Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach

25.02.08, 12:28


Nie tak dawno na szczycie w Tokio Trchichet oraz inni oficjele z
ECB, (ci drudzy niekoniecznie wyznając to finansowym gejszom)
uciekają od odpowiedzialności za podtrzymanie wzrostu gospodarczego
w Eurolandzie (bo nie bardzo się palą do obniżania stóp) .
Bardzo by chcieli odbić piłeczkę w kierunku rządów - co by te
ostatnie dopieściły dynamikę PKB w formie stymulacji fiskalnej oraz
bezpośredniej.

Na Starym Kontynencie co i rusz gdzieś są wybory - całkiem niebawem
odbędą się w Hiszpanii. I tu pojawia sie nowy nurt.
Do niedawna każda forma rozdawnictwa była napiętnowana przez
przeciwników politycznych (zarzut populizmu, problem deficytu etc),
teraz jednak zapala się zielone światełko - bezpośrenio z Komisji
Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego
Jako jedni z pierwszych w bój idą chłopcy z PSOE (Socjalistyczna
Partia Robotników Hiszpanii - nie mylić z podobnymi organizacjami po
naszej stronie Odry, tamci tam rządzą , bywa że nawet skutecznie)
którzy obiecują że jeśli wygrają wybory to umożliwią bezpłatne
refinansowanie kredytów hipotecznych, poświęcając na wsparcie
obywateli będących pod pręgierzem rosnących stóp procentowych (nie
tylko owych "onych") nawet do 2% dochodów budżetowych.

Mnie ciekawi jedno: jeszcze nie tak dawno ogromna rzesza "mądrych
głów" namawiała, przestrzegała i straszyła polaków by
brali kredyty w walucie w ktorej zarabiają - czyli złotówkach. Ci co
wzięli (zrefinansowali) teraz co posiedzenie RPP (lub co drugie,
trzecie etc) są zaskakiwani strzałem 25 pb, który przekłada się na
stabilizacje już podwyższonego przed taką decyzją wiboru i wibidu -
od których zwykle zależne sa procenty tych kredytów. CZY KTOKOLWIEK
U NAS MYŚLI BY ZAPOBIEC konieczności działań takich jak w Hiszpanii?
A może nie będa konieczne? Wyobraźmy sobie scenariusz że stopy
(bazowe) za trzy lata (wybory) będą ca. powiedzmy 7%. Dla biorących
kredycik "pod dekiel" (czy gro raty stanowią odsetki) to oznacza, że
będa zbyt ciency by go spłacać. Cóż z nimi?
A przy okazji tych co wzięli kredycik hipo by se wpłacić do funduszu
akcji - lub ci którzy do takiego posunięcia na tym forum namawiali
(sugerowali)jakoś mało ostatnio słychać> ?? czemóżto?L-)


Króciótko bo brak czasu....
Mój post to tylko zaczątek tematu - może się rozrusza to forum...
a
    • spector1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 18:22
      www.cia.gov/library/publications/the-world-
      factbook/rankorder/2187rank.html

      Ranking Hiszpanii jest gorszy od większośći krajów afrykańskich.
      O zbankrutowanej Aregentynie nie wspomnę.

      Spector
    • wahh Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 19:53
      Ciekawy jest dzisiejszy komentarz P.Kuczyńskiego o wczorajszej
      końcówce na SP&500 - mocna grupa podtrzymująca indeksy. Ciekawe czy
      dzisiaj też się skrzykną przed 22 ? To by mocno potwierdziło jego
      hipotezę.
      • elamigo1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 21:45
        Niektóre dni na rynkach i niektóre działania trudno inaczej
        tłumaczyć niż GTI. Tam jest taka kasa, takie siły nacisku - że
        trudno się oprzeć pokusie by właśnie tak to interpretować. Choćby
        dzisiejsze decyzje w sprawie ubezpieczycieli obligacji. Przecież nic
        nikt nie pisał że udało im się pozyskać kapitał, że plany zrobienia
        zrzuty przez banki się powiódł - nic. Gdyby się powiódł to by
        napisali (fakt, trzy dni nie czytałem totalnie wszystkiego a tylko
        nagłówki) a teraz agencje ratingowe utrzymują i noty. Coś tu nie za
        bardzo gra. A może to jest tak, że agencje ratingowe jadą na tym
        samym wózku = bo jadą. Przecież to był jeden z dylematów i zarzutów
        pod kątem agencji - że są powiązane (ich zyski są powiązane) z
        rodzajem rekomendacji które wydają.... Bezpośrednio może nie - ale
        pośrednio....
        a
        • zz-4 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 21:54
          Panowie, dajcie spokój. Przecież takie teorie do niczego nie
          prowadzą. Jak jest taka grupa to kładzenie kasy na taki rynek nie ma
          większego sensu - chyba, że macie kogoś znajomego w tej grupie. Więc
          lepiej założyć, że takiej grupy nie ma i próbować cos zarabiać na
          giełdach. A omawianie tematu różnych grup spiskowych proponuję
          zostawić na wieczorne piwo - to najlepszy czas i miejsce po temu.
          A z innej, "normalnej" strony - taki np. djia dał w piątek piękny
          krótkoterminowy sygnał kupna - jak ktoś zamiast szukać spisku po
          prostu wszedł w długą pozycję to jest teraz sporo do przodu. I o to
          chodzi.
        • wahh Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 21:55
          Dzisiaj sprawdziła się na SP&500 future prawidłowość podana
          przez Citro: przy czwartym podejściu do oporu lub wsparcia
          prawdopodobieństwo przełamania wynosi 80%
          • zz-4 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 22:08
            Tyle, że Citro, z tego co pamiętam, pisał o polskim rynku.
            • adagol Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 22:57
              Pamiętam, że pisał o oporze na DJIA. I wtedy też zadziałało.
              O polskim rynku to lepiej nie pisac.
    • spector1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 22:08
      www.dissidentvoice.org/Mar07/Whitney04.htm
      Plunge Protection Team (PPT) to nie fikcja.
      Do interwencji przez PPT na giełdzie przyznawał się wielokrotnie
      Greenspan podczas przesłuchań przed komisją, której przewodniczył
      Ron Paul (Tx).

