Dodaj do ulubionych

Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe...

IP: *.165.metrointernet.pl 14.05.13, 13:21
Rozumiem, że budy ze szmatami jak w Al. JP 2 zasłonią pierzeję Starej Ochoty?
Obserwuj wątek
    • Gość: KP Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.xdsl.centertel.pl 14.05.13, 13:35
      Nie uwzględnienie parkingu podziemnego przy okazji przebudowy to błąd, który będziemy odczuwać coraz wyraźniej w następnych latach.
      • Gość: asd zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 13:44
        Miasto nie ma na co wydawac kasy tylko po kilkadziesiat tys zl na jedno miejsce parkingowe jak na pl. wilsona ktora nigdy sie nie zwroci.
        Moze jeszcze samochody powinno kupowac mieszkancom ochoty?

        • Gość: Luk Re: zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie IP: 212.180.146.* 14.05.13, 14:37
          Ja bym bardzo chętnie wykupił takie miejsce, za np. 20 tys. Tyle że po pierwsze taka cena nie wystarczy na sfinansowanie budowy parkingu pod placem (obstawiam, że zmieściło by się ok. 100 samochodów - od Akademickiej do Grójeckiej), a po drugie nawet taka kwota byłaby zbyt wysoka dla okolicznych mieszkańców...
          • Gość: wdr ja też IP: *.emea.ibm.com 14.05.13, 17:07
            chętnie kupię za 20 tys. miejsce parkingowe, którego wybudowanie kosztuje ponad 50 tys.
            równie chętnie kupię mieszkanie 100m2 w tej okolicy 1/3 obowiązującej ceny.
        • nick4comments To niech pedalarze robią sobie zrzutkę na ścieżki 14.05.13, 15:49
          Ja nie potrzebuję ścieżek rowerowych a pomimo to są budowane za moje pieniądze. To dlaczego nie parkingi?
          • Gość: życzliwy Re: To niech pedalarze robią sobie zrzutkę na ści IP: *.44.20.129.ip.redstone-isp.net 14.05.13, 16:23
            Ja nie potrzebuję dwujezdniowych autostrad przez centurm miasta, których za moje i rodziców pieniądze wybudowano bez liku. Argument jest to cokolwiek dyskusyjny.

            Z parkingiem zaś jak najbardziej się zgodzę - jego brak w planach jest poważnym błędem. Pod każdym placem powinien być parking - a na powierzchni nie powinno być ani jednego miejsca dla samochodów.
            • Gość: wdr Re: To niech pedalarze robią sobie zrzutkę na ści IP: *.emea.ibm.com 14.05.13, 17:08
              pod placem ma być stacja metra i niestety parkingu nie da się wybudować jeśli chcemy, żeby kiedyś przechodziła tam 3 linia
          • Gość: crk Re: To niech pedalarze robią sobie zrzutkę na ści IP: *.play-internet.pl 15.05.13, 21:06
            Może nie potrzebujesz (chociaż pewnie dla twojego własnego dobra byłoby lepiej, gdybyś korzystał z roweru), ale rowery ci też nie szkodzą. Nie emitują spalin, hałasu, nie niszczą jezdni, nie zabijają ludzi itd. Infrastruktura rowerowa jest też znacznie tańsza dla miasta.

            Oczywiście twoje, moje i reszty mieszkańców miliony złotych zebranych w podatkach można przeznaczyć na ciągłe remonty, utrzymanie i rozbudowy infrastruktury samochodowej, chociaż ile byśmy nie wydali to zawsze będzie mało. Można jednak zainwestować znacznie mniej w rowery, a zaoszczędzone pieniądze wydać na coś innego: przedszkola, szkoły, parki, kulturę, atrakcje i wiele innych, można też po prostu obniżyć podatki.

            Ponadto samochody zajmują olbrzymie ilości niezwykle cennej przestrzeni. Wyobraź sobie, że miasto sprzedałoby cześć z tych hektarów asfaltu pod zabudowę. Zyskalibyśmy kasę ze sprzedaży, nowe miejsca pracy, mieszkania i więcej kasy z podatków.

            Samochody są skrajnie nieopłacalne, a rowery niesamowicie tanie i efektywne, a przy tym nie mają skutków ubocznych. Nawet jeśli ktoś nie jeździ rowerem to rozwój infrastruktury rowerowej i tak jest dla niego bardzo korzystny.

            A jak ktoś nadal tego nie rozumie, to niech sobie pomyśli, że każdy rowerzysta więcej to korki o jeden samochód krótsze.
            • taka_prawda500 Re: To niech pedalarze robią sobie zrzutkę na ści 21.05.13, 02:23
              > Samochody są skrajnie nieopłacalne, a rowery niesamowicie tanie i efektywne, a
              > przy tym nie mają skutków ubocznych.

              Mają. Zapalenie płuc przy deszczu, zimnym wietrze i ujemnych temperaturach, nie wszyscy są młodzi i zdrowi. A samochody dla właścicieli takowych są bardzo opłacalne kiedy jedzie się po duże zakupy, czy zwyczajnie do pracy nie chcąc wstawać rano godzinę wcześniej, przesiadać się "dogodnie" 4 razy, tracić czas na nieskończone marznięcie na przystankach i przebywać w towarzystwie śmierdzących współobywateli.

              > A jak ktoś nadal tego nie rozumie, to niech sobie pomyśli, że każdy rowerzysta
              > więcej to korki o jeden samochód krótsze.

              Niekoniecznie. Może to być o jednego pasażera w autobusie mniej.
            • taka_prawda500 Re: To niech pedalarze robią sobie zrzutkę na ści 21.05.13, 02:27
              Gość portalu: crk napisał(a):

              > Może nie potrzebujesz (chociaż pewnie dla twojego własnego dobra byłoby lepiej,
              > gdybyś korzystał z roweru),

              Następny, który z pewnością i na 100% wie, co dla mnie bezsprzecznie dobre.
        • Gość: vladcs Re: zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.05.13, 23:41
          Zapominasz że miasto nie ma własnej kasy i zbiera ją w formie podatków od mieszkańców miasta, którym mają za te pieniądze ułatwiać życie. Ułatwiać, nie urządzać. A wielu z tych mieszkańców ma samochody i musi je gdzieś zaparkować. Lepiej na parkingu podziemnym, czy na chodniku?
        • Gość: wawiak Re: zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 23:53
          Słyszałeś kiedyś o PPP? Rozumiem, że w Polsce "nie da się" ale na zachodzie Europy jest to często praktykowane rozwiązanie, które pozwala budować miejską infrastrukturę bez obciążania budżetu miasta bo za pieniądze prywatne. Co ciekawe w Warszawie są chętni na budowę parkingów (już w tej chwili jest to dobry interes a po rozpoczęciu egzekwowania prawa "na powierzchni" stanie się wręcz kurą znoszącą złote jajo bo tak można nazwać trzy piętra betonu dające 1-1,5mln złotych przychodu miesięcznie). Z nieznanych bliżej przyczyn miasto zabiera się do tego, jak pies do jeża...
          • Gość: crk Re: zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie IP: *.play-internet.pl 15.05.13, 20:49
            Pokaż mi przykład gdzie na zachodzie Europy buduje się parkingi praktycznie w centrum miasta. O ile wiem, to chyba wszędzie jest to zabronione. Natomiast w większości miast wprowadza się ograniczenia dla samochodów: opłaty za wjazd, zakazy wjazdu, zmniejszenie ilości miejsc parkingowych, wysokie ceny za parkowanie, zwężanie jezdni, ograniczenia prędkości itd. W Londynie wydali miliardy funtów na infrę rowerową, w tym samym czasie drastycznie ograniczono ruch samochodowy m.in. poprzez zamienianie pasa samochodowego na rowerowy (świetnie to wygląda, kiedy pas rowerowy ma 4m, a samochodowy 2,5m), wiele parkingów wielopoziomowych zamknięto lub zmieniono ich funkcję, a jeden wyburzono, na budowę nowych oczywiście nikt zgody nie wyda.

            Zresztą na wschodzie (tym dalekim) jest podobnie. Tam w ogóle nie można zarejestrować samochodu dopóki nie kupi się miejsca postojowego, a jakie są ceny to można sobie wyobrazić. W Singapurze (w innych miastach pewnie też) nie tylko trzeba być właścicielem miejsca postojowego, ale jeszcze trzeba wygrać tablice na licytacji. Znowu astronomiczne kwoty.

            W Stanach jest podobnie. Po latach dominacji samochodu stawia się na rowery i komunikację zbiorową, a miejsce postojowe na Manhatanie poszło niedawno za 1mln $. Oczywiście dotyczy to głównie rozwiniętych stanów, a nie takich, gdzie większość wyborców stanowią rednecki.

            Generalnie w żadnym dobrze rozwiniętym mieście samochodziarze nie mają łatwo. Za to samochody cały czas królują w krajach tak dzikich jak Rosja, byłe republiki radzieckie i kraje arabskie.
            • wutang4eva Re: zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie 17.05.13, 18:05
              > Pokaż mi przykład gdzie na zachodzie Europy buduje się parkingi praktycznie w c
              > entrum miasta.

              Wszędzie w Europie są parkingi podziemne w centrum miast.
            • taka_prawda500 Re: zrob zrzutke wsrod sasiadow i budujcie 21.05.13, 02:30
              Gość portalu: crk napisał(a):

              > Pokaż mi przykład gdzie na zachodzie Europy buduje się parkingi praktycznie w c
              > entrum miasta. O ile wiem, to chyba wszędzie jest to zabronione. Natomiast w wi
              > ększości miast wprowadza się ograniczenia dla samochodów: opłaty za wjazd, zaka
              > zy wjazdu, zmniejszenie ilości miejsc parkingowych, wysokie ceny za parkowanie,
              > zwężanie jezdni, ograniczenia prędkości itd. W Londynie wydali miliardy funtów
              > na infrę rowerową, w tym samym czasie drastycznie ograniczono ruch samochodowy
              > m.in. poprzez zamienianie pasa samochodowego na rowerowy (świetnie to wygląda,
              > kiedy pas rowerowy ma 4m, a samochodowy 2,5m), wiele parkingów wielopoziomowyc
              > h zamknięto lub zmieniono ich funkcję, a jeden wyburzono, na budowę nowych oczy
              > wiście nikt zgody nie wyda.

              Bredzenie naćpanego ekooszołoma.
    • Gość: eee Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.static.chello.pl 14.05.13, 13:54
      Gazeta jak zwykle tylko o Domaradzkim. Domaradzki to, Domaradzki tamto. A wnioski z konkursu są o wiele szersze i obejmują też trzecią nagrodę oraz dziewięć wyróżnień. Ale to juz szanownej redakcji nie obchodzi..:)
    • Gość: Babcia klozetowa Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: 194.165.48.* 14.05.13, 14:02
      A samochody ? Patrząc na tą wizualizację, wygląda że Grójecka na odcinku od Wawelskiej do Filtrowej jest albo jednokierunkowa, albo wschodnia jezdnia schowana jest w tunelu - niestety nic dokładnie nie widać. Jeżeli jest "tylko" wyprostowana, to kicha, bo dwa razy przecinają ją tory tramwajowe. Czyli rozwiązanie bezsensowne a wersja z tunelem dodatkowo kosztowna, a więc nie do realizacji. Bez sensu jest też zostawianie dotychczasowej plątaniny torów tramwajowych. Tory należy uprościć, pętlę zlikwidować, bo przecież zaledwie trzy przystanki dalej jest pętla na Banacha. A na odzyskanym terenie albo zbudować coś rozsądnego, albo zostawić samą zieleń.
      • Gość: wdr Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.emea.ibm.com 14.05.13, 17:17
        pętla jest bardzo potrzebna i niezastąpiona przy okazji wszystkich imprez tramwajowych, objazdów i remontów. pętla na banacha pracuje na granicy przepustowości a dodatkowo jest za skrzyżowaniem bitwy war. z grójecką, na którym często występują utrudnienia
      • Gość: qq Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 19:45
        Tak jest, słusznie prawisz!
      • archiakcelerator Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 15.05.13, 10:54
        W pełni się zgadzam. Nie wiadomo do czego służy dziś ta pętla.
        • tymon99 Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 18.05.13, 10:07
          nie "nie wiadomo", tylko ty nie wiesz.
    • Gość: mieszkaniec Ochoty Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.um.warszawa.pl 14.05.13, 14:05
      Fatalny projekt. Burzy historyczny układ. Dlaczego nic nie może przetrwać? Istniejący układ ulic wymusza zwolnienie dla samochodów - a tak rozpędzone zatrzymaja się dopiero na Pl. Zawiszy! Komu potrzebne kolejne budy wokół tego placu? Czy szykuje sie po prostu wysoka zabudowa i plac zniknie - zostanie półkole przed wejściem do biurowca?? Paskudna arteria komunikacyjna.
      • joxanna najważniejsze samochody 14.05.13, 14:29
        Wyprostowanie Grójeckiej jeszcze bardziej przyspieszy jazdę Grójecką. Teraz przynajmniej w jedną stronę trochę spowalnia. A taka szeroka przelotówka bardzo nieszczęśliwie dzieli dzielnicę na pół - zresztą obok Wawelska, też traktowana jako autostrada.

        Mnie się podobały wcześniejsze pomysły z wygięciem całej Grójeckiej, dla spowolnienia ruchu.

        Ale może jest szansa na inne rozwiązania, może da się po prostu zwęzić całą Grójecką? 2, a niech, nawet 3, ale bardzo wąskie pasy?
        • nick4comments Warszawa to nie Grójec 14.05.13, 15:47
          > Mnie się podobały wcześniejsze pomysły z wygięciem całej Grójeckiej, dla spowol
          > nienia ruchu.

          To duże miasto i tu się nie spowalnia ruchu. Tu trzeba budować szerokie trasy przelotowe i wielopoziomowe bezkolizyjne skrzyżowania tak, aby można było szybko przelecieć przez miasto. Co to w ogóle za pomysły ze zwężaniem jezdni? I tak są tam korki to mają być jeszcze większe? Jak się mieszka w dużym mieście to trzeba się liczyć z ruchem samochodowym, a nie robić z niego jakąś wiochę. Tu się pracuje i udogodnienia mają być dla ludzi pracujących, a nie dla studenciaków albo nierobów mających czas na wałęsanie się po mieście.
          • Gość: wdr Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.emea.ibm.com 14.05.13, 17:18
            odpowiem w twoim stylu. warszawa to nie wioska, żeby autem jeździć. w centrach dużych miast podstawą komunikacji jest transport zbiorowy oraz pieszy.
            • Gość: qq Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 19:50
              a poza centrum? przykładowo z Białołęki na Ursynów czy do Włoch też sugerujesz pieszo? Niestety konieczny jest przejazd przez miasto i o tym jakoś nikt nie chce pamiętać.
              • Gość: marder Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:11
                i to wszystko przez plac Narutowicza? Kiepsko u Ciebie ze znajomością miasta.
            • Gość: vladcs Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.05.13, 23:39
              po pierwsze: może można łazić pieszo (jak się nie pracuje i ma za dużo czasu) ale PO centrum a nie PRZEZ (a większość ruchu samochodowego nie jest DO centrum tylko na drugą stronę miasta, a że obwodnicy niet, to jadą przez środek)
              Po drugie zaś, skoro tylu ludziom bardziej pasuje samochód a nie zbiorkom, to dlaczego robi im się na złość? Rola władzy jest ułątwianie ludziom życia a nie zmuszanie ich do zachowania według urawniłowskiego lewackiego i neofickiego widzimisię.
            • Gość: dw Sam sobie jeździj transportem zbiorowym IP: 194.181.92.* 15.05.13, 14:26
              I kiś się w tym smrodzie i tłoku. Ja dla siebie wymagam cywilizowanych warunków, więc poruszam się samochodem. I jak sobie wyobrażasz przejście z Pragi na Kabaty i z powrotem z buta? Zwolennikom "przywracania miasta ludziom" kompletnie padło na mózg. Jak te wasze wizje się zrealizuję to żyć się w tym mieście nie da. Warszawa to nie Grójec że w pół godziny się go z buta przejdzie.
          • Gość: vd Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.13, 10:45
            Nie. To duże miasto w którym do szybkich przelotów powinny służyć autostrady i obwodnice poza centrum. Plac Narutowicza to jak dla mnie część centrum miasta. Tu nie ma miejsca na szybki ruch, tylko na ruch lokalny. Najbliższa ulica o szybkim ruchu to Aleja Prymasa i tam są wielopoziomowe skrzyżowania. Bliżej centrum już nie powinno ich być. Korki nie mają być większe. Ma ich nie być, z braku samochodów. Tereny w centrum to miejce dla pieszych, rowerów i zbiorkomu. Samochody tylko w szczególnych sytuacjach.

            Przy wyborze parking-stacja metra oczywiście stacja metra. Byłoby natomiast fatalnie, gdyby się okazało, ze teraz nie zrobią parkingu, bo stacja, a potem stacji bo coś tam.
            • taka_prawda500 Re: Warszawa to nie Grójec 21.05.13, 02:36
              Gość portalu: vd napisał(a):

              > Nie. To duże miasto w którym do szybkich przelotów powinny służyć autostrady i
              > obwodnice poza centrum.

              No to zmuś bufet do zrealizowania obietnicy z 2007 roku dotyczącej skończenia budowy obwodnicy Śródmiejskiej z Żaby do Wiatraka w roku 2010...;-)
          • archiakcelerator Re: Warszawa to nie Grójec 15.05.13, 11:00
            Człowieku, gdzie Ty się miasta uczyłeś? W Sochaczewie? W Piasecznie? Wyobrażenie o mieście z futurystycznych filmów i komiksów lat 20-tych i 30-tych. Akurat szczyt rozwoju indywidualnej komunikacji samochodowej mamy (przynajmniej w Europie) już za sobą. Miasto dla samochodów - to już było, nie wróci.
            • Gość: dw Re: Warszawa to nie Grójec IP: 194.181.92.* 15.05.13, 14:29
              > Akurat s
              > zczyt rozwoju indywidualnej komunikacji samochodowej mamy (przynajmniej w Europ
              > ie) już za sobą. Miasto dla samochodów - to już było, nie wróci.

              To czym ja mam się po mieście poruszać? Z buta nie chce mi się, rower wymaga odpowiedniej pogody, komunikacja odpada ze względu na tłok, smród i syf. Możesz sobie "przywracać miasto ludziom" jak tacy jak ty będą mnie w lektyce nosić.
              • Gość: marder Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 22:30
                Wiesz co, miałem okazje widzieć z bliska kilka innych miast i kłopot w tym, że tam gdzie postawiono na kulturę samochodu zawsze są nieziemskie korki. Nie da się zwyczajnie zrobić takiej infrastruktury drogowej, żeby się wszystkie wózki zmieściły. Więc wszelkie pomysły mające na celu odciążenie ulic z ruchu samochodowego mają pełen sens. Maż wątpliwości? Zapraszam do USA, co jak co, ale autostrady mają z.jebiste - korki np. w LA również. Apropos pozycji i komunikacji: większość dobrze płatny gostków i panienek z Wall Street dojeżdża do pracy metrem albo kolejkami. Fakt, najczęściej jest to komunikacja mieszana: samochodem do metra i dalej metrem do centrum. U nas każdy nisko płatny urzędniczyna w banku musi jechać samochodem.
                • taka_prawda500 Re: Warszawa to nie Grójec 21.05.13, 02:42
                  > Maż wątpliwości?

                  Mam wątpliwości, jakim cudem skończyłeś szkołę podstawową z taką ortografią.

                  >Zapraszam do USA,

                  Załatwisz wizę i opłacisz przelot i pobyt? Chętnie skorzystam:)

                  > co jak co, ale autostrady mają z.jebiste - korki np. w LA również. Apropos pozycji i >komunikacji: większość dobrze płatny gostków i panienek z Wall Street dojeżdża do pracy >metrem albo kolejkami.

                  POrównaj sobie ilość linii metra i "kolejek" w okolicach Wall Street i w Warszawie.
          • Gość: crk Re: Warszawa to nie Grójec IP: *.play-internet.pl 15.05.13, 21:16
            Jest dokładnie odwrotnie. Samochodem to sobie można po wsi jeździć, gdzie miejsca jest dużo, ludzi i samochodów mało. W mieście, szczególnie dużym, samochód to szkodnik.

            Sprawdź sobie jakie stosuje się rozwiązania w dużych miastach. Szczególnie tych najbogatszych, najbardziej atrakcyjnych, z najwyższym poziomem życia.
        • Gość: Maciek Re: najważniejsze samochody IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 16:34
          Grójecka powinna od Wawelskiej zostać zwężona do jednej jezdni. Można wtenczas zastosować pas ruchu o zmiennym kierunku (rano do centrum, po południu od centrum) lub po prostu zmienić ją na jednokierunkową z kontrapasem autobusowym (w przeciwnym kierunku prowadzą Jerozolimskie).
          • Gość: qq Re: najważniejsze samochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 19:51
            No gratuluję. W ogóle wprowadźmy ruch wahadłowy w całym mieście i to co trzeci dzień, a wygospodarowane wygony pozostawmy pszczołom dla przykładu. Albo rysiom.
          • Gość: AD Re: najważniejsze samochody IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.13, 10:46
            ktoś widział w Polsce pas o zmiennym kierunku? Przy polskich kierowcach codzienna czołówka, albo dwie murowane.
          • taka_prawda500 Re: najważniejsze samochody 21.05.13, 02:46
            Gość portalu: Maciek napisał(a):

            > Grójecka powinna od Wawelskiej zostać zwężona do jednej jezdni. Można wtenczas
            > zastosować pas ruchu o zmiennym kierunku (rano do centrum, po południu od centr
            > um) lub po prostu zmienić ją na jednokierunkową z kontrapasem autobusowym (w pr
            > zeciwnym kierunku prowadzą Jerozolimskie).

            Im bardziej bufet wie, że przerżnie najbliższe wybory, tym na forach występuje większy wysyp płatnych klakierów rozmnażający się ostatnio w POstępie geometrycznym.
      • nick4comments Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 14.05.13, 15:52
        > Istniejący układ ulic wymusza zwolnienie dla samochodów - a tak rozpędzone zatrzyma
        > ja się dopiero na Pl. Zawiszy!

        Skandal. No kto to słyszał żeby samochody jechały. Samochody mają przecież stać w korkach albo toczyć się 10 na godzinę. Skąd tacy jak ty się biorą? Jak można mieć tak narąbane pod kopułą?
        • Gość: wdr Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.emea.ibm.com 14.05.13, 17:12
          po zrobieniu wylotówki na kraków i katowice przez al. jerozolimskie to grójecka może zostać zmieniona na zwykłą ulicę zbiorczą typu filtrowa. dla fanów motoryzacji w ruchu N-S zostaną w okolicy al. jerozolimskie, raszyńska, al. niepodległości. 3 arterie wystarczą a zmniejszona grójecka pozwoli połączyć rozciętą starą ochotę.
          • Gość: qq Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 19:53
            Raszyńska też ją przecina, to też zlikwidujmy, tylko ... w imię czego?
            • skomentowawszy Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 14.05.13, 20:37
              jak dla mnie zwęzić i ograniczyć ruch byłoby ekstra.

              w imię możliwości pójścia na spacer z psem ze słupeckiej na pola mokotowskie we wtorkowy wiosenny wieczór bez przedzierania się przez wielkie ruchliwe arterie pełne hałaśliwie wściekłych kierowców, którzy chcą mnie rozjechać i psa też.

              właśnie się wybieram z psem na pola i mi się odechciewa jak pomyślę, że musiałbym przejść przez grójecką, potem raszyńską, a w końcu wawelską (łał, kładka).

              dlatego zapakuję psa do auta i pojedziemy na pola samochodem. szybciej, wygodniej i bezpieczniej.

              pytanie tylko, czy po to jest miasto, żeby jeździć samochodem na krótkich odcinkach pokonywalnych z buta w ciągu kwadransa. bo moim zdaniem nie, i ciągłe zagęszczanie, poszerzanie i zwiększanie przepustowości ulic prowadzi jedynie do tego, że będziemy więcej i szybciej jeździć samochodami, zamiast spacerować w wiosenne wieczory.
              • Gość: qq Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 22:21
                jeśli będzie obwodnica i metro do każdej dzielnicy, to może. jeśli nie będzie, to Twoja możliwość spaceru w środku miasta w środku tygodnia (tu szczerze mówiąc nie przesadzałbym - mieszkałem na Glogera i nie przyszłoby mi do głowy, żeby na Pole Mokotowskie z bliskiej Ochoty jechać samochodem - bez względu na okoliczności dotyczące ruchu) będzie okupiona jeszcze dłuższymi dojazdami do domu "przejezdnych" - więc oni swoją szansę stracą. Ciesz się, że mieszkasz w centralnej dzielnicy, w dobrej lokalizacji, ale to ma jednak swój koszt.
              • Gość: lol Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:11
                To jeszcze krowę sobie spraw. I świnkę. i kurek stadko - będziesz jak swoja matula je pasać od świtu na trawce z brzozową witką w dłoni :P
                • Gość: marder Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 00:03
                  Krótkie pytanie: kiedy ostatnio byłeś na Polach Mokotowskich? Albo w jakimś parku, ale sam + pies, odpocząć, pozbierać myśli? Jeśli nie bywasz, to masz wyjątkowo mała absorbującą umysł pracę.
                  • eizoo Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 15.05.13, 13:45
                    Gość portalu: marder napisał(a):

                    > Krótkie pytanie: kiedy ostatnio byłeś na Polach Mokotowskich?

                    Gdzie wy te POLA widzicie?
                    W Warszawie jest Pole (jedno, nie dwa albo pięć) Mokotowskie.
                    • Gość: marder Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 22:32
                      Cześć stary oponencie. Masz rację Pole Mokotowskie - Park im. Józefa Piłsudskiego. Ale przyjeła się również nazwa w liczbie mnogiej, mnie to nie razi bo i tak wiadomo o co chodzi.
                  • taka_prawda500 Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 21.05.13, 02:52
                    Gość portalu: marder napisał(a):

                    > Krótkie pytanie: kiedy ostatnio byłeś na Polach Mokotowskich? Albo w jakimś par
                    > ku, ale sam + pies, odpocząć, pozbierać myśli?

                    Na POLU MOKOTOWSKIM słoju. A samej, bez obsrajtrawnika to już nie wolno spacerować? A sprzątasz g.wna na tym Polu po swoim "ulubieńcu", klakierze bufetowy?

                    > Jeśli nie bywasz, to masz wyjątkowo mała absorbującą umysł pracę.

                    Twoja płatna klaka na forach jest za to baaardzo absorbująca pracą.
              • taka_prawda500 Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 21.05.13, 02:55
                skomentowawszy napisał:

                > ciągłe zagęszczanie, poszerzanie i zwiększanie przepustowości ulic prowadzi jedynie do teg
                > o, że będziemy więcej i szybciej jeździć samochodami, zamiast spacerować w wios
                > enne wieczory.

                Rozumiem, że w zimowe mrozy tez POlecasz spacery, a potem "przyjemności" odmrożeń i zapalenia płuc?
          • tatarak99 Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 20.05.13, 15:49
            a czemu Raszynska to ma byc artelia????

            przcież przecina stare osiedle kamienic!!!
            • tatarak99 Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 20.05.13, 15:51
              na raszynskiej powinno byc tempo30
        • Gość: vd Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.13, 10:49
          Samochody w takich miejscach powinny toczyć się dość powoli i w niezbyt dużych ilościach. To wcale nie jest efekt narąbania pod kopułą, tylko uzmysłowienia sobie, że miasta są dla ludzi, a nie dla samochodów. Centrum Warszawy to nie wioska, żeby po niej samochodem jeździć.
      • jestem-z-miasta Opowiadasz bajki. Jaki historyczny układ Ci burzy? 14.05.13, 21:00
        Promienisty układ jest zachowany, osie kompozycyjne i widokowe zachowane. Plac miał być inny (o ludzkiej skali) a że nie wyszło to znaczy, że ma tak zostać na zawsze?
        Wygięcie Grójeckiej nie spowolni ruchu, spokojnie można jechać setką po takim łuku. Na dodatek wygięcie zagarnia plac pod ulicę. Na Grójecką nic się nie poradzi. Chyba, że puścić ją w tunelu... ale to oczywista głupota.
        Wprowadzenie zabudowy odcina Grójecką od zieleni rekreacyjnej. Jedyny pomysł na ten plac.
        Parking podziemny: nie opłacalny. Nie w tym miejscu.
    • Gość: hg Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.primeoptic.net 14.05.13, 14:32
      Inne prace o których Gazeta nie wspomina:

      tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,serce-ochoty-czeka-na-zmiany,87015.html
    • Gość: tu mieszkam Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.um.warszawa.pl 14.05.13, 14:38
      Bzdura. Wcale nie najważniejsi piesi i rowerzyści, tylko nowe budynku w miejscu placu!! Niby dla pieszych taka kosztowna inwestycja?? Koń by się uśmiał!
    • Gość: Gosc Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.dynamic.qsc.de 14.05.13, 15:13
      Anie bylo naprawde lepszych projektow, moze konkurs jeszcze raz rozpisac!!!
    • Gość: xxx Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 15:17
      Ważne, żeby parking został taki, jaki jest.
    • Gość: Ala-Baster Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 15:21
      Tak - dla likwidacji pętli tramwajowej w tym miejscu. Nie - dla pozostawienia "stodoły" w sąsiedztwie kościoła Św. Jakuba. Poza tym: kiedy wreszcie przyzwoicie zostanie rozwiązany problem Pl. Zawiszy i skrzyżowania Al Jerozolimskich, Towarowej-Raszyńskiej oraz Grójeckiej. Do tego "supła" komunikacyjnego należy bezwzględnie dołączyć wylot z ul Koszykowej do Raszyńskiej oraz dojazd z ul. Niemcewicza do Grójeckiej. Toż to istna "wieża" Babel - tyle że horyzontalna. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest (zgłaszany od dziesięcioleci) pomysł przeprowadzenia jezdni Al Jerozolimskich, tunelem pod Pl Zawiszy (jezdni południowej) - z wyjściem na teren (stale zaśmieconego) klina trawnika miedzy Pl Zawiszy, a Pl Starynkiewicza. Likwidowało by to zatory przy dojeździe z Al. Jerozolimskich przez Niemcewicza do Grójeckiej i dalej w kierunku Pl Zawiszy. Usprawniło by to niewątpliwie ruch w stronę przeciwną, przez Pl Zawiszy w kierunku zachodnim (Włochy) - do wylotówki przez Salomeę (nowo budowaną) oraz Grójecką do Al Krakowskiej i Raszyna. Nie obojętne było by to również dla usprawnienia (przepustowości) ruchu na osi Towarowa-Raszyńska.
    • bilu46 Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , matek 14.05.13, 15:24
      I-szego kwartału , wózkowiczów , obrońców ptaków i rzadkich odmian ślimaków . Bufet kroi Warszawę na miarę swoich wyobrażeń z wiochy , skąd się wywodzą .
      • Gość: spruce Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 15:34
        wiocha = bryka
        • Gość: żoliborz Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 21:04
          wiocha=fura
          • Gość: amx Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 22:31
            nie kolego rower to wiocha - miasto to szybkie i WYGODNE przemieszczanie się czy auto
            • Gość: marder Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:07
              A przyjmiesz zakład o swoją furkę, (ja stawiam swoją, 2 letnie KIA CEED) że szybciej przejadę przez centrum rowerem? Raczej nie przyjmiesz. Miasto to ludzie. Więc wracaj na WIOCHĘ rozbijać się swoim wieś-vagenem. Ja w tygodniu po mieście poruszam się rowerem, bo szybciej, a w najgorszym wypadku nie wolniej, i zawsze w takim samym czasie. Nigdy mnie nie zatrzyma korek po jakimś wypadku itp. Samochód w mieście - tak - ale na zakupy, wyjazdy do znajomych, a nie po to by wozić tyłek do pracy.
              > nie kolego rower to wiocha - miasto to szybkie i WYGODNE przemieszczanie się czyli auto
              klasyczne - podręcznikowe - "wieśniackie" stwierdzenie nowobogackiego - I pokolenie ze wsi które nie pasa krów. Przy okazji, po za hasłem z publikacji nie znalazlem nic na temat rowerów w opisie, no chyba że mowa o rowerkach dla dzieci z bocznymi kólkami - im przebudowa placu może służyć.
              • Gość: lol Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:14
                szybciej może i przejedziesz, tylko jak będziesz potem wyglądał i pachniał... raz przyjechał do mnie taki cyklista negocjować zlecenie; negocjacji nie było za to trzeba było konferencyjną wietrzyć :(
                • Gość: marder Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:30
                  Zabawne też negocjuję samodzielnie różne drobiazgi, żeby na chlebek z masełkiem starczyło. Jak jadę gdzieś poważnie porozmawiać pierwszy raz, to jadę spokojnie - bez wysiłkowo osiągając prędkość średnią podobną do samochodu w Wa-wie, 18-20 km/h (zresetuj kompa w wozie i sprawdź, ja za pierwszym razem byłem zszokowany że tak jest). Wszystko ma swoje granice - rzecz jasna - jak mi sie śpieszy to jadę do 40-50km/h i wtedy za to płacę rzeczywiście zmęczeniem, potem itp. Z drugiej zaś strony utrzymanie higieny osobistej, jazda w czystych ciuchach przeznaczonych do jazdy rowerem też ogranicza większość nieprzyjemnych skutków, jeśli trzeba nacisnąć. Jeśli komuś sie nie podoba to że ja poważny facet jeżdżę rowerem, to trudno. Mi nie musi się podobać praca z nim. Ale na szczęście nie spotkałem jeszcze się z taką sytuacją. Podpowiem, że jak ci klima latem nawali, to będziesz cuchnął jak koń po Wielkiej Pardubickiej i paradoksalnie w garniturze (nawet bez marynarki) będziesz bardziej "wyczówalny" niż rowerzysta w oddychających ciuchach. Zresztą nie musi nawalić, wystarczy że samochodek postoi na słoneczku to zanim klima go schłodzi zdążysz się nieźle spocić. Też to przerabiałem, w tej chwili 7 rok jeżdżę rowerem. Nie wytrzymałem nieregularności ruchu - nie przewidywalność korka potrafi czasami nieźle zaboleć po kieszeni. A wole zarabiać pieniądze niż je bezsensownie tracić na kary umowne.
              • Gość: vladcs Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.05.13, 23:33
                ta, do pracy na rowerze... chyba w mc donalds albo innym empiku, bo żeby pracować w nieco "poważniejszym" miejscu jakich na Ochocie nie brakuje to trzeba ze sobą zabrać nierzadko teczkę, laptopa, być elegancko ubranym i nie śmierdzieć potem.
                Żaden rower nie da takiego komfortu podróży jak samochód.
                Zresztą skoro tylu ludzi ten samochód wybiera to chyba mają ku temu jakieś powody, bo przecież nie robią tego dla pieniędzy.
                • Gość: marder Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:49
                  Samodzielny projektant współpracujący z różnymi biurami projektów, laptopa z AutoCADem Civil 3D (legalnym) wożę ze sobą na rowerze (w komplecie koszty dobrego samochodu). Można - tylko trzeba chcieć. Na wszelki wypadek dodam: nie mam zawodowo nic wspólnego z projektowaniem dróg rowerowych - wręcz odwrotnie. W McD zdarza mi się czasami jadać w Empiku kupuje książki średnio 2 x w mc. Może twoje poważniejsze miejsce pracy wymaga ciągłego lansu w wyścigu szczurów - ciągłego udowadniania, że jest się lepszym i ogólnie cool. Ja po prostu mam pozycję i nie muszę niczego udowadniać. Sprawdzam: bank? ubezpieczenia? Z badań psychologicznych wynika podobno, że większość dojeżdżających samochodami, to ludzie z klasy średniej bardzo dbający o swój wizerunek i aspirujący do klasy wyższej. W Polsce jak widać po wypowiedziach poprzedników (i twojej) pokutuje przekonanie że oznaką statusu jest samochód. Sporo osób korzysta z samochodu ponieważ nie potrafi wyjść z pudełka - schematu - mają silnie zakorzeniony stereotyp. Co do komfortu podróży samochodem... jutro czeka mnie za kółkiem jakieś 300 km, będę zdrętwiały, wściekły na korki itp. Wolę rower, choć 300 km na jednodniowy wyjazd to dla mnie za dużo.
                  • wutang4eva Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami 17.05.13, 18:15
                    och ach wszyscy są pod wrażeniem. I kto tu na każdym kroku udowadnia swoją pozycję innym ludziom?
                • kowal_warszawski Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami 15.05.13, 10:36
                  empik - miejsce pracy poważne jak wiele innych, zwłaszcza dla młodych. tam też nie sądzę, żeby dobrze było przychodzić spoconym po dłuższym dojeździe rowerem. obsługa klienta musi trzymać poziom i tam trzyma. inna rzecz, że ścieżki na ochocie są potrzebne. pola mokotowskie dobrze rozwiązali, wygodnie się jedzie ze starej ochoty np. w kierunku wołoskiej, ale potrzeba więcej ścieżek. w przypadku placu narutowicza trzeba znaleźć kompromis. na pewno wyprostowanie grójeckiej to dobra koncepcja...
              • Gość: staak Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.05.13, 09:24
                > A przyjmiesz zakład o swoją furkę, (ja stawiam swoją, 2 letnie KIA CEED) że szy
                > bciej przejadę przez centrum rowerem?

                start: plac Zawiszy godzina startu 2:00
                meta: rondo Wiatraczna

                > przyjmiesz zakład ?
                • Gość: marder Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 22:19
                  Dzisiaj rano testowałem przejazd najpierw rowerem do firmy ca. 10 km potem samochodem przez miasto również ca. 10 km. Wyszło fatalnie dla samochodu, rowerem dowlokłem się w pół godziny, samochodem już po godzinie i 15 minutach ostrej jazdy byliśmy na Puławskiej. Apropos zakładu: dotyczy on godzin szczytu komunikacyjnego a nie środka nocy, który w założeniu dla wielu kierowców jest okresem "hulaj dusza, piekła nie ma". Doskonale sam wiesz jak jest - ja też. I cholernie wkurza mnie to, że żeby sie wyrabiać muszę jeździć rowerem albo wlec się samochodem z odpowiednią górką czasową, bo jakaś banda kretynów koniecznie musi dojeżdżać do pracy wiekowymi wrakami na rejestracjach innych niż warszawska. Dzisiaj ku pokrzepieniu rowerowych serc widziałem, jak gościu w drogim garniturku najpierw zaparkował nową limuzynę - nowego Pasata, potem wypożyczył rower, zdjął marynarkę, zwiniętą włożył w koszyk i dalej pojechał rowerem. Mądry facet.
              • wutang4eva Re: Wieśniaki jeżdżą wieś-vagenami 17.05.13, 18:14
                Miasto to ludzie, więc rowerzyści niech wracają na wieś ze swoimi zabawkami i dadzą żyć normalnym ludziom.
      • obojetnie_co_bedzie Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat 14.05.13, 17:00
        A skąd ty się wywodzisz? ;)
        • bilu46 Od paru pokoleń - z Warszawy . 14.05.13, 17:09
          Kiedy opadnie kurz z warszawskich ulic PO imperialnych budowach Bufetowej , zobaczycie granitową wiochę - próbki macie na pl. Grzybowskim , na Pl. Szembeka , macie wyrąbane setki starych drzew .....
      • Gość: Snap Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 19:07
        Cmoknij w d**pe pedałujących i matki pospolity frajerze.
        • Gość: xxx Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.05.13, 19:55
          na pieszczoty to sobie trzeba zasłużyć, pedale
          • Gość: qq Re: Jak zwykle: przestrzeń dla pedałujących , mat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 22:22
            słaby dość ten twój komentarz. a właściwie - chamski i prostacki. i tyle.
    • Gość: ogon Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: 212.180.149.* 14.05.13, 15:55
      że co? że niskie pawilony?
      takie jak ten przy kościele?
      jeszcze jeden pawilon ktoś w tym mieście postawi a osobiście go podpalę
    • Gość: hmm to jest najlepszy projekt? IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 18:32
      dostał najwyższą nagrodę za:
      - brak spowolnienia ruchu (gdzie tu troska o pieszych i oddanie placu mieszkańcom??)
      - zignorowanie roli kościoła (brak przedpola, ruchliwa dwupasmowa grójecka pod samym obiektem)
      - skrzyżowania jako najgorsze rozwiązanie komunikacyjne
      - ogromną ilośc torów (po co???), wielką pętlę
      - niby-zabudowę w postaci pawilonów, które staną się obsikanymi budami


      w ogóle nie dostrzeżono wizjonerskich, ekologicznych projektów. wszystkie nagrody są takie same, nic nowego... fatalne to dla warszawy.
      • Gość: vladcs Re: to jest najlepszy projekt? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.05.13, 23:35
        przepraszam, a kierowcy to przypadkiem nie są także mieszkańcy??
    • Gość: Peter Blum Scott Szyderstwo się wdarło... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 18:43
      Etyka zanikła... 4.13 Reguła: Architekci nie krytykują złośliwie lub nieuczciwie, ani nie dyskredytują w ten sposób pracy innych architektów. Pozdrawiam.
      • skomentowawszy Re: Szyderstwo się wdarło... 14.05.13, 20:47
        gadanie.

        nie jestem architektem, ale jak dla mnie ta krytyka ani złośliwa ani nieuczciwa, lecz merytoryczna.

        kwestia przedpola kościoła mnie przekonuje (katolikiem też nie jestem, żeby nie było; ale może kiedyś zrobią tam jakąś knajpę u jakuba, więc byłoby miejsce na ogródek).

        tak samo wyprostowanie grójeckiej wydaje się być niefajne: samochody będą jeździć szybciej bo prosta droga i pewnie też częściej będą się zderzać z tramwajami, bo tory przecinają jezdnie w dwóch miejscach.

        dodatkowo skrzyżowanie z filtrową stanie się bardziej masywne, bo teraz ruch się rozkłada na takim pseudorondzie dookoła placu, a w projekcie będzie to wszystko w jednym miejscu.
    • Gość: qq Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 19:42
      niewiele widać na tych "zdjęciach", ale widzę, że nie widzę owej wschodniej jezdni Grójeckiej. Gdzie ona zniknęła, czyżby ta gromada zwycięzców zapomniała, czy może tunel jakiś przewidzieli lub - co bardziej prawdopodobne - jakiś kolejny objazd lokalnymi uliczkami stanowiący istne błogosławieństwo dla wszystkich, z ich mieszkańcami na czele?
      • skomentowawszy Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro 14.05.13, 21:07
        jest wschodnia jezdnia.

        tutaj wszystkie nagrodzone i wyróżnione prace: konkurs.um.warszawa.pl/plac/

        a tu dokładniejsze plany zwycięskiego projektu: konkurs.um.warszawa.pl/plac/II%20nagroda%20025282/PLAC%20NARUTOWICZA%20OPIS%20025282.pdf

        niezłe jajo takie, że wszystkie przystanki, zarówno autobusowe jak i tramwajowe, zostały przesunięte w kierunku wawelskiej (za barską). nie widzę za to przystanków na pętli, więc chyba ich tam nie będzie. za to pod placem jest stacja metra ;)
    • Gość: Rychu Dwa tory dla tramwaju? Hehehe IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.05.13, 22:22
      Z 5 na 4 to się da. Na mniej zgody nie będzie i projekt pójdzie do kosza.
    • Gość: amx wszędzie ci posrani pedalarze... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 22:27
      to jest miasto a nie wioska - rowerkiem to po lesie a nie w 2 milionowym mieście!

      ciągłe ułatwienia dla garstki pedalarzy kosztem setek tysięcy kierowców to zwykła dyskryminacja!
      • Gość: Gość bez słoika Re: wszędzie ci posrani pedalarze... IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 23:12
        Miliony... Miliony a nie "setki tysięcy" kierowców są w tym mieście. Przecież co najmniej 2 kierowców przypada na jednego mieszkańca. A z bagażnika słychać na to - dzyń, dzyń!
      • Gość: marder Re: wszędzie ci posrani pedalarze... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:57
        Miałem nie odpowiadać na twój post, ale co tam: tylko krowa nie zmienia zdania. Powiedz mi, jakim trzeba być idotą, żeby codziennie w tych samych miejscach stać w tym samym korku? Trzeba być chyba bezrobotnym, a może urzędasem w banku od 9 do 17 i nie mieć kompletnie życia rodzinnego czy towarzyskiego, żeby nie szukać rozwiązania dla tego kretynizmu. Spróbuj zrozumieć następujące równanie: więcej dróg rowerowych = większy ruch rowerów po mieście = mniej osób w komunikacji zbiorowej = mniej osób dojeżdżających do pracy samochodem. I przy okazji: jeśli nie masz wózka z automatyczną skrzynią biegów, to TY jesteś PEDALARZEM większym niż ja, masz jeden pedał więcej. To jest obraźliwe określenie i nie stosuj go w bezpośredniej rozmowie.
        • Gość: xxx Re: wszędzie ci posrani pedalarze... IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.05.13, 16:47
          A może debilny pedalarzu, komuś się nie chce pedałować i woli jeździć samochodem? To jest jego wybór a ty spie...j z tym swoim rowerkiem.
    • Gość: piękno Plac odcięty od zieleni IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 23:01
      pawilonami
    • archiakcelerator Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... 15.05.13, 10:50
      Kolejne pawilony? I to w centrum jednej z nielicznych w Warszawie okolic z prawdziwie miejską zabudową? To jakieś kuriozum. Gotowy, pełny, historyczny plac z własnym charakterem wymaga jedynie wymiany nawierzchni na nową, bo obecny asfalt był lany pewnie w latach niedoborów materiałów i wywalenie koszmarnego baru i baraku, zadbanej zieleni. Po jaką cholerę ulepszać dobre. Dość już pawilonów, budek w Warszawie, w centrum i okolicach. Pozwalanie na budowę kolejnych powinno być zakazane, a nie wspierane przez konkursy.
    • Gość: Info Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.static.chello.pl 17.05.13, 20:35
      PEŁNA LISTA ZWYCIĘZCÓW I WYRÓŻNIONYCH:
      ( tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,serce-ochoty-czeka-na-zmiany,87015.html )

      II Nagroda 025282
      Dawos Spółka z o.o.
      LUWE Architekci Łukasz Węcławski

      III Nagroda 798082
      Tomasz Birezowski
      Jan Chwedczuk
      Mirosław Falkowski

      Wyróżnienie specjalne 125673
      UGO ARCHITECTURE
      Hugon Kowalski

      Wyróżnienie specjalne 251425
      Mikołaj Zdanowski
      Marcin Kropidło
      Piotr Straszak

      Wyróżnienie specjalne 040298
      BULANDA, MUCHA – ARCHITEKCI SP.Z.O.O.

      Wyróżnienie 100123
      JAZ + ARCHITEKCI ŻMIJEWSKI, JAWORSKI, MASSE S.C.

      Wyróżnienie 770011
      JEDEN DO JEDEN
      GRUPA PROJEKTOWA
      Magdalena Ziajska
      Michał Golusiński

      Wyróżnienie 213064
      STUDIO B.A.U. Sp.z.o.o.

      Wyróżnienie 162877
      4 AM ARCHITEKCI S.C.
      Małgorzata Krukowska
      Tomasz Karpiński
      Arkadiusz Wróblewski
      Anna Dobek
      Maciej Kurkowski
      Łukasz Kowalski
      Tomasz Stalewski
      Mateusz Wójcicki

      Wyróżnienie 000300
      WXCA Sp. z o.o.

      Wyróżnienie honorowe 131805
      PRACOWNIA PROJEKTOWO WYKONAWCZA
      ARCH.AS
      Anita Stężycka
    • Gość: info Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... IP: *.static.chello.pl 17.05.13, 20:35
      Tu można obejrzeć wszystkie wyróżnione prace:
      konkurs.um.warszawa.pl/plac/
    • taka_prawda500 Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i rowe... 21.05.13, 02:05
      Likwidacja wschodniej jezdni? Czy dobrze rozumiem, że samochody w tamtym miejscu maja się przez Plac Narutowicz teleportować?
      • Gość: Mikołaj Re: Nowy pl. Narutowicza: Najważniejsi piesi i ro IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 22:28
        Przeczytaj jeszcze raz: Grójecka ma być wyprostowana, czyli jezdnię zbudują na miejscu dzisiejszego chodnika między torami a grzybkiem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka