informacje poufne a obrot akcjami

25.08.08, 11:22
Czesc,

czy moglby mi ktos wyjasnic dlaczego czlonkowie rad nadzorczych, zarzodow itp
moga nabywac/zbywac akcje firmy na wlasny rachunek? Art.156 ustawy o obrocie
instrumentami fin. mowi, ze kazdy kto posiada informacje poufna w zwiazku z
pelnieniem funkcji w organach spolki itp. nie moze jej wykorzystywac (czyt.
nabywac/zbywac instrumentow fin. na wlasny rachunek).

A dzieje sie tak czesto w przypadku TVN, gdzie co chwile publikowane sa
komunikaty o kupowaniu lub sprzedawaniu akcji przez osoby majace staly dostep
do informacji poufnych.

dzieki za odp pozdrawiam
    • wuli Re: informacje poufne a obrot akcjami 25.08.08, 21:13
      Nie wiem jak to wyglada pod wzgledem prawnym, ale skoro takie informacje sa
      publikowane oficjalnie to wyglada na to ze sa dozwolone.

      Osobiscie nie mam nic przecim ich transakcjom pod warunkiem ze informacje o nich
      sa upubliczniane. To jest duzo lepsze dla szerokiej publicznosci niz sytuacja w
      ktorej kupowaliby/sprzedawali za posrednictwem osob trzecich - szwagrow/kolegow
      itp ;)
      • all Re: informacje poufne a obrot akcjami 27.08.08, 03:27
        Niestety info o zakupie lub sprzedazy pojawia się 1-2 tygodni po
        fakcie więc dla ogółu takie informacje się nie przydają.
        Bez głębszej analizy nie można stwierdzić czy taka transakcja
        faktycznie świadczy o dobrej/złej kondycji spółki - zdarzają się
        bowiem pokazowe transakcje, żeby wprowadzić ogół w błąd.
    • diesire3 Re: informacje poufne a obrot akcjami 03.09.08, 17:04
      W jakiś sposób możliwość kupowania przez te osoby akcji wydaje mi się sensowna, bo osoba, która zostawiła sobie możliwość decydowania w spółce przez posiadanie większości z ogólnej liczny głosów, mogłaby się tej możliwości łatwo pozbawić w momencie gdy liczba akcji by się powiększała w konsekwencji naturalnego funkcjonowania na giełdzie, a taka osoba nie miałaby szansy na zwiększanie liczny własnych.

      Jednocześnie wydaje mi się że już nikt nie patrzy na to co kupił członek zarządu... tego typu możliwość mydlenia oczu to już chyba przeszłość, choć nie wiem :)

      Co do informacji poufnych to trochę zaskakujące jest to, że spółki nie potrafią tak naprawdę często wypełnić swojego podstawowego obowiązku-obowiązku informacyjnego, albo robią to w okrojony sposób, lub spełniają obowiązek i w sposób właściwie wymyślony przez siebie. Trochę trudno zrozumieć taką sytuację, bo w końcu jeśli już spółka publiczna reprezentuje zupełną niewiedze w tym temacie, która jest ośmieszająca... zawsze ma jeszcze do dyspozycji SEG i z pomocy tego stowarzyszenia wiele spółek giełdowych korzysta.

      Są też sytuacje, w których spółka może opóźnić przekazanie pewnych informacji, ale taka sytuacja nigdy nie odbywa się bez porozumienia w tej kwestii z Komisją.


      W ustawie o ofercie publicznej, mamy odniesienie do informacji publicznej w rozdziale 3

      Art. 56. 1. Emitent, którego papiery wartościowe są przedmiotem ubiegania się o dopuszczenie do obrotu na rynku regulowanym lub są dopuszczone do obrotu na tym rynku, jest obowiązany do równoczesnego przekazywania Komisji i spółce prowadzącej ten rynek regulowany, a po upływie 20 minut od chwili przekazania tym podmiotom - także do publicznej wiadomości: 1) informacji poufnych, w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, zwanych dalej informacjami poufnymi; ..... czytając dalej
      2. Informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 1, emitent jest obowiązany, z zastrzeżeniem art. 57 ust. 1:
      przekazać niezwłocznie po zajściu zdarzeń lub okoliczności, które uzasadniają ich przekazanie, lub po powzięciu o nich wiadomości, nie później jednak niż w terminie 24 godzin


      Poniżej kwestia odpowiedzialności za wykorzystanie z wyroku 2005
      W ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi informację poufną definiuje art. 154.
      Art. 156 zabrania wykorzystywania takich informacji m.in. osobom pełniącym funkcje w organach spółki. Za złamanie zakazu grozi grzywna do 5 mln zł albo kara pozbawienia wolności do lat trzech, albo obie te kary łącznie. Dlatego Komisja Papierów Wartościowych i Giełd nałożyła na prezesa spółki „S.” 100 tys. zł kary za wykorzystanie przy zakupie akcji wiedzy o korzystnych wynikach finansowych firmy, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał decyzję komisji za słuszną.

      Pozdrowionka :)

      Diesire


Pełna wersja