      Spector
      • zz-4 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 22:09
        No dobra. I co z tego wynika ? Jakie wnioski praktyczne ? Jak
        wykorzystać taką informację ?
        • elamigo1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 23:03
          Jak wykorzystać? - uwzględnić w strategii...

          A mnie się wydaje, że forum to właśnie takie spotkanie przy piwie -
          tyle że nikt nie stawia, każdy se płaci sam:-))
          a
          • zz-4 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 23:26
            E tam, dla mnie to raczej wymiana praktycznych poglądów (może
            niezbyt często ale coś tu mozna znależć jak ktoś wie czego szuka). A
            dyskusja o jakichś grupach to takie piwo albo akademia. Pożytku z
            tego żadnego, takie tam gadanie typu "jedna pani drugiej pani".
            • elamigo1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 25.02.08, 23:55
              Nie można być aż tak pragmatycznym;-) bo po co?
              forum jest "ogólnorozwojowe" - nic poza tym
              a co do ratingów - jest trochę info. Najwięcej podaje FT. jednak
              udało się zdobyć trochę kasy - tyle że pozakulisowo...

              dobranoc , biorę się za robotę.
              a
              • zz-4 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 26.02.08, 08:46
                Jak chcę sie ogólnie rozwinąć to ćwiczę lewy biceps trzymając
                butelkę piwa oraz czytam "Chłopów".
                A co do forum to fakt - 95% to takie tam opowiadania o giełdzie. Ale
                jest tu parę osób, od których się wciąż sporo uczę. I tego tu szukam
                (i znajduję).
                • citro1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 26.02.08, 22:11
                  www.fop.pl/news/news.php?id=3107
                  • tom8010 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 26.02.08, 22:53
                    To ze FED interweniuje to nie jest nowosc...baa malo tego, często
                    interwencja jest przeprowadzana na wielu swiatowych rynkach w
                    porozumieniu z bankami centralnymi innych panstw. Jedyny problem
                    dla szarego gracza gieldowego jest taki ze tak na prawde niewiele o
                    tym wie – po prostu wie tylko to co powie mu wujek BEN. To tak jak
                    w polityce dostaje informacje, przekaz to co z punktu widzenia
                    partii szary tlum powinien dostac żeby zachowywal się tak jakby
                    chcieli tego rzadzacy. To jest troche jak kiedys z akcjami tajnych
                    sluzb. Oficjalnie ktos „niewygodny” miał wypadek samochodowy bo
                    jechal pod wplywem alkoholu a jak po kilkunastu latach odtajniaja
                    archiwum to okazuje się ze wszystko było od poczatku do konca
                    zrobione przez specjalne sluzby i gosciu nie był pod wplywem
                    alkoholu tylko hamulce mu ktos popsul. Tak samo jest na rynkach
                    finansowych, FED dziala swoje a mowi swoje. Wystarczy poczytac
                    historie jakie dzialania podejmowaly instytucje w latach 1987-1995 a
                    jakie byly oficjalne komunikaty FEDu. Ulica nawet nie wiedziala ze
                    amerykanie rozmawiaja o interwencjach z japonczykami i niemcami.
                    Dzisiaj to już jest wszystko jasne ale kiedys.... niewidzialna reka
                    rynku :-) Historia pomaga zrozumiec terazniejszosc... i chyba dzieki
                    temu Citro tak wygrywasz,co? ;-)
                    pzdr
                  • elamigo1 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 26.02.08, 23:03
                    Dzięki ci Citro za wklejenie tego linka - przypomina nam o czymś z
                    pogranicza plotek i domysłów - ale całkiem prawdopodobnego. Jest to
                    w zasarnym interesie fedu banków rządu etc by giełdy się nie
                    zwaliły. To że krótkoterminowym - nikt nie będzie pamiętał po
                    kolejnych wyborach.
                    Jedna rzecz jest znamienna w tym tekście - przypomina o lekarstwie
                    na wszyskto - specjalnym podatku, który mimo , że wysoki, pozwoli
                    ameryce wyjść z twarzą z zadłużenia, z deficytu etc - a ludzie zwalą
                    winę nie na polityków a na rynek - podatek inflacyjny. Terminowe
                    stopy procentowe są mniejsze niż obecne - czyli zaczyna panować
                    zgoda co do akceptacji podatku inflacyjnego?
                    a
    • bezaa2 Re: Hiszpania chce? łazić po Bushowych ścieżkach 04.03.08, 10:56
      Nie powiedzialabym , ze chodzi tu o nowy nurt. Mysle, ze bardziej
      chodzi o mentalnosc Hiszpanow. Otrzymali oni w prezencie od Unii
      ogromne srodki (duzo wiecej niz Portugalia czy Grecja) zupelnie
      zapominajac, ze ich nie wypracowali. Stad tak latwo przychodzi im
      rozdawnictwo. Np kwestia becikowego-w Polsce krytykowano pomysl a w
      Hiszpanii cisza i wszyscy sa zadowoleni. Coz darmowe pieniadze latwo
      sie wydaje tylko pytanie jak dlugo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja