jak wam idzie w x trade forex cup 2008?

IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 17:08
jak wam idzie w x trade forex cup 2008? Ja poki co to jestem
wyszedlem na 0 czyli mam tak jak mialem 10000
    • Gość: suav Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.statestreet.com 28.03.08, 17:28
      ja zaczalem calkiem niezle, +20% pierwszego dnia, w ciagu 2h,
      pozniej sie odwrocilo i zakonczylem dzien jakies 18%, kolejny dzien
      dobry start +10%, ale trzebabylo isc do roboty i zostawilem otwarte
      pozycje, zle ustawiony stop i -10%, o wczoraj nie spomnie, razem z
      10k zostalo tylko 6k :D
    • Gość: Tomek Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: 213.17.253.* 28.03.08, 17:29
      Dziś duży błąd popełniłem pozycję mam cały czas otwartą i czekam.
      • Gość: Tomek Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: 213.17.253.* 28.03.08, 17:33
        Margin level: 53.38% Profit: -29 786.75
        • Gość: ciekawy Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 19:14
          a w co inwestowales?
          • Gość: Tomek Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: 213.17.253.* 28.03.08, 19:19
            GBPJPY

            Jeszcze się trzymam ale ledwo.
            • Gość: Tomek Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: 213.17.253.* 28.03.08, 22:40
              Nie udało się zamknęło mi pozycję strata -38 001.92. Tydzień zamykam ze stratą
              -10% od kapitału początkowego było i mogło być TOP10 ale to już historia. Od
              poniedziałku zaczynam od nowa jeszcze wszystko się może wydarzyć. Powodzenia dla
              wszystkich grających.
    • stancja-net Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? 28.03.08, 17:31
      ja zacząłem kiepsko ale wróciłęm do 10 k , a teraz bezpiecznie i mam
      tylko 11,5 k - ehhh ale jakbym miał czas siedzieć w ciągu dnia :)
      zamiast do roboty iść to bym na WIGu natrzaskał nieźle

      co zrobić

    • Gość: raposo Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.lan.net.pl 28.03.08, 17:33
      na ten moment +29% ale chyba musze bardziej ryzykowac zeby chociaz o jakiegos laptopka powalczyc :).
      • Gość: exodus24 Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.pronet.lublin.pl 29.03.08, 18:57
        Ja na poczatku z 10k spadlem do 7k. Pozniej odrobilem i zaryzykowalem i niestety z 10k zrobilo sie niewiele ponad 2k. Oczywiscie nie poddam sie ale na porshe nie mam juz szans.
        • Gość: salvatore33 Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.acn.waw.pl 30.03.08, 19:59
          mam 32 tys, ale otwarta pozycje na weekend, i jak euro nie pojdzie w gore na 1,6
          do dolara to moge stracic....
    • Gość: pan cogito Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.chello.pl 30.03.08, 22:56
      nie ma co sie przejmować top10, bo w ciągu 1 dnia liderzy spadli w niebyt i
      pojawili sie nowi liderzy, którzy zapewne również spadną w otchłań niepamięci.
      umarł król, niech żyje król. trzeba grać po swojemu, z zachowaniem wszelkich
      zasad rozsądku, wtedy można myśleć o jakiejś nagrodzie. szczęściu trzeba
      pomagać, a nie walczyć z nim
      • Gość: Tomek Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: 213.17.253.* 30.03.08, 23:03
        Nie zgadam się z tobą to tylko gra a nie prawdziwe inwestowanie graj ostrożnie z
        wszystkim zasadami jak w realu a nic nie ugrasz tu trzeba ryzykować i to cały
        czas poza tym to zabawa która może czegoś nauczyć. Wystarczy że ktoś otworzy
        jedną pozycję na całości kapitału i zarobi w kilka minut tyle co ty w tydzień i
        jak ty chcesz z nim wygrać??
        • Gość: Cayman Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 22:20
          , Witam. Pan Cogito, tak własnie gra... Sam się chwalił jakiś czas
          temu jak to przegrywał na różnych rynkach począwszy od giełdy gdzie
          analizą jego było forum na parkiecie, aż po forex.... Najpierw naucz
          się Sam ,a potem doradzaj jak wygrać Caymana...
          • Gość: beginner Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 23:50
            witam, ja z taką dygresją. Jak to właściwie jest, że jeden gracz jest w stanie
            zarobić 100%, 300% i 600% w kilka dni a drugi z trudem robi ruch 10% w ciągu
            całego dnia, ba nawet tygodnia? Gdzie tkwi ta cała "tajemnica" FOREX'u? Czy to
            tylko "blokada" psychologiczna umysłu gracza?
            Analizując np. parę EUR/USD dochodzę do wniosku, że faktycznie jest to możliwe
            ale przy złapaniu dziennego ruchu od minimum do maksimum.
            Ten ruch od min do max należałoby "złapać" przez kolejne dni, żeby załapać się
            chodziarz do TOP10. Ale przecież to tak ładnie wygląda na danych historycznych
            (po lewej stronie wykresu). Kiedy przychodzi do podjęcia decyzji (po prawej
            stronie) wygląda to często całkiem inaczej. Czy to zależy od błędnej analizy
            technicznej(niedobry zestaw wskaźników) czy raczej nastawienia samego gracza
            (wewnętrznej blokady)? Może jedno i drugie?
            • Gość: Dwight Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.hstl6.put.poznan.pl 01.04.08, 00:48
              Hej beginner,

              Przede wszystkim nie możesz brać pod uwagę wyników osiąganych przez
              ludzi z TOP 10 jako odnośnik do grania w REAL.

              Gwarantuje Ci,że zaden z nich nie byłby wstanie osiągnąć takich
              wyników na prawdziwym koncie ... dlaczego ?? Ponieważ grają bez
              jakichkolwiek zasad MM i prędzej czy później by ich wywaliło (nie
              mówiąc już o emocjach)

              A co do łapania szczytów czy dołków na EU ... myślisz,że ludzie z
              TOP 10 na tym koszą kasę ... zapytaj siebie gdzie jest największa
              zmienność ... podpowiem Cu - na crossach YENA !!

              To na GJ i EJ wiara wygrywa konkursy,zobacz sobie na dzienny ATR
              tam ;)

              Prosta kalkulacja - koles ktory byl pierwszy po 1 tyg musial robic
              100% dziennie,jak to obliczyłem ? Zaczeliśmy we wtorek z 10 000,w
              srode musial juz miec 20 000,w czwartek 40 000 a w piatek 80 000.

              Oczywiscie nie mowie,ze tak bylo,tzn.mogl przywalic ostro w czw/pt -
              ale pokazuje tylko jaka trzeba bylo miec stope zwrotu zeby w pt miec
              80 000.

              100% dziennie to jest ok.150 pipsow dziennie jesli dobrze licze -
              nie sadze zebys dal rade to zrobic na EU (tzn.wiadomo,że się da ale
              latwiej oto na GJ i EJ)
              Wiem cos o tym bo po 1 dniu bylem w TOP 3 - no ale tak to jest jak
              sie gra na maxa i teraz jestem na zero.

              Konkurs to niezła frajda ale wygrywają zazwyczaj "kamikaze" ;)

              P.S

              Jeszcze co do tych 100% dziennie - trzeba pamiętać,że za każdym
              razem inwestujemy cały kapitał czyli albo się uda albo będziemy
              miely margin call (w najlepszym wypadku ogromny drawdown)
              Znów,nie mówię,że tak było - może rzeczywiście chłopak/facet jest
              tak dobry ;)
              • Gość: Yan Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 00:57
                Na crossach jena jak najbardziej, ale prawdziwe rajdy sa na towarach.
                Do beginnera- blokada to rzecz pozytywna, grajac na realu tak jak w konkursie
                gra sie do pierwszej wpadki.
                Mysle ze w konkursie wystartowalo kilka(nascie) tysiecy osob.
                Z tego mysle ze kilka(nascie) przekroczy 1000%, a 90%, ktorych w tabeli nie
                widac, zbankrutuje. I to nie znaczy ze te 90% sa gorsi- grali w ten sam sposob
                ca zwyciezcy, ale gorzej obstawiali.
                Przemysl to zanim staniesz sie kolejna ofiara konkursu xtb, bo wlasnie temu on
                sluzy- pozyskaniu swiezego kapitalu, ktory zieloni szybko straca. Zyska xtb,
                dzieki swietnemu marketingowi
                • Gość: nowy Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.04.08, 13:53
                  beginer zostawiając wczoraj eske na noc na soybean z 10 tyś rano już
                  byś miał 30 tyś co daje w sumie 40 tyś. Sam widzisz ze ogromne stopy
                  zwrotu są możliwe i mysle ze liderzy grają własnie na towarach, choć
                  oczywiscie dobry trader jest w stanie kosic tez na walutach albo
                  indeksach. Dla kazdego cos miłego :)
                  • Gość: nic ciekawaego Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.toya.net.pl 01.04.08, 14:50
                    mysle ze sie myslisz bo ubiegloroczny zwyciesca tak jak i ten sprzed
                    2 lat grali tylko na walutach
                    • pawel.sliwa Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? 03.04.08, 14:44
                      Witam,
                      Widzę że dyskusja sie mocno rozwinęła co do FOREXCUP, rzeczywiści kluczem do
                      sukcesu sa rynki o dużej zmienności ale także rynki surowcowe gdzie każdy
                      najmniejszy punkt jest dużo warty. Poprzednie edycje potwierdziły że poziom
                      4000-5000% jest osiągalny, chociaż ostatnio pojawiła sie bariera psychologiczna
                      1000%.
                      Uczestnikom życzę sukcesów i dobrej zabawy i wierze że spotkamy sie w maju na
                      imprezie podsumowującej grę gdzie poznamy osobiście zwycięzcę.
                      pawel
    • Gość: lisowice Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.centertel.pl 04.04.08, 21:45
      3000 procent w tydzien to kozacki wynik z 2500 zrobic 85000tys to
      tylko jest mozliwe z EA ciekawe jak sie na to zapatruje XTB?Pewnie i
      tak sie nie dowiemy.
      • stancja-net Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? 04.04.08, 22:55
        ja dziś 4 kwetnia mam w sumie 13 k jestem bardzo zadowolony z tego
        wyniku. kolejne dni konkursu a ja jestem mocno ponad kreską , grając
        tak jakbym grał własnymi pieniędzmi , to super lekcj adl atakich
        laików jak ja. chciałbym tak w realu , ale jescze daleka droga
        przedemną. Ciszy mnie szczególnie moj askuteczność Zrobiłem 25
        transakcji z czego tylko 5 było ze stratą , a większość wchodziła z
        TP.Zatem przewidywania rynku były słuszne .........

        pozdrawiam

        stancja-net
    • Gość: stasiog Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.chello.pl 09.04.08, 12:02
      panowie wszyscy po trosze macie racje,a ja mam najwieksza...:)
      moja zonka zajela w zeszlym tyg w tygodniowce 3 miejsce i wygrala
      etena x 800,mnie raczej zadowoli tylko porszaczeek:)
      pzdr i wszystkim zycze powodzenia
    • Gość: :):):) Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: 212.160.172.* 09.04.08, 18:04
      mi poszlo jeszcze lepiej w trzy dni wyzerowalem konto kiedys bralem
      udzial w konkursie tms ale jak widze tutaj czolowke to zaczynam
      plakac i wylaczam komp :)
      pozdrw. i powodzenia w konkursie
      • Gość: beginner Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 22:13
        no to poleciałem, zostało mi jakieś 2040. ryzyko na GBPUSD nie popłaciło, no ale
        tak to jest jak się bez trzymanki jeździ na rowerze. ech peleton odjechał
        dalekoooooooo.
    • Gość: jacko Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.chello.pl 10.04.08, 08:32
      ja olałem ten konkurs, wolę zarabiać realne, a nie wirtualne pieniądze. mam
      dobry system, który świetnie sie sprawdza, ale nie konkursu nim nie wygram, wiec
      co? mam pomnażać pieniądze, których nie będę miał? po co, wolę mieć mniej, ale
      mieć w realu
      • Gość: Autor ;) Re: jak wam idzie w x trade forex cup 2008? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 09:50
        Hej!

        Po początkowym zjeździe z 10 000 na ok 7 000 teraz mam ok. 45 000... może się załapię przynajmniej na palmphona ;)

        PS. Jasne, że konkurs to zabawa i niczego dobrego nie uczy. Kto chce wygrać musi łamać wszelkie zasady MM, tzn. grać prawie na 100% angażowania kapitału. Bez tego trudno myśleć o czołówce i wygranej. Jedyny plus takiego zachowania to to, że inwestor widzi jak niebezpieczna jest gra bez zasad zarządzania kapitałem...

        ... ale kto nie chciałby wygrać Porshaka ;)
Pełna wersja