Dodaj do ulubionych

Oryginalny biurowiec do rozbiórki. W zamian wie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.13, 14:34
Kompleks rodzi kompleks. Teraz Warszawa już na pewno dogoni wszystkie metropolie trzeciego świata...
Obserwuj wątek
    • dinowar Łapówa przez urzędasów wzięta i decyzja już podjęt 06.07.13, 14:48
      Czy ktoś kiedyś beknie za te decyzje administracyjne, za te plany albo brak planów zagospodarowania przestrzennego? Czy te hieny deweloperskie wreszcie dopadnie kryzys z prawdziwego zdarzenia? Bo to, że Wawa staje się koszmarkiem architektonicznym, gdzie byle kto, ale z forsą, może stawiać co chce i gdzie chce, wiadomo nie od dzisiaj. Ale żeby w takim tempie, to już skandal nad skandale! Wawa - grajdolska stolyca Wolski z paskudnymi "drapaczami" i innymi "wieżami"! Żenua!
        • hrabia_piotr Re: Oryginalny biurowiec do rozbiórki. W zamian w 06.07.13, 15:17
          Też żałuje, że nie zabudowuje się wszystkich działek w okolicy podobnej wysokości budynkami, a potem nagle hops, nie rosną o jedno piętro w górę wszystkie naraz. Jednak dopóki konkretne działki mają konkretnych właścicieli (a czasem niektóre nie mają), plany są lub ich nie ma, to właśnie taki obraz będzie przedstawiało sobą miasto.

          Natomiast śmieję się z wychwalania architektury tego biurowca w "artykule".
    • gosc_nie_dzielny Oryginalny? 06.07.13, 18:18
      Na boga, to jest relikt koszmarnego stylu lat 90-tych, pierwszego, niezbyt przemyślanego zachłyśnięcia się kapitalizmem. Przypomina bryłę niesławnego hotelu Mercure, czy nieszczęsnego Curtis Plaza (które, niestety, wciąż stoi). Zrównać z ziemią tak szybko, jak to możliwe.

      Nie rozumiem tego zachłystywania się stylem amerykańskich przedmieść. Nie dość, że estetycznie jest to dramatyczna porażka, to jeszcze skojarzenie z neofaszystowskich reżimem USA dodatkowo obniża walory bryły.
      • tpepe Re: Oryginalny? 06.07.13, 18:28
        Ha, biurowiec Kolmexu taki sobie... nic w nim nie ma oryginalnego i nikt po nim płakać nie będzie. Mówienie jednak, że to styl amerykańskich przedmieść świadczy o jednym: nigdy nie widziałeś brachu amerykańskiego przedmieścia. Nie, żeby były szczególnie piękne, ale z biurowcem Kolmexu nie mają nic wspólnego. Również określenie "neofaszystowski reżim USA" świadczy o intelekcie kapusty i lekkości Enkawudzisty. Pragnę Ci zwrócić uwagę, że faszyzm to ruch socjalistyczny i w USA ani faszyzm ani neofaszyzm płodnej gleby nie znajdzie. Mówienie "faszysta" w formie epitetu przypomina niesławne lata 50-te.
        • gosc_nie_dzielny Re: Oryginalny? 06.07.13, 18:50
          tpepe napisał:

          > Ha, biurowiec Kolmexu taki sobie... nic w nim nie ma oryginalnego i nikt po nim
          > płakać nie będzie. Mówienie jednak, że to styl amerykańskich przedmieść świadc
          > zy o jednym: nigdy nie widziałeś brachu amerykańskiego przedmieścia. Nie, żeby
          > były szczególnie piękne, ale z biurowcem Kolmexu nie mają nic wspólnego. Równie
          > ż określenie "neofaszystowski reżim USA" świadczy o intelekcie kapusty i lekkoś
          > ci Enkawudzisty. Pragnę Ci zwrócić uwagę, że faszyzm to ruch socjalistyczny i w
          > USA ani faszyzm ani neofaszyzm płodnej gleby nie znajdzie. Mówienie "faszysta"
          > w formie epitetu przypomina niesławne lata 50-te.

          Tak się składa, że miałem nieprzyjemność oglądać te pomniki banału (ie. amerykańskie przedmieścia) podczas rozmaitych służbowych eskapad. Są żenująco tandetne, nieprzemyślane, nieekonomiczne, estetycznie odrzucające i wydatnie ilustrujące pustkę materializmu tzw. "american dream".

          Co do faszyzmu, bądź łaskaw zwrócić uwagę, że użyłem określenia "neofaszystowski". Jak pies Pawłowa na dźwięk dzwonka zacząłeś toczyć proamerykańską pianę, nie uświadamiając sobie, że produkujesz farmazony zupełnie nie na temat.

          Gdybyś zadał sobie trud dopasowania typowych cech faszystowskiego reżimu do reżimu USA, odnalazł byś wiele nieprzyjemnie zaskakujących podobieństw. Ale mózg, który wyprały Ci prohamburgeryczne media najwyraźniej już nie radzi sobie z takimi subtelnościami.

          Polecam odrobić pracę domową i gdzie indziej rozglądać się za ziemią obiecaną.
        • gosc_nie_dzielny Re: A co masz do Hotelu Mercure? 06.07.13, 19:13
          Gość portalu: PW napisał(a):

          > Kameralny budynek, ciekawa bryła, ładne wykończenie - mieszkam niedaleko, codzi
          > ennie przejeżdżam albo przechodzę i zawsze mi się podobał. Wyglądał jak willa w
          > ciśnięta między szafy osiedla za żelazną bramą.
          > Te koszmarki po drugiej stronie JPII są ładniejsze? Nie, są koszmarne.

          Koszmarki po drugiej stronie są niestety w tym samym, nieco unowocześnionym, stylu. Osobiście zrównałbym je z ziemią bez wahania. Podejrzewam zresztą, że to wcześniej, czy później, nastąpi. Pierzeja JPII zostanie (niestety dla mieszkańców osiedla za ŻB) obudowana wysokościowcami.
      • magic3 Re: Oryginalny? 07.07.13, 00:06
        Gość-nie-dzielny: bredzisz niczym typowy pogrobowiec peerelu. Zburzyć to należy Pałac Kultury, to g... szpecące miasto od prawie 60 lat!
      • Gość: fdsa Re: Oryginalny? IP: 93.154.131.* 08.07.13, 07:56
        czyli historia :) to że tak projektowano to nie znaczy że trzeba burzyć. powiem tak, powinien stać bo jest wiele miejsc i obiektów znacznie mniejszych mniej atrakcyjnych na których mogłby stanąć, ten jest oryginalny i szkoda by było go burzyć. i tyle, co do amerykańskiego stylu , uwielbiam duże biurowce drapacze chmur i co mi zrobisz? nie podoba się? na wieś się wyprowadź
      • artur.mias Re: Oryginalny? 08.07.13, 21:50
        Gazeta namiętnie tęskni za różnymi budynkami w Warszawie, głownie za takimi za którymi nie warto tęsknić. Jak byśmy się kierowali nostaligią w stosunku do biurowców to ciekawe kto by w nich za parę lat chciał pracować... ja jestem za rozbieraniem tego, co nie przynosi finansowych korzysci nie tylko właścicielowi ale i miastu. Nic nie ma złego w tym, że chcemy być metropolią. A wiadomo, że dziś wszystkie lokalizacje w poblizu metra są po porstu świetne. Dlatego znika nie tylko Kolmex, ale też Ilmet, myślę że wiele więcej. I czemu mam płakać, jak na miejscu Ilmetu planują świetny biurowiec. Powierzchnie klasy A, ekologiczny... mam tęsknić za Ilmetem?
    • Gość: raf4 ? IP: *.31.208.245.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.07.13, 18:33
      co wy bierzecie jak piszecie takie teksty:
      "Trochę szkoda. Zbudowany w 1992 r. biurowiec jest jednym z najciekawszych w Warszawie. Zwraca uwagę ekspresyjną bryłą, wyglądającą jak kilka sklejonych, przenikających się płyt" ????
      musi dawac nie zlego kopa....w Wawrszawie brak jakis orginalnych budynkow buduje sie jak najtaniej jak najproscie...czyli jak najszybciej...przyklad fasada Intercontinental lub tego nowego "skrzydla" Libskina....materialy na fasadzie do du...i caly budynek wyglada koszarnie ;(

      Kolemx to szkaradctwo i nie wiecej.....jedyne wierzowce ktore mozna uznac ze zostaly zaprojektowane i wykonane z rozmachem i orginalnoscia to Rondo 1 oraz ten nowy zamiast Supersamu...
      • zegrz Re: ? 06.07.13, 19:43
        Dziecko, jak kiedyś trafisz do gimnazjum, a potem pojeździsz trochę po świecie, to zobaczysz że dla miasta takiego jak Warszawa, budynki takie jak Kolmex są dużo ważniejsze niż Rondo1
    • kartownik Oryginalny biurowiec do rozbiórki. W zamian wie... 06.07.13, 18:39
      Dla mnie jest to rzecz symptomatyczna i zastawiająca. W okolicy tego budynku tak na oko jest kilkadziesiąt działek zabudowanych jakimiś ruderkami lub wręcz wolnych. Jaki ekonomiczny sens burzyć prawie nowy funkcjonalny budynek by postawić akurat tam cztery razy wyższy? Jedyne wytłumaczenie jest takie, że stan własnościowy i prawny okolicznych działek jest taki, że nie idzie tego rozgryź. A to nie wróży szybkiego rozwoju miasta.
    • Gość: PW Naokoło blokowiska do zburzenia a oni nowe burzą IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.13, 19:05
      Nie rozumiem, dlaczego nie prowadzi się wykupu mieszkań w blokowiskach za żelazną bramą czy Mirowie. Np. blok w którym mieszkam ma 8000m2 powierzchni użytkowej. Czyli za 80mln (licząc na bogato 10tys/m2) można go mieć wraz z działką o wymiarach 115 x 20m wzdłuż JPII.
      A zamiast tego kupują za 120mln Hotel Mercure na mniejszej działce.

      Kompletny brak strategii i przepłacanie.
      • gosc_nie_dzielny Re: Naokoło blokowiska do zburzenia a oni nowe bu 06.07.13, 19:16
        Gość portalu: PW napisał(a):

        > Nie rozumiem, dlaczego nie prowadzi się wykupu mieszkań w blokowiskach za żelaz
        > ną bramą czy Mirowie. Np. blok w którym mieszkam ma 8000m2 powierzchni użytkowe
        > j. Czyli za 80mln (licząc na bogato 10tys/m2) można go mieć wraz z działką o wy
        > miarach 115 x 20m wzdłuż JPII.
        > A zamiast tego kupują za 120mln Hotel Mercure na mniejszej działce.

        No wiesz, dzięku bogu nie żyjemy jeszcze w kraju, w którym dyktat stanowią korporacje i opinia mieszkańca, który może nie mieć ochoty wyprowadzać się z budynku, w którym mieszka od kilkudziesięciu lat, wciąż ma jakieś znaczenie.

        A osiedle za ŻB uważam za całkiem udane. Gdyby nie koszmarnie niskie stropy, chętnie wprowadziłbym się na jedno z wyższych pięter jednego z tych wysokościowców (optymalnie z widokiem na wschód).
    • Gość: Piotr Re: Oryginalny biurowiec do rozbiórki. W zamian w IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.13, 19:10
      Uwazam, ze ta czesc Warszawy powinna byc wysoka. Wysokosc tej czesci Warszawy okresla PKiN. PKiN zabudowany wysokosciowcami (szczegolnie od strony Placy Defilad) to jest to co tygrysy lubia najbardziej oraz Michael Palin.

      Oczewiscie jestem takze za odbudowaniem Palacu Saskiego i innych pieknych warszawskich zabytkow, ale to zupelnie inny temat. Centrum centruma powinno byc wysokie, ze hoho, albo i wyzsze i zadne kompleksy ludzkie i kompleksy biurowe nie maja tu nic do rzeczy, ino trendy, tendencje, czasy i fantazje XXI wieku. Wszak zyjemy w XXI wieku.

      Natomiast naplywowym ze wsi, ktorzy wysokosciowcow nie lubia, bo nie maja ich u siebie w doma, lud pracujacy stolicy mowi gromkie NIE.
      Warszawa ma byc nowoczesnym miastem a nie wschodnia wsia, przynajmniej w swoim centrum biznesowym.


    • tom_aszek 2 projekty wg mnie są wątpliwe 09.07.13, 14:27
      Niemal naprzeciwko Kolmeksu powstaje 180-metrowy Warsaw Spire "

      Powstaje, ale na działce, której własność zakwestionowali spadkobiercy dawnych właścicieli.

      " U zbiegu Grzybowskiej i Żelaznej 130-metrowy wieżowiec zbuduje firma Liberty Development. "

      Na razie to tam zielsko rozrasta się sielsko bo to teren przylegający do zabytku (tudzież sam zabytek).

      Na mapce i w artykule brakuje czegoś takiego biało-szarego zbudowanego ostatnio na Wroniej między Grzybowską a Chłodną. Ale to widocznie za niskie i nie zasługuje. :)

      A tak na marginesie:

      " Firma Atlas Estates chce stawiać 167-metrowego drapacza obok hotelu Hilton. "

      Drapacza chce 'se' stawiać? Drapacz! (biernik! kogo? co?)!
    • Gość: szok Oryginalny biurowiec do rozbiórki. W zamian wie... IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.07.13, 18:10
      Ale żanada! W tym mieście maja kasę na burzenie w miarę nowych budynków jak hotel Mercure czy właśnie Kolmex, a nie ma na remonty i rewitalizację pięknuch kaminiec, których już tak mało zostało... A to mogą być perełki do mieszkania i na biura... Jak się w tym mieście gospodaruje kasą???? Czemu jest na burzenie w miarę nowych budyków, a wiele jest wokół riun??? Skandal!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka