Dodaj do ulubionych

Nowa Świętokrzyska zaprojektowana dla pieszych....

IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 29.01.13, 11:22
Szanowne lewactwo w osobie p. Dariusza "Oszołoma" Bartoszewicza proszę o uprzejme odwalenie się od tego czym i jak się poruszam, oraz od moich pieniędzy.
Przypominam też, że sam fakt że coś jest "na Zachodzie" oznacza że jest dobre, słuszne czy mądre. Na Zachodzie wymyślono np że ślimak to ryba. Ale p. Dariusz "Oszołom" jak zawsze w owczym pędzie.
Centrum miasta to nie ma być zaciszna wioska, przypominam.
Obserwuj wątek
      • asperamanka Raczej żeby wygenerować kasę dla "konsultantów" 29.01.13, 12:19
        Ja już to dzis raz na[pisałem pod tym artykułem, ale komentarze zniknęły.

        Żeby Świętokrzyska "żyła" jako ulica handlowo-usługowa i deptak, nie wystarczy wywalić znaczną część ruchu aut, zwęzić jezdnię, i porobić szerokie chodniki i ścieżki rowerowe. Marszałkowska na odcinku od Ronda Dmowskiego do Placu Konstytucji ma chodniki szerokie jak Prospekt Lenina, a deptakiem nie jest.

        Problem jest w atrakcyjności "programu" handlowo-usługowego dla przechodniów. Dobry właściciel powinien stworzyć tam odpowiedni profil handlu i usług - Świętokrzyska była przed wojną ulicą antykwariatów, więc może księgarnie specjalistyczne i antykwariaty. Obok jest Okręgówka NBP, więc może sklepy numizmatyczne i jubilerzy. Whatever, ale to musi być z głową, tak, jak zarządza galerią handlową jej właściciel. Jeśli się tam, zwyczajem warszawskich władz, wpuści znów banki i szmatexy, to żadnego deptaka tam nie będzie, a co najwyżej pod budynkami będą pomykać okoliczni urzędnicy i mieszkańcy jak najszybciej do najbliższej stacji metra.

        Do tego lokale handlowe przy Świętokrzyskiej projektowano za komuny, w latach 1950-tych i 1960-tych, pod handel "uspołeczniony". One są duże, nieraz z antresolami, i trudne do podzielenia. Jeśli Ratusz znów ustawi przetargi pod lokale z ceną jako głównym kryterium, to i Król Midas nie wyrobi się z czynszem.

        I po trzecie, lokale handlowe są po północnej stronie ulicy od Ronda ONZ po Czackiego, i po południowej na fragmencie między Kubusia Puchatka a Nowym Światem, i to po tej stronie ulicy powinien być szeroki chodnik. A tego w ogóle na projekcie nie widać.

        Na koniec, jestem zdecydowanie za tym, żeby nie dopuścić ponownie do takiego burdelu parkingowego, jaki był na Świętokrzyskiej przed budową metra. Ale drastyczne ograniczenie liczby miejsc parkingowych do stu kilkudziesięciu spowoduje, że okoliczni mieszkańcy chyba podstawią pod Ratusz taczki.
    • niebo-rak Próba wylania dziecka z kąpielą 29.01.13, 11:51
      Pan Bartoszewicz powinien jednak poszukać innej pracy. Nawet w podpisie zdjęcia ulicy z 2011 roku doszukuje się przechodniów lawirujących pomiędzy samochodami. Może muszę kupić sobie okulary, bo widzę coś innego. Przedstawianie swojego "widzi mi się" jako opinii wszystkich mieszkańców nie wystawia mu dobrej opinii. I całej Gazecie tym bardziej.
      Gazeta nie widzi (nie chce widzieć?), że tam, gdzie nie dojadą i nie zaparkują samochody, sklepy nie utrzymają się. Najlepszy przykład z umierającą Chmielną, niegdyś tętniącą życiem i ruchem samochodów. A dziś? Cisza i spokój. Jak miło, sklepów nie ma, ludzi mało. A proszę powiedzieć, czy okoliczni mieszkańcy ul. Świętokrzyskiej mają prawo posiadać samochód? A gdzie go trzymać? A jak przenieść zakupy z samochodu do mieszkania o innych rzeczach nie wspominając? Bardzo płytkie jest myślenie projektantów, wymuszone przez garstkę oszołomów, których jedynym celem jest zbudowanie wsi w centrum. Paranoja.
      • pniem Re: Próba wylania dziecka z kąpielą 29.01.13, 11:57
        A to już problem mieszkańców Świętokrzyskiej, gdzie zaparkują swoje auto. Z faktu posiadania mieszkania nie wynika prawo do gwarantowanego miejsca parkingowego na PUBLICZNEJ ulicy czy chodniku. Kombinuj, kombinuj, albo kup sobie mieszkanie z miejscem garażowym.
        • Gość: er4td Re: Próba wylania dziecka z kąpielą IP: *.147.234.102.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.13, 12:44
          Powiedz to mieszkańcom Rzymu, Paryża, Madrytu i jeszcze paru innych, zapyziałych i nienowoczesnych miasteczek, gdzie zazwyczaj z chodnika nie da się wejść na jezdnię, bo nienowoczesne samochody nienowocześnie parkują nienowoczesny zderzak w nienowoczesny zderzak. Prawie wszędzie. Wygoogluj sobie nazwy tych "mieścin", jeśli nic ci nie mówią. Tylko uważaj, bo tam ludzie mają temperament i za takie pomysły mogą bez obcyndalania się stzelić ci z bani.
          • Gość: miu Re: Próba wylania dziecka z kąpielą IP: *.fbx.proxad.net 29.01.13, 19:28
            Jak rozumiem spogladanie w strone "gdzie sie nie udalo" sprawia ci satysfakcje? To moze przypomnij sobie jeszcze takie miasta jak Neapol, Palermo. Od razu bedzie lzej!

            Sorry za truizm, ale go potrzebujesz: madry podpatruje i uczy sie tam gdzie jest dobrze, a klimat jest podobny lub nieznacznie inny niz w Polsce, np. Niemcy. W takich miejscach trzeba szukac wzorcow, a nie pocieszac sie ze w Kinszasie to w ogole nie ma chodnikow ani parkingow, a ludzie jakos zyja.
        • pani_rosomak Re: Próba wylania dziecka z kąpielą 29.01.13, 14:14
          "Publiczna" jak piszesz ulica to także MOJA ulica bo w tym mieście mieszkam i płacę podatki (także za samochód). Sorry ale jeśli jakakolwiek władza zmusza obywatela do pedałowania albo tłoczenia sie w śmierdzącym zbiorkomie jeśli nie ma na to ochoty, to nie jest demokratyczna władza tylko (w tym wypadku lewacka) dyktatura. W państwie demokratycznym obywatele mają WOLNOŚĆ WYBORU. Komu służy ograniczanie dostępu do centrum miasta oraz utrudnianie życia już tam mieszkającym poprzez uniemożliwianie komunikacji samochodowej???? Dlaczego nie bierze się pod uwagę zdania ludzi których to bezpośrednio dotyczy a bazuje się na pomysłach pożal się boże planistów wzięte kompletnie z sufitu??? Zacznijmy wreszcie widzieć jaka JEST sytuacja i potrzeby ludzi, a nie jakią chcielibysmy widzieć.
          • pniem Re: Próba wylania dziecka z kąpielą 29.01.13, 15:14
            A jakież to ekstra podatki Szanowna Pani płaci w tym mieście, że należy się Jej miejsce parkingowe na PUBLICZNYM chodniku czy ulicy? Proszę się pochwalić jaką konkretna kwotę płaci Pani za przywilej gwarantowanego miejsca parkingowego w Śródmieściu?
            Bo w Warszawie nie ma podatku katastralnego i niezależnie od tego, czy mieszkanie jest w Śródmieściu, czy w Wawrze, stawka podatku od nieruchomości jest taka sama. Właśnie, płaci Pani jedynie podatek od mieszkania oraz od udziału w działce na której stoi budynek, więc nie należy się Pani żadne miejsce parkingowe. Z tytułu posiadania mieszkania w Śródmieściu nie płaci Pani nawet o 1 gr większych podatków, niż każdy inny mieszkaniec Warszawy. Który, żeby zaparkować w swoim mieście, gdzie płaci podatki dokładnie takie same jak Pani, musi dodatkowo opłacić parkometr. To jest sprawiedliwe? A Pani tylko 30 zł abonamentu rocznie..., czyli tyle ile ja za 1 dzień.
            PS. Ja mam miejsce w garażu podziemnym. Za który zapłaciłem deweloperowi 21.000 zł. Za ten przywilej, co roku płacę ekstra do Urzędu Dzielnicy ponad 300 złotych rocznie (tak tak, oprócz podatku za mieszkanie i działkę, czyli tak jak Pani za mieszkanie w Śródmieściu (taka sama stawka) to DODATKOWO płacę UD za WŁASNY GARAŻ, stawkę 10 razy wyższą niż za m2 mieszkania). Ponoszę oczywiście też koszt jego utrzymania - 25 zł miesięcznie, ale dodatkowo, płacę jeszcze na rzecz Wspólnoty ponad 60 zł miesięcznie więcej na utrzymanie części wspólnych - właśnie z tytułu posiadania w.w. miejsca garażowego.
            PS. Skoro płacę większe podatki od nieruchomości w Warszawie niż Pani, to mnie bardziej należy się te miejsce parkingowe na publicznej ulicy!
    • Gość: maciek526 Re: Nowa Świętokrzyska zaprojektowana dla pieszyc IP: *.2191494.ip.amg.net.pl 29.01.13, 11:58
      Niech może miasto zajmie się budową sprawnego i przyjaznego systemu transportowego żeby rodak nie przytulał się do rodaka w zbyt ciasnym metrze.

      Komunistyczna mentalność pokutuje w pseudoekologach i oszołomach architektach: poprzez zakazy zmuszamy ludzi do nie robienia czegoś. Co jest krótką drogą do omijania tych zakazów.

      A nikt nie dostrzega, że ludzi trzeba ZACHĘCIĆ do jazdy autobusem do pracy. Ale to już przez myśl nikomu nie przejdzie.
      • Gość: dw Mogę autobusem, nie ma sprawy IP: 194.181.92.* 29.01.13, 12:19
        Ale muszą być spełnione następujące warunki:
        - przy każdych drzwiach bramkarz, który by odsiewał lumpów, zapuszczonych zgredów i rozchichrane małolaty i pożeraczy czosnku.
        - natychmiastowe wywalenie z autobusu gdaczących przez komórkę bab i małolatów puszczających sieczkę z komórek.
        - ma być ciepło, czysto i nie śmierdzieć
        - kursowanie z częstotliwością co 5 minut (nie przywykłem czekać)
        - autobusy z przedziałami dla niepalących oddzielonymi szybą, aby smród wyziewów z przepalonych mord nie zatruwał mi atmosfery
        - zagwarantowane miejsce siedzące z jednorazowymi nakładkami na siedzenie, żebym nie musiał czystymi ciuchami siadać na siedzeniu, na którym nie wiadomo kto siedział wcześniej.

        Jak tego nie będzie, to będę jeździł samochodem, albo rowerem jeśli pogoda pozwoli.
    • Gość: miu Re: Nowa Świętokrzyska zaprojektowana dla pieszyc IP: *.fbx.proxad.net 29.01.13, 12:21
      >wyśrubowane stawki na parkingach podziemnych (dlatego na razie nie opłaca się nikomu ich budować
      "Piekne" zdanie! Jak dlugo trzeba bylo gryzc pioro, zeby to wymyslic? Czy w Warszawiej jest zakaz budowania parkingow z niskimi cenami postoju???!! Oczywiscie, ze nie ma. Kazdy inwestor moze sie postarac o zgode i wybudowac podziemny parking, ktory sie zwroci za 30 lat, jak na Zachodzie. Ale nie! W Polsce biznes oczekuje stopy zwrotu dziesieciokrotnie szybszej, inaczej "sie nie oplaca". Dlatego parkigni sa bardzo drogie w porownaniu z dochodami!
    • Gość: miu Re: Nowa Świętokrzyska zaprojektowana dla pieszyc IP: *.fbx.proxad.net 29.01.13, 12:26
      Dlaczego razem z budowa metra nie przewidziano i nie wybudowano podziemnych parkingow nad tunelem i pod chodnikami????!!!! Obecna Swietokrzyska jest szeroka, mozna bylo tworzyc jednopoziomowy potezny parking wzdluz calej ulicy oraz dwu- lub wiecej- poziomowy pod Placem Powstancow. TERAZ, gdy wszystko jest rozkopane!!!!!
      To powinien byc parking miejski przynoszacy zyski dla miasta przez dziesieciolecia!!!!
    • Gość: dw Ulica to nie park żeby po niej spacerować IP: 194.181.92.* 29.01.13, 12:28
      Kto i po co pójdzie na Świętokrzyską, jak nie będzie miał gdzie zaparkować? Na zakupy? To wybierze centrum handlowe z bezpłatnym parkingiem. W mieście żyją ludzie pracujący, którzy potrzebują się przemieszczać sprawnie, a nie włóczyć po ulicach. Ktoć coś tam zobaczył "na zachodzie" i od razu uskutecznia owczy pęd nie licząc się z konsekwencjami. A konsekwencją będzie centrum miasta ze slumsami i squotami, bo nikt normalny tam nie zamieszka, bo jak ma mieszkać, jak nie ma gdzie postawić samochodu, ani dojechać do własnego mieszkania.
      • Gość: dw Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: 194.181.92.* 29.01.13, 13:18
        Dokładnie tak. Im się wydaje że człowiek, który ma duże pieniądze do wydania, będzie jechał komunikacją miejską z lumpami, śmierdzielami i kwokami wydzierającymi się do telefonów. Otóż nie będzie, więc na tych ulicach przyjaznych wszystkim poza kierowcami będą kebabiarnie i chińskie żarcie, czyli coś dla tych, którzy poruszają się komunikacją miejską. Oczywiście niewielu będzie takich, którzy specjalnie z Ursynowa, Woli, czy Pragi przyjadą na kebaba do Świętokrzyską, więc będą tam puste lokale, a w tych niepustych albo banki, albo SKOKi czy inna lichwa, albo ciuchy na wagę.
          • Gość: dw Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: 194.181.92.* 29.01.13, 13:58
            A jednak Vitkac i ZT prosperują. Możliwe że dzięki tym, którzy zostawiają tam samochody. Bo mają je gdzie zostawić. Natomiast na Świętokrzyskiej nie będzie gdzie zaparkować. Jak jadę do sklepu to chcę mieć miejsce parkingowe obok tego sklepu. Nie 200, nie 300, nie 500 metrów dalej, tylko obok. Bo na spacer to ja chodzę do lasu, a nie do śmierdzącego centrum miasta.
            • Gość: kacper Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 14:23
              Pakujacy w zt to promil tlumow ktore sie tam przewalaja. Lokalizacja przy dwoch liniach tramwajowych i polaczenie z glownym dworcem miasta ma swoje plusy.
              Vitkac zapewne prosperuje ale jak dostepnosc w nim miejsc parkingowych ma wplywa na okoliczne ulice i popularnosc sklepow w partarach przy nich? Skoro stoi pusty podejrzewam ze panowie z komentarzy wyzej wcale nie odwdzieczaja sie za mozliwosc parkowania oprozniajac w okolicy swoje wypchane portfele.
              Ciezko uniknac smordu skoro nie przejdziesz sie paru przecznic tylko musisz podjechac pod drzwi. Poza tym polskie lasy wcale sie od centrum nie roznia tez masa ludzi pakuje sie w ich okolice samochodami, wyprowadzic psy a wielu traktuje ich obrzeza jak wysypisko smieci.
              • Gość: Robert Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: *.timsi.pl 29.01.13, 14:40
                Może i promil ale to właśnie ten promil utrzymuje te wszystkie ekskluzywne sklepy, które cała reszta sobie przychodzi pooglądać. Podobnie z Vitkacem.

                Jak mieszkałem w Londynie to wszędzie jeździłem metrem, BO BYŁO SZYBCIEJ. W Warszawie szybciej jest samochodem, korków w centrum poza godzinami szczytu właściwie nie ma, miejsce do parkowania w okolicach nowego miasta (jeżdżę tam do klienta) zawsze znajdę. Ale banda oszołomów uważa, że trzeba bezmyślnie przenosić zachodnie wzorce do Polski bo tak wypada.

                Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, że Polacy LUBIĄ jeździć samochodami, choćby dlatego, że przez kilkadziesiąt lat komuny większość nie miała takiej możliwości. A władze miasta powinny się zastanowić jak im to ułatwić a nie jak "wychowywać" (samemu się oczywiście rozbijając limuzynami parkowanymi na bezpłatnych parkingach pod urzędem).

                Ale spokojnie, ludzie się po prostu wyniosą z Warszawy, coraz więcej spraw po które trzeba było jeździć do centrum można już załatwić przez internet a odpoczywać czy robić zakupy można bez problemu na przedmieściach. Miasto zdechnie i wszyscy będą zadowoleni.
          • Gość: Robert Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: *.timsi.pl 29.01.13, 14:10
            A parkujesz Ty czasem pod ZT? Chyba nie bo gdybyś parkował to byś nie pisał głupot.
            Knajpy wyniosły się z centrum na Pragę, sklepy plajtują, jdłodajnie takoż. Firmy wynoszą się na dobrze skomunikowane przedmieścia albo na Służewiec (chociaż tam też nielekko z parkowaniem ale przynajmniej dla prezesów starcza).

            Niedługo pani prezydent będzie miała śródmieście dla siebie (oraz paru studentów i kilku nieszczęśliwych emerytów, którzy nie potrafią porzucić mieszkań w których spędzili całe życie).
            • Gość: kacper Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 15:09
              Parking pod zt jest calkowicie zapelniony a okoliczne uliczki stoja puste i nikt nielegalnie nie parkuje...lol

              > Knajpy wyniosły się z centrum na Pragę, sklepy plajtują, jdłodajnie takoż.

              Tak tak napisz jeszcze ze od czasu przebudowy NS( na ktorym nawet za czasow 1x4 nie bylo miejsc parkingowych) i KP na tych ulicach jest pusto a witryny sa zabite dechami.

              > Firm
              > y wynoszą się na dobrze skomunikowane przedmieścia albo na Służewiec (chociaż t
              > am też nielekko z parkowaniem ale przynajmniej dla prezesów starcza).

              Biurowy boom na Sluzewcu to efekt wysprzedawania poprzemyslowej taniej ziemi bez roszczen spadkobiercow i sasiedztwa budynkow mieszkalnych, ktorych mieszkancy opoznieja proces inwestycyjny. Zabawne ze tych tyrad o zagladzie jak w przypadku centrum nie piszesz o sluzewcu.
              • Gość: Robert Re: Sorry, ja głosuję... kołami! IP: *.timsi.pl 30.01.13, 11:06
                Jak sam zauważyłeś na NS miejsc parkingowych nie likwidowali. Ale i tak się pogorszyło, sklepy i knajpy też plajtują (chociaż oczywiście nie tak jak na chmielnej czy Świętokrzyskiej).

                > Zabawne ze tych tyrad o zagladzie jak w przypad
                > ku centrum nie piszesz o sluzewcu.

                A dlaczego mam pisać? Jak stały tu hale przemysłowe był ładniejszy? Było więcej sklepów? Kręciło się więcej ludzi?

                Ja chodziłem do szkoły przy świętokrzyskiej i mam niezłe porównanie.

                A teraz po co mam jechać do śródmieścia? Żeby zmarnować godzinę w komunikacji miejskiej? Żeby zapieprzać z siatami pół kilometra do samochodu/przystanku? Dwie firmy z którymi współpracuję już się przeniosły jedna na Sadybę a druga na Ursynów. Na spacer z dzieckiem podjadę do Łazienek bo przecież nie będę go ciągnął komunikacją miejską na starówkę - godzina w autobusie i pół godziny spaceru... Jeździliśmy z żoną do pizzerii na Świętokrzyskiej na lancz - ale już raczej nie pójdziemy bo co to za lancz kiedy dojazd trwa dwa razy dłużej niż obiad?

                No ale najważniejsze że jest po "europejsku"
    • Gość: pat Załamać się można IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.01.13, 12:56
      Naprawdę nie wiem jak trzeba mieć nasrane w głowie, żeby nie widzieć co się dzieje w centrum i wymyślać kolejne wspaniałe przebudowy bez zajęcia się tym co jest teraz. Ja jestem tam czysto rekreacyjnie 2 w tygodniu, bo mam pewien sentyment do Traffica czy Między nami. W dupie mam parkowanie bo zawsze znajdę jakieś miejsce przy PKIN, 5 zł to nie majątek.

      No i właśnie zacznijmy od Traffika - kiedyś był 4 piętrowy, do tego salka na różne eventy, teraz zostało 2,5 piętra, na półkach wystawiona stara zagraniczna prasa jak u sprzedawców na Dwrocu Śródmieście itd... To na pewno oznaka tego, że idzie im tam doskonale.

      Idziemy kawałek dalej, zamknięte 7 lat temu Kino Relax. Zamknięte po to, żeby wywiesić reklamę Almy i otworzyć tam jakiś outlet z ciuchami, który powinnien znajdować się w Factory, a nie na "reprezentacyjnej" ulicy.. Wspaniały rozwój centrum :).

      Chmielna? Głównie kebaby i chińczyki, zabite dechami witryny sklepowe, których od miesięcy nikt nie chce wynająć, albo wynajmuje na kilka miesięcy i rezygnuje z biznesu. Muza która była tam od niepamiętnych czasów - dawno zamknięta. Straszna rotacja lokalowa. Ostatnio pojawiła się Cukiernia Sowa, ciekawe czy się utrzymają..

      Jeszcze bardziej "prestiżowy" Nowy Świat, ulica przelotowa na Uniwerek.. Na "zachodzie", który kochają tak redaktorzy GW na takich ulicach mamy Hermesa, Channel czy chociaż Sisleya. U nas jest H&M i Orsay. Chciałem wybrać się do Top Fish Bistro Market (nota bene chwalonego tutaj), to się okazało, że zamknięte - utrzymali się tam chyba 4 miesiące. I mogę wymienić z 10 knajp, które przez ostatnie dwa lata tam się zlikwidowały. Oczywiście można powiedzieć, że to wina ich właścicieli, ale może jednak coś nie do końca w porzadku jest w polityce miasta?

      No i do kompletu Witkac na Al. Jerozolimskich, gdzie pojawia się 15 klientów na dobę. Nikt do cholery nie wpadł na to, że może byłoby fajnie i przestiżowo wynająć kilka pustych, już istniejących lokali na Chmielnej czy NŚ prestiżowym markom i zrobić "showroomy", zamiast zamykać je w kolejnym centrum handlowym...

      Jednym słowem - już nie mogę doczekać się kolejnej "przeprojektowanej" pod potrzeby ludzi ulicy w centrum :). Ona z pewnością wszystko odmieni.
      • Gość: ewd Re: Załamać się można IP: *.147.234.102.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.13, 13:16
        Okolice wąziutkiej Via del Condotti, to ta prowadząca prosto do Schodów Hiszpańskich - tu mieszczą się najdroższe sklepy, wszystkie Prady, Bulgari itp., gdzie drzwi klientom otwierają panowie z obsługi, a nie siłowniki elektryczne, gdzie dziennie przeciskają się ilości turystów większe, niż odwiedzające Warszawę przez cały rok, gdzie... uwaga! TAK! Nie ma bezwzględnego zakazu ruchu... Jak by to ująć... Sądzę, że przebudowa Świętokrzyskiej spowoduje to, iż owi turyści, a zwłaszcza klienci tych sklepów porzucą niegościnny i nienowoczesny Rzym i udadzą się do Warszawy posiedzieć w ogródku na nowej, pięknej ulicy :) Za nimi przypędzą tu klienci "bogatych" sklepów z Berlina, Paryża i całej reszty stolic, gdzie wciąż nie dostrzeżono konieczności zamknięcia dla ruchu kołowego najbardziej ekskluzywnych miejsc...
    • Gość: nievip Nowa Świętokrzyska zaprojektowana dla pieszych.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 12:58
      I w ten sposób galerie (z parkingami) będą miały jeszcze więcej klientów i większe obroty. Może więc o to chodzi. Najpierw buduje się most Świętokrzyski, przebąkuje o trasie Świętokrzyskiej na Pradze a teraz zwęża jezdnie tego ciągu komunikacyjnego. Co za logika. Czy nie wystarczy równoległej Chmielnej dla pieszych, na siłę można przeznaczyć Warecką(?) i inne dla pieszych a nie korkować jeden z głównych Śródmiejskich ciągów komunikacyjnych na Powiśle i Pragę. Moim zdaniem wprowadzenie zieleni i pewnych elementów małej architektury (np. fontanny) kosztem likwidacji powierzchni przeznaczonej na parkowanie na środku szerokiego północnego chodnika na odcinku Czackiego- Marszałkowska uważam za korzystne bo poprawi atrakcyjność i estetykę tej ulicy. Również na zachodnim odcinku Świętokrzyskiej szerokie trawniki należy urozmaicić np. krzewami, kwiatami. Parkowanie tylko przy krawężnikach ukośnie. Melodią odległej przyszłości jest parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy, który miałby duże znaczenie dla rejonu wschodniej części Świętokrzyskiej. Ulic przeznaczonych wyłącznie dla pieszych i uprzywilejowanych aut vipów w Warszawie wystarczy!
    • Gość: Gosiowa I SUPER! IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 13:12
      Mam nadzieję, że plan przygotowany przez architektów we współpracy z urbanistami zostanie, bo jest fantastyczny!
      Mówię to jako mieszkanka Warszawy, której również zdarza się czasem wjechać do centrum samochodem. Mamy coraz lepszą komunikację zbiorową, dróg rowerowych przybywa, samochody trzeba ograniczać do minimum, bo wydzielają spaliny. Minimum dla ludzi, którzy są niepełnosprawni, starsi, dla których poruszanie się autem jest jedynym rozwiazaniem z uwagi na zdrowie, a dla których auto jest wybawieniem w przemieszczaniu się. Nie dla wygodnickich młodych, zdrowych w sile wieku. Do tego planowane 135 miejsc w zupełności wystarczy.

      Aktualnie Świętokrzyska jest zamknięta dla ruchu i nie ma tragedi, tam samo będzie po zwężeniu.

      Szkoda tylko, że Prosta będzie szeroka, bo przy tych zmianach, można było zwęzić.
      • w.s3 Re: Nowa Świętokrzyska zaprojektowana dla pieszyc 12.02.13, 10:00
        Gość portalu: cck napisał(a):

        > Przyzwyczajenia z domu. PKS i rower :)
        -I to jest cała prawda.
        -Opanowali całe miasto, buty niedługo trzeba będzie 'zdejmać' przed wejściem do biura bo wykładzina się zniszczy a pranie kosztuje.
        -Jak na żadanie zdjęcia butów powiedziałem, że nie wracam z obory to ucieszyły mnie ich miny.
        -Oczywiście o wizycie nie było już mowy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka