przewalutownie kredytu złotówkowego na franki lub

IP: 89.174.105.* 12.06.08, 16:14
Witam,

zastanawiam się nad przewalutowaniem kredytu hipotecznego
zaciągnietego w złotówkach (270 tys) na franki ? Proszę o radę, czy
decydować się na ten krok, w tym momencie. Może należy poczekać aż
frank pójdzie w górę ? Czy wogóle opłaca się przewalutowanie -
musiałbym zapłacić 1,5% za wcześniejszą spłatę kredytu, obecna stopa
procentowa wynosi 7,09% ?

Wielkie dzięki...

Pawel
    • Gość: X-Cup Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 17:52
      Mnie bardziej ciekawi dlaczego brałeś w złotych ? A franki nie
      spadną w stosunku do PLN , teraz zamienisz, frank pójdzie w górę
      nawet odrobinę, a Ty zaś w plecy... trudny okres na decyzję.
      • Gość: pawel Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: *.wro.vectranet.pl 12.06.08, 18:20
        hej,

        dzieki za odp, no tego sie boje, ze frank to raczej nie pojdzie w
        dol, tylko w gore. W zlotych bralem, bo nie mialem jeszcze
        urogulowanej sluzby wojskowej, i jedna pani analityk kredytowy
        przymknela oko na to, a i zdolnosc w tym banku nie wystarczala na
        franki... :) ot cala prawda...
        • Gość: xxx Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 09:15
          A dużą masz ratę ?
    • Gość: picu Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 08:36
      też się nad tym zastanawiam, byłem w Expanderze i poradzili, że jeśli kredytu
      nie zamierzam wcześniej spłać mam 200.000 zł na 30 lat - opłaca się
      przewalutować, bo w długim okresie czasu ryzyko kursowe minimalizuje się,
      różnica w oprocentowaniu jest na tyle duża, że franek musiałby pójść w górę o
      30% by przestało się opłacać, a to mało prawdopodobne. Trza mieć tylko mocne
      nerwy i nie wracać do złotówki gdy np. franek skoczy o 30 groszy w górę.
      Ja chyba się zdecyduję, bo u nas nic nie zapowiada zakończenia podwyżek stóp
      • Gość: pawel Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: 89.174.105.* 16.06.08, 11:45
        hmm, ma to sens, a jaki bank ci doradzili? Ewentualnie zastanawiam
        sie nad momentem, bo najlepiej byloby przewalutowac, kiedy frank
        bedzie w miare mocny, ale kto zna ten moment ten jest milionerem, i
        drugie pytanie czy frank w dlszym ciagu nie umacnialby sie... Dzieki
        za odpowiedz...
        • Gość: maksiu Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 19.06.08, 10:20
          Ja byłem ostatnio w Expanderze, doradzili mi Millennium (obecnie trwa jeszcze promocja refinansu - 1% marży + LIBOR do 30.06). Zmieniam właśnie z PLN na CHF, rata spada mi ok. 200 PLN. Frank wg obecnych wyliczeń rzeczywiście musiałby zdrożeć (i się tak utrzymywać) o ok. 30% żeby tylko zrównać ratę lub więcej żeby stracić na zmianie.
          Jaki ja głupi bylem biorąc złotówki ponad rok temu. Rata miała maleć a ona stoi w miejscu a ostatnio rośnie. Powiedziałem koniec tego.

          Jak bym wiedział kiedy jest najniższy moment (i potem wzrośnie) lub kiedy najwyższy (a potem zacznie spadać) to byłbym milionerem.
          • Gość: Yan Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.08, 11:25
            Zapominacie chyba ze w Szwajcarii od niedawna tez hula inflacja i stopy beda
            podwyzszac...
            Ale to powinno byc zrekompensowane podwyzka naszych.
            Z tym ze podwyzka stop= duze prawdopodobienstwo umocnienia waluty
          • forexowo.pl Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki 25.06.08, 17:59
            @maksiu: Tak z ciekawości zapytam, czy biorąc ten kredyt w złotówkach też korzystałeś z usług doradców?
            • Gość: pawel Re: przewalutownie kredytu złotówkowego na franki IP: 89.174.105.* 26.06.08, 12:03
              hej, to byla moja wlasna inicjatywa, w zwiazku z nieuregulowana
              sluzba wojskowa, jedna pani z banku gdzie razem z zona prowadzimy
              rachunek oszczednosciowy przymknela oko na te sytuacje i dlatego
              zlotowki bralem. Doszedlem jednak do wniosku, ze chyba nie bede
              przewalutowywal kredytu, bo w razie zmiany mieszkania, a a chyba tak
              sie stanie w perspektywie najblizyszch pieciu lat, moglbym stracic
              na niekorzestnym kursie franka, na co sie zanosi, skoro jest
              najnizej od paru dobrych lat, to moze pojsc w gore. Trudno,
              pozostaje mi placic wyzsze odsetki...
              pozdrawiam
Pełna wersja