Gość: Mr X
IP: 2.4.STABLE* / 10.0.4.*
19.06.02, 12:55
Nic nie słychać o tym kiedy ul Łopuszańska między al Krakowską a ul Orzechową
zostanie wyprostowana, poszerzony zostanie chodnik po wschodniej stronie oraz
pojawi się pas rozdzielający jezdnie.
Obecnie poszerzenie jezdni głównej i budowę jezdni lokalnej uniemożliwiają 4
budynki:
1) dwie rudery mieszkalne;
2) budynek wjazdowy do jakiegoś zakładu;
3) nowopowstały pawilon.
Ad.1) W ruderze bliżej al Krakowskiej wymieniono okna co świadczy o tym, że
jeszcze sobie tu postoi.
Ad.2) Budynek ten możnaby było spokojnie wyburzyć, ale jego usunięcie bez
zburzenia obiektów z punktów 1 i 3 nie ma sensu.
Ad.3) Pawilon ten stał kilka lat w stanie surowym. Ostatnio wstawiono okna i
otynkowano go. Ciekawe kto pozwolił na dokończenie budowy, skoro obiekt ten
jest do wyburzenia? Może właścicielem jest ktoś z gminy Włochy (stąd zezwolenie
na budowę), a chodzi zapewne o odszkodowanie (bo inne jest za budynek w stanie
surowym, a inne za użytkowany, wykończony obiekt - oprócz rekompensaty za sam
budynek dochodzi jeszcze odszkodowanie za straty moralne i, jeśli jest tam
prowadzona działalność gospodarcza, związane ze stratą potencjalnych klientów).
Może ktoś z Forumowiczów wie coś więcej o tych zawalidrogach?
PS
Przez brak pasa rozdziału jezdni Łopuszańskiej dochodzi w tym miejscu do
zderzeń czołowych. A dzięki akcji obniżania dozwolonej prędkości zniknęło
ostrzeżenie o tym niebezpiecznym miejscu w postaci ograniczenia prędkości do
60km/h (teraz na całej Łopuszańskiej jest 60 chociaż wszyscy jeżdżą 80-100km/h).
PS2
Na całej Łopuszańskiej powinno być ograniczenie do 80km/h a jedynie w rejonie
przejścia dla pieszych i wcześniej opisanego przewężenia 60km/h. Przed lub na
wiadukcie nad WKD powinien stanąć znak ostrzegawczy "uwaga zator" (bo ul
Łopuszańską jeżdżą też niespodziewający się korka przed Jerozolimskimi kierowcy
z poza Warszawy, a początek tego korka jest często zasłonięty przez grzbiet
wiaduktu).