Gość: Malf
IP: 193.201.36.*
24.03.10, 10:05
Mieszkam niedalego planowanego miejsca budowy meczetu i będę
zaszczycony gościć inne kultury i wyznania, podobnie w przypadku
mieszjkającej w okolicy sporej mniejszości wietnamskiej, do której
mam wielki szacunek. Pan Jan Wójcik stanowczo przesadza zachowując
się jak szalony, skrajny, pogrążony w wiekach średnich,
krótkowzroczny buntownik. Panie Janie Wójciku - nie wszyscy ludzie
są źli, a to buduje się świątynia, a nie skład broni lub agencja
wywiadowcza terrorystów!!!