Dodaj do ulubionych

Jak to jest z polska gielda

28.01.08, 23:18
Wlasnie przeczytalam ten artykul z wyborczej:

GPW w dół pod wpływem fatalnych danych z USA
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4877494.html

A w USA gielda poszla akurat sporo do gory pod wplywem tych samych fatalnych
danych. Jak to moze byc ze te same dane tak zupelnie inaczej wplywaja na
polska gielde?
Obserwuj wątek
    • luckhasz Re: Jak to jest z polska gielda 28.01.08, 23:40
      Jeszcze nie zauważyliście jak oni nas ładują w wała :)
      Słabe otwarcie w USA + kiepskie dane = Europa down więc Usańce robią
      zakupy w Europie, potem szybki myk +2% i jutro Europa +2;3% a oni
      jutro wysypią co kupili dziś po południu.a a Europa to kupi!
      To już 4 taki numer w tym miesiącu...
    • zawodowiec4 Re: Jak to jest z polska gielda 28.01.08, 23:47
      Typowe, nasi przestrzelili bo chcieli być bardziej amerykańscy niż
      amerykanie. A amerykanie zrobili naszym psikusa bo mimo negatywnych
      danych (jak zwykle ostatnio) poszli w górę. Jutro pewnie
      konsternacja - co tu robić, co tu robić ? Nadrabiac straty czy może
      rozegrać to jakoś inaczej ? Ja tam nie wiem. I szczerze mówiąc coraz
      mniej mnie to interesuje - siedzę coraz mocniej w amerykańskim rynku
      jeśli chodzi o kontrakty lub indesky - w ten sposób unikam
      kombinowania jak przewidzieć amerykanów. W polsce gram na
      poszczególnych spółkach a kontrakty powoli olewam.
      A swoją drogą to pewna zmiana - złe dane a rynek usa rośnie. Dla
      mnie to ma sens - rynek jest technicznie wyprzedany a wskaźniki
      sentymentu wciąż są na bardzo niskim poziomie. Myślę, że to nie
      koniec wzrostów w usa. Artremi, masz jeszcze opcje na citibank ? W
      czym teraz siedzisz ?
      Ja wciąż w kopalniach i złocie, srebrze - mimo większości
      negatywnych postów na tym forum ten sektor wciąż idzie w górę. Na
      rynku COT nawet spekulanci trochę odpuścili. Czytając różne
      komentarze ja jednak widzę raczej przeważający brak wiary we wzrosty
      na tym rynku. Mimo podobnej mojej opinii (też oczekuję korekty)
      siedzę dalej na swoich pozycjach bo nie widzę sygnałów sprzedaży.
      Moja opinia a zachowanie rynku to diametralnie inne sprawy.
      • luckhasz Re: Jak to jest z polska gielda 28.01.08, 23:52
        Zawodowiec - czy poprzez któryś polski DM można nabywać kontrakty na
        amerykańskie indeksy.

        Swoją drogą to może być ciekawy wariant - przenieść się na rynek
        amerykański - można olać Europę no i spokojnie zajmować pozycje w
        wolnym czasie po pracy :)
          • luckhasz Re: luckhasz 28.01.08, 23:59
            dzieki
            ale np w bwzbk rachunek jest w pln a kontrakty w usd - moze wiesz
            czy jest dm ktory prowadzi rachunki w usd aby zapobiec roznicom
            kursowym?
            • zawodowiec4 Re: luckhasz 29.01.08, 00:03
              Miałem rachunek w tmt - tam tak jest - możesz prowadzić rachunek w
              głównych walutach a kasa jest w polsce.
              Ale jak masz rachunek w pln to trzeba po prostu sprzedać kontrakty
              na usd i potem to rolować - problem z głowy.
      • zawodowiec4 Re: Jak to jest z polska gielda 28.01.08, 23:53
        I jeszcze taka dygresja - patrząc na kursy niektórych amerykańskich
        blue chipów, szczególnie technologicznych, jakoś nie widzę tu
        wielkiej hossy. Takie spółki jak np. intel, cisco, microsoft
        niewiele pokazały w latach 2002 - 2008. Praktycznie stały w miejscu
        podczas gdy wyniki szły w górę, i to często mocno. Albo były na
        starcie totalnie przewartościowane albo są dzisiaj mocno
        niedowartościowane albo jakiś mix. Coś mi tu nie pasuje.
      • artremi Re: Jak to jest z polska gielda 29.01.08, 00:16
        Wlasnie sie pozbylam opcji Citibanku, a takze paru innych finansowych firm
        (oprocz Etrade, ktory mam nadzieje jeszcze wzrosnie). Teraz nabylam opcje
        Microsoftu, Merck (farma)i Motoroli. Te trzy ostatnie sporo ostatnio spadly, i
        mysle ze powinno byc odbicie.
        Ogolnie mowiac nie mam zaufania do sektora finansowego i gospodarczej "viagry"
        prez. Busha... Zobaczymy jaki dokladnie bedzie jego plan dzis wieczorem i jak to
        odbierze gielda.

        A zloto - faktycznie idzie do gory. Mysle, ze nawet jesli zloto lekko spadnie,
        to sa kopalnie ktore moga zwrosnac.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka