Dodaj do ulubionych

Hotel w centrum zniknie do końca roku. A późnie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 17:33
Mnie ciekawi, kiedy rozbiorą okoliczne obleśne blokasy.
Tylko one psują od prawie pół wieku wygląd okolicy.
Obserwuj wątek
        • nikanor Re: A czy jest jakaś szansa wyburzyć hotel Sobies 08.11.12, 19:01
          Gość portalu: Tomo napisał(a):
          > Kolejny urbanista - amator.
          > W tej okolicy chyba już wystarczy TOI TOI postawiony przez Turków przytłaczając
          > y wszystko wokół i pasujący do kolicznej zabudowy jak pięść do nosa.

          W tej okolicy są pokryte liszajami bloki wzdłuż Jerozolimskich, brudne pawilony kolejowe i jakieś budy budy po drugiej stronie, Campanille ni w 5 ni w 9 za torami, pusty serek z wielką reklamą między Grójecką a Jerozolimskimi no i ta cudna zielona kopuła na Sobieskim. Truly, nie rozumiem, co komu przeszkadza w tej konfiguracji akurat Tojtoj. Bo turecki?

          Sobieski można zastąpić czymkolwiek. Nic nie będzie gorsze od tej malowanej w lila-fale facjaty a la hotel "Jałta" w Koszalinie, lata 70.
    • hdtvpolska prosimy o więcej wyburzeń ... 08.11.12, 19:31
      Wszystkie bloki w wielkiej płyty są do wyburzenia w ścisłym centrum.
      Mam na myśli rozproszone wielko-płytowe bloki , koszmarki, na terenie byłego Getta.
      Ściana "Za Żelazną Bramą" jest do wyburzenia.
      NATYCHMIAST !!!
      Inwestorzyz kasą czekają na regulece prawne.
      Teren ogromny. Ścisłe centrum europojskiej metropolii.
        • asperamanka Re: prosimy o więcej wyburzeń ... 08.11.12, 22:26
          A te "tysiące właścicieli" mają udział w gruncie? Te bloki Osiedla ZŻB są spółdzielcze, i "właściciele" mają przeważnie co najwyżej spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, czyli "ograniczone prawo rzeczowe" mówiąc prawniczym żargonem, chyba że któremuś z nich przyszło do głowy, na podstawie szczególnych regulacji, wystąpic o prawo własności mieszkania, do czego niedawno uchwalone przepisy dają im teoretycznie prawo.

          "Inwestorzy z kasą" opłacą stosowne ekspertyzy, że budynki Osiedla grożą natychmiastową katastrofą budowlaną, właściwie zmotywowany urzędnik wyda decyzję o natychmiastowym wysiedleniu do noclegowni, odpowiednio zainteresowany zarząd spółdzielni "zapomni" odwołac się od decyzji w terminie, i pozamiatane :-)))

          Ech, piękne marzenia. A tak na serio, to te szkaradztwa są zbudowane w technologii monolitycznej bodajże, i przed 2845 rokiem się same nie rozsypią, niestety, a ruszyc ich nikt się nie odważy.
    • Gość: korek Jak je kupią cymbałku :) IP: 193.110.123.* 09.11.12, 15:13
      Jakoś deweloperzy się nie palą by wywalić ze 100 baniek na wykup mieszkań
      w jednym 10 piętrowym bloku który stoi na działeczce niemal po obrysie więc
      niezbyt dużej i dodatkowo ponieść koszt wyburzenia a potem ujadać się z
      sąsiadami którzy nie zgodzą się na nic wyższego ROTFL
      • Gość: miu Re: Jak je kupią cymbałku :) IP: *.centertel.pl 09.11.12, 21:48
        Niestety, te bloczyska beda wieczne. Dopoki same sie nie rozpadna, beda trwac jak piramidy w Luksorze. Niewiele jest brzydszych czesci miasta niz to osiedle, a szczegolnie chaos w okolicach Grzybowskiej i Pl.Grzybowskiego - tam jest absolutnie wszystko, pelen chaos budynkow: od starenkich kamieniczek, przez rudery "pawilonow" z lat 50-tych, po wpolczesne mastodonty mieszkaniowe. Nie wiem czy gdzies w swiecie mozna znalezc gorsza kakofonie architektoniczna. Do tego... nowiutkie juz zardzewiale ploty wokol PRLowskich blokow. Masakra!
    • Gość: Dutchman Slow kilka o Polskich inwestycjach... IP: *.dynamic.chello.pl 10.11.12, 09:21
      Dziwi mnie te krok przeniesieni Hotelu Mercure do Holiday Inn na Zlotej. Przeciez, jeszcze niedawno Gazeta Wyborcza podawala, ze francuska spolka Accor Hotels (wlasciciel Orbisu) planuje wraz z Orco (wlasciciel Zagla Liebeskinda przy Zlotej) wyburzenie hotelu Holiday Inn, postawienie wierzy w tym miejscu i umieszczeniu w czesci nowego hotelu. Czyli co, bylo to znowu puste polskie feflanie na wyrost gazety? Ile to ja sie juz naczytalem o tych inwestycjach, no mialo byc juz chyba ponad 20 drapaczy chmur w buodowie i gdzie one wszystkie sa? Bylo przeciez wielkie malowanie klockow na mapie. I co kryzyz wszstko zniszczyl? Dajmy spokoj...

      A co jest ze scislym centrum Warszawy i ja nie pisze tutaj o zabudowie Pl. Defilad. Mi chodzi tylko o samo Rondo Dmowskiego. Od poczatku lat czytam o zastapieniu budynku Universal za Rotunda wierzowcem. Bez obaw 80-90m tam sie zmiesci. To samo jest z hotelem Metropol. Po co tego trupa bylo malowac i remontowac wogole? Ten hotel w samym centrum miasta, to poprostu istny obciach rodem z PRLu jest. Nie wstyd Wam developerom? Co to jest za centrum stolicy? A co z Rotunda. Ach takie dyskusje prowadzone byly. Brawo, pomysl byl dobry. Nie burzyc, ok! Zrobmy wiec naczelna kafejke miasta. No ale kiedy? Moze by tak ten zasciankowy bank PRLowski, ktory ma tam siedzibe posciagal ten szmaty zwane renderami z tego budynku i oddam wreszcie ten budynek ludziom. Tak, to jest typical polish. Wielke fefle-fle a potem nic i na tym koniec. Za komuny tez co raz to nowe drapacze malowaliscie i gdzie one sa wszystkie? Widze niestety, ze mania i nawyki ostaly...

      Dodam na koniec, ze nie ma to kompletnie zadnego podtekstu politycznego, bo za PiSu bylo jeszcze gorzej, to prezydent sw. P. Lech Kaczynskie jest winny temu burdelowi na Placu Defilad. Cofnal budowe nowego centrum Warszawy o kolejne 10 lat a to co nam chcial zoferowac z jakims nowoczesnym KDT oraz teatrem muzycznym z Marc-Polem w podziemiach, to bylo poprostu zalosne. ZALOSNE!!! To by bylo centrum Stolicy Polski na miare malych konserwatywnych mozdzkow polskich a nie tych, co oni zwia wlasnie lemingami. Bo lemingami, to w zachodniej Europie sa raczej wszyscy... Pozdrawiam! :)
    • Gość: tim Hotel w centrum zniknie do końca roku. A późnie... IP: *.jmdi.pl 11.11.12, 12:38
      Boze! 155 metrów? w tamtym miejscu na niższych pietrach chyba juz bedzie trudno o słonce. wieżowiec na wieżowcu... do tego jeden obok drugiego, tam bedzie miejsce na chodnik? pewnie beda sobie zagladac w okna. byle nie konkurncyjne firmy hehe. moja firma też zmienia siedzibę bo rozrosła się o kilka nowych osób i już się nie mieścimy w starym biurze. no ale zamiast w najbardziej hałasliwym miejscu Warszawy my bedziemy w rezydencji forksal, pierwsza przecznica od Foksal - Gałczyńskiego. budynek to połączenie apartamentowca z biurami i częscią handlowa, nie przeszkadzamy sobie bo mamy rozne wejscia po dwoch stronach budynku. cicha ulica, parking w budynku, wystrój art deco, budynek nie wyższy niż kamienice wokoło. żadnego szkła, żadnej ciasnoty, wybierając bardzo zwracaliśmy na to uwagę
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka