Gość: mariusz
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
07.05.02, 11:16
ZDM chce niedługo rozpocząć poszerzanie kolejnego odcinka Górczewskiej od ul.
Księcia Janusza do granicy z Bemowem. Czy drogowcy zdążą z budową drugiej
jezdni przed zaplanowanym na początek września otwarciem potężnego centrum
handlowego Wola Park?
Jeśli nie zdążyliby, dojeżdżający do sklepów utkną w potężnych korkach. Czasu
jest niewiele. Inwestorzy Wola Parku ogłosili już datę otwarcia centrum
handlowego. Stanie się to piątego września. Odpowiednie reklamy ukazują się
nawet w gazetach. - Mam nadzieję, że druga nitka Górczewskiej będzie do tego
czasu gotowa. Właśnie ogłosiliśmy przetarg w tej sprawie. Największe szanse na
zwycięstwo mają te firmy, które oprócz niskiej ceny zaproponują szybkie tempo
robót. Prace ruszą pod koniec czerwca - mówi Edyta Redzicka z biura prasowego
Zarządu Dróg Miejskich.
Czy jest jednak możliwe, by w ciągu dwóch miesięcy zbudować kilometr
dwujezdniowej arterii? Oprócz wytyczenia nowej nitki trzeba bowiem
zmodernizować starą jezdnię i zbudować drugi wiadukt nad torami kolejowymi na
granicy Woli z Bemowem. W dodatku nie wykupiono jeszcze wszystkich działek pod
drogę. - Zostało już tylko kilka działek. Zostałam zapewniona, że zdążymy z tym
do czerwca. Budowa jezdni nie potrwa długo. Postawienie wiaduktu też będzie
łatwe, bo stoją już tam podpory i trzeba tylko położyć betonową płytę -
twierdzi Edyta Redzicka.
Ciągle jednak istnieje groźba, że negocjacje z właścicielami działek będą się
przedłużać. W takiej sytuacji kierowcy nieprędko ujrzą szeroką jezdnię i będą
stać w gigantycznych korkach. Na pocieszenie pozostanie im jedynie bezkolizyjny
wyjazd z centrum handlowego. Inwestor Wola Parku zbuduje w pobliżu wiaduktu
specjalny tunel pod Górczewską. Dodatkowo dokłada się także do poszerzania
arterii. Ciężar finansowania inwestycji spoczywa jednak głównie na gminie
Centrum. W tym roku przeznaczyła ona na ten cel ok. 30 mln zł. Za te pieniądze
Górczewska ma zostać poszerzona także na odcinku od Sokołowskiej do al. Prymasa
Tysiąclecia. Trzeba powiększyć przejazd pod torami kolejowymi. Miejskie
Przedsiębiorstwo Robót Drogowych zaczęło już pierwsze prace przy skarpie.
Za kilka lat Górczewska ma mieć dwie jezdnie po trzy pasy w każdym kierunku aż
do granic miasta.