Bardzo ładnie proszę o pomoc!!!!

06.08.08, 11:12
Dzień dobry wszystkim! Mam takie pytanie: Studiuję ekonomię, ale nigdy się nie
interesowałam papierami wartościowymi, a okazało się, że moja ciocia ma takie
i prosi mnie o pomoc. Posiada on akcje Zakładów Porcelany i Porcelitu Chodzież
S.A. Wiem, że ta spółka należy do grup spółek pana Mariana Kwietnia od 2002r i
jest chyba 15%-wym akcjonariuszem spółki HSG IRENA S.A. notowanej na giełdzie
(IRE). Jakie prawa przysługują mojej cioci i jak może sprawdzić ile te akcje
są warte? (na pewno pójście do POK domu maklerskiego, ale czy w internecie
można znaleźć takie informacje?) Sama Porcelana nie jest notowana na giełdzie,
ale skoro jest akcjonariuszem IRENY, to czy powinien ją interesować kurs akcji
tej spółki? Wiem również, że akcje porcelany były wykupione kiedyś przez VII
NIF im. Kazimierza Wielkiego, który później zmienił nazwę, ale skoro jej
właścicielem jest p. Marian Kwiecień, to chyba, już nie należy do tego
funduszu?? Bardzo proszę mądrzejszych o pomoc;)
    • j100marc Re: Bardzo ładnie proszę o pomoc!!!! 06.08.08, 13:56
      Jeżeli spółka nie jest notowana na giełdzie należy wziąść w ręce
      kodeks handlowy i zapozanć sie z prawami i obowiązkami
      akcjonariuszy.W statucie spółki ( do wglądu w spółce) będzie
      wszystko zapisane. Jeżeli spółka nie jest notowana na giełdzie tzn.
      że nie jest możliwa sprzedaż akcji za pośrednictwem biura
      maklerskiego, tylko należy poszukać drugiej strony i zawrzeć umowę
      kupna sprzedaży.
      Pzdr
      • scrutator Bardzo grzecznie wyjasniamy 06.08.08, 18:00
        te akcje sa niepubliczne i sa ograniczenia prawne w zakresie reklamy.
        To znaczy, ze formalnie nie mozesz dac ogloszenia do gazety, ze chcesz je sprzedac.

        Najlepsza strategia - pojsc do sadowego rejestru spolek i zobaczyc kto tam jest
        akcjonariuszem. Zrobic liste tych akcjonariuszy i do kazdego zadzwonic z
        zapytaniem, czy sa zainteresowani kupnem.
        Zwykle sa i zaoferuja jakas smieszna cene.

        Dodatkowo zwykle sa osoby, ktore skupuja akcje od pracownikow.
        To oczywiscie zalezy od spolki. Trzeba sie popytac wsrod obecnych pracownikow
        tej firmy. Takie osoby, ktore skupuja - daja najlepsza cene. Najlepiej pytac po
        znajomosci w sekretariatach.

        Jezeli firma jest bankrutem - to nikt akcji nie kupi.
Pełna wersja