Gość: mariusz
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
27.04.02, 10:50
Przedstawiciele PKP i Metra Warszawskiego rozmawiali w piątek o projekcie
rewitalizacji kolejowej obwodnicy centrum miasta
Kolejowa pętla w centrum miasta istnieje od czasów carskich. Tworzą ją tory,
których przebieg wyznacza Dworzec Zachodni, Gdański, Zoo, Wschodni, Śródmieście
i Centralny. Po zmodernizowaniu torów mogłyby po nich jeździć lekkie, szybkie
autobusy szynowe. Szybki transport w centrum miasta mógłby znacznie rozluźnić
korki, spełniając rolę podobną do tej, jaką w Moskwie odgrywa linia metra
Sadowoje Kolco. Przystosowanie kilometra torów kosztowałoby ponad milion
złotych. To taniej niż budowa podziemnego metra, ale w sytuacji, gdy pieniędzy
nie ma nawet na metro odsuwa realizację projektu w nieokreśloną przyszłość.
Do realizacji tego projektu przekonuje radna powiatu piaseczyńskiego Maria
Bernacka-Rheims. Chciałaby ona zwiększyć rolę kolei w transporcie miejskim.
Samodzielnie opracowała projekt tzw. Metra 2, czyli połączenia Konstancina,
Piaseczna, Okęcia i Warszawy autobusami szynowymi kursującymi na trasie kolejki
siekierkowskiej. - Warszawską obwodnicę kolejową łatwo byłoby połączyć z Metrem
2 - tłumaczy.
To za jej sprawą o projekcie rozmawiali wczoraj dyrektor PKP Krzysztof Celiński
i odpowiedzialny za budowę drugiej linii metra Jerzy Lejk. - Obaj zgodzili się,
że projekt jest wart dalszego dopracowania i że nie stanowi konkurencji dla
drugiej linii metra - cieszy się radna.