MG Rover chce być inwestorem na Żeraniu

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 12:10
Za 6 miesięcy na warszawskim Żeraniu może rozpocząć się produkcja samochodów
marki MG Rover. Stanie się tak, jeśli do końca czerwca wierzyciele Daewoo-FSO
uzgodnią sposób powołania nowej spółki i podziału wierzytelności na jej akcje.


Pracę w fabryce zachowa wówczas ponad 2 tys. osób. Jeśli do porozumienia nie
dojdzie, zarząd Daewoo-FSO będzie musiał złożyć wniosek o upadłość.

W piątek nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Daewoo-FSO postanowiło,
że niektóre nieruchomości fabryki mogą być wniesione do nowej spółki o roboczej
nazwie New Small Company (NSC) w zamian za udziały w tej spółce. Reszta majątku
ma być sprzedana w celu spłacenia części drobnych wierzycieli.

Janusz Woźniak, wiceprezes Daewoo-FSO, poinformował, że wartość wnoszonych
aktywów mają uzgodnić wspólnie główni akcjonariusze, czyli Ministerstwo Skarbu
Państwa oraz Daewoo Motor Corporation. Do końca czerwca mają być uzgodnione
wielkości udziałów, jakie w nowej spółce dostaną także polscy i koreańscy
wierzyciele Daewoo-FSO. Pierwsze spotkanie w tej sprawie odbędzie się 17
czerwca w Warszawie.

W piątek na konferencji prasowej Maciej Leśny, podsekretarz stanu w
Ministerstwie Gospodarki poinformował, że od kilku miesięcy przedstawiciele
rządu prowadzili rozmowy z firmą MG Rover i że był to jedyny europejski spośród
trzech inwestorów poważnie zainteresowanych inwestycjami w Polsce. Równolegle
strona polska prowadzi też rozmowy z pasywnymi inwestorami finansowymi. Zdaniem
wiceministra, jeśli wierzyciele nie uzgodnią warunków, to zarząd Daewoo-FSO
będzie musiał złożyć wniosek o upadłość fabryki.

Angielska rezerwa

Reprezentanci Rovera byli w piątek bardzo ostrożni w deklaracjach i nie podali
potencjalnej wartości inwestycji w Warszawie, zapewniając jednak, że będzie to
znaczna kwota. Poinformowali, że w Polsce powstawać mogą modele Rover 25, 45 i
75 w różnych wersjach nadwozia oraz MG Sport, wielkoścć produkcji zaś zostanie
określona po poznaniu preferencji rynkowych.

Steve McKee, szef działu PR MG Rover powiedział, że jego firma jest
zainteresowana obecnością na rynku polskim oraz Europy Wschodniej, bo nie jest
tu wystarczająco reprezentowana. Obecne możliwości produkcyjne zakładów w
Wielkiej Brytanii to 200 tys. sztuk.

Wiceminister Leśny poinformował, że skarb państwa będzie odgrywał aktywną rolę
wśród akcjonariuszy NSC, bo firma ma otrzymać gwarancje na środki obrotowe.
Byung Ho Chang, prezes Daewoo-FSO, na pytanie "Rz" o możliwość sprzedania przez
Daewoo udziałów w NSC firmie Rover stwierdził, że priorytetem jest uruchomienie
NSC oraz produkowanie aut Matiz i Lanos przez dwa lata. - Trzeba dużo wysiłku,
żeby utrzymać fabrykę w Warszawie - powiedział.

Koniec poloneza

Według prezesa Woźniaka, nowe modele Rovera będą wprowadzane do Daewoo-FSO
równolegle z produkcją matizów i lanosów, która może trwać jeszcze przez 2
lata, handel zaś nimi przez 3 lata. Warszawska fabryka chce w tym roku
wyprodukować 60-120 tys. sztuk samochodów, w tym 11-12 tys. na eksport.
Możliwości produkcyjne w Warszawie są dwukrotnie większe, ale zdaniem prezesa
Woźniaka, rentowność NSC osiągnięta zostanie na poziomie 45 tys. aut. Nie
przewiduje się wznowienia produkcji poloneza, gdyż fabryka nie pozbyła się
jeszcze ubiegłorocznych modeli. Z tego też względu słabe są szanse na
wytwarzanie dostawczych modeli truck w zakładach w Nysie, gdyż roczne
zamowienia na te auta wynoszą około 700 sztuk. A.MAC.

MG Rover jest największą spółką należącą do grupy kapitałowej Phoenix Venture
Holdings Ltd. Projektuje i wytwarza samochody w Longbridge, w regionie
Birmingham w Wielkiej Brytanii. Także w Longbridge działa należąca do holdingu
Phoenix firma Powertrain Ltd. zajmująca się wytwarzaniem silników i skrzyń
biegów. W maju 2000 r. spółka Phoenix przejęła markę i majątek produkcyjny
brytyjskiego Rovera za symboliczne 10 funtów (niespełna 60 złotych) od koncernu
BMW. Firma wykazywała wówczas prawie 2 mln funtów strat dziennie. Zwolniono
połowę załogi, ale zainwestowano też 100 mln funtów w przygotowanie produkcji
nowych modeli. Roczne przychody spółki wynosiły około 2 mld funtów brytyjskich,
ale netto nadal spółka wykazywała straty. Obecnie zatrudnia 6,5 tys. osób,
produkuje rocznie około 200 tys. samochodów.

Pod koniec marca MG Rover utworzył spółkę z China Brilliance, chińskim
producentem mikrobusów, która ma zajmować się wspólnym konstruowaniem i
produkcją samochodów. A.MAC.
Pełna wersja