Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze inw.?

30.10.08, 15:46
Czesc,

Chciałbym zapytać w co lepiej inwestować dlugoterminowo gdy można
sobie pozwolić na większy wydatek niż kilkaset złotych miesięcznie
na TFI. Które rozwiązanie lepiej wygląda ?

1)Wpłacanie do funduszy co miesiąc,
2)Otwarcie kontraktu(ów) na np WIG20 przy np 1700(lub kilka rozłożyć
w czasie) i włożenie reszty pieniędzy na lokatę długoterminową z
zachowaniem oczywiście rezerwy na depozyty (konto oszczędnościowe)?

Czas inwestycji np 10 lat.
    • harryportier Kontrakty nie są dla "Zielonych"! 31.10.08, 06:20
      chyba, że jesteś zainteresowany anonimowym sponsoringiem tych,
      którzy będą stroną przeciwną kontraktu dla Ciebie :-) .
      Kontrakty są jak brzytwa - trzeba umieć się nimi posługiwać, inaczej
      pokaleczą.
      Już sam sposób zadania pytania przez Ciebie wskazuje, że do
      doświadczonych nie należysz.
      • niknejm1 Re: Kontrakty nie są dla "Zielonych"! 31.10.08, 08:24

        Harry,

        Dzięki za odpowiedź. Może ktoś odpowie kto potrafi spojrzeć na to
        pytanie z szerszej perspektywy? Dodam, że chodzi o granie na
        wzrosty.
        • wypasior Re: Kontrakty nie są dla "Zielonych"! 31.10.08, 09:56
          w sumie to możesz otworzyć kontrakt np fw20u9 (do tego czsu
          powinieneś być na +) ale zostaw z 10000 depo na każdy kontrakt,
          jeśli podczas rajdów po 500 pkt ci zwieracze nie puszczą to możesz
          jechać....

          zmienności są ogromne a lewarowanie jest x10, zauważ że jak był
          wig20 po 2400 to wielu też tak rozumowało (co tam.. przewiozą mnie
          ze 200pkt a potem tylko +) i co? znależliśmy się prawie 1000pkt
          niżej

          to że za granicą rośnie to nie znaczy że u nas tylko hossa
          hossanna - jak na razie tutejszy rynek to rezerwuar środków do
          ratowania tyłka zachodowi, ratują płynność wychodząc z emergiong
          markets

          być może będziemy już tylko rosnąć, ale jeśli zobaczę 1000 na wig20
          to też się nie zdziwię...
          • wypasior i jeszcze dodam.. 31.10.08, 10:18
            coś na temat głównego niebezpieczeństwa - psychiki gracza

            teraz myślisz że wpłacisz i będziesz siedział spokojnie.. zobaczysz
            że rośnie, więc będziesz się cieszył, przyzwyczjał do pieniązków..
            super

            a tu nagle spadki 100.. 200.. 300pkt i zaczniesz się niepokoić, jak
            zwykle w takim momencie analitycy w tvn biznes bedą strszyli, na
            forach parkietu itp.. panika .. i wyskoczysz (niżej z powrotem
            otworzę pomyslisz) jak zwykle z decyzjami emocjonalnymi zrobisz to
            na minutę przed korbą do góry.. i zaczniesz się obracać itd... a co
            to oznacza u niedoświadczonego? straty

            więc przeczytasz książkę o analizie technicznej.. super ale każdy
            to robi a zarabia mało kto (często wielcy stosują podpuchy w celu
            wyleszczenia techników) itd itd..

            jednym słowem chodzi o to że kontrakty WCIĄGAJĄ i prowokują do
            działania, nie zawsze właściwego
            • niknejm1 Re: i jeszcze dodam.. 31.10.08, 10:34
              Dzięki wypasior,

              W końcu rzetelniejsze podejście do tematu. Rzeczywiście psychika gra tu ogromną
              rolę.
            • niknejm1 Re: i jeszcze dodam.. 31.10.08, 10:38

              Chodzi mi jednak bardziej o porównanie czy lepiej kupować jednostki TFI i
              uśredniać cenę, czy grą na kontrakty i przy dźwigni gotowkę wpłacić na konto
              (dosyć wysoko oprocentowane). Czy ktoś może analizował już takie rozwiązanie?
              • wypasior Re: i jeszcze dodam.. 31.10.08, 13:19
                tfi nikomu ni polecam bo... stop lossa nie ustawisz he he, nie
                panujesz nad swoimi pieniędzmi, różne kruczki, prowizje itp

                co do kontraktów na rok czy podobny okres czasu to musisz
                zabezpieczyć tyle depo że lewarowanie nie daje ci dodatkowej premii
                od kapitału

                najlepiej zainwestować w akcje, pani_bufetowa robiła poniżej
                analizę, jest juz takich analiz trochę na różnych forach, możesz
                wybrać interesujące cię papiery i wiesz że chłopaki z tfi nie będą
                się kontraktami na prywatne konto paśli mieszając akcjami za twoje
                pieniądze he he
              • gajko00 Re: i jeszcze dodam.. 31.10.08, 15:01
                Zdecydowałem sie na wejście na giełdę, żebym świadomie mógł podejmować decyzje.
                Bo w TFI nigdy nie wiadomo co i jak nie masz wpływu na to co sie dokładnie
                dzieje z twoimi pieniędzmi. Założyłem rachunek w ING poradziłem sie na początek
                jak inwestować i nie jest tak strasznie. Myślę, że mniej straciłem podczas
                kryzysu niż jak bym miał pieniądze w funduszach.
    • niknejm1 Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 31.10.08, 16:27

      Czy uważacie że lepiej grać na spólki czy na indeksy? I pozostaje
      cały czas pytanie co lepsze TFI czy kontrakty+lokata?
      • mi_m Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 31.10.08, 18:26
        a dlaczego TFI albo kotrakty?? a akcje? myslę, że jak jestś zupełna świeżynka to
        odpuśc sobie kontrakty, to ostra jazda. Podaruj sobie też TFI, nie widaomo
        kiedy się pozbierają. Zrób tak: podziel kasę:
        a)załóż lokatę
        b)i za resztę kup jakiś dwie/trzy spółki.
        I poczytaj sobie troche o rynku, bo na razie oczekujesz cudownych recept na
        rozmnożenie Twoich pieniędzy od Forumowiczów. I nie pytaj KTÓRE spółki, Twoja
        kasa , Twoje ryzyko, A jeden z przedmówców miał rację porównujac grę na
        kontraktach do brzytwy, Daj sobie spokój, chyba że chcesz zbankrutować.
        • niknejm1 Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 02.11.08, 14:57

          Drogi mi_m, czy potrafisz czytać ze zrozumieniem. To oczywiście
          pytanie retoryczne, ponieważ nie potrafisz. Czy słyszałeś w swoim
          życiu taki długi wyraz dywersyfikacja ("dwie/trzy spółki). Niestety
          porady w stylu kup trzy spółki, reszta na lokatę bo kontrakty są
          ostre jak brzytwa są trochę za cienkie. Jak nie masz nic do
          powiedzenia to siedz cicho.
          • wuli Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 02.11.08, 21:10
            mi_m odpisal jak najbardziej sensownie. nie wiem czemu sie go czepiasz.
            chyba ze uparles sie ze albo TFI albo kontrakty i akcje zdecydowanie odrzucasz.
            jednak TFI i kontrakty to bardzo rozne instrumenty. akcje sa czyms posrodku.
            wydaje mi sie, ze w Twoim przypadku akcje jak najbardziej nalezy rozwazac.
            chocby z dwoch powodow:
            - dopiero zaczynasz wiec lepiej kupowac stopniowo, a zaangazowanie w akcje mozna
            stopniowac duzo lepiej niz w kontrakty
            - jesli zrobisz bledy to przy kupowaniu stopniowym duzo mniej stracisz wiec
            bedziesz mial kapital i (byc moze) nadal motywacje by grac dalej
          • mi_m Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 04.11.08, 18:57
            otóż potrafię czytać ze zrozumieniem, wyraz dywersyfikacja jest mi znany, jak
            najbardziej, niepotrzebnie mnie obrażasz, odezwałam się tylko dlatego że
            zwyczajnie szkoda mi takich gamoni jak Ty co to nie mają pojęcia o niczym i na
            forum poszukują rady jak ze 100zl zrobić 100tys. Topią a potem płaczą. Jak
            chcesz profesjonalnych porad to idz do profesjonalistów a nie zawracaj glowy
            forumowiczom dziecinnymi pytaniami to po pierwsze, Po drugie jak dla Ciebie
            dywersyfikacja oznacza kupowanie funduszy i kontraktów to niech Pan Bóg ma Cię
            w swojej opiece,
            • niknejm1 Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 04.11.08, 20:45

              Droga mi_m,

              Twój kolejny post udowadnia, że jednak ze zrozumieniem masz kłopoty.
              Większość rzeczy, które napisałaś nie jest odpowiedzią na moje
              pytanie, więc Cię nie obrażam. Bardzo dobrze napisałaś, że po
              profesjonalne porady powinienem się zwrócić do profesjonalistów,
              więc nie do Ciebie jak rozumiem. Proszę więc, żebyś nie doradzała
              jeśli na czymś się nie znasz. I tylko ostatnie słowo, tak uważam,że
              kupowanie jednostek TFI i kontrakty terminowe na indeksy akcji są
              dywersyfikacją.
              • adam_skowron do mi_m 04.11.08, 22:20
                daj sobie spokój, widzisz że koleś nic nie jarzy? Niech topi!mnie to kalafior, A
                Ty-zamiast usłyszeć np. "dziękuję za radę, chociaż z niej nie skorzystam"
                zbierasz po gębie. Niesłusznie zresztą bo napisałaś bardzo do rzeczy,Szkoda
                czasu, dziewczyno
    • n78_gdynia Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 12.11.08, 05:40
      niknejm1 napisał:

      > Czesc,
      >
      > Chciałbym zapytać w co lepiej inwestować dlugoterminowo gdy można
      > sobie pozwolić na większy wydatek niż kilkaset złotych miesięcznie
      > na TFI. Które rozwiązanie lepiej wygląda ?

      kolego jesli chcesz zagrac na kontraktach terminowych na wig 20 musisz juz
      widziec duzo o gieldzie , chociazby jakimi prawami sie kieruje i badz pewny , ze
      te informacje jakie otrzymujesz w srodkach masowego pzrekazu sa informacjami nie
      do konca rzetelnymi , i czesto nalezy robic na odwrot anizeli sie slyszy iz
      powinno sie zrobic, gram na kontraktach od 5 lat, nie jest latwo , w zaleznosci
      takze czy chcesz inwestowac na FW20 dluzej niz tydzien ? ja przewaznie gram
      daytradingiem nie zostalje dluzej na pozycji niz noc , rano kazego dnia dokonuje
      zmiany pozycji , jesli chodzi o "majatek jaki powinienes miec zgromadzony na
      start to napewno cene otwarcia kontraktu
      czyli
      cene zamkniecia wig 20 w ostatnim dniu notowan czyli na dzien 10 listopada 2008
      bylo to 1848 pomnoz przez 10,2 % ( przelicznik ten jest zmienny) i wynik pomnoz
      razy 10.
      cyfra 10 to rownowartosc 1 pkt=10 zl , znaczy to , jesli ugrasz w ciagu dnia 20
      pkt , na twoje konto po rozliczeniu przez KNF na wieczor kazdego dnia wpada kasa
      !!!!!
      nie po 3 dniach jak na akcjach!!!!!
      powinienes miec na start 5tys starczy ci , licz zawsze investycje
      cene jednego kontarktu + jego zabezpieczenie na depozyt!!!!
      jesli zostaniesz na noc z pozycja przeciwna do rynku , bedzie pobrany z twojego
      rachunku depozyt!!!!
      jesli masz wiecej pytan pomoge , wazne takze jest biuro maklerskie jakie bedzie
      cie obslugiwalo w tranzakcjach na kontrakty , liczy sie tu niska prowaizja za
      kupno lub sprzedaz kontarku..
      jesli mam doradzic czy fundusze czy kontrakty zdecydoanie kontrakty
      masz pelna kontrole nad swoimi pieniadzmi jak co dzien kase
      milego dnia n78_gdynia
      >
      > 1)Wpłacanie do funduszy co miesiąc,
      > 2)Otwarcie kontraktu(ów) na np WIG20 przy np 1700(lub kilka rozłożyć
      > w czasie) i włożenie reszty pieniędzy na lokatę długoterminową z
      > zachowaniem oczywiście rezerwy na depozyty (konto oszczędnościowe)?
      >
      > Czas inwestycji np 10 lat.
    • n78_gdynia Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 12.11.08, 05:45
      niknejm1 napisał:

      > Czesc,
      >
      > Chciałbym zapytać w co lepiej inwestować dlugoterminowo gdy można
      > sobie pozwolić na większy wydatek niż kilkaset złotych miesięcznie
      > na TFI. Które rozwiązanie lepiej wygląda ?
      a przede wszystkim na akcjach czyli fundusze o ktore pytasz zarabiaja tylko i
      wylacznie kiedy akcje zakupione przez fundusze rosna ty zyskujesz jesli spadaja
      ty tracisz na kontraktach jest lepiej , mozesz zarabiac kase kiedy RYNEK LECI NA
      LEB NA SZYJE
      , mozesz wejsc do gry z pozycji krotkiej czyli sprzedac kontrakt zakladajac ze
      rynek sie obsunie i wyjdziesz na pozycje zero trosze nizej znaczy odkupisz
      kontrakt ktory wczesniej sprzedales tymsamym zamykajac pozycje krotka , inni
      beda lamentowac ze wig 20 polecial 5% , a ty tego samego dnia bedziesz sie
      cieszyl ze spadl bo byles na pozycji krotkiej i zarobiles na spadkach !!!!
      milego dnia n78_gdynia
      >
      > 1)Wpłacanie do funduszy co miesiąc,
      > 2)Otwarcie kontraktu(ów) na np WIG20 przy np 1700(lub kilka rozłożyć
      > w czasie) i włożenie reszty pieniędzy na lokatę długoterminową z
      > zachowaniem oczywiście rezerwy na depozyty (konto oszczędnościowe)?
      >
      > Czas inwestycji np 10 lat.
    • n78_gdynia Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 12.11.08, 05:52
      niknejm1 napisał:

      > Czesc,
      >
      > Chciałbym zapytać w co lepiej inwestować dlugoterminowo gdy można
      > sobie pozwolić na większy wydatek niż kilkaset złotych miesięcznie
      > na TFI. Które rozwiązanie lepiej wygląda ?
      >
      > 1)Wpłacanie do funduszy co miesiąc,
      > 2)Otwarcie kontraktu(ów) na np WIG20 przy np 1700(lub kilka rozłożyć
      > w czasie) i włożenie reszty pieniędzy na lokatę długoterminową z
      > zachowaniem oczywiście rezerwy na depozyty (konto oszczędnościowe)?
      >
      napewno aby wejsc w kontrakty musisz miec wysokie dzentelmenskie opanowanie
      szczegolnie wtedy kiedy naplywa z ryku wiele danych podczas jednej sesji, to
      jest wazne mozna bedac na wlasciwej pozycji duzo zarobic w ciagu paru sekund
      milego dnia n78_gdynia
      > Czas inwestycji np 10 lat.
      • niknejm1 Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 12.11.08, 21:58
        Czesc n78_gdynia,

        Podoba mi się jak piszesz. Jeśli chodzi o kontrakty terminowe na
        akcje to sobie radzę. Niestety zadając to pytanie na forum nie
        wiedziałem, że znajdą się osoby, które nie znając mnie bedą mnie tak
        zdecydowanie oceniać. Wydawało mi się, że temat może być dla kogoś
        ciekawy i może ktoś podobnie myśli i zna plusy i minusy takiego
        myslenia. Ale do takiej gry potrzeba pieniędzy i "dzentelmeńskiego
        opanowania", którego niektórym osobom brakuje (mi_m, wuli,
        adam_skowron) . Ja gram sobie swoje i nie narzekam. Nie oczekuję na
        podpowiedzi w co zainwestować, bo wolę testować własne pomysły.
        Jeśli chodzi o day trading to raczej go nie stosuje, wolę dłuższe
        pozycje i zostawiam je na noc :). Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • niknejm1 Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 12.11.08, 22:05
          Żeby nie było, wypasior napisał konkret.
        • n78_gdynia Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 13.11.08, 09:54
          ok ciesze sie , ze myslimy wiec podobnie udanego giercowania :)
          • adam_skowron Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 14.11.08, 21:30
            facet RADZISZ sobie z grą na kontraktach a zadajesz głupie jak but pytania na
            forum???? Radzisz sobie? hłe, hłe, nie rozsmieszaj mnie! I zapisz sie do pisu!
            bo widzę, że jak Ci odpowiedz nie na raczke to od razu wojna, I naucz się
            czytać ze zrozumieniem, Jak w szkole była logika to Ty co? w kapsle grałeś - to
            kontrakty dla Ciebie są w sam raz, Idź tą drogą. Potrzebujemy armatniego mięsa.
            • niknejm1 Re: Kontrakty na indeksy giełdowe czy fundusze in 15.11.08, 00:07

              O kolega dzisiaj nie w humorze. Może sesja w Stanach zawiodła :)?
Pełna wersja