od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ??

IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 21:53
od jakiego czasu zajmujecie sie forexem i z jakim rezultatem,
zarabiacie cos czasami?
    • Gość: kudlaty867 Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.08, 13:47
      gram od tego roku i mogę powiedzieć że osiągnąłem pierwszy
      postawiony mi cel. Mianowicie utrzymuje się na rynku.
      Co zarobie to stracę ale wciąż jestem w grze.

      Ps. Kolejny cel stały przyrost kapitału
      • filipforex Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? 29.03.08, 16:36
        Ja zajmuję się forexem od 15 miesiecy. Tzn licze czas odkad w ogole o foreksie
        uslyszalem. Gram od 7 miesiecy. Od dwoch miesiecy zarabiam. I tak juz zostanie.
        Moge byc tylko lepszy.

        Z tego mojego doswiadczenia moge powiedziec, ze warto poswiecic jak najwiecej
        czasu na nauke, duzo czytac madrych rzeczy i inwestowac w siebie. Korzystac z
        kazdej okazji poglebienia wiedzy. Powiem tez ze warto zaplacic za wiedze
        ludziom, ktorzy moga duzo nauczyc.

        I warto byc cierpliwym. Rok temu bylem absolutnym zoltodziobem, ale za motto
        sluzyl mi cytat z ksiazki "O swiecach japonskich":
        "Nawet tysiacmilowa podroz zaczyna sie od pierwszego kroku" :)

        Pozdrawiam!

    • Gość: deios Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: 80.168.115.* 24.04.08, 17:57
      Ja gram od jakais 6 lat, od samego poczatku tego rynku w Polsce (od kiedy rzad
      zezwolil na przelewanie pieniedzy za granice). Stracilem lacznie jakies 10000
      USD od tamtego czasu choc nie raz bylem na niezlym plusie a nie raz na olbrzymim
      minusie. A przez moj rachunek na Oandzie przewalilo sie juz kilkaset tysiecy
      funtow, jesli nie milion.

      Nauczylem sie jednego, czym dluzej grasz na foreksie tym mniejsze masz szanse na
      wygrana w dlugim terminie i wieksze na bycie na minusie. Bierze sie to z
      obecnosci widelek (spreadu) oraz z matematyki.

      Dokonujac jednej transakcji na foreksie, twoje szanse na wygrana wynosza jakies
      49.5% a na przegrana 50.5% (to zalezy jaki jest spread). W dlugim terminie, po
      10000 dokonanych transakcjach, szanse na to, ze jestes na plusie sa nikle bo
      przy kazdej jednej transakcji masz odrobinke wieksze szanse na przegrana niz na
      wygrana i te procenty sie akumuluja. Generalnie oczekiwana wysokosc twoich strat
      w dlugim terminie zalezy od wysokosci spreadu (czyli prowizji).

      Nie raz juz stracilem kilka tysiecy funtow mowiac sobie, ze juz nie wracam do
      gry, tylko po to, by po dwoch miesiacach znowu zaczac sledzic kursy wplacic
      kolejne kilka tysiecy na konto w Oandzie.... Czasami jest euforia i super
      samopoczucie po trafnej transakcji, czasami kilka drinkow i przygnebienie po
      stratnej. Ale zawsze po obu jest szastanie kasa w sklepach etc... Jak wygram to
      mowie sobie super, tyle kasy zbilem tak szybko, moge sobie pozwolic! Jak z kolei
      przegram to wyobrazam, ze te 50 funtow za obiad w restauracji to pikus w
      porownaniu z tym co stracilem a przynajmniej cos teraz za to bede miec...

      Czasami wygram, czasami przegram i tak sie to ciagnie juz od wielu lat - ale
      jesli pomysle ile czasu na to stracilem, gapiac sie w monitor i czytajac te
      bezsensowne wiadomosci i komentarze, oraz ile nerwow i nieprzespanych nocy mam
      za soba przez forex to moja strata jest w sumie dosc duza...

      Moglem przeciez w tym czasie, ktory spedzam przed monitorem obgryzajac paznokcie
      pracowac lub rozkrecac biznes i zarabiac bez ryzyka i stresu...

      Dodam, ze inwestuje tez na gieldzie od wielu lat i to zupelnie co innego. Na
      gieldzie kupuje akcje raz na jakis czas i sprzedaje bardzo zadko, prawie nigdy.
      Akcje placa mi dywidende i nie jest to gra o sumie zerowej.

      Mimo wszystko, jesli nadal jestescie mlodzi inwestorzy napaleni na forex to
      powodzenia i radze sprobowac, ale uwazajcie bo to wciaga i powoli doprowadza do
      ruiny tak samo jak kazdy inny narkotyk :)
      • Gość: raposo Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.lan.net.pl 24.04.08, 20:01
        tu jest chyba przyklad braku konsekwencji jesli chodzi o forex...?

        mowisz, ze im dluzej sie gra tym mniejsze szanse na wygrana w dlugim terminie... fakt, przy jednej transakcji od razu teoretycznie na przegrana jest wiecej szans (zalozmy te 50,5%) oczywiscie pomijajac kwestie indywidualne jak ustawianie stop lossow, poziomy wejscia, poziomy docelowe itd itp.

        podchodzac do tego w ten sposob na akcjach wygladaloby to podobnie (zamiast spreadu prowizja brokerska gdzie tez juz na starcie jestesmy do tylu o 0,39%).
        dywidendy nie zawsze sa wyplacane a jeszcze rzadziej sa na podobnym poziomie co roku. a jak juz sa wyplacane to po przydzieleniu dywidendy kurs akcji jest pomniejszany o wartosc dywidendy przypadajacej na akcje (chociaz jesli ich nigdy nie sprzedajesz to ta kwestia nie ma znaczenia).

        mimo to znam ludzi ktorzy zarabiaja od lat i na akcjach i na forexie robiac na zlosc matematyce, rachunkowi prwadopodobienstwa i statystyce :).
        • Gość: deos Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: 87.86.215.* 24.04.08, 23:45
          Co masz na mysli mowiac "konsekwencja"? Konsekwencja w probowaniu
          przewidzenia przyszlych kursow?

          Co do szansy wygranej na akcjach - niekoniecznie jest tak samo jak
          na FX. Akcje to inwestycja kapitalowa, inwestujesz w spolke, ktora
          generuje dochody, ma kapital i placi dywodendy... Ale sek w tym, ze
          poprzez inflacje i podaz (czyli "dodruk") pieniadza, kasy na swiecie
          jest coraz wiecej i wiecej i dlatego akcje ida w dlugim terminie w
          gore. Za 20 lat chleb bedzie kosztowac 15 zlotych, mieszkanie w
          bloku 3 miliony, dlaczego spolki (oraz ich zyski) mialyby byc
          odporne na inflacje?

          Natomiast forex to czysta ruletka jesli nie uwzglednia sie roznic w
          stopach procentowych. Oczywiscie sa tacy, co potrafia przewidziec
          kurs bazujac na trendach, analizie fundamentalnej i technicznej, ale
          jak dobrze wiemy, analizy i przewidywania przecietnej osoby
          sprawdzaja sie srednio w 50% wypadkow...

          Jesli kupisz kilka roznych akcji z WIG20 i bedziesz je trzymac przez
          20 lat to gwarantuje ci, ze bedziesz dobrze na plusie. Nie moge
          jednak ci zagwarantowac, ze za 20 lat bedziesz na plusie kupujac
          EUR/USD lub jakakolwiek inna walute. Waluty to spekulacja, akcje to
          inwestycja. Tak samo jak kupno zlota to spekulacja a kupno
          mieszkania na wynajem to inwestycja.

          Jedyny wyjatek to waluty, ktore placa wysokie odsetki. Np. kupujac
          ISK (placi 15%) za JPY (0.5%) dostajesz 15% rocznie odsetek
          niezaleznie od kursu walut. Przy dzwigni 1:5 zarabiasz 75% rocznie
          na samych odsetkach.

          Grajac na forexie nauczylem sie czerpac zysk z roznic w stopach
          procentowych, z korelacji miedzy rynkami ale nigdy nie nauczylem sie
          jak przewidywac przyszle kursy. Pamietam kilka lat temu szalalem z
          Metastockiem i excelem probujac roznych wzorow na wejscie / wyjscie
          ale dzialalo to tylko na danych historycznych.

          W moim wypadku straty najczesciej byly powodowane tym, ze nie
          wierzylem w swoje prognozy bardziej niz w stop lossy.... Nieraz to
          poplacalo, bo kurs troche spadl ale pozniej bardzo sie odbil. Jedna
          z moich najlepszych inwestycji to sprzedaz kilka miesiecy temu
          GBP/USD po 2.10 bo nie wierzylem we wzrost funta. Potem wzrosl do
          2.11 a ja zamiast stopowac SL, dodalem do pozycji... No i spadlo
          ponizej 2 - co prawda nie wytrzymalem i zamknalem po 2.03 ale dzieki
          temu, ze nie uzylem SL jak wzroslo do 2.11 bardzo na tym zarobilem.
    • Gość: Opcje Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 20:51
      Witam. No , szkoda,że grasz tak długo i niczego się nie
      nauczyłes.Powiem tak,że po kilku latach na foreksie najbardziej
      oporni na wiedzę radzą sobie całkiem, całkiem... szkoda chyba czasu
      na analizowanie Twojego przypadku, masz małą wiedze i jesteś jednym
      z tych co się " nie nadają na foreks" ... nawet pracując łopatą
      należy to robić sumiennie.... a ja myślę , że Ty poczytałeś sobie o
      foreksie i tyle...
      • Gość: deos Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: 87.86.215.* 25.04.08, 00:02

        Nauczylem sie i to bardzo duzo.... Widzisz, wiedza na foreksie
        przydaje sie tylko do pewnego etapu, po roku, max dwoch latach juz
        wszystko co mozna wiedziec wiesz. Znasz wtedy strukture rynku, wiesz
        na czym forex polega, znasz powiazania i korelacje miedzy walutami i
        innymi rynkami, znasz stopy procentowe i wiesz jak decyzje bankow
        centralnych wplywaja na waluty, wiesz co to jest lewar, wiesz, ze
        jen skacze do funta bardziej niz frank do euro, widzisz, ze jak
        wejdziesz w dluga pozycje nzd/usd to dostajesz codziennie kase na
        konto i wiesz dlaczego tak sie dzieje, wiesz, ze dane z USA sa
        najczesciej o 14:30 no i oczywiscie znasz liczby fibbonacciego na
        pamiec, umiesz wyliczyc SMA, WMA, potrafisz narysowac trend,
        termin "overbought" i "oversold" nie jest ci obcy i wiesz co to
        bandy bollingera, moze nawet umiesz je sam wyliczyc w excelu....

        Po tych pierwszych latach, w ktorych wierzysz, ze nauka i
        inteligencja pomoze ci zarabiac regularnie na forexie, zaczynaja ci
        przychodzic ci do glowy mysli, ze w sumie moze rownie dobrze jest
        czasami strzelic na chybil trafil i ze pewnie osiagnalbys podobne
        rezultaty jak z calymi swoimi analizami...

        W kazdym razie - poczekamy i zobaczymy co powiesz o foreksie za 5
        lat, jesli oczywiscie bedziesz caly czas "gral".

        Zycze sukcesow.
        • stancja-net Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? 25.04.08, 07:44
          DEOS am chyba doła , odpocznij chołopie - bo to co tu czytam to
          poprostu zwątpienie - czyli twoja słabość psychoczna , napewno się
          podniesiesz i znó zaczniesz zarabiać - ale daj sobie pare miesięcy
          spokój z forex tak naprawdę bez powrotów.
          • Gość: raposo Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.lan.net.pl 25.04.08, 10:11
            niektorzy dobrze graja w kosza, niektorzy w pilke nozna (czy to dzieki wrodzonemu talentowi czy dzieki ciezkiej pracy i treningom)... ale rzadko sie spotyka ludzi ktorzy graja dobrze w to i w to mimo, ze trenowali dzielnie obie dyscypliny ;-)
            moze jednak faktycznie powinienes zajac sie tylko "koszem" i zostawic forex "pilkarzom"... :-)
            z czasem okaze sie kim kazdy z nas jest ...
            • Gość: cała_prawda Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.subscribers.sferia.net 25.04.08, 19:55
              Brawo Deos! Widać, że osiągnąłeś już prawdziwą dojrzałość i mądrość
              życiową. Ale do tego trzeba po prostu czasu. Kiedy się przekracza
              pewien wiek, to z reguły nabiera się właściwego spojrzenia na
              kwestię pieniędzy. Ty wiesz już, że prawdziwe bogactwo daje tylko i
              wyłącznie działalność gospodarcza. Jedną z nich jest np. działalność
              jako broker na FX i golenie frajerów, z reguły młodzików, studentów
              i innych naiwniaków, którzy myślą, że prawa statystyki ich nie
              dotyczą. Porzućcie marzenia, że zbijecie fortunę na FX i
              zapamiętajcie sobie jedno: kasyno zawsze wygrywa!
              • Gość: SOYA Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 20:50
                Jaka prawda...? Gość poprostu już ma dosć foreksu, trzeba czasami
                odpocząć, żeby się nie spalić i mieć świeże spojżenie, no cóż teraz
                czas odpocząć...... Szkoda tylko że do foreksu podchodzisz jak do
                kasyna,naczytałeś się sloganów, a foreks to ciężka praca, każdego
                dnia,a chwila dekoncentracji i luzu kosztuje więcej niż gdzie
                indziej.... Pozdro !
                • Gość: cała_prawda Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.subscribers.sferia.net 26.04.08, 23:00
                  Po pierwsze: jakoś nie słyszałem, aby ktoś z najbogatszych ludzi
                  świata dorobił się na foreksie. Bo tutaj jedyne, co możesz zdobyć to
                  wirtualna gotówka na rachunku, a ludzie bogaci wiedzą, że to
                  najgorszy z możliwych środków tezauryzacji. O bogactwie stanowią
                  posiadane nieruchomości, środki trwałe oraz pakiety akcji spółek,
                  które generują pozytywny cash flow, rozwijają się, które można
                  sprzedać, połączyć z inną spółką, przekazać dzieciom i, przede
                  wszystkim, które nie podlegają inflacji. Co Ci z tej gotówki w
                  sytuacji kryzysu finansowego?
                  Po drugie: forex to rynek OTC. Ja osobiście bałbym się powierzyć
                  pieniądze spółce zarejetrowanej na Kajmanach czy w Belize, o
                  aktywach netto mniejszych niż 1 mln USD, która w dodatku gra przeciw
                  mnie, bo mój zysk to jej strata i odwrotnie.
                  Poczytaj sobie ten artykuł:
                  www.skarbiec.biz/pdf/forex.pdf

                  Daje bardzo dobry obraz sytuacji.
        • Gość: Marcin Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.limes.com.pl 01.05.08, 10:59
          deos - Z tego co piszesz mozna odnieść wrazenie ze twoje spekulacje na forex ograniczały sie do day tradeingu i wierze ze mozna przewidzeć kursy walut. Niestety nie tędy prowadzi droga do sukcesu, i aż dziwne ze po tylu latach do tego nie doszłeś...
          Zarabianie na swapach jest bardzo wazne, bo dzieki nim mozna z gracza stać sie kasynem, ale kupienie i ślepe trzymanie dlugij na walutach o wyzszych stopach niewiele rozni sie od grania w ruletke, o czym mogly sie o tym przekonać osoby ktore ślepo wierzyły w carry trade przez ostatni rok.
    • Gość: Yan Re: od jakiego czasu zajmujecie sie forexem ?? IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.08, 19:47
      Od pol roku
      W realu 2 miechy
Pełna wersja