ogródek jordanowski przy ul. Darwina

22.07.10, 07:44
Moi drodzy,

Jak się okazuje nasze miasto nie do końca dba o swoich najmłodszych
mieszkańców. Od kilku miesięcy trwa remont ogródka jordanowskiego
przy ul. Darwina. I jak się okazuje miał to być ogródek dla
młodziezy a dzieciach zapomniano. Ostatecznie mają tam pozostać
stare zabawki (oczywiście w kiepskim miejscu, zaraz przy płocie
graniczącym z ul. Starzyńskiego - która jest dość ruchliwa ilicą).
Natomiast jak dowiedziała sie moja żona w dyrekcji ogródka aby były
na nowe zabawki dla naszych maluszków dodatkowe pieniądze trzeba
naciskac, naciskać i raz jeszcze naciskać. Zatem albo jakaś wspólna
petycja pomogłaby w tej sprawie????

Marcin
    • ilfor VII Ogródek Jordanowski, Namysłowska 04.08.10, 18:05
      Witam, ja również jestem bardzo zainteresowana tym, żeby ogródek
      znowu zaczął działać - wg moich informacji mają go otworzyć dopiero
      we wrześniu, a na tablicy informacyjnej inwestycji wciąż pokutuje
      data 31.12.2009... najwyraźniej zarówno wykonawca jak i inwestor
      zagubili się w czasoprzestrzeni.
      Kiedy próbowałam dowiedzieć się czy dla maluchów w ogóle będzie
      jakiś plac zabaw, bo jak narazie to nie widzę tam miejsca na taki
      (dotychczasową przestrzeń w dużej mierze zajął budynek o wątpliwym
      przeznaczeniu - już drugi budynek na terenie ogródka)to w różnych
      miejscach uzyskiwałam różne odpowiedzi. Dotychczasowy "opiekun"
      terenów zielonych i placu zabaw w ogórku (z siedzibą na
      Burdzińskiego) powiedział mi, że owym opiekunem już przestał być,
      ponieważ na terenie ogródka już placu zabaw nie będzie i odesłał
      mnie do dyrekcji ogródka. Tam się dowiedziałam, że aby zabawki były
      trzeba walczyć - dyrekcja walczy, ale bez efektu i liczy na pomoc
      zainteresowanych rodziców i ich petycje do Burmistrza; w
      sekretariacie Pani Burmistrz Kaczorowskiej dowiedziałam się, że oni
      nie wiedzą nic nt ogródka i zostałam odesłana do naczelnika
      Żerosławskiego, a ten oburzony odesłał mnie do Biura Sportu i
      Rekracji na Rozbrat, a tamci powiedzieli, że zamierzają w ogródku
      wcisnąć gdzieś te stare zabawki, ale to wszystko co zrobią dla
      maluchów... a więc moja droga do informacji była długa, ale
      najgorsze jest to, że oni naprawdę pomyśleli tylko o młodzieży, a
      maluchów traktują per noga... W najbliższej okolicy jest trudno o
      jakieś sensowne miejsce dla małych dzieci, a teraz odebrano im
      jeszcze to, podczas gdy boisk dla młodzieży powstało w okolicy kilka
      (Ratuszowa/Inżynierska, Szanajcy i w ogródku). Ja rozumiem, że
      zbliża się Euro2012, ale niech osoby, które decydują o inwestycjach
      mają świadomość, że małe dzieci raczej nie będą grały w piłkę na
      orlikach, one potrzebują trochę przestrzeni innego rodzaju... żeby
      tę piłkę nauczyły się kopać i rzucać i żeby nie były skazane tylko
      na piłkę....
      Przychylam się do pomysłu OGOMAR, ja chętnie podpiszę się pod tą
      petycją...
      • agu2007 Re: VII Ogródek Jordanowski, Namysłowska 03.09.10, 21:13
        Witam. Ja dzwoniłam w kilka miejsc. Skorzystalam też z otwartych drzwi radnego, żeby upomnieć
        się o Maluchy w Ogrodku. Cieszę się, że nie tylko ja. Może zastanowią się nad miejscem dla Dzieci.
        Likwidacja Placu zabaw w Jordanku jest chyba niezgodna z prawem. Na Pradze II w ogole nie ma
        placu zabaw z dużą piaskownicą, a jedyna gorka jest w parku. Namawiam inne mamy do podjęcia
        dzialań. Myślę, że naszą szansą są jesienne wybory samorządowe.
        Pozdrawiam
    • Gość: chochlik Re: ogródek jordanowski przy ul. Darwina IP: 109.243.5.* 04.08.10, 22:40
      a o co chodzi , przecież to przeżytek lat komunistycznych,
      wypożyczanie babingtona itp. teraz to każdy ma swoje czy nie
      prawda ?
      • ilfor Re: ogródek jordanowski przy ul. Darwina 06.08.10, 18:00
        w tym wypadku chodzi mi przede wszystkim o zabawki typu huśtawki,
        zjeżdżalnie, "małpi gaj"; dużo się ostatnio pisze nt. placów zabaw
        przyjaznych dzieciom... wygląda na to, że Praga Północ jest może
        przyjazna, ale nie dla maluchów, bo dla nich nie przygotowuje się
        specjalnych miejsc, w których przyjemnie i bezpiecznie mogłyby się
        bawić, a nawet odbiera im się tę powierzchnię, która do tej pory
        była dla nich. Powierzchnia placu zabaw dla dzieci w VII ogródu
        jordanowskim została drastycznie ograniczona. Jak już wcześniej
        pisałam, pojawiły się tam dwa (przynajmniej z tego co widać zza
        ogrodzenia) nowe profesjonalne boiska - ale to boiska dla młodzieży;
        małe dzieci nie powinny znajdować się zbyt blisko, kiedy silne
        kopnięcie piłki wyrzuci ją poza boisko; pozostała część placu, na
        której do tej pory (na trawie) dzieciaki mogły sobie grać w piłkę,
        rzucać itp. została im zabrana, ponieważ pojawił się tam duży!
        budynek - drugi na tym terenie!!!! Inaczej mówiąc, ogródek
        jordanowski, który ludziom kojarzy się właśnie z miejscem zabawy dla
        dzieci, tego miejsca dla nich praktycznie nie ma. Natomiast
        profesjonalnych boisk w tym rejonie Pragi jest już kilka. Cieszy
        mnie to, bo w perspektywie moje dzieci mam nadzieje też będą z nich
        korzystały, ale dlaczego wszystko to odbywa się kosztem maluchów!!!!
    • agu2007 Re: ogródek jordanowski przy ul. Darwina 03.09.10, 21:18
      Jestem za wspolną petycją. Mieszkańców Pragi urzędnicy traktują z przymróżeniem oka.
      Wierzę, że uda nam się coś sensownego wywalczyć.
      • just2just Re: ogródek jordanowski przy ul. Darwina 13.10.10, 11:14
        a ja tu o tym pisałam :)
        forum.gazeta.pl/forum/w,297,116770462,116770462,VII_Ogrod_Jordanowski_na_Namyslowskiej_rodzice_.html
        napisałam maila do Pana Zastępcy Burmistrza do UM w tej sprawie właśnie :)
        Może jednak stworzymy wspólną petycję!
        • Gość: anita3177 Re: ogródek jordanowski przy ul. Darwina IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.11, 16:02
          Zrobili plac zabaw ale nie na terenie ogródka ale troche dalej za 1 wieżowcem w stronę ronda Starzyńskiego, całkiem całkiem ale mógły byc większy ...
Pełna wersja