Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 00:25
precz z zacofanymi prostakami, wracać na wieś, Warszawa europejską stolicą
drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: vinc Re: Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 00:28
      niech sie tworzy city XXI wieku
      • Gość: grama Re: Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 26.08.01, 09:57
        Ja wolę stąpać po ziemi niż bujać w chmurach :-)
        • Gość: vinc Re: Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 10:43
          lęk wysokości masz :))
          • Gość: mikis a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: *.mos.gov.pl 31.08.01, 09:18
            Jak cię tak fascynują klocki, to wyjedź do USA a Warszawę zostaw w spokoju, w
            betonowej dźungli normalni ludzie nie będą mieszkać, bo ani to estetyczne, ani
            zdrowe, ani przyjemne dla oka-w takim mieście jak proponujesz nie da się ani
            żyć, ani mieszkać, co najwyżej pracować ( w oszklonym boxie gdzieś na 25
            piętrze jakiegoś ochydnego prostopadłościanu ). Miasto ma mieć charkter miasta-
            otwartego dla ludzi, ciepłego i przyjaznego, a nie zimnej świątyni betonu i
            stali....
            I więcej kultury w wyrażaniu swoich poglądów....
            • Gość: alek Re: a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: *.dialup.tiscalinet.it 02.09.01, 17:17
              Gość portalu: mikis napisał(a):

              > Jak cię tak fascynują klocki, to wyjedź do USA a Warszawę zostaw w spokoju, w
              > betonowej dźungli normalni ludzie nie będą mieszkać, bo ani to estetyczne, ani
              > zdrowe, ani przyjemne dla oka-w takim mieście jak proponujesz nie da się ani
              > żyć, ani mieszkać, co najwyżej pracować ( w oszklonym boxie gdzieś na 25
              > piętrze jakiegoś ochydnego prostopadłościanu ). Miasto ma mieć charkter miasta-
              >
              > otwartego dla ludzi, ciepłego i przyjaznego, a nie zimnej świątyni betonu i
              > stali....
              > I więcej kultury w wyrażaniu swoich poglądów....

              Zaraz, zaraz, a Frankfurt, Paryz, Londyn, Madryt? To sa miasta gdzie nie da sie
              zyc ani mieszkac?

              • Gość: Jurek Re: a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: 212.162.228.* 19.10.01, 20:04
                Gość portalu: alek napisał(a):

                > Gość portalu: mikis napisał(a):
                >
                > > Jak cię tak fascynują klocki, to wyjedź do USA a Warszawę zostaw w spokoju
                > , w
                > > betonowej dźungli normalni ludzie nie będą mieszkać, bo ani to estetyczne,
                > ani
                > > zdrowe, ani przyjemne dla oka-w takim mieście jak proponujesz nie da się a
                > ni
                > > żyć, ani mieszkać, co najwyżej pracować ( w oszklonym boxie gdzieś na 25
                > > piętrze jakiegoś ochydnego prostopadłościanu ). Miasto ma mieć charkter mi
                > asta-
                > >
                > > otwartego dla ludzi, ciepłego i przyjaznego, a nie zimnej świątyni betonu
                > i
                > > stali....
                > > I więcej kultury w wyrażaniu swoich poglądów....
                >
                > Zaraz, zaraz, a Frankfurt, Paryz, Londyn, Madryt? To sa miasta gdzie nie da sie
                >
                > zyc ani mieszkac?
                >

                Jedynie we Frankfurcie z miast ktore wymieniles wiezowce znajduja sie w scislym
                centrum i pewnie dlatego miasto to od dawna uchodzi za najbrzydsze w Republice
                Federalnej. W Londynie wiezowce buduje sie w dzielnicy Canary Wharf polozonej
                godzine jazdy od centrum, natomiast te ktore nieopatznie zbudowano w latach 60-
                tych i 70-tych w samym centrum zaczeto juz powoli wyburzac. Musze Ci przypomniec,
                ze wiezowiec nie oznacza juz od wielu lat na zachodzie Europy ani nowoczesnosci
                ani postepu w architekturze gdyz jest pozostaloscia utopijnych ideei
                planistycznych pierwszej polowy ubieglego wieku zakladajacych projektowanie
                miasta dla samochodu a nie dla czlowieka i na cale szczescie caly postepowy swiat
                zrozumial jak niebezpieczne sa te idee nie tylko dla wygladu miasta ale tez dla
                prawidlowego funkcjonowania spoleczenstwa.
                Pozdro
                • Gość: nick Re: a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: *.dialup.lineone.co.uk 20.10.01, 03:30
                  Gość portalu: Jurek napisał(a):

                  > Gość portalu: alek napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: mikis napisał(a):
                  > >
                  > > > Jak cię tak fascynują klocki, to wyjedź do USA a Warszawę zostaw w sp
                  > okoju
                  > > , w
                  > > > betonowej dźungli normalni ludzie nie będą mieszkać, bo ani to estety
                  > czne,
                  > > ani
                  > > > zdrowe, ani przyjemne dla oka-w takim mieście jak proponujesz nie da
                  > się a
                  > > ni
                  > > > żyć, ani mieszkać, co najwyżej pracować ( w oszklonym boxie gdzieś na
                  > 25
                  > > > piętrze jakiegoś ochydnego prostopadłościanu ). Miasto ma mieć charkt
                  > er mi
                  > > asta-
                  > > >
                  > > > otwartego dla ludzi, ciepłego i przyjaznego, a nie zimnej świątyni be
                  > tonu
                  > > i
                  > > > stali....
                  > > > I więcej kultury w wyrażaniu swoich poglądów....
                  > >
                  > > Zaraz, zaraz, a Frankfurt, Paryz, Londyn, Madryt? To sa miasta gdzie nie d
                  > a sie
                  > >
                  > > zyc ani mieszkac?
                  > >
                  >
                  > Jedynie we Frankfurcie z miast ktore wymieniles wiezowce znajduja sie w scislym
                  >
                  > centrum i pewnie dlatego miasto to od dawna uchodzi za najbrzydsze w Republice
                  > Federalnej. W Londynie wiezowce buduje sie w dzielnicy Canary Wharf polozonej
                  > godzine jazdy od centrum, natomiast te ktore nieopatznie zbudowano w latach 60-
                  > tych i 70-tych w samym centrum zaczeto juz powoli wyburzac. Musze Ci przypomnie
                  > c,
                  > ze wiezowiec nie oznacza juz od wielu lat na zachodzie Europy ani nowoczesnosci
                  >
                  > ani postepu w architekturze gdyz jest pozostaloscia utopijnych ideei
                  > planistycznych pierwszej polowy ubieglego wieku zakladajacych projektowanie
                  > miasta dla samochodu a nie dla czlowieka i na cale szczescie caly postepowy swi
                  > at
                  > zrozumial jak niebezpieczne sa te idee nie tylko dla wygladu miasta ale tez dla
                  >
                  > prawidlowego funkcjonowania spoleczenstwa.
                  > Pozdro

                  Nie tylko Frankfurt ma wiezowce/drapacze chmur w centrum - a Londyn nie tylko ma
                  je w Canary Wharf. Inne miasta, ktore maja wiezowce w centrum (a nie na
                  peryferjach) sa np. Madryt, Barcelona, Rotterdam, Essen, Kolonia, Dusseldorf,
                  Londyn (City/Southwark/itd.), Berlin, Wieden, Moskwa i Istambul (w czesci
                  europejskiej).

                  Wszystkie duze miasta europejskie przezywaja boom w tej dziedzinie, wiezowce
                  teraz dopiero robia sie "modne".

                  A to, ze Frankfurt jest uwazany za najbrzydsze miasto w RFN, to bylo (w latach 80-
                  tych)i minelo - takie miasta jak Monachium, Stuttgart czy Essen pracuja nad
                  planami, ktore umozliwia budowe wielu drapaczy chmur, na wzor Frankfurtu.

                  Warszawa jest metropolja europejska, dlatego nie widze powodu, aby w Warszawie
                  nie byly budowane drapacze chmur w centrum, jak we wielu innych europejskich
                  miast.

                  • Gość: Jurek Do Nicka IP: 212.162.228.* 22.10.01, 14:46

                    > Nie tylko Frankfurt ma wiezowce/drapacze chmur w centrum - a Londyn nie tylko m
                    > a
                    > je w Canary Wharf. Inne miasta, ktore maja wiezowce w centrum (a nie na
                    > peryferjach) sa np. Madryt, Barcelona, Rotterdam, Essen, Kolonia, Dusseldorf,
                    > Londyn (City/Southwark/itd.), Berlin, Wieden, Moskwa i Istambul (w czesci
                    > europejskiej).
                    >
                    > Wszystkie duze miasta europejskie przezywaja boom w tej dziedzinie, wiezowce
                    > teraz dopiero robia sie "modne".
                    >
                    > A to, ze Frankfurt jest uwazany za najbrzydsze miasto w RFN, to bylo (w latach
                    > 80-
                    > tych)i minelo - takie miasta jak Monachium, Stuttgart czy Essen pracuja nad
                    > planami, ktore umozliwia budowe wielu drapaczy chmur, na wzor Frankfurtu.
                    >
                    > Warszawa jest metropolja europejska, dlatego nie widze powodu, aby w Warszawie
                    > nie byly budowane drapacze chmur w centrum, jak we wielu innych europejskich
                    > miast.
                    >

                    Wydaje mi sie, ze mylisz opinie srodowisk profesjonalnych na temat wiezowcow z
                    zamierzeniami inwestorow, ktorzy na ogol sa zainteresowani tylko i wylacznie
                    zyskiem a nie wplywem ich budynkow na wyglad miasta i funkcjonowanie
                    spoleczenstwa. Berlin jest tutaj chyba zlym przykladem, gdyz wiezowcow na razie
                    nie posiada (nie mozna chyba nazwac wiezowcami budynkow powstalych wokol
                    Potzdamer Platz projektowanych przez Renzo Piano czy Sony Center Helmutha Jahna).
                    Istnieja plany stworzenia malej grupki wiezowcow przy Alexanderplatz wokol wiezy
                    telewizyjnej ale tak do konca nie wiadomo czy kiedykolwiek zostana zrealizowane z
                    uwagi na sprzeciw srodowisk architektonicznych i towarzystw milosnikow miasta. W
                    Berlinie jak w malo ktorym miescie zwraca sie olbrzymia uwage na zachowanie
                    odpowiedniej proporcji pomiedzy zabudowa historyczna a wspolczesna w zwiazku z
                    czym zostala tam juz w 1991 roku (na poczatku przebudowy Berlina Wschodniego)
                    zatwierdzona maksymalna wysokosc nowych budynkow ktora nie przekracza o ile
                    pamietam 5 pieter a wszystko to po to, aby nowa architektura nie zdominowala
                    miejskich dominant historycznych, takich jak Brama Brandenburska czy Reichstag. W
                    Londynie natomiast, wiezowcow w centrum nie wolno juz budowac od poczatku lat 80-
                    tych i na szczescie jedynym miejscem gdzie sa one w dalszym ciagu dozwolone jest
                    Canary Wharf. Mam nadzieje, ze nikt ich nie bedzie tez budowal w Stuttgarcie,
                    gdyz zrujnowaly by one zupelnie to piekne miasto.
                    Pozdro
                    • Gość: Nick Re: Do Nicka IP: *.abra.dialup.pol.co.uk 23.10.01, 15:49

                      >
                      > Wydaje mi sie, ze mylisz opinie srodowisk profesjonalnych na temat wiezowcow z
                      > zamierzeniami inwestorow, ktorzy na ogol sa zainteresowani tylko i wylacznie
                      > zyskiem a nie wplywem ich budynkow na wyglad miasta i funkcjonowanie
                      > spoleczenstwa. Berlin jest tutaj chyba zlym przykladem, gdyz wiezowcow na razie
                      >
                      > nie posiada (nie mozna chyba nazwac wiezowcami budynkow powstalych wokol
                      > Potzdamer Platz projektowanych przez Renzo Piano czy Sony Center Helmutha Jahna
                      > ).
                      > Istnieja plany stworzenia malej grupki wiezowcow przy Alexanderplatz wokol wiez
                      > y
                      > telewizyjnej ale tak do konca nie wiadomo czy kiedykolwiek zostana zrealizowane
                      > z
                      > uwagi na sprzeciw srodowisk architektonicznych i towarzystw milosnikow miasta.
                      > W
                      > Berlinie jak w malo ktorym miescie zwraca sie olbrzymia uwage na zachowanie
                      > odpowiedniej proporcji pomiedzy zabudowa historyczna a wspolczesna w zwiazku z
                      > czym zostala tam juz w 1991 roku (na poczatku przebudowy Berlina Wschodniego)
                      > zatwierdzona maksymalna wysokosc nowych budynkow ktora nie przekracza o ile
                      > pamietam 5 pieter a wszystko to po to, aby nowa architektura nie zdominowala
                      > miejskich dominant historycznych, takich jak Brama Brandenburska czy Reichstag.
                      > W
                      > Londynie natomiast, wiezowcow w centrum nie wolno juz budowac od poczatku lat 8
                      > 0-
                      > tych i na szczescie jedynym miejscem gdzie sa one w dalszym ciagu dozwolone jes
                      > t
                      > Canary Wharf. Mam nadzieje, ze nikt ich nie bedzie tez budowal w Stuttgarcie,
                      > gdyz zrujnowaly by one zupelnie to piekne miasto.
                      > Pozdro


                      Hm, zgadzam sie, ze w City of London nie budowano nowych wiezowcow przes dlugi
                      czas, ale od paru lat znowu zaczejo sie bodownictwo tych budynkow - przepiekny
                      Swiss Re Tower to tylko jeden z wielu...City of London to nie jedyny punkt gdzie
                      buduje sie wiezowce (powyzej 100m), projekty sa porozrzucane po calym Londynie
                      centralnym. Canary Wharf nie jest juz od paru lat jedynym miejscem w Londynie,
                      gdzie sie buduje wiezowce!

                      Stuttgart buduje wiezowce do 220m wysokosci, ale nie w historycznym centrum, ale
                      obok.

                      Berlin buduje wiezowce nie tylko na Potsdammer Platz, ale i w innych miejscach.
                      Nie zgadzam sie, ze budynki 100m wysokie to nie wiezowce. Poza tym, kilka
                      wiezowcow (120-150m) zacznie budowac sie w 2002...w ostatnim miesiacu 3 nastepne
                      wiezowce zostaly przedstawione.

                      Ja nie mowie, ze wszystke te budynki sa piekne, lub budowane we wlasciwym miejscu.

                      Moja poprzednia odpowiedz tylko miaja zaznaczyc, ze cala Europa buduje wiezowce,
                      i ze Warszawa nie ma powodu nie budowania tych budowli. A to czy sa budowane we
                      wlasciwym miejscu, lub respektuja historyczna zabudowe w danym miescie, to inna
                      historia. Kazde miasto powinno miec tzw. masterplan, ktory kontroluje, gdzie
                      wiezowce moga powstac, i jaka wysokosc moga osiagnac. Takie masterplany posiadaja
                      Frankfurt i Rotterdam. Jest to efektywna metoda kontrolowania budowy wiezowcow we
                      wlasciwym miejscu.
                      • Gość: Jurek Re: Do Nicka IP: 212.162.228.* 24.10.01, 10:21
                        Gość portalu: Nick napisał(a):

                        > Hm, zgadzam sie, ze w City of London nie budowano nowych wiezowcow przes dlugi
                        > czas, ale od paru lat znowu zaczejo sie bodownictwo tych budynkow - przepiekny
                        > Swiss Re Tower to tylko jeden z wielu...City of London to nie jedyny punkt gdzi
                        > e
                        > buduje sie wiezowce (powyzej 100m), projekty sa porozrzucane po calym Londynie
                        > centralnym. Canary Wharf nie jest juz od paru lat jedynym miejscem w Londynie,
                        > gdzie sie buduje wiezowce!
                        >
                        > Stuttgart buduje wiezowce do 220m wysokosci, ale nie w historycznym centrum, al
                        > e
                        > obok.
                        >
                        > Berlin buduje wiezowce nie tylko na Potsdammer Platz, ale i w innych miejscach.
                        >
                        > Nie zgadzam sie, ze budynki 100m wysokie to nie wiezowce. Poza tym, kilka
                        > wiezowcow (120-150m) zacznie budowac sie w 2002...w ostatnim miesiacu 3 nastepn
                        > e
                        > wiezowce zostaly przedstawione.
                        >
                        > Ja nie mowie, ze wszystke te budynki sa piekne, lub budowane we wlasciwym miejs
                        > cu.
                        >
                        > Moja poprzednia odpowiedz tylko miaja zaznaczyc, ze cala Europa buduje wiezowce
                        > ,
                        > i ze Warszawa nie ma powodu nie budowania tych budowli. A to czy sa budowane we
                        >
                        > wlasciwym miejscu, lub respektuja historyczna zabudowe w danym miescie, to inna
                        >
                        > historia. Kazde miasto powinno miec tzw. masterplan, ktory kontroluje, gdzie
                        > wiezowce moga powstac, i jaka wysokosc moga osiagnac. Takie masterplany posiada
                        > ja
                        > Frankfurt i Rotterdam. Jest to efektywna metoda kontrolowania budowy wiezowcow
                        > we
                        > wlasciwym miejscu.

                        Rzeczywiscie, deweloperzy w londynskim City probuja przeforsowac kolejne
                        wiezowce, napotykaja jednak stanowczy opor wladz miasta....nie dalej jak wczoraj
                        ogladalem w londynskiej TV migawke o sporze ktory sie toczy wokol wiezowca
                        zaprojektowanego niedaleko St. Paul's Cathedral, ktory, jesliby zostal zbudowany
                        zablokowal by calkowicie widok na katedre z kilku waznych ulic. Niestety, takie
                        sa prawa wolnego rynku i walki o pieniadz w ktorej nie liczy sie estetyka miasta.
                        Jest to kolejnym dowodem na to, ze powinnismy brac z Zachodu to co najlepsze a
                        nie to co najgorsze. Pozytywne jest to, ze w tym samym Londynie coraz czesciej w
                        srodowiskach profesjonalnych mowi sie o wyburzaniu wiezowcow, zwlaszcza tych
                        zbudowanych w latach 60-tych i 70-tych, ktore stojac w samym centrum historycznym
                        oszpecaja to miasto wprost nieprawdopodobnie. Niestety mocno watpie, czy sa inne
                        rejony Berlina niz Potsdamer Platz i Alexander Platz gdzie planuje sie budowe
                        wysokosciowcow. Jezeli je faktycznie znasz, czy moglbys je wymienic ?
                        Pozdro
                        • Gość: Nick Do Jurka IP: *.blotto.dialup.pol.co.uk 24.10.01, 14:13
                          Gość portalu: Jurek napisał(a):
                          >
                          > Rzeczywiscie, deweloperzy w londynskim City probuja przeforsowac kolejne
                          > wiezowce, napotykaja jednak stanowczy opor wladz miasta....nie dalej jak wczora
                          > j
                          > ogladalem w londynskiej TV migawke o sporze ktory sie toczy wokol wiezowca
                          > zaprojektowanego niedaleko St. Paul's Cathedral, ktory, jesliby zostal zbudowan
                          > y
                          > zablokowal by calkowicie widok na katedre z kilku waznych ulic. Niestety, takie
                          >
                          > sa prawa wolnego rynku i walki o pieniadz w ktorej nie liczy sie estetyka miast
                          > a.
                          > Jest to kolejnym dowodem na to, ze powinnismy brac z Zachodu to co najlepsze a
                          > nie to co najgorsze. Pozytywne jest to, ze w tym samym Londynie coraz czesciej
                          > w
                          > srodowiskach profesjonalnych mowi sie o wyburzaniu wiezowcow, zwlaszcza tych
                          > zbudowanych w latach 60-tych i 70-tych, ktore stojac w samym centrum historyczn
                          > ym
                          > oszpecaja to miasto wprost nieprawdopodobnie. Niestety mocno watpie, czy sa inn
                          > e
                          > rejony Berlina niz Potsdamer Platz i Alexander Platz gdzie planuje sie budowe
                          > wysokosciowcow. Jezeli je faktycznie znasz, czy moglbys je wymienic ?
                          > Pozdro


                          Nie wiem, jak bardzo znasz Berlin, ale zproboje wytlumaczyc:
                          Dwa nowe wiezowce (obydwa w granicy 118-120m, Zoofenster + Atlast Tower) zostana
                          rozpoczete w 2002 - tym razem nie w Potsdammer Platz czy Alexander Platz, ale w
                          tradycyjnym centrum przy Kudamm/Dworcu Zoo. Dwa nastepne wiezowce (znowu ok 120m)
                          powstana (od 2002)w okolicy Ostbahnhof - jest to na wsochdzie, kilka kilometrow
                          od Alexander Platz. Nastepne wiezowce(2) (tym razem tylko w okolicy 100m)
                          powstana (od nastepnego roku) w okolicy Messe (najbardziej wysuniety punkt na
                          zachodzie). Jest jeszcze ten 200 metrowy wiezowiec przy Friedrichstrasse, ktory
                          wedlug niektorych (np. skyscrapers.com) zostal zaczety w tym roku, ale ja
                          slyszalem, ze dopiero w 2002 zaczna konstrukcje...
                          Do tego dochadza nieliczne projekty w zasiegu ok 60-80m, ale takie budynki nie sa
                          bardzo widoczne w takim miescie jak Berlin.

                          Mowiac o Londynie: z tego co wiadomo ten wiezowiec zostanie dopuszczony do
                          budowy. To, ze ten budynek zaslania widoki na St.Paul's z kilku waznych ulic, to
                          tak nie za bardzo prawda. Widoki, o ktore chodzi, sa to widoki historyczne.
                          Punkty wyjsciowe tych widokow sa daleko od centrum (Richmond Park, Crystal
                          Palaca, Alexandra Palace itp.). Jedyny widok, ktory jest w centrum i zostanie
                          zmieniony, jest to widok z Waterloo Bridge w kierunku City of London. Tutaj
                          jednak St.Paul's nie bedzie zasloniety - wiezowiec bedzie pojawial sie za katedra
                          (bedzie wygladalo tak jak by stal obok katedry, ale w rzeczywistosci jest dosc
                          daleko od niej).

                          Jezeli chcial bys zobaczyc, o czym mowa, to zajzyj na ten obrazek
                          ( images.fotki.com/photos/2/22064/38962/MISC-LDN2004-or.jpg )
                          Na obrazku widac wlasnie ten widok, i jak zostanie zmieniony przez ten jeden
                          wizowiec. Na obrazku takze widac dwa inne nowe wiezowce (jeden juz jest
                          budowany), a takze Canary Wharf w oddalu.

                          Jezeli chodzi o burzenie starszych wiezowcow w Londynie, to tylko pol-prawda.
                          Owszem wiezowce takie zostaly/zostaja burzone, ale na ich miejscu powstaja nowe
                          wiezowce, ktore zawsze sa wyzsze, niz zburzony wiezowiec.

                          Ja uwazam, ze Warszawa nie bedzie na tak zle zmieniona, jak powstanie wiecej
                          wiezowcow. Co bardziej niszczy miasto (tak wlasciwie to wszystke duze Polskie
                          miasta), to budowa ogromnych centrum handlowych - do disiaj nie moge uwiezyc, ze
                          Warszawa/Polska jest taka glupia i pozwala budowac jeszcze ich wiecej, i niszczy
                          tym tysiace malych sklepow, i tym pozwala na monopol wielkich (zagranicznych)
                          sieci handlowych.

                  • Gość: olo Re: a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: *.*.*.* 22.10.01, 15:01
                    Gość portalu: nick napisał(a):

                    > Nie tylko Frankfurt ma wiezowce/drapacze chmur w centrum - a Londyn nie tylko m
                    > a je w Canary Wharf. Inne miasta, ktore maja wiezowce w centrum (a nie na
                    > peryferjach) sa np. Madryt, Barcelona, Rotterdam, Essen, Kolonia, Dusseldorf,
                    > Londyn (City/Southwark/itd.), Berlin, Wieden, Moskwa i Istambul (w czesci
                    > europejskiej).
                    >
                    > Wszystkie duze miasta europejskie przezywaja boom w tej dziedzinie, wiezowce
                    > teraz dopiero robia sie "modne".
                    >
                    > A to, ze Frankfurt jest uwazany za najbrzydsze miasto w RFN, to bylo (w latach
                    > 80-> tych)i minelo - takie miasta jak Monachium, Stuttgart czy Essen pracuja
                    nad planami, ktore umozliwia budowe wielu drapaczy chmur, na wzor Frankfurtu.
                    >
                    > Warszawa jest metropolja europejska, dlatego nie widze powodu, aby w Warszawie
                    > nie byly budowane drapacze chmur w centrum, jak we wielu innych europejskich
                    > miast.
                    >

                    Warto jeszcze dodac Bruksele - ok. 20 budynkow powyzej 100-tki, no i Paryz ze
                    slynnym La Defense! W Amsterdamie tez ostatnio postawiono 2 albo 3. Jeden byl w
                    trakcie wykanczania jak ostatnio bylem. W planach nastepne!
                    • Gość: Paryziak Re: a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: *.cybercable.tm.fr 25.10.01, 03:39
                      Gość portalu: olo napisał(a):
                      > no i Paryz ze
                      > slynnym La Defense!

                      Paryz? Oj sloneczko jak ty nic nie wiesz o Paryzu.. Jakbys siedzial na moim miejscu z widokiem na Montmartre, to w
                      zyciu bys nie chcial Warszawy - miasta wiezowcow. Defense to takie paryskie Janki i Pyry czy raczej Ursynow i
                      Goclaw....

                      Oczywiscie priorytetem dla Wawy powinno byc odtwarzanie tradycyjnego miasta.Co prawda rejony wysokiej
                      zabudowy przy E. Plater i przy Towarowej staja sie powoli faktem, ale na tym miejmy nadzieje koniec. Na wiecej nie
                      pozwala tradycja, charakter, bogactwo miasta.
                      Po trosze abstrachujac ... bardzo wazne, ze wiezowce to zaklocenie rownomiernego i harmonijnego rozwoju
                      Warszawy - w najwiekszym uproszczeniu piec dzialek zabudowanych wiezowcami to 25 dzialek z tradycyjna
                      zabudowa. A wizje miasta na wzor NY czy Chicago, zabudowanego setkami wysokosciowcow, sa nierealne.
                      DYNAMIKA nie ta, nie ta i jeszcze przez lata (wieki) nie ta!!! Przy obecnym stanie gospodarki kazdy nowy biurowiec
                      czy apartamentowiec w centrum to wielka sensacja, a tymczasem rozne chloptasie z forum wyobrazaja sobie setki
                      drapaczy chmur... Smiac sie chce.. Dalsze proby koncentrowania przestrzeni zyciowej w wiezowcach nie zblizaja
                      nas za szybko do prawdziwej miejskosci a nie rzadko oznaczaja obumieranie i "slumsienie" calych dzielnic kosztem
                      wysp luksusu...

                      Trzeba odtworzmy miasto i publiczna przestrzen, a dzielnice a'la Defense odlozmy na razie na przyszlosc...

                      PS: Prosty przykladzik dla zilustrowania moich slow. Kompleks Atrium podniosl wartosc calej ul. Jana Pawla. Stworzyl
                      przestrzen do zycia - sklepy, skwerek, placyk, ceny mieszkan za ŻB wzrosly, wymieniono media, udostepniono
                      parkingi etc... Wieza Daewoo stoi niczym pala, pusta, smutna otoczona slumsami dzikiego zachodu.. Powierzchnia
                      WTT i Atrium jest porownywalna...
                      • Gość: olo Wg Paryziaka w Paryzu nie ma wiezowcow... IP: *.*.*.* 25.10.01, 10:12
                        Gość portalu: Paryziak napisał(a):

                        > Gość portalu: olo napisał(a):
                        > > no i Paryz ze
                        > > slynnym La Defense!
                        >
                        > Paryz? Oj sloneczko jak ty nic nie wiesz o Paryzu.. Jakbys siedzial na moim mi
                        > ejscu z widokiem na Montmartre, to w zyciu bys nie chcial Warszawy - miasta
                        wiezowcow. Defense to takie paryskie Janki i Pyry czy raczej Ursynow i
                        > Goclaw....

                        eeee?? to wg ciebie, cukiereczku, na La Defense nie ma wiezowcow???
                        Moze nie zwrociles uwagi ot np.:
                        Total Fina Elf (187 metrow), Framatome (184 m) albo Tour GAN (179 m), Societe
                        Generale I i II (167 m) no chyba ze to nie wiezowce, albo ze nie stoja na La
                        Defense, albo (co najbardziej prawdopodobne) postanowiles COS powiedziec,
                        pochwalic sie ze jestes w Paryzu, i ogolnie powymadrzac. No i rzeczywiscie COS
                        powiedziales...
                        • Gość: Paryziak Re: Wg Paryziaka w Paryzu nie ma wiezowcow... IP: *.cybercable.tm.fr 25.10.01, 11:52
                          Kochanie moje, problem w tym, ze ja mieszkam teraz w Paryzu, w dzielnicy nr. XIX zreszta. :-) Po co ja trace
                          czas na rozmowy z jakims dziesieciolatkiem.. :-/
                          Defense to nie Paryz, czytaj uwaznie.
                          • Gość: vinc Re: Wg Paryziaka w Paryzu nie ma wiezowcow... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 12:00
                            taki z ciebie Paryżanin/anka jak z koziej dupy trąba a o Warszawie wiesz tyle
                            że lepiej nie mówiić
                          • Gość: olo La Defense jest super!!! IP: *.*.*.* 25.10.01, 14:09
                            Gość portalu: Paryziak napisał(a):

                            > Kochanie moje, problem w tym, ze ja mieszkam teraz w Paryzu, w dzielnicy nr. XI
                            > X zreszta. :-) Po co ja trace
                            > czas na rozmowy z jakims dziesieciolatkiem.. :-/
                            > Defense to nie Paryz, czytaj uwaznie.

                            Kotku puszysty, La Defense nie jest w Paryzu? To gdzie w Etampes? Och sorry, a
                            moze ty jestes z Paryzewa - to rozumiem dlaczego opowiadasz takie androny -
                            faktycznie moze byc stamtad ciezko dostrzec drapacze...
                            • Gość: Metal Re: La Defense jest super!!! IP: *.sympatico.ca 26.10.01, 01:10
                              Paryziak ma racje. Dzielnica La Defense znajduje sie zaraz za granicami miasta
                              Paryza. Ogolnie sie mowi, ze to Paryz, ale oficjalnie tojuz jest poza.
                              Niedaleko, a jednak.
                              Ja jestem za budowaniem drapaczy chmur na wydzielonych ulicach, reszte zostawic
                              ich historyczny charakter. Ale ogolnie drapacze budowac! Nie zapominajcie, ze
                              wiele budynkow uwazanych za historyczne, kiedys byly za bardzo nowowczesne i
                              nie chciane, bo "niszczyly historyczne czesci miasta". Dzisiaj to jest
                              historia, takich przykladow jest wiele. W przyszlosci te drapacze beda
                              historia, i wokol nich beda sie ludzie krzywili na nowe projekty, bo beda
                              niszczyly te klasyczne budynki. Patrzcie tez z innej perspektywy!
                              • Gość: Paryziak Re: La Defense jest super!!! IP: *.cybercable.tm.fr 26.10.01, 03:04
                                Straszny ten watek. Brak rzeczowosci, jakies pomowienia, absurdalne zarzuty. Naprawde nie mam
                                potrzeby nikomu imponowac miejscem zamieszkania, troszke zbyt stary jestem na takie
                                przegadywania. Z mojej perspektywy, po prostu ciekawsza wydaje sie wizja Warszawy jako
                                klasycznego miasta europejskiego. Liczylem na powazna dyskusje, tym bardziej ze przenikaja sie tu
                                tysiace czynnikow i koncepcji, ( naprawde nie latwo to zlozyc) ale zdaje sie ze nie ma na nia szans.

                                Kilka wyjasnien, mimo wszystko...
                                Paryz wlasciwy (w obrebie obwodnicy) ma jeden wysokosciowiec - Tour de Montaparnasse. Jego
                                budowa wolala doslownie tysiace protestow, efekt uwazany jest za wielkie nieporozumienie i od tej
                                pory nikt niema tu szans na budowanie wysokosciowcow, mimo ze miasto wciaz "wymienia"(nie
                                buduje) cale kwartaly. Natomiast Defense jest po prostu przedmiesciem Paryza na ktorym
                                zrealizowano nowoczesne zalozenie architektoniczne. Gdyby Warszawa miala wlasne kompletne tak
                                jak w Paryzu centrum, odpowiednie projekty, odpowiednie tempo rozwoju.. to prosze bardzo, mozna
                                stawiac podobny kompleks...

                                Ja juz sie pogodzilem z istnieniem wysokich rejonow w Warszawie, ale one nie maja szans na
                                łatanie przestrzeni miasta, odtwarzanie ulic pod sznurek, placow, zaulkow... I kazdy taki
                                wysokosciowiec gdzies tam przy Pl. Zawiszy, gruntuje w sumie slamsowate centrum... Czym tu sie
                                podniecac? Naprawde bardziej do wyobrazni przemawia drapacz chmur niz tetniacy zyciem bulwar?


                                I jeszcze jedna refleksja. Wsrod znajomych jakos nie widze szczegolnego poparcia dla wysokiej
                                zabudowy, a i na tym forum grupa wydaje mi sie bardziej glosna niz liczna...
                                • Gość: marek Re: La Defense jest super!!! IP: *.sympatico.ca 26.10.01, 22:35
                                  Gość portalu: Paryziak napisał(a):

                                  > Straszny ten watek. Brak rzeczowosci, jakies pomowienia, absurdalne zarzuty. Na
                                  > prawde nie mam
                                  > potrzeby nikomu imponowac miejscem zamieszkania, troszke zbyt stary jestem na t
                                  > akie
                                  > przegadywania. Z mojej perspektywy, po prostu ciekawsza wydaje sie wizja Warsza
                                  > wy jako
                                  > klasycznego miasta europejskiego. Liczylem na powazna dyskusje, tym bardziej ze
                                  > przenikaja sie tu
                                  > tysiace czynnikow i koncepcji, ( naprawde nie latwo to zlozyc) ale zdaje sie
                                  > ze nie ma na nia szans.
                                  >
                                  > Kilka wyjasnien, mimo wszystko...
                                  > Paryz wlasciwy (w obrebie obwodnicy) ma jeden wysokosciowiec - Tour de Montapar
                                  > nasse. Jego
                                  > budowa wolala doslownie tysiace protestow, efekt uwazany jest za wielkie niepor
                                  > ozumienie i od tej
                                  > pory nikt niema tu szans na budowanie wysokosciowcow, mimo ze miasto wciaz "wy
                                  > mienia"(nie
                                  > buduje) cale kwartaly. Natomiast Defense jest po prostu przedmiesciem Paryza na
                                  > ktorym
                                  > zrealizowano nowoczesne zalozenie architektoniczne. Gdyby Warszawa miala wlasne
                                  > kompletne tak
                                  > jak w Paryzu centrum, odpowiednie projekty, odpowiednie tempo rozwoju.. to pros
                                  > ze bardzo, mozna
                                  > stawiac podobny kompleks...
                                  >
                                  > Ja juz sie pogodzilem z istnieniem wysokich rejonow w Warszawie, ale one nie ma
                                  > ja szans na
                                  > łatanie przestrzeni miasta, odtwarzanie ulic pod sznurek, placow, zaulkow... I
                                  > kazdy taki
                                  > wysokosciowiec gdzies tam przy Pl. Zawiszy, gruntuje w sumie slamsowate centru
                                  > m... Czym tu sie
                                  > podniecac? Naprawde bardziej do wyobrazni przemawia drapacz chmur niz tetniacy
                                  > zyciem bulwar?
                                  >
                                  >
                                  > I jeszcze jedna refleksja. Wsrod znajomych jakos nie widze szczegolnego poparci
                                  > a dla wysokiej
                                  > zabudowy, a i na tym forum grupa wydaje mi sie bardziej glosna niz liczna...

                                  Oprocz tour Montparnasse jest jeszcze w Paryzu wiele innych wiezowcow, ktorych
                                  moze nie zauwazasz bo w Paryzu sie chodzi ze zwieszonym lbem ze wzgledu na psie
                                  gowna. Na Porte Maillot stoi 120 metrowy hotel, Plac d'Italie to ze dwadziescia
                                  40-pietrowych mieszkalnych budynkow, a poza tym jest jeszcze Front de Seine
                                  (okolo 20 ponad stu-metrowych wiezowcow). To wszystko jest w granicach
                                  administracyjnych Paryza. Czuj czuwaj et merde!
                          • Gość: marek Re: Wg Paryziaka w Paryzu nie ma wiezowcow... IP: *.sympatico.ca 26.10.01, 17:43
                            Gość portalu: Paryziak napisał(a):

                            > Kochanie moje, problem w tym, ze ja mieszkam teraz w Paryzu, w dzielnicy nr. XI
                            > X zreszta. :-) Po co ja trace
                            > czas na rozmowy z jakims dziesieciolatkiem.. :-/
                            > Defense to nie Paryz, czytaj uwaznie.

                            Ile u ciebie arogancji! Ile ty masz lat zeby tak na innych z gory patrzec, nawet
                            jesli maja oni tylko 10 lat. Mieszkasz w Paryza, ale obyczaje zes zachowal
                            staropolskie, sarmackie, takie co daja duzo praw wojewodzie... Jak nie chcesz
                            gadac z "malolatami", co idz na spacer zamiast wystukiwac na komputerze. Przez 10
                            lat mieszkalem w Paryzu, wiem co to za miasto. Od Luku Triumfalnego jest blizej
                            do La Defense niz do centrum miasta, Le Chatelet. Moze oddziela La Defense od
                            Paryza granica administracyjna, ale w rzeczywistosci stanowi ona czesc miasta. I
                            troche mniej chamstwa w sosunku do mlodych, bo oni beda budowali przyszla
                            Warszawe.
              • Gość: ts Re: a na czole też sobie zbudujesz biurowiec??? IP: *.dnvr.uswest.net 28.10.01, 09:42
                oczywiscie ze tak, przeciez w wierzowcach sie nie mieszka, tylko sie pracuje.
                w usa nie jest inaczej, nawet w nowym jorku wierzowce to glownie downtown,
                reszta to kamienice takie srednio 5-pietrowe. wiekszosc innych miast to wysokie
                centrum i hektary domkow jednorodzinnych. takze spokojnie...
    • Gość: vinc Re: Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.01, 15:12
      na Towarowej super powstaną
    • Gość: vinc Re: Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 14:29
      ciekawe kiedy zostanie zatwierdzony plan dla Towarowej
      • Gość: Metal Re: Warszawa miastem drapaczy chmur !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.sympatico.ca 26.10.01, 01:03
        Ogolny zarys juz jest(11 wiezowcow x m), a na rysunki mozemy czekac jak
        znajda jakis konkretnych inwestorow. Pierwszy juz jest: ETC(270m), teraz czekac
        na nastepne!
        Zdjecie ETC: images.fotki.com/photos/2/24463/43934/docu0001-or.jpg
Pełna wersja