Dodaj do ulubionych

Zaczyna się wojna cenowa

11.06.09, 11:52
Apple, walczy o udzial w rynku. Wieciej iPhonow w rekach konsumentow
to rowniez zwiekszone przychodzy ze sprzedazy aplikacji poprzez
iTunes. Inwestorzy oceniajac finansowe skutki obnizki ceny telefonu,
nalezy wziac to pod uwage.
Obserwuj wątek
      • xray.inc Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 12:59
        No proszę Cię, MMS? Ta kulawa proteza maila z zamierzchłej
        przeszłości? W końcu ugięli i wprowadzili, ale nie wyobrażam sobie
        żeby mi to było kiedykolwiek potrzebne...
        Gorzej, że cały ten festyn ominie polskę. iSource, kulawy pasożyt na
        ciele Apple (czyt: oficjalny dystrybutor sprzętu na polskę) podał
        wczoraj ceny nowych modeli. I tak:
        Tańszy z 13" macBooków został wyceniony na 5400 zł, przy cenie
        detalicznej w USA 1200$. Drogo? Dosyć. Cena była by jeszcze do
        przełknięcia, ale...
        ...poprzednia generacja 13" macBooków w iSpotach kosztowała 5000 zł,
        przy cenie detalicznej w USA... 1300$. Nigdy nie przestanę dziwić
        się polskiej mentalności pt. "nachapać się za wszelką cenę, nie
        ważne że nazwą mnie pazerną świnią".
        I naprawdę nie chodzi o te 4 stówki, bo sprzęt byłby tego warty.
        Chodzi o to, jak firma traktuje ludzi. Ja u tych złodziei nigdy nic
        już nie kupię. Wręcz żałuję, że kiedyś kupiłem u nich mojego
        pierwszego Maca i napchałem im kiesę.
        • piekny_romanek Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 13:03
          Lepiej sie dowiedz wiecej na temat podatkow w Polsce i USA. Importer nic tu nie moze poradzic, no chyba ze bedzie kombinowal za co groza sankcje karne. Poza tym w miedzyczasie kurs $ znacznie sie umocnil w relacji do PLN.

          p.s.
          sprawdz ceny nie tylko sprzetu komputerowego, ale tez np. samochodow w USA i w Europie - podobna sytuacja
        • senseiek Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 15:48

          > Tańszy z 13" macBooków został wyceniony na 5400 zł, przy cenie
          > detalicznej w USA 1200$. Drogo? Dosyć. Cena była by jeszcze do
          > przełknięcia, ale...
          > ...poprzednia generacja 13" macBooków w iSpotach kosztowała 5000 zł,
          > przy cenie detalicznej w USA... 1300$. Nigdy nie przestanę dziwić
          > się polskiej mentalności pt. "nachapać się za wszelką cenę, nie
          > ważne że nazwą mnie pazerną świnią".
          > I naprawdę nie chodzi o te 4 stówki, bo sprzęt byłby tego warty.
          > Chodzi o to, jak firma traktuje ludzi. Ja u tych złodziei nigdy nic
          > już nie kupię. Wręcz żałuję, że kiedyś kupiłem u nich mojego
          > pierwszego Maca i napchałem im kiesę.

          Zanim sie zaczniesz wypowiadac to moze pomysl przez chwile.
          1200 usd * 3.15 = 3780 zl * 1.22 (VAT) = 4611 zl. To jest cena przy ktorej nie ma zadnego zysku- a przeciez dochodzi jeszcze koszt transportu wodnego i krajowego, a pozniej koszt generowany przez sklep. 5400 / 4611 = 1.17 - czyli wszystkie dodatkowe koszty wynosza jedynie 17%. To dzialanie wrecz na granicy oplacalnosci! Wiekszosc sklepow liczy od 5-8% marzy na ostatnim etapie sprzedazy produktu.
          • xray.inc Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 22:19
            Podstawowy model MacBooka Alu 13" w kraju kosztuje i kosztował 5000
            zł. Istnieje też program promocyjny dla uczniów, studentów i
            nauczycieli, czyli zniżka 10%. Tak więc, podstawowy Alu 13" może
            kosztować nawet jedyne 4500 zł. Ostatnie kilka dni średni kurs
            dolara oscylował w granicach 3,20 zł, a cena detaliczna w USA tego
            sprzętu wynosiła 1300$. 1300*3,20+22% VAT (nie ma cła na elektronikę
            zza wielkiej wody), co daje nam 5075 zł. Odejmując od tego uzyskaną
            wcześniej promocyjną cenę, dostajemy zawrotną marżę iSource na
            poziomie -575 zł.
            Toż to dumping, ktoś powinien się tym zająć! Chyba zaraz sam
            zakabluję na iDobregoWujkaSource!
            • senseiek Re: Zaczyna się wojna cenowa 12.06.09, 17:32
              > sa dwie amerykanskie firmy, ktore prowadza w Europie "dziwna" polityke cenowa
              > Apple i Bose.
              > Dla nich 1 euro jest od lat wart 1 dolar.
              > Ta strategia nie dotyczy tylko Polski...

              I cale szczescie- bo inaczej trzeba by wszystko przemnozyc jeszcze przez 1.4, co by z 5000 zrobilo sie 7000 zl..
    • piekny_romanek Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 13:00
      Marka dla frajerow, ktorzy mysla, ze ogryzek nadaje magiczna moc przedmiotom, ktory zdecydowali sie kupilc, czesto za gruby szmal. No ale jak sie jest naiwniakiem to jakos trzeba uzasadnic wydanie kasy na cos co jest warte ulamek zainwestowanej kwoty.

      Jak to mowia - frajerow nie sieja, sami sie rodza i kupuja produkty z ogryzkiem.

      p.s.
      dopoki jeszcze w Mac'ach dzialal PowerPC to byla to faktycznie "wartosc dodana" i cos fajnego posrod stada blaszakow z x86. Od kiedy Apple pakuje Intele do swoich komputerow jest to nic innego jak zwykly blaszak, tyle ze duzo drozszy.
      • misieniek Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 13:30
        Jak zastanawiałem się nad kupnem nowego komputera to iMac wyszedł mi
        taniej. A system operacyjny, który on ma jest za darmo w stosunku do
        tego co sobą reprezentuje. Lepiej, kiedy nie miałem Maka, to mówiłem
        takie same bzdury, że to tylko dla snobów, że nic nie jest warte.
      • drzewko Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 14:17
        Czesc, tu ogryzkowy frajer.
        Sila i piekno appla polega na tym, ze sam robi swoje komputery i swoj system
        operacyjny. Co za tym idzie, wszystko dziala, obsluga systemu nie wymaga jakies
        specjalnej wiedzy czy umiejetnosci. Jest fajnie i milo :-)
        Nie mozna tego niestety powiedziec o komputerach typu "PC".
        Czasami musze cos zrobic na "pececie". W porownaniu do moich applowskich
        doswiadczen jest to koszmar.
        Wiec zanim cos "piekny romanku" napiszesz, sprobuj, zobacz, pomacaj, powachaj.
        Bo nie wierze, ze masz jakiekolwiek sensowne macowe doswiadczenia.
        A kiedy sprobujesz, zobaczysz, pomacasz, powachasz, byc moze zmienisz zdanie.
      • junk92507 Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 14:17
        > Marka dla frajerow, ktorzy mysla, ze ogryzek nadaje magiczna moc
        > przedmiotom, ktory zdecydowali sie kupilc, czesto za gruby szmal.

        Pouzywaj troche iPhone i czegos z Windows Mobile a potem napisz o wrazeniach...

        Moje są takie że jest przepasc... roznica w funkcjonalnosci, niezawodnosci i
        wygodzie uzycia jest miedzy iPhone a Windows Mobile taka jak miedzy Windows XP a
        Windows 3.1... od 5 do 10 lat ...

        I za to warto zaplacic te $100 wiecej ...
    • soliera Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 14:24
      He, zastanawiałem sie kiedyś, czy nie przemigrować w mojej firmie na, jak głosi "wieść parafialna" znacznie lepszy sprzęt i oprogamowanie nd Apple.
      Akurat tak się składa, że aplikacje, które używam sa dostepne również i dla Apple.
      Policzyłem:
      - zakup kompletnie nowego sprzetu
      - zakup wszystkich licencji na oprogamowanie
      - zatrudnienie administratora ze znajomościa softu apple.
      Rachunek wyszedł mi w granicach 250 000 PLN* ...
      NIeopłacalne, zostaje przy "badziewnym" Windowsie.

      * jedna licencja na program typu CAD 3D tokoszt rzędu 40 000 PLN.
      • 2w Re: Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 20:21
        soliera napisała:

        > He, zastanawiałem sie kiedyś, czy nie przemigrować w mojej firmie na, jak głosi
        > "wieść parafialna" znacznie lepszy sprzęt i oprogamowanie nd Apple.
        > Akurat tak się składa, że aplikacje, które używam sa dostepne również i dla App
        > le.
        > Policzyłem:
        > - zakup kompletnie nowego sprzetu
        Pecety też co jakiś czas trzeba wymienić na nowsze.

        > - zakup wszystkich licencji na oprogamowanie
        Adobe oferuje coś takiego jak "cross platform upgrade", która umożliwia update
        do nowej wersji softu z Windowsa na Mac OS X i odwrotnie. Może producenci
        oprogramowania używanego w Twojej firmie stosują podobną politykę.

        > - zatrudnienie administratora ze znajomościa softu apple.
        Litości... Jak kupujesz auto z automatyczną skrzynią biegów zatrudniasz nowego
        kierowcę?

        > Rachunek wyszedł mi w granicach 250 000 PLN* ...
        Nie musisz zmianiać całej bazy sprzętowej. Jak będziesz tworzył nowe stanowisko
        kup maczka. Bez problemu będzie "gadał" z pecetami w sieci, z wymianą plików
        tworzonym przez Twój soft też nie będziesz miał problemu. Wtedy wyrobisz sobie
        własne zdanie i stwierdzisz, ile warte są te wszystkie "wieści parafialne" i
        pierdy o elitarności.
    • aarth funkcjonalności... 11.06.09, 14:44
      "oferowały funkcjonalności nieobecne w produktach konkurencji..."

      Funkcje, drogi panie redaktorze, funkcje. "Funkcjonalność" to NIE to samo co
      "funkcja", tylko że "mądrzej". Te dwa wyrazy znaczą co innego.
    • nikolasss Zaczyna się wojna cenowa 11.06.09, 16:12
      no i dobrze, większy dostęp do tego sprzęciku będzie.

      przed tymi pokazami nowego iphone były przecieki że apple będzie teraz zwracać się do mniej zamożnych użytkowników i ze zrobią iphone light np 4GB. ciekawe czy to się potwierdzi kiedyś:)

      --
      Przepisy z kuchni europejskiej
    • wybitniemadry kompletnie bzdurna analiza 11.06.09, 19:28
      imac zapoczatkowal wlasnie apple dla mas, przed tym byl to produkt elitarny, sprzedawany tylko do szkol i instytucji, iphone dotychczas kupilo 40 milionow ludzi, produkty apple sa fenomenalne nie elitarne, a obnizka ceny na stary produkt jest jak najbardziej uczciwa.
      • moose.live Re: kompletnie bzdurna analiza 11.06.09, 20:39
        iPhone to swietny telefon. Szkoda, ze operatorzy w Polsce prowadza taka dziwna
        polityke. W UK dodtalem iPhone za darmo (umowa 18 miesiecy)
        stawki abonamentu takie jak dla innych telefonow. No i internet NIELIMITOWANY w
        cenie abonamentu. A tylko jeden operator ma wylacznosc na iPhony.
    • dslonce Re: Zaczyna się wojna cenowa 12.06.09, 08:39
      Mam i to i to, czyli i MACa i PCta, do pc przyzwyczajony od lat,
      mimo swoich wad, dość intuicyjny, przy macu intuicja często gęsto
      mnie zawodzi, a pliki pomocy nie zawsze są w stanie rozwiązać
      problem np. jak odnależć i usunąć pliki ukryte z aparatu foto
      podłączonego przez usb... MACa lubię za podstawowe programy do
      obróbki multimediów iphoto, imovie, idvd. Dla laików super zabawka
      niewymagająca żadnych dodatkowych nakładów na oprogramowanie. A
      także lubię brak wirusów i robali ;)

      Z telefonami podobnie: iphone to nie telefon komórkowy... smsy w
      formie listy dymków - bezużyteczne, zapisanie do kontaktów nr tel.
      przesłanego sms - niewykonalne, forward sms niewykonalny, raport
      doręczeń - a co to takiego? No chyba, że do gadania... ale wtedy to
      można wziąć też najstarszy możliwy model komórki...
      Za to obsługa aplikacji internetowch super :)

      Naprawdę warto przetestować i sprawdzić przed zakupem czy odpowiada,
      bo można się trochę rozczarować...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka