xerxiu
02.03.08, 17:14
Ponieważ każda para walutowa posiada swoisty charakter...bla,bla,bla
oczywiste jest że strategia działająca na Kablu nie sprawdzi sie na Jenie.
Proszę wypowiedz sie która jest Twoim ulubieńcem i dlaczego?
Być może wyjdę na dziwaka ale..nie spotkałem profesjonalnego inwestora który
by probował walczyć na dwóch frontach. Tzn.? Albo gram z tymi co piją piwo i
wódkę albo z tymi co piją whisky i sake...Wiec albo pogrywam z Europejczykami
albo z Jankesami i Japończykami.
Chyle czoła przed trejderem który na dłuższą metę potrafi sie szarpać z tymi i
tymi odnosząc sukces.
Pisząc te treści zachęcam do usystematyzowania swojej strategii...określenia
tego z jakim przeciwnikiem chce walczyć.....bo w moim przypadku a działam
głównie na Jenie wychylanie sie na front po godzinie 15tej to tak jakbym
chciał kopać sie z koniem. Po prostu moja strategia i podejście do Jena
sprawdza sie zdecydowanie lepiej podczas sesji europejskiej...i nie próbuje
tych samych numerów z jankesami które mi wychodzą z europejczykami.
Abstrahując: proszę także o nieco szczegółów na temat pana Jonesa Raya który
bez wątpienia jest autorytetem i profesjonalistą jednak jedynie kolokwialnym
bo nie mogę doszukać sie żadnych materiałów z nim związanych. Pozdrawiam
życząc sukcesów i pozytywnych emocji w nadchodzącym...