Dodaj do ulubionych

przejśc z arki ochrony kapitału na arkę obligacji?

06.10.08, 13:13
Jestem od dawna na ochronie, ale zauważyłam, że arka obligacji ma się ostatnio
całkiem dobrze.
Przejść na arkę obligacji?
Co poradziliby Ci, co wiedzą więcej, bo ja wiem w tym zakresie raczej
niewiele. Znaczy się wiem, że na ryzyko mnie nie stać i że gotówki mogę
potrzebować za kilka miesięcy.
Bardzo dziękuje i pozdrawiam :)
Gosia
Obserwuj wątek
    • pewnie83 Re: przejśc z arki ochrony kapitału na arkę oblig 07.10.08, 14:55
      ja mam czesc pieniedzy w funduszu obligacji w Arce. Dokonalem
      konwersji z funduszu akcyjnego na obligacji jakiś dobry rok temu -
      dzieki temu juz sporo zarobilem. Jak skonczy się bessa, dokonam
      ponownie konwersji na akcyjny.
      PS. ja bym sie nie zastanawial na Twoim miejscu, ale to tylo moje
      zdanie.
      Pozdrawiam i sukcesów zycze
        • teofil.awers Re: przejśc z arki ochrony kapitału na arkę oblig 10.10.08, 11:30
          To trochę zależy, co to za obligacje. Na ogół fundusze obligacyjne
          inwestują też w obligacje emitowane przez prywatne instytucje
          (przede wszystkim banki, na ogół amerykańskie) i to na dziś nie jest
          najbezpieczniejszy pomysł. Swoją drogą, fundusze pieniężne robią to
          samo.

          Z drugiej strony stopy procentowe pewnie jeszcze będą obcinać, więc
          fundusze obligacyjne mogą dać nieźle zarobić. Pod warunkiem - jak
          już pisałem - że nie trafisz na taki, ktory zainwestował w obligacje
          banku, który upadnie (a na pewno sporo ich jeszcze, i w USA, i w
          Europie, upadnie) - wtedy stracisz dużo.
          • mandragora011 Re: przejśc z arki ochrony kapitału na arkę oblig 10.10.08, 12:39
            Teofil, dzięki :)
            To arka obligacji. Nie mogę sobie pozwolić na stratę, wiec nie mogę ryzykować.
            Patrząc, że nawet arka ochrony kapitału ma obecnie coraz większy minus, to
            wypada się w ogóle ewakuować i nie wskakiwać w fundusz obligacji,żeby zaraz z
            hukiem spaść. Umorzę swoje jednostki i... ?.. ale to już inna bajka w co to włożyć..
            i chyba zacznę nowy wątek ;)
            • teofil.awers Re: przejśc z arki ochrony kapitału na arkę oblig 10.10.08, 13:11
              To naprawdę nie jest prosta sprawa, w co włożyć pieniądze. Sam się
              głowię i tylko załamuję ręce, że z dnia na dzień mam ich coraz mniej
              :-)

              Problem jest taki, że kryzys jest tak gigantyczny, że wszystkie
              potencjalne metody inwestowania, które proponują w bankach na czas
              bessy, które rzekomo mają w 100% gwarantować ochronę kapitału -
              wcale takiego bezpeczeństwa teraz nie gwarantują. Nawet produkty
              struktoryzowane, na które jest teraz wielki boom. Wystarczy, że
              instytucja, która tę ochronę kapitału gwarantuje, upadnie (to na
              ogół tak działa, że gwarancją kapitału są odsetki z obligacji) - i
              kasę się utopi.

              Nie wiem, czy nie najpewniejszym sposobem inwestowania są teraz
              obligacje rządowe.
                • teofil.awers Re: przejśc z arki ochrony kapitału na arkę oblig 10.10.08, 13:39
                  Nie żartuj. Wygląda na to, że mieszkania dopiero zaczną spadać - w
                  porównianiu ze spadkami w USA i w Zachodniej Europie te lekkie
                  spadki u nas to nic. Na zachodzie w ciągu ostatniego roku
                  nieruchomości potaniały o kilkanaście procent. Ja myślę o kupieniu
                  ziemi w Afryce, ale nie za bardzo wiem, jak to zrobić :-)

                  Pocieszać się można tym, że takie dramatyczne ruchy i panika jak
                  teraz dokładnie oddają książkowe definicje ostatniej fazy bessy.
                  Zresztą wyceny sporej ilości spółek są już naprawdę abstrakcyjne,
                  zupełnie oderwane od ich realnej wartości. Chyba zbliża się moment,
                  kiedy warto będzie pomyśleć o kupowaniu akcji. Ale do tego naprawdę
                  trzeba mieć mocne nerwy i kasę, którą od biedy moża stracić - bo na
                  razie absolutnie nikt nic nie wie, wszyscy doradcy inwestycyjni
                  bezradnie rozkładają ręce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka