Kiedy normalne ulice?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 22:25
Kiedy warszawskie ulice zaczna przypominac ulice normalnego europejskiego miasta?

Ja naliczylem kilka dziwnych zwyczajow w Warszawie, niespotykanych w Europie, ktore robia z nas azjatow.
Obiechalem wiekszosc europejskich stolic i nigdzie czegos takiego nie widzialem.

1. Parkingi miedzy zabudowa, a jezdnia. Chodzi mi o rozne uliczki parkingowe miedzy kraweznikiem jezdni, a
pierzeja zabudowy, albo wrecz zorganizowane parkingi na chodniku. Wyglada to jak na wsi.Ostatnio przed
wiezowcem PZU dzieki takiemu parkingowi, elegancki chodnik z plyt granitowych zostal zniszczony. W
normalnych miastach parkowanie ogranicza sie do pasa wzdluz jezdni (zawsze na jezdni nie na chodniku)

2. Wynoszenie poziomu parteru budynku ponad poziom terenu - przez co tworzy sie dziwne tarasy, podjazdy,
rampy, skarpki - chaos ze mozna dostac oczoplasu. Ostatnio zobaczylem cos takiego na Zabkowskiej. Zamiast
zaprojrktowac podloge 40 cm nizej najezonowaskie przeciez chodniki jakmiis rampami. Najgorsze sa te tarazy -
pod nimi jest z reguly parking. Wyglada to jak w PRL-owskich blokach.
    • Gość: jaccco Re: Kiedy normalne ulice? IP: *.lech.kso.pl 02.04.02, 10:46
      Gość portalu: Ted napisał(a):

      > Kiedy warszawskie ulice zaczna przypominac ulice normalnego europejskiego miast
      > a?
      >
      > Ja naliczylem kilka dziwnych zwyczajow w Warszawie, niespotykanych w Europie, k
      > tore robia z nas azjatow.
      > Obiechalem wiekszosc europejskich stolic i nigdzie czegos takiego nie widzialem
      > .
      >
      > 1. Parkingi miedzy zabudowa, a jezdnia. Chodzi mi o rozne uliczki parkingowe mi
      > edzy kraweznikiem jezdni, a
      > pierzeja zabudowy, albo wrecz zorganizowane parkingi na chodniku. Wyglada to ja
      > k na wsi.Ostatnio przed
      > wiezowcem PZU dzieki takiemu parkingowi, elegancki chodnik z plyt granitowych z
      > ostal zniszczony. W
      > normalnych miastach parkowanie ogranicza sie do pasa wzdluz jezdni (zawsze na j
      > ezdni nie na chodniku)
      > To jednak bardzo zmniejsza płynność ruchu, przy bardzo małym udziale ulic w
      powierzchni miasta, rozwiązanie to sparaliżowałoby W-wę. Chyba lepsze byłoby
      wyraźne rozgraniczenie chodnika dla pieszych i miejsc parkingowych (np. poprzez
      obniżenie poziomu parkingu i wyłożenie go kostką o innym kolorze).

      > 2. Wynoszenie poziomu parteru budynku ponad poziom terenu - przez co tworzy sie
      > dziwne tarasy, podjazdy,
      > rampy, skarpki - chaos ze mozna dostac oczoplasu. Ostatnio zobaczylem cos takie
      > go na Zabkowskiej. Zamiast
      > zaprojrktowac podloge 40 cm nizej najezonowaskie przeciez chodniki jakmiis ramp
      > ami. Najgorsze sa te tarazy -
      > pod nimi jest z reguly parking. Wyglada to jak w PRL-owskich blokach.
      Tu zgoda i dodałbym jeszcze brak zwyczaju mycia chodników. We wszystkich
      europejskich miastach dozorcy rano spłukują chodniki co u nas jest rzadkością.
      Pozdr.
      • Gość: olek Re: Kiedy normalne ulice? IP: *.mimuw.edu.pl 08.04.02, 19:33
        Gość portalu: jaccco napisał(a):

        > To jednak bardzo zmniejsza płynność ruchu

        uliczki parkingowe za to zmniejszaja plynnosc i
        bezpieczenstwo ruchu pieszych, to co zrobili np. na bitwy
        warszawskiej to koszmar

        pozdr,

        olek
Pełna wersja