furmanzenon
06.12.07, 19:34
Wkrótce akcje DUDY mogą urosnąć do bardzo wysokiej ceny !!! .
Embargo na eksport polskiego mięsa do Rosji może zostać zniesione
jeszcze przed Bożym Narodzeniem - dowiedział się DZIENNIK. Moskwa
chce w ten sposób odwdzięczyć się rządowi Donalda Tuska za serię
przychylnych gestów w ostatnich tygodniach.
Wszystko wskazuje, że koniec zakazu importu polskiego mięsa do Rosji
to kwestia najbliższych kilku, najwyżej kilkunastu dni. A
wybierający się w przyszłym tygodniu do Moskwy minister rolnictwa
Marek Sawicki ma ustalić już tylko szczegóły porozumienia.
"Kremlowi bardzo zależy na możliwie szybkim spotkaniu. Rosyjski
minister rolnictwa Aleksiej Gordiejew miał przecież i tak widzieć
się w styczniu z Markiem Sawickim na targach Gruene Woche w
Berlinie. Jeśli mimo to postanowił wcześniej zaprosić polskiego
ministra, to jest to sygnał, że Rosjanie przywiązują duże znaczenie
do rozwiązania sprawy embarga" - ocenia Krzysztof Jażdżewski,
zastępca głównego lekarza weterynarii.
Inną oznaką dobrej woli Rosjan jest sposób, w jaki przeprowadzane są
przez nich obecnie kontrole polskich zakładów. Dotyczy to tych
przedsiębiorstw, które mają prawo do eksportowania mięsnych
produktów przetworzonych, ale teoretycznie też mogłyby je stracić,
gdyby rosyjscy inspektorzy uznali, że łamią one normy weterynaryjne.
"Teraz robią to w bardzo przyjaznej atmosferze. Wygląda to zupełnie
inaczej niż do tej pory, gdy Rosjanie egzekwowali swoje warunki
bardzo surowo" - twierdzi Ewa Lech, główny lekarz weterynarii.
Przez ostatnie miesiące na linii Warszawa - Moskwa trwał w sprawie
embarga pat. Rosjanie domagali się przed zniesieniem restrykcji
przeprowadzenia inspekcji polskich zakładów, rząd Jarosława
Kaczyńskiego odpowiadał, że zanim inspektorzy zostaną wpuszczeni,
Kreml musi znieść embargo, bo zostało ono wprowadzone ze względów
politycznych.
Teraz Moskwa wychodzi naprzeciw polskim oczekiwaniom i robi to
również ze względów politycznych. Zaraz po wygranych wyborach Donald
Tusk zapowiedział, że podejmie bezpośrednie rozmowy z Rosjanami o
warunkach budowy w naszym kraju bazy amerykańskiej tarczy
antyrakietowej. Zgodził się także na rozpoczęcie przez Moskwę rozmów
o przystąpieniu do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju
(OECD).
Opozycja ostro skrytykowała te deklaracje, w wyniku czego premier
Tusk usztywnił swoje stanowisko. Podczas wtorkowej wizyty w Brukseli
Tusk odmówił odblokowania przez Polskę rozmów o nowej umowie o
współpracy między Unią i Rosją, dopóki nie zostanie wznowiony
eksport polskiej żywności do Rosji. Zapowiedział, że kolejnych
gestów wobec Kremla nie będzie, o ile Moskwa nie zdecyduje się na
rewanż.
Uzyskał ponadto zapewnienie ze strony współpracowników
przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, że w
imieniu Polski Bruksela podejmie intensywne rozmowy w sprawie
zniesienia embarga na mięso. Za tym przykładem powinny pójść także
decyzje o zniesieniu przez Rosję ograniczeń w eksporcie polskich
leków i warzyw. Najwyraźniej Rosjanie wzięli sobie to ostrzeżenie do
serca.
"Rosyjscy inspektorzy znają warunki uboju mięsa surowego w wielu
naszych zakładach. Poznali je podczas trwających obecnie inspekcji
zakładów zajmujących się sprzedażą produktów przetworzonych.
Restrykcje mogą więc zostać zniesione z dnia na dzień" - mówi
Krzysztof Jażdżewski.