zabudowa Białołęki

26.03.02, 11:27
Mam wrażenie, że buduje się tutaj dla samego budowania.
Powstają kolejne ciasne blokowiska, można zajrzeć sąsiadowi w okna,
znika zieleń , latem nie można wytrzymać.
Zieleń widać przede wszystkim na jeszcze niezagospodarowanych działkach.
Nie ma wyznaczonych skwerów, szpalerów drzew przy ulicach Tarchomina
czy nowych osiedli.
Latem na parkingach samochody są stłoczone pod nielicznymi oznakami cienia.
Piękny stary park przy Modlińskiej (między Sąsiedzką a Podróżniczą na wysokości
Urzędu)nie jest udostępniony , natomiast jakiś inwestor w szybkim tempie
obudowywuje go willami(od Żywicznej dostępu do parku też pewnie wkrótce nie
będzie).
Przy Klasyków na wysokości stacji CPN teren leśny został wystawiony na sprzedaż
pod zabudowę.
Spokojna okolica cmentarza przy ul.Mehoffera została zaopatrzona w sąsiedztwo
5 piętrowego osiedla - cmentarz jest na wzniesieniu więc jest to szczególnie
uciążliwe dla odwiedzających.
Czy budowanie warsztatu przy parku i jednorodzinnych domach na Modlińskiej
to styl dzisiejszych czasów ?
Czy Modlińska musi wyglądać jak bazar , gdzie w dodatku zieleń jest zastępowana
kostką brukową ?
Nie nazywajcie więcej Białołęki "zieloną gminą".




Pełna wersja