harryportier
27.11.07, 19:59
Tak mi to zaczyna wyglądać. Ten tydzień (czyli do 30.11.) raczej pod
znakiem leciutkich wzrostów typu korekcyjnego (koniec miesiąca ma
swoje prawa). Po wyjściu SP500 do okolic 1440 -65 w tym tygodniu,
coraz bardziej prawdopodobna jest ostra, szybka jazda w dół typu
mini-panika końcowa z początkiem grudnia. W jej trakcie SP500 może
nawet lekko naruszyć minimum z 16.08 tj 1364 pkt i spaść do okolic
1340-1350.
Jeśli ta prognoza się sprawdzi to dno mini-paniki 7.12 lub 10.12.07
tuż przed FED-em.
Analogicznie - jeśli rynek w USA wybierze ten wariant, WIG20 może
zejść nawet lekko poniżej 3250, wywołując panikę techników,
ustawionych na tym wsparciu, jako tzw. "strząśnięcie".
Po 29.11 zalecam przez kilka dni nawet nie podejmować prób zabaw w
długie pozycje, tylko gdy zauważycie na początku grudnia spadki,
trzymać się krótkiej strony rynku. To może być bardzo szybka jazda.
Ten rynek ma coraz bardziej paniczny nastrój i jest gotów to okazać.
O długich proponuję zacząć myśleć po FEDzie, czyli nie wcześniej jak
12.12.07 dla WIG20 (posiedzenie 11.12).
Kiedy się mylę? Wyjście SP500 powyżej 1492. Ewentualnie Dow Jones
IA zamknięcie powyżej 13370 - oznacza sporą możliwość pomyłki a
zamknięcie powyżej 13500 jest już jej pełnym potwierdzeniem.