wahh
31.01.08, 22:14
Złożenie zlecenia pomiędzy 16.10 i 16.20 przypomina ruletkę. Nigdy
nie wiadomo jaki bedzie kurs, zwłaszcza na mniej płynnych seriach .
Różnice spreadów pomiedzy seriami w dwóch kolejnych dniach często
siegają kilkudziesieciu punktów i nie ma żadnej korelacji z cenami
na sesji. Czy taki dziwoląg funkcjonuje na innych powaznych
giełdach?