Dodaj do ulubionych

Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do paw...

IP: *.ichf.edu.pl 10.01.12, 10:14
Wszystko jedno gdzie to się będzie mieściło. I tak pies z kulawą nogą tam nie zajrzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kris Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do paw... IP: 80.48.255.* 10.01.12, 10:24
      Pani Gronkiewicz Waltz to specjalistka od zatrzymywania potrzebenych inwestycji.
      Warto przypomniec
      1.odbudowa Palacu Saskiego
      2.dokonczenie drugiej jezdni Woloskiej
      3.polaczenie Ursynowa z Wilanowem przez "Nowokabacka"
      4.przebudowa placu Trzech Krzyzy
      5.przebudowa placu Teatralnego
      6..proba zatrzymania budowy stadionu narodowego w obecnej lokalizacji.(byla propozycja Ratusza zeby go budowac gdzies poza Warszawa)
      Jedyna wazna inwestycja ,ktorej nie udalo sie Pani Hani zatrzymac to druga linia metra.
      Oczywsicie na koniec rzadow tej Pani teren wokol PKiN bedzie nadal najwiekszym wygonem Europy
      • 123jna Re: Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do p 10.01.12, 11:30
        kris co od odbudowy Saskiego to winni sa pisowi decydenci, glownie Lech Kaczynski, ktory chcial tam miec defilady w sowieckim stylu wysokim. Jego konserwatorka wstrzymala prace i zlecila wykopki archeologiczne. Nie znaleziono niczego ciekawego ale budowa przepadla. Miej pretensje do Lecha, ktory niszczyl Warszawe a na Muzeum Postania, wielka kleske nasza, pieniedzy nie zalowal. Nie mowie, ze nie bylo ono potrzebne, ale nie z takim jak dzis przeslaniem. Pisowcy nadal chca niszczyc moje miasto prowincjonalnymi pomnikami - ostatnio tzw. smolenski, kleska glupoty naszej, na placu Zamkowym.
      • Gość: świniowaty Zamiast Kereza jest Carezza... decyzyjna IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.12, 12:58
        Krytykowanie HGW i innych decydentów (nr 1) ma sens. Od czasu nieboszczyka Starzyńskiego Warszawa nie ma sensownego planu rozwoju. Wszystkie pomysły "rozwoju" i miotanie się z późniejszą ich realizacją, pokazują jak nieporadni (choć z drugiej strony pozazdrościć zaradności) są ci ludzie i skupieni wokół nich doradcy, współpracownicy.
        Weźmy podnoszony przez Ciebie punkt 6. Dlaczego w tym miejscu powstał stadion?
        Proste. "Władza ludowa" chciała mieć świątynię nowej wiary; miejsce na swoje uroczystości, wiece, masówki, spędy (np. 1976 rok.) Gdy spadło na głowę nieopisane szczęście EURO 2012 zaczął się ból zęba: gdzie, jak, kiedy czy zdążymy? GW oddała łamy specjalistom i zaczęła się licytacja miejsc, lokalizacji, walorów popieranych przez nich lokalizacji. HGW zapytana w Radiu TOK FM, a co jeśli nie stadion, w miejscu stadionu? Szczerze i natychmiast odparła "dewelopełka!". Cytuję dosłownie, by oddać ducha wypowiedzi i stan mówiącej.
        Miałem szczęście studiować ekonomię, ekonomiczną efektywność inwestycji, modele optymalizacyjne, teorię kosztów alternatywnych i inne mądrości, od których... nie zgłupiałem. Zupełnie hobbystycznie interesuję się rozwojem tego miasta. Uważam, że trzeba było być ślepym i durnym, aby petryfikować w miejscu stadionu decyzję "władzy ludowej". Pytanie czy owa "dewelopełka" miała sens? Dla HGW zapewne tak, tym bardziej, że wywaliła kasę na Legii i budowa drugiego stadionu "o jeden most za blisko" mówi sama za siebie. Szkoda, że nikt nie pomyślał o wybudowania w ty miejscu kawałka miasta, który "skleiłby" Warszawę. Znalazłoby się dość miejsca i na mieszkania i na budynki publiczne. A na stadion, gdzie indziej miejsca dość.
        Zadziwia ten muzealny pęd do Centrum, jakby nie można kilku pożytecznych instytucji wybudować w innych dzielnicach, czy przerobienie Służewca Przemysłowego na Służewiec Biurowy.
        Chciałbym dożyć kadencji mądrego prezydenta Warszawy, pragmatycznego wizjonera z wyobraźnią, wiedzą i wytrwałością.
        Pozdrawiam


      • Gość: polak Re: Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do p IP: 195.42.249.* 10.01.12, 13:22
        cos ci sie pomieszało kolego. to nie efekt pracy pani prezydent te blokady tylko radnych PIS. a do tego stadion w ząbkach pod warszawą chciał budowac Kaczyński a nie Waltz. i dzięki jej uporowi mamy go własnie tutaj gdzie jest jego miejsce. palac saski tez chciała odbudowac ale radni PIS robili wszystko aby fundamenty z XVI i XVII wieku stały się święte. i zakopano zgniłe jaja do momentu aż wymrze cały PIS. a to juz niedługo.
      • Gość: alek Re: Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do p IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.12, 15:06
        Jeśli chodzi Pałac Saski, to szczęśliwe zrządzenie losu sprawiło, że nie został odbudowny. Martwi mnie ignorancja osób, którym nie chce się zaglądnąć do encyklopedii, np. wikipedi, żeby się dowiedzieć, że to co przed wojną było Pałacem Saskim, to mało atrakcyjny architektonicznie budynek, będący wynikiem kompletnej przebudowy po Powstaniu Listopadowym przez namiestnika Iwana Paskiewicza. Od 1862 do roku 1915 Pałac Saski zajmowała armia carskiej Rosji. Zapewne wielu chciałoby z Pałacem Saskim odbudować wystawiony przed nim w 1841 roku z rozkazu cesarza Mikołaja I obelisk z brązu upamiętniający siedmiu polskich oficerów poległych 29 listopada 1830 w szeregach oddziałów walczących po stronie armii carskiej przeciwko powstańcom. Obecnie mamy jeden z najpiękniejszych w Europie placów miejskich, którego głównym walorem jest jego jedna zielona ściana utworzona z cennego historycznego parku.
        www.fkw.strefa.pl/
        • Gość: joł Re: Wszyscy architekci to oszuści IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 10.01.12, 13:05
          Dlaczego blaszak? INŻYNIER BUDOWNICTWA ma taki sam gust jak każdy inny A TO INWESTOR finansując dany budynek ma decydujący głos CZEGO OCZEKUJE.

          Z artykułu wynika, że artysta chciał zrobić coś co nie miało akceptacji INWESTORA i jest pasztet.

          To jest właśnie efekt mieszania planowania przestrzennego (ładu przestrzennego) z projektowaniem budynków oraz gdy za projekt budowlany zabierają się artyści a nie INŻYNIEROWIE
              • Gość: gOŚĆ Re: Wszyscy architekci to oszuści IP: *.69-162-139.static.steadfastdns.net 12.01.12, 08:57
                A gdzie ty widzisz tę patologię??? Na tym polega idea konkursu. W przypadku MSN konkurs w pierwszym etapie odsiewał architektów, którzy nie byliby w stanie sprostać tak dużej inwestycji. W drugim etapie profesjonalne, międzynarodowe jury wyłoniło (ich zdaniem) najlepszy projekt.
                Zwycięzca oprócz nagrody otrzymuje zlecenie na wykonanie projektu budowlanego i wykonawczego.
                Uważasz, że mniej patologicznym wyłonieniem projektanta jest wybranie go w drodze przetargu??? A może projekt budowlany i wykonawczy ma robić ktoś inny?
                Widzę, że masz blade pojęcie o zamówieniach publicznych i prawie autorskim.
          • lazy_bones Re: Wszyscy architekci to oszuści 10.01.12, 23:17
            Widzę, że co niektórzy proszą się o oświecenie... otóż raz, że gust każdy ma inny, a dwa, że gust też można wyrobić. Gdyby każdy mógł sam sobie projektować, w centrum Warszawy, czy jakiegokolwiek innego miasta miałbyś galerię budynków ocieplonych styropianem, pokrytym tynkiem silikatowym w odcieniach tęczy i obowiązkowo z plastikową stolarką w kolorze białym + nieśmiertelna, czerwona blachodachówka. Przeciętny architekt jako człek z wyższym wykształceniem, gdzie przez 5 lat faszeruje się go wszelakimi przykładami rozwiązań funkcjonalnych, estetycznych czy kubaturowych i masą innych aspektów z których sobie nawet nie zdajesz sprawy, uwierz mi, że WIE ZDECYDOWANIE LEPIEJ niż przeciętny Kowalski co i jak w danym miejscu zaprojektować (pomijając już oczywisty fakt, że architekt architektowi nierówny, jak w każdym zawodzie z resztą)... Po za tym zapewniam cię, że za rysowanie projektów budowlanych, w Polsce biorą się inżynierowie w rzeczy samej, bo nie niemożliwym jest być magistrem architektury z wyłączeniem tytułu inżyniera, który nie jest przyznawany za piękne oczy. Po za tym zupełnie nie rozumiesz roli architekta i konstruktora na etapie projektowym, oczekując, że to ten drugi będzie robił rysunki budowlane. Konstruktor rozrysuje zbrojenie, obliczy obciążenia + bieżąca współpraca na zasadzie konsultacji - i na tym jego żmudna i rzemieślnicza rola (choć niezbędna) się kończy. Do tego elektrycy, sanitarnicy i wszystko. Cała reszta to architekt, który dodatkowo musi wstępnie ogarnąć zagadnienia wspomnianych branżystów.
    • and192 Muzeum do Emilki!!! 10.01.12, 11:08
      Pomysł muzeum na placu Defilad ulągł się w głowie Lecha Kaczyńskiego. Od początku był bzdurą, bo to nie miejsce na taki obiekt. Najważniejsze, że nic się tam nie wybuduje ze względu na roszczenia do gruntów, co być może nawet Kaczyński zakładał ale chciał wsadzić na minę następców. Dziwi mnie HGW, że zamiast powiedzieć otwarcie o głupocie tej lokalizacji zrzuca winę na Kereza.
    • 123jna Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do paw... 10.01.12, 11:26
      Brawo radni! Swietny pomysl, po co nam pseudo socjalistyczny pawilon Keresa kiedy mozemy miec orginalny socrealizm wlasnego choru. Zaoszczedzimy pieniadze a efekt bedzie lepszy, bo to nie neo ale budynek z epoki. Keres a byl nieudanym wlasciwie plagiatem tych z lat 60-tych. Niech je sobie buduja na Zachodzie ale jakos Keres tam kariery nie robi. Tylko nasi pisowi "artysci" z Bieleckim (pewnie znajomek) na czele chcieli Keresa. Miasto madrze wybralo - Emilia jest lepsza. Gdyby to Byla Zaha, ale pomarzyc mozna.
    • Gość: Meszige polityka panie... IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.12, 11:41
      Wszystkie tego rodzaju przedsięwzięcia to manna z nieba dla masy ludzi. Nie tylko dla tego cymbała Kertesa.( Ghery się oferował zaprojektować za darmo, ale my jesteśmy zbyt prowincjonalni na architekturę oryginalną w skali świata i efektu Bilbao nie potrzebujemy, jak twierdzą nasze wielkości). To rownież szmalec na funkcjonowanie takiego obiektu, czyli płace dla całego tabuna krewnych i znajomych i też dla "tfórców" zaprzyjaźnionych z e środowiskiem żyjącym z muzeum. Kto ten szmalec łyknie? Musi dla polityków z faktu wydania tych pieniędzy być jakaś korzyść przekładająca sie na głosy wyborcow. Czyli środowisko chcące ową mannę dostać musi wyborcow przekonać, że oni chcą tego muzeła bardzo, że żyć bez niego nie mogom. Narzekanie na niedobrą władzę, wiązanie sie z opozycją, jakieś zakulisowe gierki mogą niewiele dać. Ale jak przekonać chamstwo, że bardzo mu potrzebne miejsce na jakieś wygłupy czyli na sztukie nowoczesne? Zaprzyjaźniona gazeta też może wesprzeć pretendentów.... ja nie mówię, ze to źle. To właściwie bardzo źle. Gdybyż się takimi sprawami zajmował ten straszny wolny rynek (a państwo tylko w minimalny, ograniczony do narodowych świntości by sie zajmowało szmalcowaniem artystów) to by coś z kaprysu jakiegoś bogacza powstało, albo i nie powstało. A tak kupę szmalu dostaną ci co najlepiej znają się na dojeniu budżetu a niekoniecznie robią coś dobrego dla mas pracujących miast i wsi. Już teraz widać po ofercie Muzeum jakie środowisko ma nadzieję na tę mannę. I to nie jest grupa o oszałamiających osiągnięciach. Raczej taki międzynarodowy gang wyspecjalizowany w pozyskiwaniu środkow na swoje utrzymanie. Tak czy inaczej oni już doją, a czy uda się wydoić więcej to przyszłość pokaże.
    • Gość: Witolin Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do paw... IP: 91.208.93.* 10.01.12, 11:47
      Świetny pomysł - Emilia w zupełności wystarczy na wystawy Muzeum Sztuki - frekwencja będzie mikroskopijna - podobnie jak i jakość sztuki tam prezentowanej. Dla porównania proszę zapoznać się z działalnością toruńskiego Centrum Sztuki Współczesnej, do którego przychodzą jedynie emeryci by obejrzeć po cenach promocyjnych filmy wyświetlane w ulokowanym tam kinie - poza nimi zagląda tam dziennie kilka osób.Gratuluję odwagi p. Prezydent - wreszcie jakieś rozsądne działania wobec lobby tzw. krytyków "sztuki współczesnej" i twórców dzieł produkowanych do tego typu placówek.
    • Gość: r Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do paw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 12:01
      No i wyszło jak zwykle :)

      Stała sobie kupiecka hala, gdzie mnóstwo ludzi w tym i ja sam kupowałem ubranie, dobrej jakości ale stosunkowo niedrogie bo niemarkowe, często polskiej produkcji. No to zrobiono nalot policyjno-ochroniarski i wśród demolki i bijatyki wyrzucono kupców z ich hali. Ludzie stracili pracę a w śródmieściu zostały jedynie drogie sklepy z zachodnimi, szpanerskimi markowymi ubraniami, gdzie ponad połowę ceny płacimy za nazwę i metkę.

      Halę rozebrano bo miało powstać muzeum.

      I co? Najpierw okazało się że muzeum będzie blaszakiem niczym nie różniącym się od rozebranej hali, podobno szpecącej okolicę.

      Ktoś wymyślił że w muzeum będzie sztuka nowoczesna czyli rzecz mocno kontrowersyjna typu przypadkowe plamy, które namalowałby nawet szympans. Dla kogo ta oferta, ilu ludzi w Polsce lubi to i się tym interesuje? Jakie cenne dzieła Polska posiada?

      Potem okazało się że przez kilka lat nikt nie jest w stanie nie tylko zacząć budowy ale i rozpocząć projektu.

      Potem na Placu Defilad powstał inny blaszak - barak dla budujących metro.

      20 lat po upadku komuny dalej mamy wielki pusty plac w centrum miasta i kolejne wizualizacje.

      Ja już straciłem nadzieję, że coś tam powstanie w bliskiej przyszłości. Warszawa nie ma szczęścia do rządzacych, od 20 lat wszyscy nieudolni, jeden bardziej od drugiego.

      Natomiast muzeum w Emilii to paradoksalnie nawet dobry pomysł. Sam budynek jest bardzo ciekawą architekturą z lat 60-tych, jednak stoi w miejscu gdzie powstają wieżowce więc jego istnienie było zagrożone. Zróbmy tam te nieszczęsne muzeum jeśli już być musi, a na Placu Defilad może kiedyś powstanie normalny kawałek miasta, a nie blaszaki.
        • Gość: pieta Re: zaraz skandal IP: 192.193.116.* 10.01.12, 14:21
          Przepraszam, ale czy nie pomyliły ci się pojęcia "kibol" i "kibic"? To nie to samo. Kiboli, czyli ludzi, którzy robią rozróby pod pretekstem kibicowania jakiejś drużynie należy tępić. Kibiców, czyli gości, którzy kupują bilety na mecze, gadżety i inne kiełbaski należy cenić. I pod żadnym pozorem nie należy mylić jednych z drugimi, bez względu na to, czy się jest dyskutantem w sieci, czy premierem.
          • Gość: meszige nie jestem premierem! wypraszam sobie! IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.12, 15:32
            Z mojej perspektywy różnica jest minimalna. Choć jest niewątpliwie. Kult przemocy jest nierozłącznie związany ze sportem ( i z kinem i z jeszcze paroma dziedzinami) a to, że jedni zadowalają sie samą kontemplacją walki a inni jednak chcą osobiście komuś nałożyć po mordzie to już detal mniej istotny. Masz wolność wyboru i możliwość realizowania się w otwartym społeczeństwie. Moje kwękanie może tylko ciut ci obrzydzić to co lubisz. A właściwie nie musisz na nie zwracać uwagi.
    • dorsai68 Pomieszanie z poplątaniem. 10.01.12, 13:05
      Ekipa PO całą poprzednią kadencję prowadziła spory z Kerezem. Urzędnicy twierdzą, że to on odpowiada za opóźnienia. Latem wyszło jednak na jaw, że ratusz nie ma praw do całości gruntu pod planowanym muzeum. A gdy zapadała decyzja o budowie, było jasne, że warunkiem rozpoczęcia inwestycji jest rozwiązanie kwestii własności gruntów.

      Drodzy redaktorzy z "faktów i mitów", pan Kerez ma zaprojektować MSZ, nie wybudować. Dla projektanta nie ma żadnego znaczenia kto jest właścicielem terenu! Co to za tłumaczenie: projektant się spóźnia, bo inwestor nie wykupił działek?!
    • Gość: fff Re: Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:08
      > Wszystko jedno gdzie to się będzie mieściło. I tak pies z kulawą nogą tam nie z
      > ajrzy.

      niestety to prawda. Z prostej przyczyny. Oprócz gmachu trzeba jeszcze mieć co wystawiać. Dzieła sztuki nowoczesnej są koszmarnie drogie i wątpię aby miasto czy MK pozwoliło sobie na coroczne zakupy dzieł za kilkaset tyś $. NA takie akupy to może pozwolić sobie MOMA ale nie muzeum sztuki nowoczesnej.
      Popełniono zresztą klasyczny błąd - zaczęto budowac dom od dachu. najpierw trzeba mieć kolekcję a dopiero później budujemy otoczkę - czyli budynek w którym ma być eksponowana. jak zwykle w tym kraju kasa poszła na przetarg, projekt i tego typu g..a.
      A poza tym to pozdrawiam towarzystwo muzealników w tej instytucji - słuch y chodzą ze to niespełnieni artyści którzy własną działalnością na poły happenerską zdają się znaczyć więcej niż to co w tym muzeum miałoby się znajdować.
    • Gość: baba Nie będzie Kereza na pl. Defilad? Muzeum do paw... IP: *.acn.waw.pl 10.01.12, 13:09
      A kiedy do muzeum sztuki współczesnej wejdzie sprzątaczka z mopem to będzie po sztuce,więc pawilon Emilia wystarczy na całe wieki o ile sprzątaczka będzie uczciwie sprzątać . Jakie eksponaty takie muzeum. Instalacje i to całkiem niezłe są w każdym zakładzie chemicznym,gorzelni,browarze ,a szuka współczesna to nie instalacje a parę patyków,byle jakich zdjęć i byle jak bez zbytniego nakładu pracy przetworzona miałka zawartość głów pseudoartystów. Nie będzie muzeum na placu defilad ,bo miasto potrzebuje bardziej np sali koncertowej na Pradze,basenów nad Wisłą,zagospodarowania brzegów Wisły niż kolejnego kloca w samym centrum miasta.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka