głowne grzechy traderów

IP: *.wroclaw.mm.pl 16.02.08, 01:51
stworzmy na nasz wspolny pozytek katalog głównych grzechów
zaawansowanych i poczatkujacych graczy forexu.
wpisujcie swoje forexowe grzechy ,ktore sprawiły/jają wam wiele
ambarasu.
wnioski zapewne beda bezcenne....
    • Gość: Grzegorz Re: głowne grzechy traderów IP: *.Red-88-9-210.dynamicIP.rima-tde.net 16.02.08, 09:34
      hazard

      gra bez zadnych naukowych wskazowek odnosnie zmiany cen walut, lub wmawianie
      sobie, ze sie takie przeslanki posiada, lub przecenianie tych, ktore sie posiada
      • Gość: Seba Re: głowne grzechy traderów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 15:44
        brak konsekwencji w tym co sie robi...skoro ma sie juz swoj wlasny
        system gry to trzeba byc KONSEKWENTNY
    • Gość: pan cogito Re: głowne grzechy traderów IP: *.chello.pl 18.02.08, 09:13
      podążanie za tłumem, na akcjach tak wtopiłem i słuchanie rad innych, szczególnie
      tych, którzy w naszych oczach uchodzą za ekspertów - na kontraktach wtopiłem w
      ten sposób

      na szczęście pozbyłem sie tych nawyków i gram sam, pretensje za nieudane
      transakcje mam tylko do siebie
      • Gość: kudlaty867 Re: głowne grzechy traderów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 11:05
        unikanie ryzyka. Kilkakrotnie miałem tak że gdybym po wybiciu na s/l
        jeszcze raz wszedł na rynek to bym zarobił.
        Wniosek: Trzeba przyzwyczaić się do ponoszenia ryzyka.
    • pawel.sliwa Re: głowne grzechy traderów 18.02.08, 17:18
      witam,
      - Brak pracy nad sobą (psychologia)
      - brak zarządzania kapitałem (głównie ustawianie stop lossów, ale i
      nadmierne lewarowanie się)
      - granie na podstawie opini innych a nie faktów.
      pawel
      • Gość: fiboman Re: głowne grzechy traderów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 09:59
        1. Musisz opracować dokładny plan działania.

        Stres jest nieodłącznym elementem przy podejmowaniu decyzji. Na
        rynku takie decyzje podejmuje się przez cały czas. Nie możesz
        dopuścić do tego aby emocje rządziły Twoimi inwestycjami. Inwestycja
        na rynku terminowym powinna być traktowana jako praca nie rozrywka.
        I tak jak każda praca musi być systematyczna, planowa i porządnie
        wykonana. Sposobem na uniknięcie zbyt dużego wpływu emocji na
        decyzje inwestycyjne jest dokładne określenie planu postępowania na
        rynku - kiedy otworzyć pozycję, jak dużą i kiedy ją zamknąć.

        2. Jeśli nie jesteś pewien co zrobić (lub co wydarzy się na rynku),
        wstrzymaj się od transakcji

        Wydaje Ci się, że na rynku nastąpi zaraz istotny ruch. Nie jesteś
        jednak przekonany w którym kierunku, ani jak będzie silny. Czekaj
        dotąd, aż sygnały będą zgodne z zasadami określonymi w ogólnym
        planie działania (patrz wyżej). Jeśli masz otwartą pozycję, co do
        której nie jesteś przekonany - zamknij ją (realizując dotychczasowy
        zysk a nawet stratę)

        3. Nie ma ludzi podejmujących tylko dobre decyzje

        Jeden z mitów istniejących na rynkach mówi, że najlepsi gracze
        zarabiają na wszystkich lub prawie wszystkich transakcjach. TO
        NIEPRAWDA. Ci najlepsi, ale realnie istniejący, mają 40 procent
        udanych operacji. Reszta przynosi straty. Sztuka polega na tym, aby
        zyskowne transakcje "pokrywały" straty z kilku a nawet kilkunastu
        złych.

        4. Szybko ucinaj straty i pozwól aby rosły Twoje zyski

        Podstawowa zasada gry na rynku terminowym. Musisz potrafić szybko
        wycofać się z transakcji, na której tracisz. Jeśli przynosi ona
        stratę to oznacza, że błędnie oceniłeś rynek. Pamiętaj - rynek nie
        dostosuje się do Twoich oczekiwań. Straty na rynku są jednym z
        nieodłącznych elementów istnienia na nim. Każdy gracz je ponosi;
        takie pozycje należy jednak zamknąć na tyle wcześnie, gdy strata nie
        jest jeszcze zbyt "bolesna". O ile powinno zawsze się określić
        poziom dopuszczalnej straty na transakcji, o tyle nie ma sensu
        ustalać "zadowalającego" poziomu zysku. Jeśli zarobisz 30 procent to
        jest to dużo, możesz teoretycznie zamknąć taką pozycję z
        satysfakcją, jak się będziesz jednak czuł gdy rynek będzie
        kontynuował ruch w dotychczasowym kierunku i Twój zarobek mógł
        wynieść nawet 100 procent.

        5. Jeśli nie potrafisz zaakceptować strat trudno będzie Ci wygrać

        Na rynku nie można nie tracić. Ci, którzy chcą dokonywać tylko
        trafnych inwestycji są z góry

        skazani na porażkę. Po pierwsze finansową - straty i tak będą im się
        zdarzały, po drugie mentalną - wciąż będą poszukiwać tylko dobrych
        transakcji, co może prowadzić do licznych błędów w postępowaniu.

        6. Unikaj rynków o zbyt małej płynności

        W Polsce jedynym rynkiem terminowym o satysfakcjonujących obrotach
        jest futures na indeks WIG20. Ani kontrakty walutowe na GPW, czy WGT
        nie zyskały odpowiedniej płynności, aby grę na tych rynkach uznać
        za "bezpieczną". Za kilka miesięcy okaże się, czy kontrakty na
        indeksy akcji na CeTO zyskają popularność. Handel na mało płynnym
        rynku to przede wszystkim problem z zamknięciem pozycji. Co z tego,
        że dobrze przewidziałeś trend rynku jeśli nie ma ofert, które
        pozwoliłyby zakończyć inwestycję?

        7. Trend jest Twoim przyjacielem

        Najczęściej powtarzany slogan i niestety najczęściej ignorowany.
        Rynki poruszają się w trendach i należy tak działać, aby być po
        dobrej stronie rynku czyli w zgodzie z trendem.

        8. Nie próbuj kupować w dołkach i sprzedawać na szczytach

        Wiele osób mając świadomość istnienia trendów na rynkach próbuje
        dokonać transakcji, tak aby kupić zawsze w dołku i sprzedać na samym
        szczycie. W konsekwencji w czasie trendu wzrostowego wypatrują
        sygnałów zakończenia tego trendu i otwierają krótkie pozycje w
        nadziei na spadki lub długie w nadziei na wzrost cen. Takie
        postępowanie nie ma sensu, gdyż jest ono działaniem przeciw
        istniejącemu trendowi. Pozycje należy otwierać w chwili gdy trend
        jest już widoczny, a nie dopiero gdy może (a zwykle nie musi) się
        zmienić.

        9. Nigdy nie powiększaj pozycji przynoszącej stratę

        Straty należy akceptować i zamykać je w chwili gdy są nieduże. Nie
        należy dopuścić do tego by mała strata przerodziła się w wielką
        stratę, gdyż wtedy podjęcie dobrej decyzji staje się jeszcze
        trudniejsze. Nie ma sensu liczyć na zmianę tendencji, czy próbować
        odrobić choćby część strat. Nick Leeson nie zastosował się do tej
        reguły i doprowadził do upadku najstarszy brytyjski bank Barings.

        10. Rynek nie ma pojęcia o Twoim istnieniu

        Nie możesz liczyć na to, że Twoje oczekiwania będą się spełniać.
        Rynek jest obiektywny, ale Twoje postępowanie i Twoje oceny rynku są
        subiektywne. Pamiętaj, że jesteś jednym z wielu graczy na rynku
        terminowym. Jeśli otworzyłeś długą pozycję - ktoś po drugiej stronie
        musiał otworzyć krótką, jeśli Ty otworzyłeś krótką - ktoś musiał
        zająć długą. Tylko jeden z Was ma rację - nie zawsze będziesz to Ty.

        • Gość: TomB Re: głowne grzechy traderów IP: *.centertel.pl 19.02.08, 18:24
          Najlepsze z tego jest , że RYNEK NIE WIE O TWOIM ISTNIENIU -jakże proste :)

          Dodałbym przestać się modlić i zaklinać rynek
          Kurde robiłem tak kiedyś - a rynku nie da się zaczarować:)
        • Gość: qartek Re: głowne grzechy traderów IP: *.range86-137.btcentralplus.com 09.03.08, 08:41
          no stary ladnie przepisana ksiazka !
    • ravendom Re: głowne grzechy traderów 09.03.08, 00:46
      - usilne poleganie na opiniach i poradach zarówno "eksperów" jak i
      ekspertów, a niedocenianie własnego doświadczenia.
      - minimalizacja ryzyka na siłe
      - inwestowanie z nudów. o tak. Potrzebna jest cierpliwość. Czasami
      przez kilka dni na giełdzie niewiele się dzieje. Należy poczekać na
      sygnały kupna/sprzedaży, a nie otwierać pozycje z nudów "bo w tym
      tygodniu jeszcze nic nie zarobilem".
      - wpadanie w paranoję po stratach - straty BĘDĄ zawsze. Tylko
      kwestia zbey były jak najmniejsze w porónaniu z zyskami.

      Myśle, ze tyle :)
    • Gość: RobSon Re: głowne grzechy traderów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.08, 13:58
      Ja mam problem ze stop losem. Ustawiam go zbyt bliski i często mnie wywala z
      rynku, a okazuje się że miałem rację.
    • kiarann Re: głowne grzechy traderów 09.03.08, 23:13
      do tego wszystkiego dołożyłbym zakodowane w podświadomości złe
      decyzje - ja np. pokaleczyłem się pare razy dotkliwie na cadzie (źle
      rozpoznane sygnały wejścia, za duże stop lossy) i od tej pory unikam
      jak ognia. Błąd.
      • pawel.sliwa Re: głowne grzechy traderów 10.03.08, 22:47
        Witam,
        - Brak zaufania do własnej osoby.
        - łamanie swoich własnych reguł
        pawel
Pełna wersja