"Na kim" się zarabia na Forexie?

IP: *.centertel.pl 30.03.08, 20:38
Na słabszych graczach? OK, zapewne ale na kim jeszcze.Przykładowo jeśli ktoś trzyma funty w skarpecie i nie sprzedał po korzystnym kursie, a więc relatywnie stracił to czy jego strata jest zyskiem dla kogoś kto spekuluje walutą? Albo przedsiębiorca który kupuje surowiec za walutę, jeśli przegapił i zakupił po niekorzystnej wymianie to czy jego strata jest także zyskiem graczy walutowych?Nie jarzę tego dobrze ale chcę wiedzieć czy Forex jest czymś więcej niż tylko "nawalanką" między grającymi.Dzięki z góry za oświecenie.
    • Gość: Yan Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.08, 21:14
      Niestety fx jest, jak to okresliles "nawalanka miedzy grajacymi".
      Kazda pozycja ma przeciwstawna. U brokerow MM, jak xtb, broker zarabia kiedy ty
      tracisz i odwrotnie. Dodatkowo broker zarabia na spreadzie
      • Gość: Abc Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 14:18
        Broker zarabia kiedy tracisz Ty...
    • Gość: raposo Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.lan.net.pl 30.03.08, 21:47
      "Przykładowo jeśli ktoś trzyma funty w skarpecie i nie sprzedał po korzystnym kursie, a więc relatywnie stracił to czy jego strata jest zyskiem dla kogoś kto spekuluje walutą?"

      poki transakcja nie zostanie zawarta (nie pozbedzie sie funtow) to nie mozna mowic o stracie (w koncu moze kiedys kurs wroci i wtedy sprzeda).
      wiec na logike jak ktos moze odniesc zysk z tego ze ktos nie zawiazal z nim transakcji ? ;-)
      • Gość: terence Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.centertel.pl 30.03.08, 22:23
        Na logikę to fakt sprzedaży po niższym kursie pozostawiam w domyśle.Ale to mi nie daje odpowiedzi na podstawowe pytanie.
        • Gość: Yan Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.08, 01:18
          Wyraznie widasz ze mylisz pojecia. Gracze na forexie NIE kupuja walut, a tylko
          kontrakty opiewajace na roznice w kursach walut.
          Idac Twoim tokiem kazdy kto nie posiada w portfelu najmocniejszej obecnie waluty
          (czego notabene nie da sie okreslic) traci, a tak z oczywistych wzgledow nie jest.
          To ze funt traci na wartosci moze nie miec zadnego wplywu na przecietnego
          brytyjczyka. Moze zaplacie wiecej za pomarancze, ale obnizka kursu czyni kazda
          gospodarke bardziej konkurencyjna, dzieki czemu brytyjczyk moze wiecej
          zarobic(pomijam kwestie kryzysu bankowego), takze ogolnie wplyw moze byc zerowy.
          • Gość: Yan Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.08, 01:21
            Dopiero zrozumialem pojecie funt w skarpecie :)
            Tak czy tak, jak ktos sie dopiero z tym funtem obudzil, to nie zarobia na nim
            gracze fx tylko bank albo kantor. Chyba ze zabezpieczy sie otwierajac
            odpowiednia pozycje u brokera
            • Gość: nowy Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.08, 09:13
              "U brokerow MM, jak xtb, broker zarabia kiedy ty
              tracisz i odwrotnie."

              to jest bzdura totalna. Kazdy broker MM zawiera tranzakcje pomiędzy
              swoimi klientami i bije kase na spredzie. Jeśli zlecenie na którejś
              ze stron jest dużo większe dopiero wtedy broker realizuje je na
              rynku OTC i jezeli kurs pójdzie nie tam gdzie chciała ta większość
              klientów to broker traci razem z nimi a jak kurs idzie w dobrą
              strone to broker zarabia wraz z klientami.Żaden klient XTB nie
              wyrwie kasy klientowi innych brokerów a co tu dopiero mówić o
              funtach w skarpecie
              • Gość: Yan Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.08, 11:16
                Po 1 to napisalem rowniez o spreadzie ale nie raczyles zacytowac, a po drugie
                nasze opinie nie sa wcale takie rozne, moze niezbyt dobrze sie wyrazilem. Co do
                rynku miedzybankowego to broker nie realizuje na nim bezposrednio zlecen, a
                jedynie stara sie byc zabezpieczony.
                A to ze xtb nie zarabia na stracie klienta to czysta bujda. Powiedz mi w takim
                razie czemu ma sluzyc podciaganie pod sl ja nie temu zeby broker zarobil? Jasne
                ze to sie dzieje czesto na calym rynku, ale niektorzy brokerzy sa w tym
                wzgledzie wyjatkowo bezczelni (podobno, ja u xtb nigdy nie gralem i nie mam
                zamiaru).
                I chcesz mi powiedziec ze na tym ze xtb skosi stopy zarobiaja inni klienci???
                Oczywiscie ze xtb przekaze pozycje innym klientom, ktorym stopy skosi pozniej...
                No wiec skoro 2 klientow stracilo to powiedz mi laskawie kto zarobil???

                (Przyklad swiadomie skrajny)
                • Gość: nowy Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.08, 11:43
                  Widze że nasze rozumowanie jest identyczne tylko inne skrajności
                  obaj wypisaliśmy. Zgadzam sie z teorią polowania na S/L. Broker ma
                  tą przewage że widzi je u wszystkich klientów i przy ruchach cen
                  skutecznie dostawia 4-5 pipsów od siebie. Wszystko to po to by
                  wysłać jak najmniejsze i najpewniejsze zlecenie na rynek OTC. Ludzie
                  S/L ustawiają przeważnie 1-3 pipsy powyżej szczytu lub poniżej dołka
                  i dla brokera to bułka z masłem wykosić większość. Jednak broker
                  musi tez patrzec na kwotowania rynku miedzybankowego bo inaczej
                  arbitrazysci puscili by go z torbami. Jeśli nawet troche straci na
                  miedzybanku to znajdą sie klijenci łapiący dołek/szczyt i szybko
                  brokerowi pokryją straty.
    • Gość: Ryszard Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.08, 22:56
      Polecam lekturę ebooka "Kasyno zawsze wygrywa" na stronie:
      www.skarbiec.biz/oszustwa/
    • Gość: gość Re: "Na kim" się zarabia na Forexie? IP: *.aster.pl 10.05.08, 11:42
      Na Was, rybki, na Was :-)
Pełna wersja