mathias100
01.03.08, 10:11
Witam!
Podczas wczorajszej sesji otrzymalem dziesiatki pytan. Te szystkie
pytania mozna bylo rozdzielic na dwie kategorie:
1.Dlaczego nie otwieram pozycji short na mojej parze (EUR/JPY);
2. Dlaczego nie otwieram pozycji long-pytania te dostawalem po tym
jak jen dosyc sporo umocnil sie.
Wyjasniam:
1.Wczoraj na parach z jenem mielismy dosc jasna sytuacje-przynajmiej
mozna bylo spodziewac sie tego po danych z Japoni. Ja jednak z
powodow osobistych , wrocilem bardzo pozno do domu. Mozna bylo
jeszcze zaryzykowac, ale na dodatek internet szwankowal. Poniewaz
nie mialem mozliwosci obserwowac sytuacji na rynku na biezaco –
zrezygnowalem z wejscia. Tu wlasnie jest problem psychologiczny.
Duza czesc inwestorow otwiera pozycje po fakcie I jak nagle jest
zmiana kierunku, traca glowe. Nalezy odpuscic sobie. Jest nastepny
dzien.
2. Po tym jak jen umocnil sie, dostawalem pytania, dlaczego nie
otwieram "longa".(bardzo duzo inwesorow tak zrobilo)
Pytam sie ja wszystkich – kto mi da gwarancje na to ze rynek jest na
dnie?
Wiadomo wszystkim, ze rynek forex jest nieobliczalny I nie ma na nim
zadnej kontroli – lepiej poczekac az wyzeruje sie I potem dopiero
wejsc.
Bardzo sie ciesze, ze moge w jakims stopniu pomoc Wam. Na mojej
stronie mozecie sledzic tylko moja prace na zywo tj. Na sucho. Na
forum postaram sie wyjasniac pewne moje zachowania.PAMIETAJCIE
wszyscy ucza sie od wszystkich.
Powdzenia-Pozdrawiam. Mathias