Dodaj do ulubionych

Inwestycje na Placu Konstytucji?

22.03.05, 14:03
jakiś czas temu, mialem okazję zobaczyć na jednej ze stron internetowych
poświęconych Warszawie, projekty przebudowy placu Konstytucji. niektóre
bardzo ciekawe, np. propozycje puszczenia ruchu samochodowego ul. Waryńskiego
i utworzenie z placu Konstytucji i kawałka Marszałkowskiej deptaku. na samym
placu Konstytucji miała by się znajdować podziemna galeria handlowa, albo
podłużna fontanna (ten pomysł wydał mi się lepszy...). zastanawiam się tylko
czy była to "sztuka dla sztuki" czy naprawde jest pomysł przebudowy tego bądź
co bądź ciekawego miejsca. osobiście nie jestem zwolennikeim socrealistycznej
zabudowy ale plac Konstytucji w dzisiejszym wydaniu (czyli parking
samochodowy) jest raczej nie do przyjęcia. myślę że powinno się wreszcie coś
zrobić z tym miejscem skoro jest ono warszawską atrakcją turystyczną. czy
ktoś z szanownych forumowiczów orientuje się czy coś bedzie się dziać z
placem Konstytucji??
Obserwuj wątek
      • Gość: 55marek Re: Inwestycje na Placu Konstytucji? IP: 217.11.136.* 06.04.05, 17:03
        Plus minus rok temu Kaczyński zlikwidował budki na Placu. Budki piekne nie były
        to fakt - ale na tle architektury Warszawy nieżle sie komponowały - jak
        dziadostwo z dziadostwem.
        Przynajmniej jakieś życie " kręciło " sie koło tych budek i Plac od biedy
        przypominał , że jest tu Centrum / a nie w Galerii Mokotów , Arkadii itp /.
        Kilka dni temu - po dłuższej nieobecności - byłem na placu. Okazało sie , że z
        powrotem działa obrzydliwy handel łóżkowy / jak na początku lat 90-tych / .
        Poniewaz Kaczyński nic nie buduje na placu - to jednak budy których sie pozbył
        były o wiele lepsze niż te jarmarczne łóżka z czapkami , skarpetami i wodami
        kolońskimi sprzedawanymi na litry / przy okazji to jakaś chyba plaga w
        Warszawie /.
        Plany kaczyskiego / jeśli takie istnieją / można między bajki włożyć - Plac
        pełni funkcje transportu publicznego - jako punkt przesiadkowy dla pasażerów.
        Teraźniejszość skrzeczy
        Pozdrawiam
        • rudy102_t_34_85 Re: Inwestycje na Placu Konstytucji? 07.04.05, 12:54
          Gwoli ścisłości,te budki zlikwidowano jeszcze za Piskorczaka przy okazjii
          remontu MDM-u.Kaczor nie ma z tym nic wspólnego.A sama likwidacja budek miałaby
          sens tylko wtedy gdyby istniał sensowny plan zagospodarowania placu.Posadzenie
          kilku rachitycznych drzewek i urządzenie wielkiego parkingu trudno uznać
          za "sensowny plan zagospodarowania"...W efekcie mamy kolejny obszar społeczno-
          socjalnej martwoty.Ludziska jadą na zakupy do mega-marketów a MDM i
          Marszałkowska świecą pustkami.A ponieważ natura nie znosi próżni to następuje
          come-back kupców "łóżkowych".Ich stoiska wyglądają paskudnie ale przynajmniej
          wnoszą odrobinę życia do tej pustyni.
          W tym kontekście śmieszą argumenty o "zabijaniu śródmieścia przez centra
          handlowe".Śródmieście wykańcza się SAMO I DOBROWOLNIE a markety tylko to
          wykorzystują (o co trudno mieć pretensje).Kiedy robiono z MDM-u pustynię nie
          było ani Arkadii,ani Blue City ani Wola Parku...
          • Gość: Rudy z Wilczej Re: Inwestycje na Placu Konstytucji?Jakie i po co? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.05, 23:26
            Likwidacja budek zawsze ma sens, to po pierwsze.
            Na placu wystarczy kultywowana starannie zieleń zamiast parkingu i ogólnie
            schludność i zadbanie. Niby czego tam brakuje? Koncertów orkiestr ludowych?
            Galerii a la Arkadia? Nie wszędzie w mieście musi być Disneyland
            i "zalozenia programowe dla unijnych dotacji". Jedyny skończony plac w
            Warszawie i dajcie mu święty spokój, zajmijcie się innymi ponurymi wygonami.
            Diabeł kusi do roboty i inicjatyw calkiem odwrotnych niż potrzebne.
            • Gość: Automobilista Re: Inwestycje na Placu Konstytucji?Jakie i po co IP: 62.233.175.* 11.04.05, 12:18
              Najbardzeij to brakuje stacji metra miedzy Pl.Konstytucji i Wilczą. Zaniechanie
              jej budowy było koloslanym błędem, gdyż obszar ścisłego centrum z bardzo dużą
              gęstościa zaludnienia, licznymi miejscami pracy i punktami usługowymi, został
              odcięty od metra. I stopniowo będzie obumierał.

              "Wizja" Borowskiego tez ma wady - chce podziemnej galerii handlowej, ale nie
              chce parkingu. Co otryzmamy? Galerię handlową, do której nie dojedzie się
              wygodnie ani metrem (chyba, że ktoś lubi drałować ze stacji Politechnika, ale
              wielu takich nie będzie) ani samochodem. I jaki sens ma takie przedsięwzięcie?
              NAder niewielki.

              Do zwolennika "kultywowanej staranni zieleni" - Warszawa ma mnóstwo parków
              nawet w samym cemntum i czynienie z jednego z ważniejszych warszawskich placów
              martowty wydaje się btyć złym pomysłem.
              • de125 powinno być tak: 13.04.05, 12:39
                > "Wizja" Borowskiego tez ma wady - chce podziemnej galerii handlowej, ale nie
                > chce parkingu. Co otryzmamy? Galerię handlową, do której nie dojedzie się
                > wygodnie ani metrem (chyba, że ktoś lubi drałować ze stacji Politechnika, ale
                > wielu takich nie będzie) ani samochodem. I jaki sens ma takie
                przedsięwzięcie?
                > NAder niewielki.

                wizja galerii handlowej też mi nie odpowiada. uważam że powinno się skierować
                ruch samochodowy ulicą Waryńskiego, a z placu i kawałka Marszałkowskiej (do
                Zbawiciela) zrobić deptak. to dobre miejsce na takie przedsięwzięcie, z uwagi
                na ciekawą architekturę - piękny kościół Zbawiciela, ciekawa architektura na
                placu (połączenie socrealistycznej zabudowy z XIX wiecznymi kamienicami;
                kafejki pod klumnadami...) a także na Marszałkowskiej (chyba najciekawsze bloki
                MDMu z rzeźbami robotników; odpowiednia szerokość ulicy - możliwość stworzenia
                czegoś na kształt Chmielnej) no i oczywiście monumentalny plac Konstytucji (na
                utworzonym na placu deptaku najchętniej widziałbym fontannę i ławeczki).
                powstała by bardzo ciekawa trasa wycieczkowa ("socrealizm w tkance nowoczesnego
                miasta") i poprostu spacerowa dla mieszkańców Warszawy. Ile mamy takich
                miejsc?? oprócz starówki pewnie niewiele bo nawet Krakowskie póki co jest
                raczej ściekiem komunikacyjnym a nie deptakiem... socrealizm może się podobać
                lub nie, ale jest atrakcją Warszawy i należy zrobić wszystko żeby go
                umiejętnie "sprzedać", a przede wszystkim zrobić coś dla mieszkańców
                Warszawy.
              • Gość: Powiślanka Dla automobilistów spoza Warszawy: IP: *.aster.pl 16.04.05, 00:25
                Gość portalu: Automobilista napisał(a):
                >nie dojedzie się
                > wygodnie ani metrem (chyba, że ktoś lubi drałować ze stacji Politechnika, ale
                > wielu takich nie będzie) ani samochodem

                Ciemny czlowieku,ze stacji Politechnika na pl. Konstytucji jest jakieś 200
                metrów. ty nie wiesz o czym piszesz. Niech ci dadzą delegacje do Warszawy,
                obejrzyj ja wreszcie kiedy, bo nie pierwszy raz wylazi z ciebie ignorancja w
                sprawach dla każdego tu oczywistych.
                • Gość: Automobilista Re: Dla automobilistów spoza Warszawy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 16:38
                  Twoich wypowiedzi ad personam pozwolę sobie nie skomentowac, natomiast dam ci
                  radę - najpierw zmierz odległość od stacji Politechnika (wyjście przy
                  Nowowiejskiej) do północnego krańca Pl.Konstytucji (możesz użyć np. licznka
                  zamontowanego w samochodzie albo w rowerze), a dopiero potem wypisuj swoje
                  teksty.

                  Co do spraw oczywistych, to jest rzeczą jak najbardziej oczywistą, że jeżeli
                  chcemy, aby jakies miejsce było tłumnie odwiedzane przez ludzi, to ludzie muszą
                  mieć zapewnony wygodny dojazd (zarówno samochodem jak i zbiorkomem) DO CELU, a
                  nie kilkaset metrów od celu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka