Gość: prof
IP: *.itpp.pl
26.07.04, 13:05
Prymitywny ekoterroryzm buraków z Przyjaznego Miasta nie byłby możliwy bez
antyinwestycyjnych fobii przezydenta i naczelnego architekta miasta. Wysłać
te zakute łby na wycieczkę do jakiejś nowoczesnej metropolii, żeby nasze
rodzime bufony przynajmniej dowiedziały się czego nie wiedzą. Przyjazne
Miasto do więzienia za szantaż i przekręty, a władze miasta na zieloną trawkę
za "wizje" miasta na poziomie Pcimia.