Dodaj do ulubionych

Awantura o trasę przez Ursynów

IP: *.proxy.aol.com 10.07.04, 02:56
Mentalność ludzka nie zmieniła się przez dziesiątki lat.
Podobne protesty organizowali mieszkańcy miejscowości oraz wiosek przez które
oraz w pobliżu których planowano budowę przed około 150 laty linii kolejowych.
Nie będę tego komentował.
Powiem tylko, że liczba samochodów wzrasta coraz szybciej.
Gdyby tej trasy nie zbudowano, to za 10, maximum 15 lat byłyby demonstracje
na rzecz budowy, gdyż mieszkańcy nie będą mogli wjechać, ani wyjechać z
dzielnicy przez zatłoczone do granic możliwości ulice.
Oczywiście będą również ganić zaniedbania władz, które nie myślały
perspektywicznie, opóźniając budowę kluczowej inwestycji komunikacyjnej.
Obserwuj wątek
      • Gość: Karo widzimy tylko czubek własnego nosa? IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 13:35
        A ja nie rozumiem!! Ludzie!! tunel to tylko 2 km tej trasy!!!! Trasy, która
        przejeżdża przez pół miasta!!! Mnie on niestety nie obejmują bo mam
        nieszczęście mieszkać po drugiej stronie puławskiej. Las Kabacki to jedyne
        źródło tlenu w naszej okolicy! Nikt nie wspomniał na spotkaniu i nie
        przedstawił wiarygodnej i rzeczowej propozycji rozwiązania spalinowego i
        hałasowego problemu!!! Jakieś wiatraczki i ewentualnie jakieś ekrany
        wyciszające??? Cały ten projekt to wielka prowizorka!! Prowizoryczny tunelowy
        plan przewiduje UCISZENIE najliczniejszej grupy oponentów - mieszkańców
        ursynowskich bloków, by móc projekt pchnąć do przodu! . To bardzo
        niesprawiedliwe. Kto JAK NIE MY zadba o zdrowie nasze i naszych dzieci?
        Zaczynam wierzyć,że cała ta trasa i naciski z góry to wielki interes grupki
        osób dla których my nic nie znaczymy. Maluczka :(
        • Gość: lajkonik Czegoś nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 14:43
          Piszesz o Lesie Kabackim. To zdaje się po tej samej stronie Puławskiej co
          tunel. a Ty podobno mieszkasz po drugiej stronie Puławskiej czyli w stronę
          lotniska, gdzie zabudowa jest niska, jej nie ma lub są to posesje gospodarcze.
          Jeżeli przyjąć twój punkt widzenia to budowanie jakichkolwiek dróg byłoby
          niemożliwe. Przecież tunel na Ursynowie jest budowany tak naprawdę by uniknąć
          wielopoziomowych skrzyżowań na terenie osiedli mieszkaniowych, które ze względu
          na natężenie ruchu lokalnego byłyby konieczne. Koszt porównywalny, a problemy w
          trakcie budowy i po większe.
          Natomiast uważam, że miasto powinno wykupić za bardzo godziwe pieniądze tereny
          zamieszkałe przez ludzi wokół nowej trasy (200 m z każdej strony ?), tak by
          mogli oni kupić sobie porównywalną nieruchomość na cele mieszkalne. Wykupione
          tereny sprzedanoby pod inwestycje i chętnym do mieszkania co pokryłoby koszty
          wykupu. A może okazałoby się, że są sami zadowoleni z mieszkania w tym
          miejscu ?
          • Gość: Karo Re: Czegoś nie rozumiem IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 15:21
            Las Kabacki leży od nas zaledwie kilometr. Teraz jest tu świetne, w porównaniu
            z resztą warszawy, powietrze. Trasa to zmieni. Estakada nad Puławską wznosić
            się będzie przy moim oknie... :(
            Widziałam wczoraj na spotkaniu w centrum mapę "zatrucia" warszawy...Las Kabacki
            stanowi rodzaj "płuc" dla dużej części miasta. Ma się rozumieć biorę poprawkę
            na ortodoksyjne stanowiska ekologów, ale i tak to co się stanie z powietrzem
            gdy ta trasa ruszy przeraża... zakładana jest potężna przepustowość tej drogi!
            GDDKiA nie inwestuje jak na razie wirtualnych 600mln ( skąd oni to wezmą? unia
            nam da w prezencie? ;) pieniędzy w budowę miejskiej drogi! Dla uciszenia nas
            przemianowali autostradę ale i tak dopną swego... raptem 20% ruchu obejmie
            mieszkańców ursynowa! Setki tysięcy samochodów! to nas czeka!

            Wierzysz,że ktokolwiek z nas dostanie jakiekolwiek odszkodowanie? ja nie.
            wpakowałam w mieszkanie oszczędności całego życia... już moje mieszkanie na
            rynku spadło o 30tys,jak się zacznie cała ta chryja z buldożerami i budową za
            oknami poleci jeszcze bardziej... nie mam jak się stąd wyprowadzić, bo nigdzie
            nie kupię takiego mieszkania... płakać się chce
              • Gość: lajkonik Re: Czegoś nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 15:56
                Myślę, że odszkodowania to jedyna sensowna droga dla takich jak Karo. Z drugiej
                strony mieszkania na Ursynowie podrożały tak bardzo, że dzisiejsza zniżka o 30
                tys to może mniej niż ostatnio mieszkania podrożały. Jaa ga też ma rację, że
                trzeba było być mądrym przed szkodą, tym bardziej, że jak piszesz estakada na
                Puławską będzie przechodzić pod twoim oknem. Czyli, że już dziś świadomie
                wybrałeś mieszkanie przy Puławskiej, która często, gęsto jest zakorkowana i
                spalin tam masa - estakada zaczyna się nie więcej niż 200-250 m do Puławskiej,
                a więc taką odległość od drogi głównej uznałeś za wystarczającą. Dziś masz
                dodatkowy problem, bliżej okien, ale ten problem to rozwiązanie kłopotów wielu
                innych osób. Dlatego uważam, że poszkodowani, tacy jak Ty, powinni starać się o
                możliwość zamiany lokalu na inny, im odpowiadający, na zasadach podanych przeze
                mnie wcześniej. Myślę, że taki pomysł nie miał by wielu wrogów, bo pieniądze
                wydane przez miasto nie byłyby wielkie (tylko różnica w cenie, a może nawet
                nadwyżka ?), a każdy warszawiak czułby się dobrze, że rozwiązując problemy
                komunikacyjne nie odbyło się to kosztem innych.
              • Gość: Karo jaa-ga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 17:59
                Otoz zaufalam pewnemu czarujacemu malrzenstwu, oraz ich przejmujaco ludzkiemu
                notariuszowi. Naiwna bylam, masz racje, takich jak ja nie sieja, sami sie
                rodza... Wyprzedzali kazde pytanie, usuwali wszystkie przeszkody, anioly nie
                ludzie... O autostradzie nie slyszalam, zylam czyms innym, gdzie indziej. Mea
                culpa
                • chaladia Dziwne... 11.07.04, 18:23
                  Droga Karo...
                  Musisz mieć naprawdę nieograniczone zasoby finansowe, skoro podjęłaś decyzję o
                  zakupie drogiej przecież działki bez sprawdzenia planu zagospodarowanie
                  przestrzennego okolicy. Już w latach '70 na planach zagospodarowania BYŁA
                  AUTOSTRADA. I to bez tunelu, bo o takich rzeczach nikomu nawet się wtedy nie
                  śniło.

                  Natomiast nie martw się. Panikę sieją ludzie umysłowo sprawni inaczej jak nasz
                  forumowy Jabcuś i polityczni ekoszantyażyści z Przyjaznego Miasta, którzy po
                  prostu chcą na tym "zbić kasę". Ja przez rok mieszkałem w Hüth-Gleuel pod
                  Kolonią, miasteczku, przez które niemal przechodzi autostrada, do tego po
                  nasypie. Przy dobrych ekranach (a to powinni Wam załatwić) problem hałasu od
                  ruchu samochodów będzie dla Was i tak duuuużo mniejszy od problemu hałasu od
                  podchodzących do lądowania samolotów.
                  A co do wartości działki, to bliskość autostrady (właściwie - węzła) spowoduje,
                  że i tak się ona co najmniej podwoi. Co z tego, że w takim np. Józefowie nie ma
                  autostrady ani lotniska, skoro wyjechać z niego rano się nie daje bez spędzenia
                  godziny w korku?
                  • Gość: jacek bzdury gadasz koles !!! IP: *.u.mcnet.pl 14.07.04, 11:04
                    1. w Warszawie nie zadnych planow - stare zdechly w sylewestra

                    2. nigdy nie bylo w zadnych planach autostrady przez Ursynow - ciekawe ze Gddi
                    a upiera sie ze to nie bedzie autostarda

                    3. autostrada Berlin Moskwa, poza Warszawa - byla w planach i nawet rozpoczeto
                    jej budowe

                    4. sprawdzanie PZP nie daje - bez miejscowych planow

                    5. funkcjonujaca w Polsce tradycja trzymania przez 30 lat rezerw terenu - bez
                    odszkodwania - jest ewenemtnem na skale swiatowa

                    to tyle dla autostardofaszysty

            • Gość: pok Re: Czegoś nie rozumiem IP: 217.153.131.* 18.07.04, 03:22
              Zdecyduj sie chcesz mieszkac w miescie czy na wsi, tego niepogodzisz. Jak
              chcesz miec cisze spokoj to przeprowac sie w Bieszczdy - kupisz tam mieszkanie
              duzo taniej. Droga ta jest planowana od wielu lat, skoro przeszkadza Ci
              mieszkanie obok niej to po co kupowales tam mieszkanie???
    • axxenfall Re: Awantura o trasę przez Ursynów 10.07.04, 07:47
      Brawo! Dzięki takiemu myśleniu za kilkadziesiąt lat nie będziemy mogli wyjść z
      domu bez maski gazowej, a o takich osobliwościach jak dzikie zwierzęta będą
      pamiętać już tylko najstarsi. Przy okazji nasz system opieki zdrowotnej nie
      będzie miał kłopotów, gdyż ktoś w końcu uzna że leczenie nie ma sensu skoro pod
      oknami szpitali przebiega autostrada (ma przebiegać k/Centrum Onkologii), a
      zanieczyszczenia te bardziej szkodzą niż pomaga pomoc lekarska. Pomyśl chwilę.

      Jasne, że autostrada jest potrzebna, gdyż tranzytowego ruchu samochodowego nigdy
      się nie zlikwiduje, ale miasto stołeczne jest ostatnim miejscem gdzie powinna
      ona być lokalizowana. Po pierwsze dlatego, że po mieście jeździ się komunikacją
      miejską, a nie samochodem (a tym bardziej drogą tranzytową!), a po drugie
      dlatego, że jest to po prostu piekielnie niezdrowe, o czym projektankta
      taktownie nie wspomniała ani słowem.

      Pozdrawiam,
      Maciek
      • Gość: PK Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 12.07.04, 17:31
        axxenfall napisał:

        > Brawo! Dzięki takiemu myśleniu za kilkadziesiąt lat nie będziemy mogli wyjść z
        > domu bez maski gazowej, a o takich osobliwościach jak dzikie zwierzęta będą
        > pamiętać już tylko najstarsi. Przy okazji nasz system opieki zdrowotnej nie
        > będzie miał kłopotów, gdyż ktoś w końcu uzna że leczenie nie ma sensu skoro
        > pod oknami szpitali przebiega autostrada (ma przebiegać k/Centrum Onkologii),
        > a zanieczyszczenia te bardziej szkodzą niż pomaga pomoc lekarska. Pomyśl
        > chwilę.

        A ja zawsze sie zastanawialem, skad tacy ludzie sie biora jak Ty. Dziwi mnie
        tylko jeszcze ilosc takich ludzi jak Ty w Polsce. Zastanawiam sie, ile swiata
        widziales. Czy dla Ciebie swiat to tylko domowe "cztery sciany", droga do pracy
        i wnetrze pracy ... ?
        Czy myslisz, ze Amerykanie funkcjonuja tylko w maskach gazowych i nie maja
        jakichkolwiek zwierzat w swoim otoczeniu ? Moge Ci tylko wspolczuc za takie
        wyobrazenie sobie cywilizowanego zycia.
        Kazdego innego jeszcze glupiego pseudoekologa zapraszam tutaj do Stanow
        Zjednoczonych. Przyjedzcie i zobaczcie sami, jak wyglada zycie na codzien z
        wieloma autostradami nawet w samym srodku miasta. Co gorsze, pozniej nie
        zechciecie juz wrocic do tej poj...nej Polski zapewne. Nagle przestana wam
        przeszkadzac autostrady !

        > Jasne, że autostrada jest potrzebna, gdyż tranzytowego ruchu samochodowego
        > nigdy
        > się nie zlikwiduje, ale miasto stołeczne jest ostatnim miejscem gdzie powinna
        > ona być lokalizowana. Po pierwsze dlatego, że po mieście jeździ się
        > komunikacją miejską, a nie samochodem (a tym bardziej drogą tranzytową!), a
        > po drugie dlatego, że jest to po prostu piekielnie niezdrowe, o czym
        > projektankta taktownie nie wspomniała ani słowem.

        I tu sie najbardziej mylisz chlopie ! Tutaj mam o wiele czystsze powietrze niz
        w samej Warszawie. Wynika to z tego, ze na autostradach samochody spalaja
        znacznie mniej paliwa niz w korkach, ponadto sklad spalin jest znacznie lepszy.
        A pomyslec, ze w Ameryce samochody posiadaja silniki o wiekszej pojemnosci
        skokowej ... A w takiej Polsce - samochody malolitrazowe, ha ha ... Alez duzo
        wsrod Polakow jest tych poj...cow.
        Tak na koniec, to nie jeden juz profesor powiedzial/napisal, iz "... autostrada
        jest jak najbardziej inwestycja proekologiczna". Nie dosc, ze slabo uczycie sie
        w tych szkolach w mlodym wieku, to jeszcze potem nie wiecie kogo nalezy
        sluchac ...

        Pomyslcie troche, czy warto isc ku nowoczesnoci, czy lepiej byc zacofanym i
        potem zazdroscic innym.

        Pozdrawiam wszystkich dazacych do nowoczesnosci !

    • neutron1 Re: Awantura o trasę przez Ursynów 10.07.04, 08:30
      Wydaje mi się, że tu nie chodzi o hałas, ale o emisję spalin. Niestety, ale
      GDDKiA kompromituje się przedstawiając kolejne projekty bez rozwiązania
      podstawowego, jakim jest pozbycie się spalin z tunelu. Prosze popatrzyć na
      rozwiązania zachodnioeuropejskie, amerykańskie czy australijskie. Tunele tej
      długości, przebiegające pod miastem, mają bardzo wydajny system wentylacji,
      wyposażony w specjalne filtry a spaliny są wypuszczane wysokim kominem z dala
      od zabudowań mieszkalnych. I jest to podstawowa sprawa jeśli chodzi o tunele
      samochodowe, gdzie emisja spalin przekracza normy krytyczne. Wentylatorki u
      sufitu tunelu (podobnie rozwiązanie jak na Wisłostradzie w tunelu)nie
      rozwiazują sprawy.
      One po prostu dmuchają "żywymi", skondensowanymi spalinami. GDDKiA doskonale
      zdaje sobie sprawę z ułomności swoich projektów i dziwię się,że pzedstawia
      je na forum publicznym. Być może sama dąży do skompromitowania tego projektu, a
      może bardzo jej spieszno dopóki działa układ lobbistyczny związany z budową
      miasteczka Wilanów i dużych , znanych sieci hipermaketów. Jedno jest pewne,
      GDDKiA musi jeszcze mocno popracować nad tym projektem, tak aby był
      porównywalny z innymi, światowymi standardami.
    • Gość: ursynowianin Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.acn.pl 10.07.04, 08:32
      Byłem na wczorajszym spotkaniu w sali im. Koszarowskiego w Centrum Onkologii.
      Problem polegał na tym, że GDDKiA zorganizowała je po to, aby dyskutować nad
      szczegółami budowy trasy ursynowskiej.

      To było całkiem sprytne założenie: każdy, kto by taką dyskusję podjął, de facto
      LEGITYMIZOWAŁBY SAMĄ DECYZJĘ O PUSZCZENIU TRANSKONTYNENTALNEJ TRASY DLA TIRÓW -
      PRZEZ ŚRODEK URSYNOWA.

      A takiej legitymizacji, czyli zgody na A-2 przez Ursynów, wśród większości
      mieszkańców Ursynowa - NIE MA, czego jednoznacznie dowiódł zorganizowany
      jeszcze za czasów samodzielnej gminy sondaż, zignorowany przez nowe władze
      samorządowe. Obecni na spotkaniu Ursynowianie nie dali się na taką
      socjotechnikę nabrać.

      Dyr. Dąbrowski "udawał Greka", usiłując pominąć ten 'problem'. Nic dziwnego, że
      atmosfera była nerwowa. A jaka niby miała być, skoro władze miasta usiłują
      lekceważyć i ignorować głos 130-tysięcznej dzielnicy. Ale po wczorajszym
      spotkaniu już wiadomo, że zwolennikom zniszczenia Ursynowa i Wilanowa przez
      ogromny TIR-owski korytarz, nie pójdzie łatwo.

      Ursynowianie będą walczyć w obronie swojego zdrowia, swoich domów i
      bezpieczeństwa swoich rodzin.
      • Gość: lajkonik Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 14:52
        Może od razu napisz transgalaktycznej trasy dla zespołów samochodowych
        wieloosiowych i rakiet międzygwiezdnych.
        Rozwiązanie jest proste. Tiry jadą dotychczasową obwodnicą. Wystarczy znak
        zakazu i kilku policjantów. No i inspekcja drogowa na parkingach przed Warszawą
        z wagami. A ci co jadą do Warszawy to i dziś do niej wjeżdżają tyle, że nie
        koło Ciebie tylko obok okien warszawiaków np z Ochoty czy Pragi. Oni się już
        przyzwyczaili, a Ty wyprowadziłeś się do swojej noclegowni i chcesz
        niezakłóconego snu.
        Zgadzamy się w jednym: tranzytowi TIRów przez miasto mówimy NIE. A trasa ta o
        którą się spieramy bardzo się przyda.
      • Gość: Aska Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: 217.153.132.* 14.07.04, 15:25
        Straszne.

        Z tego co piszą przeciwnicy trasy wynika, ze w dupie mają innych mieszkancow
        Warszawy. Nie ważne jest ze zaopatrzenie supermarketów (te TIRY) jeżdzą przez
        samo centrum, ochotę, włochy, .... Proponuje abyście przeglosowali wyłączenie
        Ursynowa ze struktur Warszawy. A my postawimy Wam rogatki i bedziemy zbierać
        myto. Za to Wy bedziecie miec spokój, czyste powietrze i zwierzatka na ulicach,
        no i żadnych sklepów. Idylla.

        Co do faktów:
        1. Ruch TIRów Wschód - Zachód powinien odbywać się po własnie modernizowanej
        trasie przez Grójec i most w Górze Kalwarii. Inna kwestią jest brak przepisów
        regulących wjazd ciężkich TIRów do miasta. I czemu Policja nie sprawdza czy te
        TIRy w mieście to Tranzyt (wlepiać kary) czy dostawy do lokalnych supermarketów
        etc.
        2. Od kiedy mieszkam w Warszawie (ponad 30 lat niestety) zawsze słyszało sie o
        drodze szybkiego ruch przecinającej poludnie miasta, a więc Ursynów. Zresztą
        takie usytuowanie wewnetrznej, lokalnej obwodnicy miasta (zgadzam się ze bez
        ruchu tranzystowego TIRow) pozwoli połaczyć zachodnie krańce miasta z mokotowem
        i pragą.
        Dziś taki ruch odbywa się między innymi przez osiedle Wlochy, gdzie wystarczy
        że mieszkańcy prawidlowo zaparkują swoje auta na ulicy i potrafią sparalizować
        ruch polowy miasta. Niestety mieszkam tam i gdyby tylko bylo na to miejsce (a
        niestety nie ma) zgodziłabym sie na budowe drogi szybkiego ruchu. Byloby
        ciszej, bezpieczniej i mniej smrodliwie.
        BTW: czy ktos z drogich protestujących policzyl, albo pomyslal co się dzieje z
        katerkami stojącymi w permanentnych korkach? Ilu jeszcze chorych chcecie miec
        na sumieniu?

        Pozdrawiam,
    • Gość: Kamel Leon Re: Awantura o trasę przez Ursynów i Wilanów IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 09:37
      Oczywiście, że w budownictwie nie ma rzeczy niemożliwych: 700 - 800 mln zł na
      tunel, 100 - 200 na komin i instalację odsiarczania spalin (proponuję posadowć
      ją na palach wielkich średnic), i wówczas problem przepuszczenia autostrady
      przez Ursynów mamy rozwiązany (do czasu pierwszego remontu tunelu). Ale w
      dalszym ciągu nie widzę dobrego rozwiązania co się tyczy przejścia autostrady
      przez Miasteczko Wilanów.
    • Gość: KEN Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.chello.pl 10.07.04, 10:37
      Ludzie, czy wy wszyscy widzicie wszędzi jakiś podstęp. Najpierw ktoś mówił, że specjalnie zorganizowano spotkanie o 15 i w wakacje aby nikt nie przyszedł. A co jak by było o 18 to skutek byłby taki sam. My tylko potrafimy nrzekać.
      Nie widze problemu dlaczego trasa nie miałaby iśc w tunelu. Komu to przeszkadza ? Nic się nie zmienie. A to, że bedzie troszke większa emisja spalin, to niestety koszt cywilizacji. KEN tez poszerzają to moze też zróbmy protest, bo moze więcej samochodów więcej wiedzie na Ursynów, a strach pomyśleć jak KEN będzi dochodził na Mokotów, to już chyba wszyscy powymieramy.
      No i powinniśmy wprowadzić zakaz wjazdu samochodów, które nie nalezą do mieszkańców Ursynowa. Wtedy będzie zdrowo.
      • Gość: Peppers Tylko krzyczec potrafia IP: *.acn.pl 10.07.04, 11:14
        1. No i przeciwnicy autostrady dobitnie pokazali, ze nie umieja dyskutowac.
        Zamiast tego wola krzyczec, oskarzac, tworyc spiskowe teorie. Ale czemu sie
        dziwic juz od dawna czytajac to forum i wypowiedzi np. niejakiego Jacka mozna
        bylo dojsc do takiego wniosku. Same krzyki, inwektywy, okarzenia..... prawie
        zadnej rzeczowej dyskusji.

        2. Autostrada ma isc w TUNELU a to znaczy, ze bedzie cicha i ekologiczna. Nie
        zagrozi zwierzetom, ludziom, roslinom. Chociaz wiem, ze nawiedzonych ekologow
        co to chodza po dworze w specjalnych butach aby przypadkiem nie zdeptac ani
        jednej mroweczki te argumenty nie przekonaja.

        3. Ruch samochodowy i emisja spalin wzrosna tak czy siak. Nie zaleza one bowiem
        od ilosci drog ale od ilosci samochodow i ludzi, ktorzy z nich korzystaja. A na
        Ursynowie i w okolicach przybywa ludzi i samochodow. A stwierdzenie, ze w
        miescie gro ludzi korzysta z komunikacji miejskiej mozna wlozyc miedzy bajki. W
        naszym zadufanym w sobie i egoistycznym spoleczenstwie kazdy kto ma samochod
        woli wozic nim swoja szanowna zamiast jechac z innymi autobusem.

        4. Wole aby powstala jedna szybka droga niz aby istniejaca siec waskich i
        kretych uliczek coraz bardziej sie zapychala. To dopiero bylaby emisja spalin,
        halasu i ciepla.

        5. Sam jestem z Natolina. I osobiscie nie mam nic przeciwko autostradzie w
        tunelu.

        6. Niech przeciwnicy glosuja dlaej przeciwko budowie. Ani sie nie obejrza a
        wladza zbuduje im najtansza z mozliwych drog ekspresowych na powierzchni. I
        dopiero wtedy beda mieli cicho i przyjemnie. Ale to juz ich problem. Jesli
        przepelnieni nienawiscia wola krzyczec i oskarzac zamiast trzezwo myslec to juz
        ich sprawa.

        7. Moge sie zalozyc, ze pod ta wypowiedzia namnoza sie zaraz liczne posty z
        inewktywami i oszczrstwami pod moim adresem. Ale mozecie sobie oszczedzic. I
        tak wiem co o mnie mysli Jacek i spolka. Nie musza tego po raz kolejny pisac.
        Czekam za to na rzeczowa dyskusje. Bez przeklenstw, oskarzen, teorii spisku
        oraz nawiedzonych ekologow, dla ktorych kazdy samochod to wrog numer jeden.

        Pozdrawiam!
              • Gość: piotr Re: A czy myślą ???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 15:41
                nie mógłby pan skończyć z tą agresją????
                Z pańskiego postu wynika,ze ruch transytowy pójdzie droga nr 50,przez Górę
                Kalwarię?? (Ładny dziwoląg - obwodnica autostradowa!!!!).To po licha GDDKiA
                chce nam wybudować "drogę ekspresową" przez Ursynów??? Jest to zupełnie
                nielogiczne. Tamta droga będzie rozbudowana i dodatkowo ta superdroga droga
                przez miasto??? Nie trzyma sie kupy.
                • Gość: lajkonik Re: A czy myślą ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 16:11
                  A słyszałeś kiedyś człowieku o obwodnicach zewnętrznych i wewnętrznych miast ?
                  Warszawa, póki co nie potrzebuje obwodnicy dużej jak wokół Moskwy czy Berlina w
                  postaci autostrady, Skoro TiRy na dziś się na 50 mieszczą, a mieszczą się bez
                  większych problemów to po przebudowie tej drogi wystarczy jeszcze na długo.
                  Natomiast warszawiakom wyjeżdżającym z Warszawy potrzebne są dojazdy z różnych
                  stron. Z Ursynowa do A2 jedziesz, najpierw wracasz na Mokotów, potem na Włochy
                  i tam tunelami do drogi poznańskiej. Na Gdańsk jest łatwiej, bo jedziesz do
                  Wisłostrady i dalej na Łomianki. Ale jak powstanie autostrada z Gdańska z
                  węzłem pod strykowem to też będziesz chciał do niej jechać czyli jak na Poznań.
                  Tej samej drogi użyją mieszkańcy Wawra, Radości, Falenicy czy Otwocka, ale i
                  Mińska Mazowieckiego czy Siedlec. Szkoda, że tego nie rozumiesz i patrzysz
                  typowo : moja chata skraja.
                    • Gość: lajkonik Re: Ciagle nie myślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 08:52
                      Ale mieszkam w Wawrze, a Magdalenkę też znam dobrze. Jazda od Błonia do
                      Nadarzyna i dalej na Piaseczno zajmuje dużo więcej czasu niż Ci się wydaje w
                      porównaniu z proponowanym rozwiązaniem. Puławska korek raz. Piaseczno omijasz
                      skręcając w Karczunkowską, korek w Magdalence przy przekraczaniu krakowskiej
                      drogi, korek przy przekraczaniu katowickiej, z Nadarzyna też można się pomylić
                      zanim trafisz na odpowiednią drogę (bo możesz wylądować w Pruszkowie lub kilka
                      km za nim i dalej z Pruszkowa na Ołtarzew lub w Błoniu. W każdym przypadku, nie
                      łamiąc przepisów ta trasa Urysynów Błonie zajmuje minimum 35-45 minut. A mam
                      nadzieję, że będzie to 15 minut. Są tacy co jeżdżą nią codziennie w tygodniu.
                      Dla nich to min. 3 godziny życia tygodniowo, które poświęcą na inne sprawy.
                • Gość: xxx Re: A czy myślą ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 16:19
                  Chodzi o obwodnice zastepujaca autostrade. Przebieg autostrady jest jeszcze
                  nizenany, a budowa tunelu zagwarantuje, ze nie przebiegnie przez Ursynow. Takie
                  postepowani sie kupy i ma dosc gleboki sens.
                  Natomiast Gmina Gora Kalwaria nie tylko calkowicie sie zgadza z poprowadzeniem
                  ruchu tranzytowego, ale nawet popiera ew. budowe autostrady przez jej teren.

                  Nadmienie tez, ze trasa przez Ursynow nie bedzie jedyna trasa wschod-zachod
                  laczaca wezly autostrady w Warszawie. Bedzie jeszcze trasa na Polnocy - laczaca
                  sie z obecna Trasa Armii Krajowej.

                  Wszystko razem tworzy bardzo sensowny i spojna koncepcje. Bardzo korzystna i
                  atrakcyjna nie tylko dla mieszkancow Ursynowa, ale calego miasta.

                  Mozna jeszcze rozpatrzec scenariusz alternatywny: Pewnego pieknego dnia zostaje
                  zbudowane polaczenie Plaskowickiej z Pulawska za Geantem. Rok lub dwa pozniej
                  jest budowana nowa ulica na tylach okecia i na przedluzeniu Plaskowickiej. W
                  miedzczasie przedluza sie Plaskowickiej do Powsina. Ulice sa na powierzchni, sa
                  usiane przejsciami dla pieszych i skrzyzowaniami ze swiatlami. Efakt? Caly
                  ruch, ktory pojechalby niechcianym tunelem, przejezdza przez srodek Ursynowa, a
                  do tego co 200m jest zatrzymywany na swiatlach. To jest wlasnie alternatywa dla
                  tunelu. Ale za to niedrogo, po cichu, bez protestow, wszyscy beda sie cieszyc,
                  ze buduje sie nowe ulice i mieszkancy Ursynowa (ktorzy nie chieli tunelu) beda
                  uszczesliwieni.

                  Co do agresji to ciekawe. W przeciwienstwie do przeciwnikow tunelu na tym
                  forum, to jeszcze Pana nie obsypalem epitetami, nie pomawialem o nieuczciwosc,
                  nie zastraszalem itp. Ciekawe, czyzby zawodowi protestujacy zmienili taktyke i
                  uznali ze teraz oni beda tymi "kulturalnymi"?? ;-))))))))))))))))
                • tarantula01 Mała i duża obwodnica 14.07.04, 13:59
                  "Jednocześnie GDDKiA prowadzi prace modernizacyjne na drogach krajowych
                  okalających Warszawę, tzw. Duża Obwodnica Warszawy, których celem jest
                  wyeliminowanie ruchu tranzytowego.
                  I tak:
                  - droga nr 50 na odcinku Sochaczew-Mińsk Maz. jest modernizowana do przekroju 2
                  x 3,5m + 2 x 2m pobocza bitumicznego wraz z budową obwodnic. Wykonano już
                  odcinek Sochaczew-Grójec, po wybudowaniu autostrady A2 i węzła w Wiskitkach
                  (skrzyżowanie z dr. nr 50 na nią właśnie zostanie skierowany ruch tranzytowy na
                  kierunku wschód-zachód omijający Warszawę)
                  - droga nr 60 na odcinku Kutno-Ostrów Maz. (połączenie drogi nr 2 Świecko-
                  Terespol z drogą nr 8 Wrocław-Białystok z pominięciem Warszawy), modernizacja
                  do przekroju 2 x 3,5m + 2 x05m + 2 x 1,25m wraz z budową obwodnic Kutna,
                  Gostynina, Płocka, Raciąża,
                  - droga nr 62 na odcinku Zakroczym-Wyszków (połączenie drogi nr 7 Gdańsk-
                  Warszawa z drogą nr 8 Wrocław-Białystok z pominięciem Warszawy jest
                  modernizowane do parametrów 2 x 3,5m + 2 x 1,75 - była szerokość 5m). "

                  Projekt GDDKiA - obwodnice Warszawy
              • komagane Re: A czy myślą ???? 14.07.04, 15:51
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > Obwodnica autostradowa bedzie poprowadzona droga numer 50. Ktora zreszta juz
                > teraz jest w tym celu poddawana gruntownej modernizacji.
                >
                > Trzeba bylo sluchac, zamiast krzyczec i teraz nie wprowadzac ludzi w blad.

                Trzeba nie tylko słuchac, ale i pojechac obejrzeć tę "obwodnice autostradową".
                Jest to droga, po modernizacji, węższa od dzisiejszej ul. Płaskowickiej.
                Modernizacja polega na dodaniu poboczy. Przebiega przez wioski i(na razie
                przynaj,mniej, bo ponoć kiedyś ma się to zmienić) przez centra miast:
                Mszczonowa, Grójca, Góry Kalwarii.
                Na miejscu kierowców, mając do wyboru autostrade przez Ursynów, ani chwili btm
                sie nie wahała. Chyba że ustawią policje non stop na wjazdach do miasta, i to
                policje niepodatna na korupcję.
        • Gość: Ursynowianin od 23 Re: Tylko krzyczec potrafia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 19:29
          Chcesz merytorycznej dyskusji - bardzo proszę. Trasa szybkiego ruchu w tunelu
          jest przewidziana dla olbrzymiego ruchu samochodowego, a projekt przedstawiony
          przez Drogi Publiczne przewiduje wymianę powietrza w tunelu (spalin na czyste
          powietrze) przy pomocy wentylatorów. Tylko te ich wentylatory czerpią czyste
          powietrze z powierzchni ziemi i wydmuchują spaliny też blisko powierzchni
          (około + 1 (2) m)- tak jak nad tunelem metra. Żeby skutecznie odprowadzić
          spaliny z tunelu samochodowego, trzeba nad wentylatorem zbudować wysoki komin
          - minimum 50 m i instalację odsiarczania i odazotowania spalin. To droga sprawa
          i inwestycyjnie i eksploatacyjnie, a poza tym w procesie oczyszczania spalin
          powstają produkty uboczne (zależnie od zastosowanej metody). Jeśli Drogi
          Publiczne pozostaną przy samych wentylatorach to, mieszkając na Natolinie,
          masz "jak w banku" oddychanie tymi spalinami z tunelu samochodowego (wiekszość
          wiatrów wieje z kierunku północno-zachodniego - na Ursynowie wzdłuż KEN-u).
          Wybudowanie tej trasy na Ursynowie można porównać z wybudowaniem dzielnicowego
          krematorium z bardzo krótkim kominem. Inną sprawą są problemy z gospodarką
          wodną - drążenie tunelu może spowodować odpływ wód gruntowych i piękny Las
          Kabacki będzie tylko lasem suchych kikutow drzew. Dodaj do tego jeszcze hałas
          samolotów z Okęcia przy każdym silniejszym wietrze z zachodu. Zastanów się też
          kto i dlaczego forsuje przebieg tej trasy przez miasto, wiedząc że mieszkańcy
          Góry Kalwarii i sąsiednich gmin chcą aby przebiegała przez ich tereny.
        • Gość: piotr peppers,czy to ty??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 21:11
          czy ty jestes ten sam peppers???

          protestowałes przeciw maleńkiemu połączeniu Kabat z Powsinem (całe 300
          metrów). A teraz jesteś za autostradą prze naszą dzielnicę ???
          Mówiłes o spalinach pod Lasem K. A teraz jesteś za tirami w samym
          centrum Ursynowa??? Albo ci się dokładnie pomieszało,albo to ktoś się
          podszywający pod ciebie.
    • Gość: xxx Jak bylo w rzeczywistosci? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 11:28
      Ja rozumiem, ze Redakcji bardzo zalezy na sensacji, ale ten artykol jest co
      najmniej tendencyjny - a zdjecie przedstawiajace zorganizowana grupe
      protestujacych w koncu sali jest smieszne. Szukanie sensacji kosztem
      manipulowania czytelnikami, nie jest dobra praktyka. Gazeta sama sie osmiesza,
      probujac byc w ten sposob "opiniotworcza".

      Awantura byla - ale nieduza. Wywolana przez grupke aktywistow, w duzej mierze
      nawet nie mieszkajacych na Ursynowie. Garstka ursynowian, ktorzy ich poparli, po
      zapoznaniu sie z projektem odstapila od protestu. Porzadek zaklocala tylko
      garstka agitatorw obecnych przy wiekszosci protestow przeciwko inwestycjom w
      Warszawie ;) - przeciwko tym inwestycjon, ktorych inwestorzy postanowili nie
      wesprzec dotacjami "ekologow".

      Tak naprawde to spotkanie bylo duzym sukcesem osob nie majacych nic przeciwko
      tej inwestycji oraz widzacych korzysci dla miasta i Ursynowa wynikajace z jej
      realizacji. Takze duzo osob nastawionych do tej inwestycji negatywnie, zmienilo
      do niej swoj stosunek na pozytywny. O tym jakos Gazeta zapomniala napisac.

      Tu znajduje sie relacja i wypowiedzi mieszkancow Ursynowa:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=14075314
      Zapraszam do zapoznania sie z ta relacja i stanowiskiem mieszkancow.



      TERORYZMOWI SPOLECZNEMU PSEUDOEKOLOGOW MOWIMY NIE!!!
      • Gość: ANITA Re: Jak bylo w rzeczywistosci? :) IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 15:56
        Artykuł w "Wyborczej" jest o dziwo prawdziwy, a zdjecie o wiele za małe! Cała
        sala, nabita do granic możliwości, spontanicznie protestowała przeciw
        kretyńskiemu pomysłowi przepchnięcia ciężkiego transportu towarowego,
        niekończącego się sznura tirów, przez południowe i północne dzielnice SYPIALNIE
        Warszawy. Przecież to zgroza! Pomysł rodem z piekła! Epoka neandertalska!
        Nawet Sofia i Bukareszt mają przyzwoite, zewnętrzne obwodnice, zaprojektowane
        na wyrost, bo miasta ROSNA!
        A Warszawa ma być nabita na widły dwóch, a za chwilę trzech wielkich,
        międzynarodowych tras (A 2, Via Baltica i korytarza łączącego Bałtyk z Morzem
        Czarnym) !.....
        Nie będę komentować inwektyw pod adresem organizacji ekologicznych całej
        południowej Warszawy... Mogę najwyżej wzruszyć ramionami i dodać, że "garstkę"
        stanowili zwolennicy budowy: paru radnych, projektanci i ewentualny inwestor
        czyli GDDKiA. Nikt z siedzących w moim sąsiedztwie nie zmienił negatywnego dla
        tej inwestycji stanowiska. Wręcz odwrotnie! Pytano o rozbudowywane do granic
        absurdu lotnisko Okęcie i żądano stworzenia nowoczesnego mazowieckiego węzła
        komunikacyjnego dla POLSKI i EUROPY!
        • Gość: byłem, widziałem Re: Jak bylo w rzeczywistosci? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 16:02
          No tak, ci obok Ciebie tak krzyczeli, że nie widziałaś całej sali. I nie
          zwróciłaś uwagi, że TIRy jadą obwodnicó 30 km na południe od Warszawy. Ale co
          tam fakty. Lepiej krzyczeć i mącić ludziom w głowach.
          Bo autostrady to Ci się już zupełnie pomyliły. Via Baltica może, i pewnie
          będzie omijać Warszawę od północy, a autostrada z Gdańska na południe Europy
          przecina się z A2 pod Łodzią, to jakby ponad 80 km od Ursynowa w linii prostej.
          Nie zawracaj głowy dziewczyno i nie pisz KŁAMSTW.
          • komagane Re: Jak bylo w rzeczywistosci? :) 14.07.04, 16:02
            Gość portalu: byłem, widziałem napisał(a):

            > No tak, ci obok Ciebie tak krzyczeli, że nie widziałaś całej sali. I nie
            > zwróciłaś uwagi, że TIRy jadą obwodnicó 30 km na południe od Warszawy. Ale co
            > tam fakty. Lepiej krzyczeć i mącić ludziom w głowach.
            > Bo autostrady to Ci się już zupełnie pomyliły. Via Baltica może, i pewnie
            > będzie omijać Warszawę od północy, a autostrada z Gdańska na południe Europy
            > przecina się z A2 pod Łodzią, to jakby ponad 80 km od Ursynowa w linii
            prostej.
            >
            > Nie zawracaj głowy dziewczyno i nie pisz KŁAMSTW.

            Via Baltica, czyli droga z południa Europy do państw bałtyckich, to, moj drogi,
            nasza poczciwa trasa katowicka + autostrada, pardon, uliczka osiedlowa
            czteropasmowa przez Bemowo, Żoliborz i Bielany, potem trasa A-K i dalej na
            północny wschód. Nie wierzysz? Zajrzyj sobie do planów zagospodarowania
            województwa mazowieckiego. A potem przestań agitować uzywając argumentów
            nieprawdziwych.

            Tylko autostrada na Gdańsk sie zgadza, bo reszta to juz nie bardzo.
        • Gość: jaa_ga Re: Jak bylo w rzeczywistosci? :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 16:08
          Popieram: zdjęcie jest o wiele za małe!
          Nie pokazuje bowiem siedzących spokojnie ludzi
          w ilości co najmniej setki (sic!)
          krórzy przyszli posłuchać, zobaczyć i ocenić.
          Nawet terror stojących im na głowach przeciwników
          nie był w stanie ich przestraszyć.
          A dlaczego nie zabierali głosu?...
          Ponieważ ludzie dobrze wychowani nie wdają się w awantury.
          Z natury.
        • Gość: Warszawiak Uczyłaś się agitacji za Bieruta, Gomółki, Gierka? IP: 193.29.207.* 10.07.04, 20:45
          > Cała sala, nabita do granic możliwości, spontanicznie protestowała ...

          Znamy, znamy! Brzmi jak cytat z Trybuny Ludu lub Żołnierza Wolności. Obok
          takich frazesów, kolejnym składnikiem agitacji jest czyste kłamstwo wykrzykiwane
          z przekonaniem. Jeden z mistrzów gatunku mawiał: "rzuć g... sto razy, może raz
          się przyczepi!". Liczysz na to, że jakiś procent osób nie znających
          długoterminowych planów komunikacyjnych uwierzy, że autostrada północ-południe
          przejdzie Puławską, a Via Baltica zacznie się na Placu Wilsona? Wiesz, że to
          kłamstwa, ale rozpowszechniasz je świadomie, bo cel uświęca środki?
    • Gość: Piotr Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 12:10
      "Według badań 50 -60 proc. pojazdów jeżdżących w tunelu pod Ursynowem to
      samochody wyjeżdżające lub przyjeżdżające z Warszawy, 20-30 proc. to ruch
      wewnątrz miasta, 17 proc to ruch po Mazowszu a tylko 3 proc. to pojazdy jadące
      tranzytem."
      Wychodzi na to ,ze GDDKiA buduje warszawiakom ulicę wewnątrz miasta. A tego
      przecież nie wolno jej robić. Te drogi maja być budowane ze środków
      miejskich. To o co właściwie chodzi????. Chcą mieszkańców obdarować piekną
      drogą,a te matoły tego nie chcą??? Osmiopasmową w dodatku !!! (zupełna
      rzadkość w stolicy) Czy to się komuś zgadza??
      A ja zrobiłem tak - poprzestawiałem te cyferki całkiem na odwrót. Transyt mi
      wyszedł 50-60%. I wszystko jasne!! Czemu GDDiKa buduje i czemu ludzie
      protestują. Te badania to wielka lipa by sprzedać mieszakńcom ten kit.
      Jeszcze jedno - dlaczego nikt spoza Warszawy nie protestuje jak za państwowe
      pieniążki buduje się warszawiakom ulice? Bo ci ludzie widzą ,że to kit.
      Ciekawe jakie dane GDDiKa przedstawia w sejmie na komisji. O zakład,że inne.
      I jeszcze takie głupawe pytanko - co się stanie z tirami ,które dojadą
      budowaną autostradą do Konotopy??? Wyparują,czy bedą tam stały na parkingach?
      Bo dalej mają nie jechać !!!

      • Gość: tuturu Tunel - tak!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 12:42
        Tunel napewno powstanie, ceny mieszkań spadną. Ursynów będzie za 10 lat
        kolejnym Wrzecionem czy Bródnem. I taka jest kolej rzeczy, blokowiska to
        blokowiska nie ma co dorabiać ideologi blokowisk inteligenckich. Tylko dziwią
        mnie ceny mieszkań na Ursynowie, są za wysokie jak na HLM.
        • Gość: pomysłodawca TUNEL, ALE BEZ WENTYLACJI ! IP: *.chello.pl 10.07.04, 18:04
          Tylko na tunel ale dłuższy niz te 2 km i bez wentylacji mogliby się zgodzić
          Ursynowianie!
          Bez jakiejkolwiek wentylacji, bez wiatraków pompujących SKONDENSOWANE SPALINY
          na powierzchnię, JAK BĘDĄ WIATRAKI TO I TAK JE ZATKAMY/popsujemy!

          Taki tunel nie groźny bo każdy kto do niego wjedzie to już nie wyjedzie, i po
          kłopocie!
            • Gość: PK Re: PO CO WENTYLACJA? SPALINY SĄ NIESZKODLIWE! IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 12.07.04, 18:02
              Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a):

              > Właśnie, po cóż komu jakaś wentylacja? Przecież zwolennicy autostrady są
              > zdania, że spaliny dla ludzi to żaden problem!
              > Więc niech udowodnią to na własnej skórze!

              Spaliny wydzielane z samochodow na autostradzie sa mniej szkodliwe, niz na
              typowej ulicy miejskiej, nie wspominajac juz o spalinach powstajacych w korku
              ulicznym. Ale tego na pewno nie jeste w stanie zrozumiec. Dla takich jak Ty,
              motoryzacja to wszelkie zlo. Moze powinienes zaczac oczerniac wszelkich
              konstruktorow samochodowych, poczynajac od Daimlera Benza ... ha ha
              Teraz posluze sie retoryka.
              Jak mozna tak beznadziejnie krytykowac motoryzacje za spaliny, skoro
              motoryzacja tak duzo pozytku daje ludzkosci. Przeciez jaka duza czesc
              ogolnoswiatowej ludnosci specjalnie sie truje papierosami i to bez
              jakiejkolwiek korzysci.
                • Gość: PK Re: PO CO WENTYLACJA? SPALINY SĄ NIESZKODLIWE! IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 13.07.04, 23:33
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  > spaliny sa jedankowo szkodliwe - wazna jest ilosc zanieczyszczen - z
                  > pewnoscia beda zanczna przekroczenia norm - nawet przy plynnym ruchu - w co
                  > nalezy watpic

                  Nie chce Cie znowu obrazac Jacusiu, ale nie powiesz mi, ze jest jednakowe
                  oddzialywanie tlenkow wegla, tlenkow azotu albo weglowodorow na organizm
                  czlowieka. Nastepnie porownaj jaki jest sredni sklad spalin wydzielanych przez
                  samochody w ruchu na autostradzie w stosunku do ruchu na zwyklej ulicy
                  miejskiej ze skrzyzowaniami z sygnalizacja swietlna (o spalaniu w korkach nie
                  warto nawet mowic).

                  > ze wzgledu na konflikt pomiedzy ruchem lokalnym i tranzytowym
                  >
                  > jedni beda mieli korzysc - drudzy za te czyajs korzysc zaplaca wlasnym
                  zyciem -
                  >
                  > w przypadku palenia traci takze palacy

                  Z twojej ideologii wynika, iz Trasy Lazienkowskiej nie powinno byc w Warszawie.
                  Uwazasz, ze duzo ludzi w jej poblizu (a jest ich nie malo) placi wlasnym
                  zyciem. Nie zauwazasz przy tym, dla ilu mieszkancow Warszawy (dla ogolu) jest
                  ona niezbedna. Patrzac na Amerykanow nie zauwazam, azeby placili wlasnym
                  zyciem. Ludzie w wysoko rozwinietych krajach jakos tak nie narzekaja na te
                  autostrady, ktore maja. Tylko jakos Polacy wmawiaja sami sobie wirtualne
                  problemy.
                  • Gość: jacek PO CO WENTYLACJA? SPALINY SĄ NIESZKODLIWE! IP: *.u.mcnet.pl 14.07.04, 09:39
                    caly czas nie bierzez pod uwage wzrostu liczby samochodow - glownie tirow
                    jadacych przez Warszawe - w dodatku nie zauwazasz GENERACJI nowych korkow -
                    optymistyczne widzenie - ze ta trasa nie bedzie miala plynnego ruchu nie ma
                    zadnego uzsadnienia,dodatkow zablokuje one inne przebiegi

                    tranzyt musi omijac miasto

                    Patrzac na Amerykanow nie zauwazam, azeby placili wlasnym
                    > zyciem. Ludzie w wysoko rozwinietych krajach jakos tak nie narzekaja na te
                    > autostrady, ktore maja. Tylko jakos Polacy wmawiaja sami sobie wirtualne
                    > problemy.

                    albo klamiesz albo jestes niedouczony
                    • Gość: PK Re: PO CO WENTYLACJA? SPALINY SĄ NIESZKODLIWE! IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 14.07.04, 13:21
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > caly czas nie bierzez pod uwage wzrostu liczby samochodow - glownie tirow
                      > jadacych przez Warszawe - w dodatku nie zauwazasz GENERACJI nowych korkow -
                      > optymistyczne widzenie - ze ta trasa nie bedzie miala plynnego ruchu nie ma
                      > zadnego uzsadnienia,dodatkow zablokuje one inne przebiegi

                      Masz wizje zaglady swiata przez rozwoj cywilizacji. Ulepszanie drog nie
                      wywoluje bezposrednio wzrostu ruchu. Po roku 1989 niewiele polepszylo sie w
                      infrastrukturze krajowej, a ruch drogowy wzrosl wielokrotnie. Lepsza
                      infrastruktura, to łatwiejszy transport. Tańszy transport, to lepsze warunki
                      dla rozwoju gospodarczego. Dopiero w wyniku lepszej sytuacji gospodarczej
                      wzrasta mobilność społeczna ! Tylko przywracajac komune albo dopuszczajac
                      Leppera do wyzszego stanowiska zmniejszysz tendencje do rozwoju motoryzacji.
                      Moze przywrocilbys przydzialy na samochody ...

                      > tranzyt musi omijac miasto

                      Taki jest ideal. Jesli zalozysz fundusz i uzbierasz odpowiednia sume, to jestem
                      pewny, ze GDDKiA zbuduje autostrade przez Gore Kalwarie. Jednak bez twojego
                      funduszu nie jest to mozliwe. Dla takiej ilosci pojazdow tranzytowych nie warto
                      z budżetu wydawać na to pieniadze.

                      > albo klamiesz albo jestes niedouczony

                      I wzajemnie. Najlepiej sam przyjedz tutaj do USA i przekonasz sie wtedy. Tylko
                      ze moze sie to nie udac Tobie, ha ha ... Ja mam te szczescie byc tutaj. I wiem
                      dokladnie co to znaczy zyc w miescie z autostradami ! Ponadto wiem, co mysli
                      przecietny Amerykanin o autostradach. A zebys wiedzial jakie zdziwienie maja na
                      twarzy, kiedy mowie, ze w Polsce prawie nie ma autostrad. Najlepszy przypadek
                      mialem, jak mowilem jednemu, ze w samej Stolicy nie ma jakiejkolwiek
                      autostrady, a on zapytal mnie wtedy, w jaki sposob mieszkancy W-wy
                      przemieszczaja sie pomiedzy odleglymi dzielnicami. Reasumujac, wciskaj ten tani
                      kit innym Polaczkom, ktorzy nigdy nie zobacza "lepszego swiata".
                      • Gość: jacek PO CO WENTYLACJA? SPALINY SĄ NIESZKODLIWE! IP: *.u.mcnet.pl 14.07.04, 13:46
                        > Taki jest ideal. Jesli zalozysz fundusz i uzbierasz odpowiednia sume, to
                        >jestem pewny, ze GDDKiA zbuduje autostrade przez Gore Kalwarie. Jednak bez
                        >twojego funduszu nie jest to mozliwe. Dla takiej ilosci pojazdow tranzytowych
                        >nie warto z budżetu wydawać na to pieniadze.

                        ta trasa ma charakter tranzytowy - trzeba byc slepym zeby tego nie widziec - i
                        jest to najdrozszy wariant dla polaczenia obu czesci A2

                        ruskie tiry w Warszawie to nie rozwoj - tylko ZAWRACANIE cywilizacji

                        jednak klamiesz i manipulujesz - 1. to w/g gddia ma nie byc autostrada (doucz
                        sie chlopie) 2. autostrady sa konieczne - poza miastem - a nie do
                        przemieszczania sie pomiedzy dzielnicami !!! 3. protesty i odszkodowania to
                        normalna rzecz w Europie i USA 4. budowanie trasy przez Ursynow - to sposob na
                        OPOZNIENIE budowy autostrad w Polsce
                        • Gość: PK Re: PO CO WENTYLACJA? SPALINY SĄ NIESZKODLIWE! IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 14.07.04, 14:57
                          Gość portalu: jacek napisał(a):

                          > ta trasa ma charakter tranzytowy - trzeba byc slepym zeby tego nie widziec -
                          > i jest to najdrozszy wariant dla polaczenia obu czesci A2

                          Nie chce Cie specjalnie obrazac, ale po raz kolejny, masz jak Lepper inne
                          obliczenia niz specjalisci ...

                          > ruskie tiry w Warszawie to nie rozwoj - tylko ZAWRACANIE cywilizacji

                          Juz Ci kiedys proponowalem, ale widze, ze nie skorzystales z tej propozycji.
                          Miales pojechac do drogi krajowej nr 50 i chociazby przez godzinke przesledzic,
                          jakie pojazdy ciezarowe przejezdzaja tranzytem. To chyba niewiele trzeba ...
                          Potem zrob statystyki ile jest w nich "nieruskich". O ile dobrze pamietam, to
                          jeszcze kilkanascie miesiecy temu miales problem z rozroznieniem tzw. TIR-a,
                          czyli samochodu ciezarowego wyposazonego w miedzynarodowy karnet TIR, od
                          samochodu ciezarowego realizujacego przewozy lokalne. Przy okazji przeczytaj
                          jakie wymagania musza spelnic samochody ciezarowe wykonujace przewozy
                          miedzynarodowe !
                          Powtarzam: nie wciskaj kitu !

                          > jednak klamiesz i manipulujesz - 1. to w/g gddia ma nie byc autostrada (doucz
                          > sie chlopie) 2. autostrady sa konieczne - poza miastem - a nie do
                          > przemieszczania sie pomiedzy dzielnicami !!! 3. protesty i odszkodowania to
                          > normalna rzecz w Europie i USA 4. budowanie trasy przez Ursynow - to sposob
                          na
                          > OPOZNIENIE budowy autostrad w Polsce

                          Nawet bledne wnioski wyciagasz. Oj, marnie z Toba.
                          Pewnie powinienem tez Ciebie obrazic teraz, jednak nie bede sie znizac do twego
                          poziomu.
                          Ad 1. Ale to wlasnie w wyniku prostestow obnizono range tej drogi. Takze juz
                          macie czego zalowac, bo autostrada byla by lepsza dla mieszkancow.
                          Ad 2. Z autostrad korzystaja nawet ci, ktorzy wjada na pewnym wezle, a zjada na
                          nastepnym. Wg twojej logiki tylko ci, ktorzy przejada przynajmniej 1000km.
                          Powtorze to: Amerykanie przemieszczaja sie pomiedzy dalszymi dzielnicami po
                          autostradach.
                          Ad 3. Trzeba tak bylo mowic od razu, zadasz wielkich odszkodowac. Ze tez nie
                          umiesz powiedziec tego wprost ...
                          Ad 4. Kazde odcinki autostrad, to "zmienne niezalezne". Jesli byles dobry z
                          matematyki, to wiesz co to znaczy. Odchodzac od budowy autostrad A-1 i A-4
                          zupelnie niezaleznych od A-2, to nawet sama rozbudowa autostrady A-2 odbywa sie
                          na biezaco niezaleznie od odcinka warszawskiego. Przez takich jak Ty bedzie
                          glupie zakonczenie autostrady A-2 w Konotopie. Beda Ci za to dziekowac Polacy
                          pozniej.
                          Jesli wciskasz taki kit, to nie pod moim adresem - taka prosba. Ja juz jestem w
                          tym "lepszym autostradowo swiecie" i masz mnie poniekad "z glowy" w przypadku
                          jakiegos referendum przykladowo. O ile cos takiego zorganizuja ...
                          • Gość: jacek PK - czyli Pchanie Kitu IP: *.u.mcnet.pl 14.07.04, 15:10
                            > Nie chce Cie specjalnie obrazac, ale po raz kolejny, masz jak Lepper inne
                            > obliczenia niz specjalisci ...

                            to moze ty jestes takim samym specjalista niz lepper

                            pokaz mi jedna inwestycje z ostatnich 10 lat gdzie wykonanie bylo zgodne z
                            obliczeniami przedwykonaczymi

                            O ile dobrze pamietam, to
                            > jeszcze kilkanascie miesiecy temu miales problem z rozroznieniem tzw. TIR-a,
                            > czyli samochodu ciezarowego wyposazonego w miedzynarodowy karnet TIR, od
                            > samochodu ciezarowego realizujacego przewozy lokalne

                            to psychologowie nazywaja projekcja

                            >Powtorze to: Amerykanie przemieszczaja sie pomiedzy dalszymi dzielnicami po
                            > autostradach.
                            powtorzyles klamstwo

                            > Ad 1. Ale to wlasnie w wyniku prostestow obnizono range tej drogi. Takze juz
                            > macie czego zalowac, bo autostrada byla by lepsza dla mieszkancow.
                            > Ad 2. Z autostrad korzystaja nawet ci, ktorzy wjada na pewnym wezle, a zjada
                            na
                            >
                            > nastepnym. Wg twojej logiki tylko ci, ktorzy przejada przynajmniej 1000km.
                            > Powtorze to: Amerykanie przemieszczaja sie pomiedzy dalszymi dzielnicami po
                            > autostradach.
                            > Ad 3. Trzeba tak bylo mowic od razu, zadasz wielkich odszkodowac. Ze tez nie
                            > umiesz powiedziec tego wprost ...
                            > Ad 4. Kazde odcinki autostrad, to "zmienne niezalezne". Jesli byles dobry z
                            > matematyki, to wiesz co to znaczy. Odchodzac od budowy autostrad A-1 i A-4
                            > zupelnie niezaleznych od A-2, to nawet sama rozbudowa autostrady A-2 odbywa
                            sie
                            >
                            > na biezaco niezaleznie od odcinka warszawskiego. Przez takich jak Ty bedzie
                            > glupie zakonczenie autostrady A-2 w Konotopie. Beda Ci za to dziekowac Polacy
                            > pozniej.


                            maipulujesz i wciskasz kit

                            to ze urzednicy podejmuja PRZYPADKOWE i NIEKONSEKWENTNE decycje wynika z braku
                            jasnych procedur i kryteriow
                            to UE zabrania - na podstawie zebranych doswiadczen - puszczania autostrad
                            przez miasto

                            widac ze nie korzystales z autostrad chlopie oraz ze planu Warszawy nawet na
                            oczy nie widziales
      • tarantula01 Re: Awantura o trasę przez Ursynów 14.07.04, 14:59
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > "Według badań 50 -60 proc. pojazdów jeżdżących w tunelu pod Ursynowem to
        > samochody wyjeżdżające lub przyjeżdżające z Warszawy, 20-30 proc. to ruch
        > wewnątrz miasta, 17 proc to ruch po Mazowszu a tylko 3 proc. to pojazdy
        jadące
        > tranzytem."
        > Wychodzi na to ,ze GDDKiA buduje warszawiakom ulicę wewnątrz miasta. A
        tego
        >
        > przecież nie wolno jej robić. Te drogi maja być budowane ze środków
        > miejskich. To o co właściwie chodzi????. Chcą mieszkańców obdarować piekną
        > drogą,a te matoły tego nie chcą??? Osmiopasmową w dodatku !!! (zupełna
        > rzadkość w stolicy) Czy to się komuś zgadza??
        > A ja zrobiłem tak - poprzestawiałem te cyferki całkiem na odwrót. Transyt mi
        > wyszedł 50-60%. I wszystko jasne!! Czemu GDDiKa buduje i czemu ludzie
        > protestują. Te badania to wielka lipa by sprzedać mieszakńcom ten kit.
        > Jeszcze jedno - dlaczego nikt spoza Warszawy nie protestuje jak za państwowe
        > pieniążki buduje się warszawiakom ulice? Bo ci ludzie widzą ,że to kit.
        > Ciekawe jakie dane GDDiKa przedstawia w sejmie na komisji. O zakład,że inne.
        > I jeszcze takie głupawe pytanko - co się stanie z tirami ,które dojadą
        > budowaną autostradą do Konotopy??? Wyparują,czy bedą tam stały na
        parkingach?
        >
        > Bo dalej mają nie jechać !!!
        >

        Teoretycznie tranzyt można tak okreslić - samochody przyjeżdżające lub
        wyjeżdżające z Warszawy.
        Ale typowy tranzyt dalej będzie poprowadzony drogami numer 50, 60 i 62:

        GDDKiA - którędy tranzyt
    • Gość: sabinka Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 13:17
      Słuchaj, dupku. Tę trasę wytyczył Bierut w Sześcioletnim Planie Odbudowy
      Warszawy, w czasach, kiedy o Ursynowie jeszcze nikt nie słyszał. Możesz mi
      wyjaśnić, czemu, skoro zmienił się rpojekt zafospodarowania przestrzennego,
      tego akurat projektu mianoby nie zmieniać? Mentalność ludzka się nie zmieniła,
      owsze. Takich kretynów jak Ty! Pokaż mi miasto, w którym przez jedną z
      największych dzielnic biegnie ośniopasmówka, do tego stopnia szkoldliwa, że
      trzebas ją chować pod tunelem!!!!
      nie pozdrawiam.
    • Gość: ursmac Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 14:46
      Spotkanie stalo sie de facto bojkotem wladzy-pierwszym objawem obywatelskiego
      nieposluszenstwa, do ktorego MAMY PRAWO wobec arogancji i nieliczenia sie z
      nami.VOX POPULI VOX DEI zostal wyartykulowany w referendum na Ursynowie w 2000
      roku: 80 procent uczestnikow wypowiedzialo sie przeciwko autostradzie czy
      drodze ekspresowej przechodzacej przez nasza Dzielnice. Szanowna WLADZO, prosimy
      o dzialanie zgodnie z duchem i litera prawa.
    • Gość: Emil Katalizator durniu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.04, 20:28
      90% samochodów posiada dzisiaj katalizatory więc ilość siarki i azotu w
      spalinach jest znikoma. Mówienie o potrzebie jakiegoś wyjątkowego oczyszczania
      spalin jest grą pod publikę.
      Ponadto samochód jadący ze stałą prędkością 70Km/godz. wydziela 20-30% takiej
      ilości spalin na każdy przejechany kilometr co samochód stojący w korkach i
      ruszający wielokrotnie na światłach.
      A swoja drogą jak by dzisiaj wyglądał układ komunikacyjny Warszawy gdyby 30 lat
      temu nie powstała Trasa Łazienkowska i Wisłostrada. Sa to nadal główne arterie
      miasta.
          • Gość: xxx Re: a czy aby chca autostrady?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.04, 21:58
            Po pierwsze, nie autostrada,

            Po drugie, w prosty sposob: Jak ktos z centralnego i poludnioego Ursynowa
            bedzie chcal jechac na Stegny, Sadybe, do Wilanowa, Powsina, Konstancina, a w
            perspektywie na Prage Poludnie, nie bedzie musial jechac Rosola lub KEN'em do
            Sikorskiego, tylko skorzysta z nowej trasy. Podobnie w druga strone. Jadac na
            Okecie, do Raszyna, Janek, Piastowa, Ozarowa nie bedzie jechal Pileckiego lub
            KENem do Pulawskiej, Sikorskiego i Marynarskiej (lub Pulawskiej i Baletowej),
            tylko tez skorzysta z nowej trasy. Proste. Prawda?
            • Gość: ursyniak Czy ty widział aby mapę?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.04, 16:23
              Codziennie jeżdżę do Konstancina. Walka o łącznik Gąska z Rosoła trwa od 8
              (osmiu!!!!) lat. Całe 200 metrów drogi!! Nic przez te lata nie zrobiono.
              Jak się dyskutowało o tym na tym forum to jakoś cie nie było? Czemu?
              Czy ktoś sobie wyobraża ,że ktoś bedzie jeździł na Stegny i Służew przez
              Wilanów??? Czy ty widziałeś mapę??? Czy szef ci nie kupił ???. Owszem
              można argumentować o lepszym połączeniu Ursynowa z Wawrem, Wilanowem i Pragą.
              Ale Stegny i Konstancin przez Wilanów ???? Obejrz mapę!!!


              Nie znasz zupełnie Warszawy. Kto to jeździ do Raszyna, Ożarowa, Piastowa
              Marynarską??????? Tylko prowincjusze. Miejscowi jeżdżą zupełnie inną
              drogą. Niech ci ten szef pokaże na mapie co jest co. A może
              koleżanka jaga wesprze swojego stałego pomagiera???
              I potem się dziwić ,że ludzie wypisują głupoty o buractwie warszawiaków?
              Jak takie xxx robią za stoliczność. Wstyd!!!!
              • Gość: xxx Re: Czy ty widział aby mapę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 21:47
                Kolega to jest jakis rozdrazniony.

                a/ Raszyn, Janki, Pruszkow - wspomnialem przeciez takze o Polawskiej i
                Baletowej. Wspomnialem, bo nie jest to w zaden sposob zalecany objazd, tylko
                skrot. Wystarczy spojrzec, przez ilu spiacych policjantow trzeba przejechac
                chcac rozsadnie dostac sie z Baletowej na Ursynow (nie jadac Pulawska prawie
                do Piaseczna). Natomiast Marynarska jezdzi duzo ludzi - po pierwsze nie
                znajacych tego skrotu z Baletowej przez Dawidy - bo go nie ma ani na zadnym
                planie W-wy (bo przebiega poza Warszawa), po drugie istnieje rownie duza grupa
                ludzi uwazajacych, ze zniszcza zawieszenie na Baletowej (to nie dowcip - sa
                tacy). Pozatym Baletowa jest w ciagu dnia mocno przeciazona i chyba mi nie
                powiesz, ze "rozwiazje problemy komunikacyjne w tej czesci miasta"?

                b/ Stegny sa duze, a granica pomiedzy Wilanowem, Stegnami i Sadyba jest dla
                laika dosc nieokreslona, wiec wymienienie Stegien na tym wykazie nie jest w
                mojej opinii czyms karygodnym.

                c/ Jak na forum byla dyskusja o lacznik z Ursynowa do Powsina, to tez
                zabieralem glos (_za_ budowa / otwarciem / uruchomieniem przejazdu).

                Calkowicie nie rozumiem, dlaczego kolega tak sie unosi.
                • Gość: ursyniak Re: Czy ty widział aby mapę?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.04, 11:34
                  Świetnie. To czy nie wystarczyłoby zdjąć tych leżących policjantów na
                  Baletowej.Byłoby milon razy taniej niż budowa tej autostrady.Rozumiem,że
                  zgłaszasz to jako pomysł.

                  Tłok w mieście powstaje jak ludzie jadą z podmiejskich sypialni
                  (Ursynów,Stegny,Wilanów itp) do pracy. Głównie w centralnych dzielnicach
                  miasta. Oczywiscie to nie jest reguła (sam znam kogoś ze Śródmieścia
                  pracującego w sklepiku na Ursynowie).Ale mozna ogólnie przyjąć,że 90% ruchu w
                  godzinach szczytu jest z domu do pracy,lub na odwrót. Nie ma się co
                  sprzeczać,wystarczy zobaczyć o 8 rano w którą stronę jadą Ursynowianie czy
                  mieszkańcy Stegien. Rzadko kto jeździ z podmiejskiej sypialni do podmiejskiej
                  sypialni. To oczywistość. Więc po co te 8 pasm łączących sypialnię z
                  sypialnią. Wystarczyłoby zrobić dwa łączniki - wspomniany na Gąsek i następny
                  na wysokości Ciszewskiego do budowanego tam miasteczka Wilanów. Po jednym pasie
                  w każdą stronę zupełnie wystarczy. I zdecydowanie taniej i czysciej.
                  Argument,że autostrada ułatwi ruch jak obwodnica jest zwykła propagandą.
                  Obwodnica opasuje miasto dookoła. Oczywiście ,zaraz jakiś przygłup napisze ,że
                  można pojechać będzie z Białołęki do Konotopy ,a stamtąd prosta droga na
                  Stegny przez Janki, Ursynów i Wilanów. Zostawiam to przygłupom.


                  Dyskusja jest jałowa bo prowadzisz natrętną propagandę .Prawdopodobnie prawda
                  jest taka. Ci ludzie z GDDKIA nie budują nam zadnej obwodnicy tylko zwykła
                  autostradę. Dlaczego koniecznie musi iść przez miasto? Bo tu jest możliwość
                  wygenerowania wystarczająco dużego ruchu pojazdów by opłacało się to
                  koncesjonariuszom typu KH. Zresztą KDDKIA wielokrotnie mówiła ,że ruch poza
                  Warszawą na wschód jest zbyt mikry by zwrócić koszty inwestycji i koncesji.
                  Więc oni budują autostradę. A co robią władze miasta?
                  Kaczyński ,przed wyborem ,wielokrotnie podkreślał ,że nie wyrazi zgody na
                  autostradę. Wiele osób na niego dlatego właśnie głosowało. (nie polemizuj w
                  temacie,poczytaj co inni piszą o Kaczyńskim) To czemu zmienił zdanie?
                  Prawdopodobnie ratusz postanowił wykorzystać chęć budowy autostrady przez
                  GDDKIA do własnych celów. Pozwoli to ratuszowi mówić ,że powstały obwodnice
                  (obiecywane przez PO) i to kosztem nie warszawskich pieniędzy. Póki co się
                  wszystko zgadza. Ale nie ma róży bez kolców. Autostrada przez miasto to
                  hałas smród ,więcej wypadków. I tu się rodzi spory ruch sprzeciwu
                  mieszkańców,mających inną wizję życia w mieście niż wegetacja na poboczu
                  autostrady czy lotniska. To co trzeba zrobić? Trzeba towar
                  przepakować ,zmienić wizję i nazwy. I tak autostradę podzielono na dwie
                  części (to akurat się zgadza wspaniale z wizją GDDKIA i UE) ,zmieniono nazwę
                  na drogę ekspresową,zrobiono wspaniałą (i pewnie kosztowną )
                  wizualizację,która ludziom nie znającym technik komputerowych „dech zaparła”.
                  Potem zrobiono spotkanie w Centrum Onkologi ,by eko-lud się mógł wyszumieć a
                  babinkom „dech zaprzeć”. I w ten sposób załatwiono tzw. konsultacje
                  społeczne (termin z nowomowy socjalistycznej ,ale jak znalazł). Jak ci Piotr
                  wcześniej ,na innym forum,napisał wogóle nie było żadnych innych konsultacji.
                  I masz ten wybór jak ten Żyd z wagonem.
                  Jak się to skończy? Obie strony (GDDKIA i ratusz) prowadzą dość
                  skomplikowaną grę. Każdemu wydaje się, że przechytrzył przeciwnika. GDDKIA
                  będzie cięło niemożebnie koszty jak tylko uzyska potrzebne zgody. Bo
                  zwyczajnie nie ma takich pieniędzy. Tunel przez Ursynów będzie celem
                  wiecznych podchodów. A to że drogi ,wystarczą ekrany. Będzie też pewnie
                  ostatni w budowie. A ponieważ na wszystko kasy nie starczy,to ratusz
                  stanie wobec dylematu - zaakceptować byle co , lub mieć przez lata rozkopane
                  miasto. Czemu tak sądzę? Popatrzmy jak wydymano Kaczyńskiego w sprawie
                  lotniska. Podszedł do rokowań z rządem z zamiarem zgody na drugi terminal pod
                  warunkiem wyznaczenia drugiego lotniska i zbudowanie dojazdu do Okęcia.
                  Obiecano mu co chciał. Podpisał zezwolenie na budowę terminalu. O drugim
                  lotnisku juz zapomniano z dojazdami też go zrobią. Jak dociągną
                  autostradę z Konotopy do Puławskiej to oczywiście zrobią zjazdy na Okęcie.
                  Mapę ty widział??? To po co komu inne jeszcze dojazdy ??
                  Czy są jeszcze inne wątki dodatkowe. Ewidentnie. Spekulacja ziemią i
                  nieruchomosciami w Warszawie jest źródłem jnajwiększych dochodów. Ja
                  niestety nic na ten temat nie wiem ,bowiem stany własności ziem pod
                  autostradę są pilnie strzeżoną tajemnicą. Kto ją ma ,a kupił jako
                  rolną , zarobi krocie. Niopodatkowane w dodatku. Ale brak mi danych by
                  krzyczeć lewa kasa.
                  Wszystko to się pewnie uda. Są jednak pewne zagrożenia. Ten eko-ludek.
                  Krzykliwy , demagogiczny i niestety często skorumpowany. Oczywiscie
                  najgorszym zagrożeniem są sami mieszkańcy zautostradowanych dzielnic. To dla
                  nich robi się te „wizualizacje”. Ale raczej nie są niebezpieczni
                  poniewaz tradycyjnie nie potrafią się zorganizować. Niemniej nigdy nie
                  należy tego wykluczać. I dlatego na forach grasują całe stada rozbijaczy
                  (łamistrajków jakby) . Im się „podoba” lotnisko i autostrada. Tak naprawdę to
                  im to wisi. Sa od tego by każdą rzeczową dyskusję sprowadzić do
                  rynsztokowej kłótni. Mający coś do powiedzenia uciekają od tego poziomu . I
                  tak dyskusja toczy się między jagą której się podoba i jakąś inną jędzą
                  której się podoba jeszcze bardziej. Takie polskie piekło. Czy ktoś to
                  organizuje ? Nie wiem ,pewnie tak ,ale brak mi dowodów.
                  Faktem jest ,że jednocześnie (zbieżność dat oczywiście zupełnie
                  przypadkowa) ratusz ogłasza ,ni z gruchy pietruchy nowe wspaniałe
                  zamierzenia odnośnie tuneli w Warszawie. Tunelomania w całej pełni. Czy
                  coś z tego będzie? Pewnie nie,wygląda to raczej na zasłonę dymną dla
                  autostrady. Krzykacze się podzielili,większość nie wie nawet o który
                  tunel chodzi. Socjotechnika i manipilacja? W całej krasie. Robi to
                  ratusz ewidentnie.

                  A propos pod jakim nickiem brał kolega udział w dyskusjach o łączniku
                  Gąsek-Rosoła ,bo jakoś żadnego xxx nie pamiętam???

                  • Gość: xxx Re: Czy ty widział aby mapę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:23
                    Gość portalu: ursyniak napisał(a):

                    > Świetnie. To czy nie wystarczyłoby zdjąć tych leżących policjantów na
                    > Baletowej.Byłoby milon razy taniej niż budowa tej autostrady.Rozumiem,że
                    > zgłaszasz to jako pomysł.

                    Tzn. To Twoj pomysl. Pomyslem, ktory ja popieram, jest budowa trasy, ktora
                    polaczy poludnoiowe dzielnice i podmiejskie osiedla. Usilujesz mi wcisnac ten
                    "pomysl" - samemu go popierajac. Bo czymze jest sprzeciw wobec budowy trasy?
                    Jest m.in. stwierdzeniem "po co trasa, jak jest ul. Baletowa. przeciez wszyscy
                    tamtedy jezdza" i "Otworzmy przejazd ul. Gasek, to nie bedzie potrzeba innego
                    przejazdu do Wilanowa, Powsina i Konstancina". Prawda? (nadmienie, ze w
                    "przejezdzie" ul. Gasek z trudem mijaly by sie dwa maluchy).

                    > Tłok w mieście powstaje jak ludzie jadą z podmiejskich sypialni
                    > (Ursynów,Stegny,Wilanów itp) do pracy. Głównie w centralnych dzielnicach
                    > miasta. Oczywiscie to nie jest reguła (sam znam kogoś ze Śródmieścia
                    > pracującego w sklepiku na Ursynowie).Ale mozna ogólnie przyjąć,że 90% ruchu
                    > [...]

                    Mylisz sie. Czasy gdy osiedla podmiejskie i poludniowe dzielnice byly
                    sypialniami skonczyly sie na poczatku lat '90. Teraz jest tam rownie duzo
                    miejsc pracy, jak w srodmiesciu. To, ze caly ruch w godzinach szczytu prowadzi
                    "na polnoc, wynika z tego, ze nie ma drog wschod-zachod, a nie dlatego, ze
                    wszyscy jada tylko na polnoc. Spojrz co sie dzieje, na Marynarskiej,
                    Sikorskiego na mostach...

                    Wiesz, jeden z moich znajomych pracowal w srodmiesciu. Wstawal rano, wsiadal w
                    metro, jechal do srodmiescia i byl szczesliwy. Byl zagorzalym ekologiem,
                    przeciwnikiem Trasy Siekierkowskiej, przeciwnikiem trasy przez Ursynow,
                    polaczenia z Powsinem itp. I co sie stalo? Jego biuro przenioslo sie do
                    Radosci (kupilo na wlasny uzytek wille, ze sporym parkingiem). I co? Po 4
                    dniach dojazdow do nowego biura, ow znajomy zaczal wychwalac budowniczych
                    Trasy Siekierkowskiej i zostal goracym zwolennikiem trasy przez Ursynow. No
                    coz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzienia. Emeryci i Rencisci,
                    bezrobotni, oraz garstka zatrudnionych w srodmiesciu (bez wyobrazni - np. moj
                    kolega jak tam dojezdzal) jest przeciwko trasie. Ludzie zatrudnieni w innych
                    czesciach miasta i prowadzacy dzialalnosc gospodarcza (jezdzacy po
                    miescie),oraz wszyscy chcacy dalszego rozwoju miasta i ulatwiania zycia
                    mieszkancom sa za budowa nowych tras i drog.

                    > w każdą stronę zupełnie wystarczy. I zdecydowanie taniej i czysciej.
                    > sypialni. To oczywistość. Więc po co te 8 pasm łączących sypialnię z
                    > sypialnią. Wystarczyłoby zrobić dwa łączniki - wspomniany na Gąsek i

                    Po to, ze po jednym pasie wystarczy na dzis, a drogi buduje sie na 20-30 lat,
                    lub dluzej. Ta czesc miasta bedzie sie dalej zywiolowo rozwijac i ani nie
                    jest, ani nie bedzie "tylko sypialnia". Bedzie normalnym miastem - juz prawie
                    jest.

                    > Argument,że autostrada ułatwi ruch jak obwodnica jest zwykła propagandą.
                    > Obwodnica opasuje miasto dookoła. Oczywiście ,zaraz jakiś przygłup
                    > napisze ,że
                    > można pojechać będzie z Białołęki do Konotopy ,a stamtąd prosta droga na
                    > Stegny przez Janki, Ursynów i Wilanów. Zostawiam to przygłupom.
                    > Dyskusja jest jałowa bo prowadzisz natrętną propagandę .Prawdopodobnie

                    Aha, wiadomo. Zaczynasz standardowa argumentacje przeciwnikow trasy :))). Jak
                    brakuje argumentow przeciwko trasie, to sypia sie epitety, oskarzenia,
                    pomowienia, zarzucanie jalowosci dyskusji... Typowe.

                    Koledze juz dziekujemy.
    • Gość: piotr WESTOWI !!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 13:59
      wszystko wygląda o niebo lepiej jak jesteś po drugiej stronie Atlantyku.
      A ci głupi tubylcy niczego nie rozumieją.
      Powinneś cos więcej poczytać na temat.
      A propos ,czy wiesz że transport kolejowy wschód-zachód nie biegnie przez
      Warszawę?? Pewnie nie ,ale z radością przyjmiesz wiadomość ,że biegnie
      południowymi rubieżami Warszawy . Właśnie prze Górę Kalwarię , tam gdzie
      pierwotnie miała biec ta nieszczęsna autostrada. Widać nasi przodkowie byli
      mądrzejsi od współczesnych i nie puszczali autostrady przez miasto.
      • Gość: automobilista IGNORANCJA!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 14:11
        U mnie sytuacja z transportem jest koszmarna. Zeby dojechac do Centrum miasta
        trzeba jechac z 1.5 h. Szybciej rowerem. Potrzebne sa drogi. Panie chyba to pan
        nic nie czyta. Transport W-E przechodzi wlasnie przez W-we. Cala rodzina
        pracuje w spedycji i transporcie to cos na ten temat chyba wiem. Nazywanie
        amerykanow, ludzi, ktorzy maja dochod narodowy wyzszy o kilkanascie razy
        wiekszy niz Polacy, tubylcami to obraza. Od nich trzeba brac przyklad.
        Autostrada, tunel pod Ursynowem jest idealny, bowiem jest na obrzezach
        wielkiego miasta i tam moze transport bez problemu przechodzic i wszystko
        zniknie z centrum Warszawy. A poza tym to bedzie odnoga autostrady A2! Jakby
        pan czytal to by pan wiedzial!
        VIVA TRASA SZYBKIEGO RUCHU POD URSYNOWEM.
    • Gość: tubylec przeciez to bez sensu IP: 213.94.228.* 11.07.04, 18:53
      Miejsce pod ta trase zostalo zaplanowane w latach 50-tych
      jak znam sytuacje, to najbardziej protestuja ci, ktorzy, ktorzy kupili
      mieszkania w blokach "przy trasie" bo im cena za metr spadnie
      "zielonych" w tym konkretnym przypadku nie rozumiem, przeciez planowana trasa
      nie dochodzi do Lasu Kabackiego, czyli pewno jak zwykle - jak nie wiadomo o co
      chodzi to chodzi o pieniadze od miasta (czytaj: od nas - podatnikow) na
      odszkodowania...
      czasami zaluje, ze nie ma kogos, kto by to cale talatajstwo za morde zlapal i
      zrobil porzadek jak dziadek Pilsudski przed wojna.
      • Gość: Ness Re: przeciez to bez sensu IP: *.acn.waw.pl 11.07.04, 19:44
        > Miejsce pod ta trase zostalo zaplanowane w latach 50-tych

        No WŁAŚNIE. Nie przeraża cię to, że od tamtej pory upłynęło już pół wieku?!
        Pamiętasz, jak wyglądała Warszawa w latach 50-tych? Jakie było natężenie ruchu w
        tych okolicach, ilu ludzi tu mieszkało? A dalej za Warszawą? Ja nie jestem
        zdecydowaną przeciwniczką obwodnic i autostrad, ja tylko nie rozumiem, jak można
        z uporem maniaka trzymać się planu z połowy ubiegłego wieku. To może się cofnąć
        jeszcze trochę w czasie i zrobić postój dorożek przy tej autostradzie, co? A
        cały teren nad tunelem zasiać owsem dla koni, bo jeszcze nie starczy...
    • Gość: CHCEMY ODDYCHAĆ! CHCEMY METRA,NOWOCZESNYCH KOLEI,NIE SMRODU SPALIN IP: *.chello.pl 11.07.04, 19:34
      Nie mów tu o nowoczesności bo AUTOSTARDA W MIEŚCIE TO LATA 1960-70 !!!

      Nowowczesność to TGV, EURO-TUNNEL, ULTRANOWOCZESNE KOLEJE JAKIE SĄ WE FRANCJI,
      NIEMCZECH, HISZPANII czy we Włoszech!

      Porszę bardzo! PEŁNA ZGODA NA POPROWADZENIE PRZEZ URSYNÓW NOWOCZESNEJ
      ELEKTRYCZNEJ LINII KOLEJOWEJ DLA SZYBKICH POCIĄGÓW OSOBOWYCH!
      Ponieważ ONE NIE WYDZIELAJĄ SPALIN i jeżeli odpowiednio zabezpieczy się trasę
      od hałasu, a tym bardziej PUŚCI W TUNEL, to WTEDY DOPIERO owszem - nikt nie
      zauważy różnicy!
      Ale puścić tu KOSZMARNIE INTENSYWNY RUCH SAMOCHODÓW, i to NIE NAJNOWSZYCH
      TECHNICZNIE (z Rosji),
      to ZDEWASTOWANIE JAKOŚCI POWIETRZA DO ODDYCHANIA DLA SETEK TYSIĘCY LUDZI TU
      MIESZKAJĄCYCH!
      TO MA DRASTYCZNY WYMIAR ZDROWIA PUBLICZNEGO!
      Zachowujecie się JAK WROGA ARMIA ZRZUCAJĄCA BROŃ CHEMICZNĄ NA KILKASET TYSIĘCY
      LUDZI tu mieszkających!
    • Gość: shoo Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.07.04, 12:28
      Tym ktorzy tak szalenczo boja sie najazdu tirow, ktore jadac tranzytem
      autostrada A-2 wpadna do warszawy i zniszcza spokoj i cisze ursynowa poradze
      jedna rzecz. Niech pojada sobie samochodem do Swiecka. Jest to wspaniala
      wycieczka. Tir za tirem tira pogania... potam nagle dojezdzamy do konina i
      trafiamy na autostrade.. i co? Nagle wszystkie tiry znikaja!!! Mozna wyprzedzic
      ze dwa, trzy i to tylko na niemieckich czy francuskich numerach... wystarczy
      minac obwodnice poznania i znow mamy zalew ciezarowek... Tak naprawde nie
      wiadomo kiedy powstanie autostrada do kontopy, nie wiadomo czy bedzie platna
      czy nie, bo wszystko co na razie sie mowi to pobozne zyczenia... Ale zapewniam
      was ze litewskie lotewskie ukrainskie i nawet polskie ciezarowki nie beda
      jezdzily platna a-2 bo ich na to nie bedzie stac. A w konsekwencji nie beda
      wjazdzaly na ursynow. i tyle. beda rozjezdzaly wiochy dookola autostrady, jak
      to teraz sie dzieje na odcinku wrzesnia - konin, i miedzy innymi dlatego
      obecnie jest modernizowana obwodnica sochaczew, mszczonow, gora kalwaria.. Ale
      zeby o tym wszystim wiedziec trzeba wychylic czasem nos poza ursynow..
        • Gość: shoo Re: madrale i ich dobre rady IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.07.04, 17:16
          Obwodnica Poznania tez nie jest platna. tylko jadac tranzytem przez wiochy nie
          ma do niej za bardzo jak dojechac. i tak samo z ursynowianka. co z tego ze
          bezplatna, jak dojazd do niej byc moze bedzie platny, i tirom jadacym wiochami
          bedzie wygodniej (i taniej) pojechac przez gore kalwarie... A nos poza Ursynow
          wychylam dosc czesto, dlatego dogodny wyjazd z miasta by mnie bardzo ucieszyl.
          • Gość: jacek madrale i ich dobre rady IP: *.u.mcnet.pl 13.07.04, 09:20
            ta trasa nie ma zadnego sensu - oprocz tranzytowego

            niewielka ilosc wjazdow i zjazdow wyklucza wygodny wyjazd z miasta - bo
            najpierw trzeba bedzie dojechac do wjazdu

            nie istnieje mozliwosc polaczenia funkcji tranzytowej i lokalnej - kazdy kto
            choc raz wychylil nos poza Ursynow to wie

      • Gość: piotr Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.04, 21:26
        Zaraz ,czegoś nie rozumiem. Unia daje między innymi na to kasę. Ma to być w
        ramach rozbudowy unijnej infrastruktury. To wybudujemy tę
        autostradę ,częściowo za ich kasę,a tiry będą jeździć bokiem ???
        To po licho mamy ja budować??
        Czy autostrada będzie płatna ?. Ewidentnie. Nie do końca wiadomo kto to
        sfinansuje. Ale koncesjusze już nogami przebierają.
        Najśmieszniejsze jest to ,że zawłaszczenie publicznej drogi Konin-Wrzesnia
        spowodowało znaczny wzrost ruchu na drogach równoległych.
        Trasa ta liczy 47 km,a najniższa opłata wynosi 11 złp. Od Słubic do Terespola
        jest 618 kilometrów. Koszt przejazdu tej trasy wyniósłby (618:47x11) 144 złp.
        Dokładnie drugie tyle co koszty benzyny (w wozie palącym 6 litrów).
    • Gość: aga Re: Awantura o trasę przez Ursynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 09:26
      jak kogoś stać na szalone pomysły budowania autostrady w mieście to niech
      będzie go stać na wysiedlenie ludzi z okolic autostrady - ja mieszkam legalnie
      na osiedlu z 2000 roku, kiedy już było wiadomo gdzie ma być trasa i jakoś nie
      przeszkodziło to w wydaniu pozwolenia na budowę i nikt nie informował mnie, że
      za 5 lat będzie tu autostrada. Płacą - zmywam się i nie protestuję.
    • Gość: aga głosowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 09:46
      ja zanim kupiłam mieszkanie oglądałam projekt zagospodarowania przestrzennego i
      plany na przyszłość, umieszczone na oficjalnej stronie Dzielnicy Ursynów i co -
      ani śladu autostrady czy trasy czy czegokolwiek. Może i wymyślił ją Bierut ale
      mnie nikt o tym nie poinformował w miejscu chyba jak mniemam do tego
      przeznaczonym. Całe życie mieszkałam w Śródmieściu i nie zastanawiałam się
      jakie autostrady będą powstawały w innych dzielnicach co jest chyba logiczne.
      Tak więc ukłony do Zarządu Dzielnicy Ursynów za wspaniałą informację.