej,wielogodzinnej ,codziennej pracy -dlatego uważam ,ze aby
      robic to serio to mowy nie ma abys " w miedzyczasie" pracował na
      etacie .......pracując to możesz bawic sie giełdą i uczyc
      sie .....swoja drogą wiem co bede robił na emeryturze (lub rencie) i
      wtwdy chyba w koncu zaczne osiągac satysfakcjonujące mnie
      rezultaty .....
      • ab03 Re: inwestowanie czy etat ? 23.09.07, 23:57
        inwestowanie na gieldzie wymaga codziennej wielogodzinnej pracy ? o co ci chodzi
        chyba cos cie ponioslo. jesli myslisz o wielogodzinnym sleczeniu nad AT to jest
        to oczywiscie strata czasu a nie "wymog inwestowania".
    • artremi Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 01:03
      Ja mam porzadna prace na etacie, ale prawie tyle samo czasu poswiecam gieldzie.
      Rezultat jest taki, ze po ok. 5 lat grania na gieldzie i przewaznie tracenia
      pieniedzy, teraz moje zarobki gieldowe przewyzszaja te z firmy.
      • stefekmaly Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 08:41
        Będzie bessa to twoje straty będą przewyższały zarobki z pracy.
        • jotde2 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 11:41
          > Będzie bessa to twoje straty będą przewyższały zarobki z pracy.

          dziwni czy ludzie . cieszą sie że są tacy super przy rosnącym rynku
          a nikt sobie niezada pytania czy wyprzedza rynek czy nie ?i czy to
          nie przypadek ?
          • sneer1976 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 12:28
            czy mógłby kolega wyjaśnić co miał na myśli bo nie łapę kto kogo wyprzedza ....
            • siurak20 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 15:11
              chodzilo pewnie o to ze nie powinno sie oceniac swoich umiejetnosci
              pozytywnie jesli zarabia sie w czasie hossy, bo jest to z powodu
              ogolnego nastroju wzrostowego mocno ulatwione.
            • noob05 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 16:25
              Czyli np. jeśli WIG wzrósł o 20%, a ktoś w tym czasie zarobił na
              giełdzie 10% to nie ma się czym chwalić...
              • siurak20 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 17:08
                pochwalic sie mozna ale nie wiem czy komus sie tym zaimponuje
    • appfunds Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 19:09
      Zawsze najlepszym biznesem w kapitaliźmie jest produkowanie akcji, a nie ich
      kupowanie. Ech, żeby mieć firemkę, która wchodzi na giełdę ...
      • siurak20 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 19:32
        Marzy Ci sie wlasne Virtual Vision :)?
    • artremi Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 19:30
      Najbardziej oplacalne jest zarzadzanie pieniedzmi innych. Firmy czesto pobieraja
      2%/rocznie plus 20-30% zyskow. Nawet wtedy gdy klient ma straty, manadzer
      funduszu zyskuje.

      Wiele osob marzy zeby nie miec szefa i zyc z wlasnych inwestycji. Mysle ze dla
      olbrzymiej wiekszosci jest to niemozliwe, a glowny problem to brak dyscypliny.
      Wiekszosc inwestorow traci na gieldzie. Jesli nauczysz sie nie tracic, to juz
      jestes lepszy od wiekszosci.
    • sneer1976 Re: inwestowanie czy etat ? 24.09.07, 21:10
      Na pewno nie zaszkodzi obejrzeć po raz kolejny "Wall Street" i usłyszeć "nie
      chodzi mi o duże pieniądze tylko o ..... płynność, własny odrzutowiec" :-)
    • dr.nie Re: inwestowanie czy etat ? 25.09.07, 11:06
      To dosyć często spotykane pytanie :). Odpowiedź można znaleźć co najmniej w
      kilku książkach o giełdzie (nie chcę pisać "o inwestowaniu").

      Sądząc z podawanych odpowiedzi i własnych (ciągle jeszcze bardzo skromnych)
      doświadczeń:

      a) potrzebny jest kapitał,
      b) potrzebne jest doświadczenie, rozwaga, dyscyplina i równowaga psychiczna,
      c) a najlepiej jak masz do tego etat, który w razie serii niepowodzeń zapewni ci
      biologiczny byt ;).

      Pamiętaj, że bycie wolnym strzelcem jest super, ale pod warunkiem, że się do
      tego nadajesz. Nie dotyczy to tylko gry na giełdzie, ale wszelkich swobodnych
      zajęć bez szefa. Po pierwsze ryzykujesz, że będziesz miał same koszty (w
      przypadku giełdy może być gorzej - możesz mieć straty), a żadnych przychodów. Po
      drugie - dla części ludzi częste i długie przebywanie w samotności jest trudne -
      oni po prostu potrzebują codziennych, częstych i intensywnych kontaktów z innymi
      ludźmi. Po trzecie i chyba najtrudniejsze - trzeba umieć zmusić się do pracy,
      chociaż nikt pracować nie każe. W braku szefa, presji wyników i podobnych
      czynników niektórzy ludzie (a jest ich całkiem sporo) mają tendencję do
      lenistwa. Czyli nie robią nic, albo robią znacznie mniej niż "na etacie".
Pełna wersja