Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz!

22.09.08, 14:04
W kwietniu 2007 roku wpłaciłam sporą kwotę na fundusz stabilnego
wzrostu w Allianzie, panie w eurobanku mnie namówiły, zachęciła a ja
zielona istotka wpłaciłam. Teraz jestem w kropce, mam dobrych pare
tysięcy w plecy, nie wiem co robic, cały czas drastycznie spada. Czy
będzie jeszcze gorzej czy może w końcu sie to odbije i wróci chociaż
do kwoty jaką wpłaciłam bo na zysk nie liczę, chciałabym chociaż
odzyskać pełną kwotę jakś "zainwestowałam". Poradźcie proszę co mam
robić dalej?
    • kolo1974 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 22.09.08, 17:38
      proponuje znalezc ta pania i jej sie spytac.w finansach nie ma zartow i byle
      kogo a zwlaszcza obcej osoby ktora nie bierze odpowiedzialnosci nie ma co
      sluchac.wedlug mnie ze strata bedziesz musiala sie pogodzic jezeli to byl
      fundusz typu ;mis;szkoda ze tak pozno sie obudzilas!sprawe mozna bylo zalatwic
      jesienia!
    • drapak.pl Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 22.09.08, 20:45
      Jeżeli nie potrzebujesz tych pieniędzy w ciągu najbliższych kilku
      lat to przekonwertuj na FA i zapomnij o nich.
      • naroic Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 22.09.08, 21:03
        zgadzam się z drapakiem. Ewentualnie po zrobieniu około 15 - 20 % na
        akcjach, wyjdź do obligacji i zaczekaj na kolejny dołek, po to żeby
        ponownie wejśc w akcje i zapomniec na 2-3 lata. Dla osoby bez
        doświadczenia takie migrowanie może byc trudne, bo w przypadku
        nagłych zawirowań może się pogubic, ale tak bym widział scenariusz
        bazowy.
        • justa_justa3 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 24.09.08, 10:23
          Ok, dziekuję, czyli powinnam wejść teraz na Fundusz Akcji? Jak
          zrozumiałam. Kompletnie zielona jeste i obiecuję sobie, że ostatni
          raz bawię się w inwestowanie w jakiekolwiek fundusze. Tylko lokata o
          stałym oprocentowaniu i tyle.
          • drapak.pl Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 24.09.08, 11:42
            Kompletnie zielona jeste i obiecuję sobie, że ostatni
            > raz bawię się w inwestowanie w jakiekolwiek fundusze.

            Ależ dlaczego?? To bardzo dobry instrument właśnie dla laików bo
            doświadczeni grają samodzielnie. Jeśli oszczędzasz na emeryturę
            (czyli masz kilkudziesięcioletni tzw. horyzont inwestycyjny) to
            wkładaj co miesiąc pewną kwotę w fundusz akcji (najlepiej załóż
            sobie w tym celu konto w mbanku - jest darmowe) i nie myśl o
            bessach/hossach bo są one pewne jak wschód i zachód słońca.
            Powodzenia!
    • paseo Odpowiedz jest zawsze taka sama: 25.09.08, 08:37
      Jesli te pieniadze nie sa Ci teraz potrzebne,wytrzymaj i NIE
      sprzedawaj.
      Bessa sie skonczy,a fundusz odrobi straty z nawiazka ,jak zawsze.

      tfiocredittsuisse.blox.pl
    • jermaczek Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 25.09.08, 21:11
      Po prostu czekaj. Nie będzie spadać w nieskończoność.
    • habrys Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 29.09.08, 10:46
      Zgadzam się z przedmówcami. Przekonwertuj na fundusz akcyjny (najlepiej kilka różnych jeśli zainwestowana kwota Ci na to pozwala) i nie śledź zmian na rynku przez 2-3 lata, żeby się nie stresować i przypadkiem nie sprzedać w chwili słabości. Również polecam mBank do zarządzania aktywami zainwestowanymi w fundusze.

      To wszystko oczywiście przy założeniu, że nie potrzebujesz zainwestowanych pieniędzy szybko.
      • bonar10 O jasny gwint! Znowu spada! Nawet plan Paulsona ni 03.10.08, 13:21
        e spowodował wzrostów kursów akcji. Teraz ze stratą nie będę wypłacać.
        Rozchoruję się, może przypłacę to zawałem, ale nie wypłacę z taką stratą! Będę
        kląć, będę zła na wszystko i wszystkich, ale nie wypłacę! Niech się dzieje co
        chce, ale nie wypłacę choćby mnie przypalali rozgrzanym żelazem! Będę czekać, aż
        odrobię straty. Zbyt trudno przyszły mi te pieniądze, abym mogła tak łatwo je
        poświęcić dla dobra Euro 2012, albo napchania moimi banknotami czyichś kieszeni!
        Ale jak kiedyś odrobię straty, to wypłacę wszystkie swoje pieniądz i nie będę
        chciała slyszeć o giełdzie już w ogóle nigdy więcej!
    • harryportier Re: Boszz. Ale doradzają.... 29.09.08, 11:14
      Mądre rady tu dają, nie ma co.
      Masz straty na średnioryzykownym funduszu (stabilny wzrost)?
      Przerzuć kasę na bardziej ryzykowny (stricte akcyjny)!
      Najwyraźniej Ci, co tu powyżej piszą już wiedzą, ze od jutra bedzie
      tylko hossa :-)
      Moja rada?
      Jeśli te pieniądze są Ci "zbędne" - trzymaj na stabilnym, zaciśnij
      zęby i czekaj.
      Jeśli są Ci niezbędne w krótkim czasie - wyciągaj ze stratą. Trudno.

      Na przyszłość w przypadku inwestycji w fundusz ustal sobie poziom
      dopuszczalnej straty ( np. spadek jednostki uczestnictwa o 10%
      poniżej Twojej ceny zakupu), po którego osiągnięciu BEZWZGLĘDNIE
      wszystko sprzedasz. Jeśli zacznie sie nowa hossa, zawsze zdążysz
      wrócić do funduszu i kupić jego jednostki na nowo.
      No tak, ale kto takich jak Ty miał nauczyć zasady ucinania strat?
      Panie w Eurobanku? :-)

      Fundusze to nie maszynka do produkcji pieniądza. Jestem już nudny z
      powtarzaniem tego tutaj. Jak widać nadal za mało.
      • justa_justa3 Re: Boszz. Ale doradzają.... 29.09.08, 15:37
        harryportier napisał:

        >> Jeśli te pieniądze są Ci "zbędne" - trzymaj na stabilnym,
        zaciśnij
        > zęby i czekaj.
        > Jeśli są Ci niezbędne w krótkim czasie - wyciągaj ze stratą.
        Trudno.

        Dzięki, tak też pomyślałam, i wcześniej też ktoś tak radził. Chyba
        muszę to przeczekać, kasa jest potrzebna ale może jakoś wytrzymam ze
        dwa latka.
        • maniek_ok Re: Boszz. Ale doradzają.... 29.09.08, 16:25
          do tego cos jeszcze - to naprawde nie jest zabawa i trzeba sie uczyc na swoich
          bledach (czyjes jakos nie sa tak dobre).
          Spojrz sobie na wykres na GW indeksu wig20 czy wig, ustaw na miesieczne i zrob
          "od poczatku". Zobacz mniej wiecej na jakim poziomie kupilas i wtedy nagle okaze
          sie ze byc moze (tak jak jak miliony amerykanow wlasnie sie tego ucza na wlasnej
          kieszeni) NIGDY tego nie odzyskasz, nawet w ciagu "dziesiatek"-lat. Jezeli
          kupilas na poteznej gorce to jest spora szansa ze nigdy w sensownym okresie nie
          odzyskasz kasy tylko czekajac na odrobienie strat (vide indeksy amerykanskie).
          Takie jest zycie - czasem pod gorke a czasem w totalnym dole. Decyzje
          podejmujesz Ty - byc moze za rok bedzie przeogromna hossa i zarobisz 50% na tym
          co uwazalas juz za stracone, a byc moze bedziesz miala 10% tego co wlozylas a
          przyjdzie potrzeba ich wyplacenia... Nie na darmo mowi sie: "GRAM NA GIELDZIE".
          GRAM...
          • justa_justa3 Re: Boszz. Ale doradzają.... 30.09.08, 15:58
            maniek_ok napisał:

            > Spojrz sobie na wykres na GW indeksu wig20 czy wig, ustaw na
            miesieczne i zrob
            > "od poczatku". Zobacz mniej wiecej na jakim poziomie kupilas i
            wtedy nagle okaz
            >amerykanskie).
            >
            Napisałm, że kupiłam w kwietniu 2007, nie wiem jak zrobić ten
            wykres, piszę że laik jestem w te klocki, Matko po co ja się w te
            inwestowanie wpakowałam...
            • maniek_ok Re: Boszz. Ale doradzają.... 30.09.08, 16:14
              Nie przesadzaj :) - to tylko inwestowanie :). Zycia Ci to nie zabiera.
              Zobacz - dzis jak pieknie w gore gieldy poszly :)! Jak optymistycznie sie
              zrobilo :)!
              • justa_justa3 Re: Boszz. Ale doradzają.... 30.09.08, 17:25
                maniek_ok napisał:

                > Nie przesadzaj :) - to tylko inwestowanie :). Zycia Ci to nie
                zabiera.


                To fakt, ale zabrało mi to coś pieniążki, które jednak bardzo by mi
                sie teraz przydały. Ech (:
                • zmartfiona Re: Boszz. Ale doradzają.... 02.10.08, 08:19
                  To juz wiem, choć dopiero od 2 tyg bawię sie w inwestora.
                  Nie straciłaś pieniędzy, masz tyle samo jednostek, tylko ich wartość zmalała,
                  ale podniesie się.
                  Nie wybieraj tych pieniędzy, nie daj się ogólniej panice.
      • smok_sielski Re: Boszz. Ale doradzają.... 02.10.08, 13:06
        > Jeśli zacznie sie nowa hossa, zawsze zdążysz
        > wrócić do funduszu i kupić jego jednostki na
        > nowo

        Jak juz bedzie nowa hossa i beda o niej wszyscy gadac to bedzie za pozno na
        kupowanie jednostek. Prawda jest taka, ze niezaleznie czy jestesmy juz na dnie
        bessy czy nie, to teraz jest czas kupowania, a nie sprzedawania jednostek
        (oczywiscie jesli mowimy o horyzoncie kilkuletnim).
        smok
        • daniel.jed Re: Boszz. Ale doradzają.... 03.10.08, 10:09
          Czyli jak wszyscy doradzają żeby trzymać to trzeba sprzedać. Na
          razie straciłem 20% i sprzedaję, bo myśle że najgorsze przed nami.
          • smok_sielski Re: Boszz. Ale doradzają.... 03.10.08, 10:15
            Primo - jesli sprzedawac to wczesniej niz po roku bessy. Secundo - kierowac sie
            artykulami w gazetach nie warto, bo to najkrotsza droga do pozbycia sie kasy :)
            smok
    • wacus333 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 06.10.08, 06:50
      moim skromnym zdaniem to lepiej sprzedać i poczekać z rok bo to tak szybko się
      nie skończy
      przecież w stanach giełda straciła dopiero 20% a narobili takiego gnoju
      że zasłużyli na 60 więc najgorsze jeszcze przed nimi a co za tym idzie przed nami
      może uznacie mnie za pesymistę ale pomimo tego iż nasza gospodarka faktycznie a
      się dobrze i giełda powinna już ruszyć to i tak cały świat zależy od usa i nic
      na to nie poradzimy bo oni zjadają 3/4 wszystkich hamburgerów na świecie i
      koniec i dopóki się nimi nie zadławią tak będzie
      ps.
      czytałem gdzieś że 4 mln ludzi tam ma stracić domy więc na zdrowy rozum nie
      będzie i się chciało kupować nowych telewizorów, lodówek itd no bo po co?
    • justa_justa3 To co ja mam w końcu robić?! 06.10.08, 13:06
    • wacus333 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 10.10.08, 05:53
      przecież mówiłem żeby sprzedać gdybyś to zrobiła
      6 byłabyś 10% do przodu a tak to dopiero teraz zaczną się straty
    • wacus333 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 18.10.08, 12:08
      napisz co tam slychac
      • justa_justa3 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 18.10.08, 15:12
        Spadło znowu duużo ale nie wycofuję, to już ponad 30% strata. Niech
        się dzieje Wola Nieba(:
    • mladen4 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 18.10.08, 13:23
      ważne, żeby pochopnie nie wycofywać się z inwestycji pod wpływem
      emocji. na przyszłość, żeby uniknąc patrzenia na znikaj.ące w oczach
      oczędności polecam inwestycje z gwarancją kapitału. ja kupiłem
      właśnie "stukturę" przyjazna planeta i bedę spojnie czekał z
      funduszami na odbicie giełdy
      • grzzal Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 18.10.08, 17:23
        Kolejna struktura powiązana z RYNKAMI AKCJI.
        Ile jeszcze czasu msi upłynąc, zenim ludzie zrozumieja, ze rynki akcji spadją razem - nie ma znaczenia czy bedzie to energia odnawialna, surowce, kasyna i rozrywka, czy co tam jeszcze mozna marketingowo wymyslic


        Jeden z indeksow, na ktorym owa struktura "wisi"

        www.bnpparibasindex.com/global_renewable_energy.asp
    • wacus333 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 10.11.08, 19:10
      no to jak tam z twoimi funduszami?
      napisz ile % jesteś do tyłu to dam ci dobrą radę
      • mccormick29 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 11.11.08, 08:31
        a ja bym powiedział wycofuj sie z giełdy bo rzeźnia na giełdzie
        dopiero sie zaczyna.ja bym inwestował w dolara który
        najprawdopodobniej będzie po 4 może po 5 złotych. dopiero za 2,3
        lata możesz pomyśleć o powrocie na giełde w twoim przypasku
        najlepiej przez fundusz.
        • mccormick29 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 11.11.08, 08:33
          poza tym nie licz ile straciłaś tylko ile jeszcze możesz starcić.
          kupuj tanio a sprzedawaj drogo nigdy na odwrót
          • mccormick29 Re: Doradźcie proszę co mam zrobić? Fundusz! 11.11.08, 08:35
            a wkwietniu 2007 to na pewno nie było tanio
Inne wątki na temat:
Pełna wersja